
Partnerka Króla Alfy
Author Mila · Zakończone · 94.3k słów
Wstęp
Przyłapałam mojego chłopaka na zdradzie z moją najlepszą przyjaciółką. Bolało to głęboko i czułam się strasznie zraniona, widząc dwie osoby, którym ufałam, mające romans za moimi plecami.
Jednak żadne z nich nie czuło wyrzutów sumienia za swoje czyny. Zamiast tego, wyśmiewali mnie jako upadłą dziedziczkę.
Postanawiam pożegnać się z miastem i wyjechać do nowego. I zacząć od nowa, żeby odzyskać swoje życie.
Jednak jedna osoba, której nigdy bym się nie spodziewała. Zawsze był tam. W mitach i książkach jako szlachetny wilkołak.
Mój sąsiad bliźniak twierdzi, że jestem jego Partnerką.
Rzeczy zaraz staną się naprawdę skomplikowane.
Rozdział 1
Perspektywa Chelsea
„Chelsea, skończyłaś już? Jesteśmy spakowani i gotowi do wyjazdu.” Usłyszałam głos mamy, która krzyczała do mnie przez okno. Jej głos był wyraźny i głośny, bezpośrednio wyrywając mnie z moich myśli.
Spojrzałam na fotografię w mojej ręce jeszcze raz, zanim spojrzałam na wciąż w połowie spakowaną walizkę leżącą na łóżku. Zacisnęłam usta i mocno zacisnęłam pięści, gniotąc fotografię w kawałek papieru.
Wzięłam głęboki oddech i próbowałam opanować emocje.
„Głupia. Wybrał, czego chce. Dlaczego wciąż się nim przejmujesz?” zbeształam się i wstałam z klęczek. Upuściłam fotografię na łóżko i ruszyłam w stronę w połowie pustej szafy.
Osoba na fotografii to mój chłopak, Chris...
A może powinnam powiedzieć, były chłopak?
Rozstaliśmy się tydzień temu. Stało się to po tym, jak firma mojego ojca ogłosiła bankructwo i przestaliśmy być częścią arystokracji w Nowym Jorku.
Mój ojciec podpisał umowę partnerską z firmą. Ale okazało się, że to oszustwo i straciliśmy wszystkie fundusze. Firma musiała ogłosić bankructwo.
Byliśmy bez grosza i uwięzieni. Bank przejął wszystkie nasze nieruchomości, aby spłacić długi firmy. Reszta nieruchomości, które mój tata ukrywał, również została sprzedana, aby spłacić długi, które miał wobec innych ludzi.
Byłam na najniższym punkcie. Wszystko wydarzyło się tak nagle i niespodziewanie. Po prostu zasnęłam jednego dnia, a następnego ranka nie byłam już córką bogatego magnata jubilerskiego. Potrzebowałam kogoś, komu mogłabym się zwierzyć.
Poszłam szukać Chrisa jednego z tych dni. Ale na końcu doznałam jeszcze większego szoku.
Przyłapałam Chrisa na zdradzie z moją najlepszą przyjaciółką. To było tak szokujące i straszne. Ból był ogromny, widząc dwie osoby, którym ufałam, mające romans za moimi plecami.
Ale żadne z nich nie czuło wyrzutów sumienia za swoje czyny. Zamiast tego wyśmiewali mnie jako upadłą dziedziczkę.
Wtedy zdałam sobie sprawę, kim byłam dla nich obojga. Mogli być razem od dawna, ale nie odważyli się ujawnić, ponieważ wszyscy wiedzieli, że była moją przyjaciółką.
Wszyscy, których uważałam za przyjaciół, już nie chcieli mieć ze mną nic wspólnego. Pod ich łatwymi i fałszywymi uśmiechami widziałam ukryte szyderstwa. Pogarda, jaką mieli dla mnie, była dość widoczna.
Minęło kilka dni od ogłoszenia. Ale widziałam wystarczająco dużo, aby udowodnić, że dla nich byłam tylko upadłą dziedziczką. Kimś poniżej ich statusu. Wiadomości na czacie grupowym, w których omawiali, co słyszeli.
Co myśleli o mnie. Jakby nie wiedzieli, że wciąż jestem w grupie.
Nie byłam już socjalitką. Straciłam swoją wartość. I bolało wiedzieć, że jedyną wartością, jaką miałam dla innych ludzi, było moje bogate pochodzenie. A teraz, gdy straciłam wszystko, wszyscy odwrócili się ode mnie.
Bolało jak nic innego.
Ale musiałam być silna.
Musiałam być silna dla siebie i mojej rodziny. Oni są jedynymi, których mam po tym wszystkim, co się stało. To była tylko faza. I wszyscy przez to przejdziemy.
Od tamtej pory starałam się trzymać smutek dla siebie. Nie pozwalałam nikomu wiedzieć i starałam się jak najlepiej, aby się nie załamać. W końcu wiedziałam, że moi rodzice mają gorzej niż ja. Nie mogłam pozwolić, by się martwili.
Ale dobrze wiedziałam z pustki w sercu, że nie przeszłam przez to. Ani nie wyleczyłam się z zdrady.
„Chelsea.” Nagle usłyszałam głos mojego starszego brata, Jaspera, przy drzwiach. Potem było lekkie pukanie do drzwi.
Natychmiast wyrwałam się z myśli. Lekko potrząsnęłam głową, widząc, że niewiele zrobiłam w pakowaniu. Byłam pochłonięta myślami i zapomniałam, że miałam pakować swoje rzeczy.
Tego dnia wyjeżdżaliśmy z Nowego Jorku. Nasz dom został zajęty i prawie wszystko w nim zostało wystawione na aukcję. Wyjeżdżaliśmy do Seattle. Okazało się, że moja babcia miała tam kiedyś domek i był w dobrym stanie.
Moi rodzice uznali, że to najlepsza opcja dla nas, ponieważ wszyscy potrzebowaliśmy zmiany otoczenia. I nie mogłam się z nimi nie zgodzić, bo naprawdę potrzebowaliśmy oddechu świeżego powietrza, aby zająć się naszymi pustymi sercami.
Chociaż nie byłam pewna, jak wygląda to miejsce, czekałam na wyjazd jak na nic innego. Nie mogłam się doczekać, aby opuścić NYC, gdzie wiele osób mnie znało. Gdzie byłam okazjonalnie wyśmiewana i musiałam stawić czoła wielu krytykom.
Przyznaję, że byłam tchórzem. Ale w tamtej chwili nie mogłam zrobić nic innego. Nie mogłam dłużej znieść surowej rzeczywistości i chciałam tylko uciec. Daleko od niej.
„Chelsea, wszystko w porządku?” Nagle usłyszałam spanikowany głos Jaspera, wyrywający mnie z myśli. Natychmiast spojrzałam na zamknięte drzwi i prawie dałam sobie policzek.
Zapomniałam, że mój brat był przy drzwiach. Nie miałam pojęcia, co się ze mną dzieje. Ostatnio często gubiłam się w myślach.
Podeszłam do drzwi i przekręciłam gałkę. Drzwi natychmiast otworzyły się z kliknięciem.
Prawie natychmiast do pokoju wparował wysoki mężczyzna. Jasper podbiegł do mnie i objął mnie mocno. Zamarłam w jego ramionach, nie mogąc zareagować.
Byłam zaskoczona jego nagłą reakcją. W końcu nie mogłam zrozumieć, dlaczego nagle wpadł do mojego pokoju i mnie przytulił.
Jednak również wyciągnęłam ręce, by go objąć, i ostrożnie go poklepałam. Moja dłoń sięgnęła tylko jego środkowej części pleców. Był bardzo wysoki, a moja głowa sięgała mu tylko do ramienia.
Przy wzroście 180 cm był dość wysoki jak na ucznia klasy maturalnej. Był w rzeczywistości najwyższy w swojej klasie. Grał w koszykówkę i, co nie było zaskoczeniem, miał dość szerokie mięśnie.
Z falującymi brązowymi włosami, wysoką i dobrze zbudowaną sylwetką oraz dość przystojną twarzą, którą uwielbiała większość uczniów, był najpopularniejszym chłopakiem w szkole.
Podniósł mój podbródek, patrząc na mnie z paniką na twarzy. Wyglądał na bardzo zmartwionego.
„Czy wszystko w porządku? Czy jesteś gdzieś ranna?” zapytał, odwracając się trochę, żeby lepiej mnie obejrzeć.
Czarne linie pojawiły się na moim czole, gdy patrzyłam na niego cicho. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak się zachowuje.
„Co się stało?” zapytałam.
Westchnął w końcu, odwrócił się i opadł na moje łóżko. Przeczesał dłonią swoje włosy.
Zawsze tak robi, kiedy jest sfrustrowany.
Byłam jeszcze bardziej zdezorientowana, widząc, jak się zachowuje. Wkrótce jednak wyjawił, dlaczego zachowuje się tak dziwnie.
Spojrzał na mnie i zacisnął usta. „Martwiłem się, że się skaleczyłaś lub zraniłaś.”
Spojrzałam na niego zdziwiona. „Dlaczego miałabym to zrobić?”
„Pukałem i wołałem twoje imię przez jakiś czas. Po prostu spanikowałem, kiedy nie odpowiedziałaś. Myślałem, że jesteś zbyt załamana po rozstaniu i zrobiłaś sobie krzywdę.”
Zamarłam.
Natychmiast odwróciłam się do niego. Moje oczy rozszerzyły się, patrząc na niego, a mój głos zdradzał, jak bardzo jestem zszokowana. „Wiesz, że Chris i ja się rozstaliśmy?”
Ale nie chciałam, żeby ktokolwiek o tym wiedział. Ukrywałam to całkiem dobrze.
Kiwnął głową. „Dowiedziałem się dopiero wczoraj. Widziałem Chrisa i Monę całujących się na imprezie w akademiku. Byłem wściekły i poszedłem do niego, żeby go skonfrontować. Ale powiedział mi, że już się rozstaliście.”
Poczułam ukłucie w piersi, słuchając go. Moje serce się ścisnęło i czułam, jakby było mocno ściskane. To było bardzo bolesne uczucie.
Oni już byli publicznie razem.
Mocno zacisnęłam pięści. Wiedziałam, że jeszcze nie przeszłam przez to rozstanie. Było to jeszcze bardziej widoczne w sposobie, w jaki moje serce kłuło za każdym razem, gdy słyszałam o nich dwojgu.
Wiedziałam, że nie powinnam pozwalać sobie na takie uczucia. Ale byłam bezradna wobec tego.
Jednak nie pokazałam żadnej emocji na twarzy.
Odwróciłam się od niego i zaczęłam wyjmować ubrania z szafy, żeby je złożyć do walizki. Mruknęłam, „Och.”
Starałam się brzmieć spokojnie. Ale wiedziałam, bez potrzeby, żeby ktoś mi to mówił, że nie brzmiałam obojętnie. Zamiast tego brzmiałam, jakbym mogła zaraz wybuchnąć płaczem.
Jasper również zdawał się to zauważyć, bo spojrzał na mnie głęboko i powiedział, „Wiem, ile on dla ciebie znaczy, Chels. Jeśli chcesz płakać, możesz przyjść do mnie. Zawsze będę dla ciebie, mała siostro.”
Uśmiechnął się. „Nie dlatego, że chcę cię pocieszyć, ale nigdy naprawdę nie myślałem, że on jest dla ciebie dobry.”
Poczułam się jeszcze gorzej po jego słowach. Moje gardło było zaciśnięte i czułam się, jakby kość ryby utknęła mi w gardle. Chciałam wybuchnąć płaczem. Chciałam płakać głośno.
Ale nie chciałam być nieczuła. Wszyscy mieli ciężko. Nie mogłam dodawać im jeszcze więcej problemów.
Na przykład, nawet jeśli Jasper zachowywał się spokojnie, jakby wszystko było w porządku, wiedziałam, że musiał znosić więcej drwin niż ja. W końcu był szkolnym przystojniakiem i wielu innych chłopaków zazdrościło mu, że dziewczyny go uwielbiały. Byli skazani na to, żeby go wyśmiewać.
Pokręciłam głową i przełknęłam, biorąc głęboki oddech. Potem odpowiedziałam, „W porządku. To tylko rozstanie. Nic wielkiego.”
Jasper nie wydawał się mi wierzyć. Ale nic więcej nie powiedział. Zamiast tego westchnął bezradnie i kiwnął głową.
„Dobrze. Wiedz tylko, że zawsze jestem tutaj dla ciebie.”
Następnie wstał i spojrzał na pół zapakowaną walizkę. Chwycił dwie w pełni zapakowane i powiedział, „Wezmę to do samochodu za ciebie. Ale lepiej się pośpiesz, zanim mama przyjdzie cię szukać.”
Kiwnęłam głową ze zrozumieniem na jego słowa. Wydawałam się szczególnie spokojna i opanowana.
Ale w momencie, gdy wyszedł za drzwi, osunęłam się na podłogę i wybuchnęłam płaczem.
Ostatnie Rozdziały
#107 Rozdział 109
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#106 Rozdział 108
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#105 Rozdział 107
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#104 Rozdział 106
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#103 Rozdział 105
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#102 Rozdział 104
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#101 Rozdział 103
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#100 Rozdział 102
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#99 Rozdział 101
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#98 Rozdział 100
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025
Może Ci się spodobać 😍
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












