Partnerka Lodowego Alfy

Partnerka Lodowego Alfy

Bella Silva · Zakończone · 223.6k słów

205
Gorące
64.2k
Wyświetlenia
3.8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

– Należysz do mnie, Ario – warczy, muskając nosem mój. – Im mocniej mnie odpychasz, tym głębiej spadam w to szaleństwo pragnienia ciebie.

– Ty nawet nie chcesz partnerki! – przypominam mu, nienawidząc tego, jak mało i cicho brzmi mój głos, i jak całe moje ciało zaczyna śpiewać, ilekroć jest tak blisko.

Jego oddech muska moje usta. – Masz rację. Nie chcę. Ale płonę dla ciebie, Ario, i nie sądzę, żebym przetrwał ten sezon, jeśli choć raz nie spróbuję tego, co jest moje.


Nazywają Rydera Drexela Lodowym Królem Uniwersytetu Ironclaw. Kapitan niezwyciężonych Żelaznych Wilków, lodowaty na tafli i absolutnie nie do ruszenia poza nią. Nie daje się rozpraszać. Nie wchodzi w związki. A już na pewno nie wierzy w przeznaczenie.

Do chwili, aż pojawia się ona.

Aria Murdock jest jego zupełnym przeciwieństwem. Niewidzialna studentka na stypendium, chowająca się w cieniu i skrywająca tajemnicę, którą ukrywała całe życie – jest wilczycą, która nie potrafi się przemienić. W świecie, w którym takie wilki nazywa się cherlakami, słabeuszami, i bez litości zabija, żeby pozbyć się „zepsutej” krwi z rodu.

Kiedy jednak wypadek zdradza jej prawdziwy zapach, świat Rydera pęka jak lód pod nogami.

Jest chodzącym wyrokiem śmierci. Kimś, kogo większość nawet nie chce w pobliżu. Zakazana, bo ma najniższą rangę i złą krew.

A jednak jest jego Branką. Jego przeznaczoną.

Teraz dziedzic Alfy musi wybrać. Może odrzucić więź. Albo zaryzykować wszystko, by ją sobie rościć. Problem? Jeśli ją sobie przywłaszczy, złamie każdą zasadę i rozpęta wojnę we własnej sforsowanej watadze. A to oznacza też ujawnienie, kim Aria jest naprawdę, a ona jest o wiele więcej niż tylko „runt”, pogardzana miernota.

Z natury są wrogami, ale instynkt i los splatają ich ze sobą jak dwa wilcze ślady w śniegu.

W świecie, w którym rządzą watahy, prawo i reputacja, sięgnięcie po nią może kosztować go wszystko. Zwłaszcza jego własne serce.

Rozdział 1

ARIA

Przegrywamy mecz i jeszcze nigdy w życiu nie byłam tak spięta jak teraz.

Prawie czuję w powietrzu smak naszej porażki, aż mnie gryzie w język. I nie mam wątpliwości, że zawodnicy też to czują. Silvertails od zawsze byli największymi wrogami Ironclawów – jeśli wygrają ten mecz hokeja na naszym lodzie, będzie to dla nas jeszcze bardziej upokarzające.

Patrzę, jak ciała zawodników zderzają się ze sobą, jak lód pęka pod ich łyżwami. To brutalne, do tego stopnia, że krew jest rozchlapana po całej tafli.

Widziałam już mnóstwo krwi przez te dwa miesiące, odkąd pracuję jako stażystka–pielęgniarka przy drużynie, ale dzisiaj jest inaczej.

To nie jest tylko mecz – to wojna.

– Na boginię, niech go cholera – warczy trener, mój wujek Barty Murdock, przeczesując nerwowo włosy palcami. Jego twarz jest purpurowoczerwona od stresu, spływa potem, mimo że wokół nas jest naprawdę zimno. – Zaraz sobie zrobi krzywdę. Nie pilnuje lewej strony!

Mój wujek mówi o kapitanie drużyny, synu Alfy. Jego strój jest cały we krwi, a kask ma rozpieprzony, ale nawet nie myśli, żeby zejść i go wymienić. Cała drużyna liczy na to, że to on wyciągnie ich z bagna – zasłynął z cudownych zagrań, które odwracają los meczu. Ryder Drexel to bohater Ironclawów.

Założę się, że każde oko na stadionie jest w tej chwili wlepione tylko w niego.

– Masz torbę porządnie ogarniętą, tak? – pyta mnie wujek.

– Oczywiście.

Nagle Ryder zostaje przywalony w bandę, tak mocno, że aż wszyscy na trybunach głośno wzdychają z przerażenia. Patrzę osłupiała, jak Ryder uderza bokiem głowy o lód, skóra pęka, a krew zaczyna sączyć się wszędzie.

Zanim w ogóle zdążę pomyśleć, już stoję na nogach i sięgam po swoją torbę.

– Drexel, z lodu. Natychmiast! – wrzeszczy mój wujek tuż obok mnie. Idzie zaraz za mną, a ja nie odrywam oczu od Rydera. Ma zaciśniętą szczękę, wygląda na wściekłego. Zazwyczaj przytakuje wujkowi i wciska, że nic mu nie jest i może grać dalej – przez cały mecz tak robił.

Właśnie dlatego wiem, że tym razem jest naprawdę źle.

Spotykam go przy bramce, ale nawet na mnie nie patrzy. Za moimi plecami wujek Barty syczy:

– Jasna cholera, mówiłem ci, żebyś pilnował tej strony!

Idziemy w stronę pokoju medycznego zaraz przy tafli. Ryder kopniakiem otwiera drzwi. Uderzają o ścianę z takim trzaskiem, że aż podskakuję.

– Kurwa! – ryczy, po czym jego wzrok pada na mojego wujka. – Zaszyj mnie szybko. Muszę wracać na lód!

– Aria – mówi wujek i zerka na mnie. – Ile ci to zajmie?

Zakładam rękawiczki, otwieram torbę, a Ryder siada na kozetce. Puls mi szaleje. Nigdy w życiu tak się nie denerwowałam.

– Może dziesięć minut, jeśli…

– Ej, ej. Chwila, kurwa, moment – przerywa mi ostro Ryder, wbijając we mnie swoje lodowate, niebieskie oczy. – Chcesz, żeby mnie szyła STAŻYSTKA? Żartujesz sobie?

– To moja bratanica, Aria, i jest bardzo…

– Gówno mnie obchodzi, kim ona jest – parska. – Załatw mi prawdziwego medyka. Gdzie jest Dan?

Słowa wyskakują mi z ust, zanim zdążę je ugryźć w język:

– Jestem dobra w tym, co robię, inaczej by mnie tu nie było. Dan ma wolne. Nie ma go, co chyba widać.

Serce napierdziela mi jak oszalałe, a w głowie narasta pulsujący ból, który tylko pogarsza mi humor. Pojawił się nagle, nie mam pojęcia dlaczego.

Krew dalej spływa mu po twarzy, wolniej, ale jednak. Rzuca mi spojrzenie przesiąknięte obrzydzeniem i to tylko dolewa oliwy do ognia. Wyciągam w jego stronę igłę.

– Ale jeśli uważasz, że zrobisz to lepiej, śmiało, spartol się sam. Mam to totalnie gdzieś.

– Aria – ostrzega mnie wujek.

– Właściwie mam kompletnie w dupie, czy ty przeżyjesz, czy nie.

– Aria! – wybucha. – Oboje marnujecie czas! Każda minuta, którą tu siedzisz, daje tamtym skurwielom zwycięstwo, Drexel!

Znów. Jego nieufne oczy wracają na moją twarz. Widzę, jak rozszerzają mu się nozdrza, a w jego spojrzeniu przemyka coś, czego nawet nie mam ochoty odczytywać. Potem, bez słowa, odwraca głowę na bok i w końcu mogę się zabrać do roboty, starając się szyć jak najrówniej, biorąc pod uwagę, że nie mamy za dużo czasu, a mnie trzęsą się ręce z nerwów. Rzadko tracę panowanie nad sobą, ale jest jedna rzecz, której znieść nie mogę – kiedy ktoś próbuje zjechać moją pracę.

To wszystko, co mam, i jestem z tego cholernie dumna.

Nigdy wcześniej na niego nie trafiłam. Zwykle olewa swoje kontuzje, ale nie tylko o to chodzi – jako syn Alfy zawsze dostaje najlepszą opiekę. Taka stażystka jak ja w życiu nie mogłaby go dotknąć, gdyby nie to, że Dan, klubowy medyk, musiał wyjść wcześniej przez poważny rodzinny dramat.

Zszywam resztę chłopaków, którzy nigdy nie marudzą.

Po tym numerze szanuję go o wiele mniej.

– Proszę – mówię, cofając się. – Gotowe.

Wypada z pomieszczenia jak z procy, zostawiając mnie samą z wujkiem. Zbieram sprzęt i zaczynam go dezynfekować. Wujek Barty wzdycha i mówi:

– Nie powinnaś była tego robić, Aria.

Nie odpowiadam.

– On jest synem Alfy. Ma wpływy. To ostatnia osoba na świecie, którą chcesz mieć po swojej złej stronie.

– Jest dupkiem.

– Potężnym dupkiem – przypomina mi. Po chwili znów wzdycha. – Nie gadałbym do ciebie w ten sposób, gdyby nie… no wiesz… ta sprawa, o której nie możemy mówić. Wiesz, co się dzieje, kiedy za bardzo zwracasz na siebie uwagę. Pracujemy na to latami, a ty wywalczyłaś sobie to miejsce. Pamiętaj o tym.

Ramiona mi opadają, wypuszczam powietrze i dopiero wtedy spotykam jego spojrzenie. W jego oczach widać czystą troskę – wiem, że nie mówi tego ze złośliwości. Wujek Barty jest najbardziej sprawiedliwym człowiekiem, jakiego znam.

Podchodzi bliżej i całuje mnie w czoło.

– Muszę wracać. Drużyna mnie potrzebuje.

Tłum ryczy, i zastanawiam się, czy nasi strzelili bramkę. Uśmiech wujka się poszerza i dodaje:

– A tak w ogóle, jestem z ciebie dumny, mała.

Też się uśmiecham.

– Dzięki, wuju.

Wychodzi, zostawiając mnie samą na parę minut. Szczerze mówiąc, nie ogarniam, czemu się tak wkurzyłam. Chyba chodzi o to, jak do mnie mówił – jakbym była nikim.

Może to przez napięcie meczu, który przegrywamy. Nie da się uciec od hokeja, skoro od szóstego roku życia mieszkasz z wujkiem Bartym, a dla niego hokej to całe życie.

Zanim nauczyłam się tabliczki mnożenia, znałam już na pamięć zasady hokeja.

Zamykam kuferek i wychodzę z powrotem na lodowisko, postanawiając wycisnąć z tego wieczoru, ile się da, i nie pozwolić, żeby słowa tamtego brutala weszły mi za bardzo do głowy. Jestem tu w konkretnym celu, jak powiedział wujek, i nikt mi tego nie odbierze.

Jestem najlepszą stażystką w okolicy. Moja robota jest dokładna, a każda rana pod moimi rękami goi się nienaturalnie szybko. Na zajęciach ochrzcili mnie Kciukiem Uzdrowicielką – całkiem nieźle mi idzie i nie pozwolę, żeby coś tak głupiego to zrujnowało.

Wujek Barty ma rację – muszę uważać. Jeśli ludzie tutaj dowiedzą się, kim naprawdę jestem, będzie po mnie.

Martwa, martwa, martwa.

Jestem już blisko boksu, kiedy Ryder strzela ostatniego gola, a krążek z hukiem trafia w siatkę. Tłum wrzeszczy, a ja widzę, jak wujek Barty wyskakuje z krzesła i unosi ręce w geście triumfu.

Nie mogę się nie uśmiechnąć. Serce mi lżeje – wygraliśmy! Co może być lepszego?

Zawodnicy świętują na lodzie, a ja ruszam w stronę wujka, żeby mu pogratulować. Idąc, na moment omiatając wzrokiem taflę, nagle cała sztywnieję, kiedy spotykam spojrzenie Rydera. To tak nieoczekiwane, że przez chwilę nie wiem, jak zareagować.

Dlaczego on tak na mnie patrzy?

To ja pierwsza odwracam wzrok, ignorując jego spojrzenie, i przeciskam się do wujka. Podnosi mnie, obejmuje i zasypuje policzek pocałunkami.

– Wygraliśmy! Kurwa, wygraliśmy!

Pozwalam sobie na chwilę świętowania i bardzo szybko całkiem zapominam o Ryderze Drexelu i jego spojrzeniu.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.7k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.