
Poddanie się Trzem Alfom
Eve Frost · Zakończone · 292.0k słów
Wstęp
Michael przyspieszył swoje pchnięcia palcami, każde trafiając w moje najwrażliwsze miejsce, jego kciuk bezlitośnie pocierający moją łechtaczkę.
"Proszę," wyszeptałam, ledwie słyszalnie.
"Spójrz na mnie, kochanie," rozkazał Michael, czekając, aż moje oczy spotkają się z jego, "czego chcesz?"
Przygryzłam dolną wargę, wstyd i pożądanie walczyły we mnie. "Chcę dojść."
"Błagaj porządnie," wymamrotał Richard, jego usta przy mojej sutce, jego gorący oddech sprawiał, że drżałam.
Spojrzałam prosto na niego, mój głos łamał się, "Czy mogę dojść? Proszę, pozwólcie mi."
Isabella Hart to piękna i nieśmiała osiemnastoletnia studentka, która właśnie przeszła swoją ceremonię dojrzewania wilkołaka.
Jako niskiej rangi Omega, niespodziewanie odkrywa, że jej ciało doświadcza intensywnych, niekontrolowanych reakcji pożądania. Aby znaleźć swojego przeznaczonego partnera, udaje się do "Erotic Paradise", najbardziej ekskluzywnego klubu wilkołaków w Silver Moon City.
Tam, w mgnieniu oka, trzech potężnych Alfa wilkołaków zaczyna się nią interesować — jednym z nich jest właściciel Erotic Paradise. Wszyscy trzej są zdeterminowani, aby ją zdobyć za wszelką cenę.
Czy Isabella zaakceptuje zaloty tych trzech dominujących mężczyzn?
Rozdział 1
Isabella
Przenikliwy dźwięk mojego budzika wyrwał mnie z snu, który pozostawił moją skórę płonącą, a oddech szybki. Trzy potężne postacie z świecącymi oczami krążyły wokół mnie, ich zapachy wypełniały moje zmysły.
Co się, do cholery, ze mną dzieje?
Z hukiem wyłączyłam alarm, wpatrując się w popękany sufit mojego zaniedbanego mieszkania. Tanie zasłony ledwo filtrowały poranne światło, kąpiąc pokój w szarej mgle.
Podręczniki z zarządzania biznesem chwiały się niebezpiecznie obok łóżka, obok moich starannie złożonych dwóch mundurów - niebieskiej sukienki w kropki dla Twilight Café i obcisłego białego crop topu z czarnymi szortami dla Howl Bar.
Dwa lata temu, ja, Isabella Hart, opuściłam Forest Territory - odległą wioskę ukrytą w starożytnych lasach. Moi rodzice Omega mieli niską pozycję w lokalnym stadzie, pracując ciężko za prawie nic w zamian.
Wciąż pamiętam, jak miałam siedem lat, patrząc na mojego ojca zmuszonego stać z pochyloną głową w kącie podczas plemiennego zgromadzenia, tylko dlatego, że był Omegą. Tej nocy zobaczyłam, jak moja matka potajemnie ociera łzy, gdy ojciec trzymał jej rękę, mówiąc: "Nasza Isabella będzie miała inne przeznaczenie." W tym momencie ziarno zmiany losu zakiełkowało w moim sercu.
Pomimo ich trudności, nigdy nie pozwolili mi zobaczyć ich skarg. Oszczędzali każdy grosz, aby wysłać mnie do Silver Moon University. W ich oczach byłam ich jedyną nadzieją - jeśli zdobędę dyplom, może uda mi się złamać pokoleniową klątwę naszej rodziny Omega.
Jutro wieczorem kończę osiemnaście lat - znaczący moment w każdej społeczności wilkołaków. Moja rodzina ciągle przypominała mi, jak ważne będą te urodziny, ponieważ tego dnia mój wilk w pełni się objawi, a ja mogę odczuć, kto jest moim przeznaczonym partnerem.
Ale milczeli na temat tych nagłych... pragnień. Nie odważyłam się nikogo zapytać - jako niskie Omegi, nasze stado ledwo nas tolerowało, a nikt nie przejmował się naszymi problemami. Mama zawsze mówiła, że pewne "brudne" reakcje nie są nietypowe dla wilków takich jak my.
Te palące uczucia i niekontrolowane pragnienia, może nie były tylko torturami, ale szansami.
Co jest ze mną nie tak? Nigdy wcześniej tak nie było. Czułam, jak moje ciało się zmienia, narastające jak niekontrolowany przypływ - serce bijące, gardło suche, nawet końcówki palców drżące. Nie, nie myśl o tych zdeprawowanych rzeczach!
Zmusiłam się do podniesienia się, marszcząc brwi, gdy prześcieradła ocierały się o moje wrażliwe sutki. Czerwone cyfry na zegarze wyrwały mnie z myśli. Cholera. Spóźnię się.
Pośpiesznie wzięłam prysznic, który nie zrobił nic, by złagodzić moją palącą skórę. Założyłam mundur Twilight Café, tkanina wydawała się niezwykle szorstka na moim nadwrażliwym ciele. Brak czasu na śniadanie.
Na ulicy ludzie przechodzili obojętnie, ale od czasu do czasu wilkołak odwracał głowę, nozdrza lekko się rozszerzały. Przyspieszyłam kroku, wzrok utkwiony mocno w ziemi.
"To już trzeci raz w tym miesiącu, Hart. Jeszcze jedno spóźnienie, a obcinam ci godziny." Twarz pani Cooper była napięta, bez cienia współczucia, gdy zarejestrowałam się trzy minuty spóźniona.
"Przepraszam, to się nie powtórzy." Zawiązałam fartuch drżącymi palcami.
"Lepiej nie. Kasa numer dwa - Julian zadzwonił, że jest chory."
Serce mi zamarło. Julian był moim jedynym przyjacielem, jedynym, z którym mogłam rozmawiać. Bez niego jako bufora, dzisiejszy dzień będzie piekłem.
Cholera, dlaczego dzisiaj, z wszystkich dni? Moje ciało wydawało się płonąć.
Trzy godziny po rozpoczęciu zmiany, znajomy głos przebił się przez zgiełk kawiarni.
"Hej dziewczyno! Tęskniłaś za mną?"
Julian pojawił się przy ladzie, wyglądając jakby właśnie wyszedł z sesji zdjęciowej - czarne spodnie, luźna koszula, jeansowa kurtka, palce błyszczące pierścieniami, czarne włosy artystycznie rozczochrane.
"Myślałam, że jesteś chory?" szepnęłam, czując falę ulgi zalewającą mnie.
"Chory? A skądże. Napisałem, że się spóźnię, a Cooper zaznaczyła mnie jako nieobecnego na cały dzień. Typowe dla niej." Oparł się o ladę, po czym nagle zamarł, oczy rozszerzone. "Dziewczyno, wyglądasz... dziś jakoś inaczej."
Unikałam jego wzroku. "Wszystko w porządku."
"Ceremonia dorosłości się zbliża. Jesteś gotowa?" Jego głos obniżył się do zaniepokojonego szeptu. "Jutro masz osiemnaste urodziny, prawda?"
"Możemy o tym nie rozmawiać tutaj?" syknęłam, nerwowo rozglądając się po pokoju.
W jego oczach pojawiło się zaniepokojenie. "Twoja reakcja jest silniejsza niż jakiegokolwiek wilkołaka przed ceremonią, którego widziałem."
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, pomieszałam dwa zamówienia na kawę, podając latte z cynamonem klientowi, który zamówił waniliową.
"Co to, do cholery, jest?" warknął męski wilkołak, popychając kubek w moją stronę. "Zamówiłem waniliową, a nie to cynamonowe gówno!"
"Bardzo przepraszam, panie. Zaraz to poprawię." Sięgnęłam po kubek, mój głos drżał.
Jego nozdrza rozszerzyły się, a na jego ustach pojawił się złośliwy uśmiech. "To się dzieje, gdy pozwalasz bezwartościowym Omegom obsługiwać klientów. Nie potrafią nawet poradzić sobie z prostym zamówieniem na kawę. Żałosne."
Moje policzki zapłonęły, gdy inni klienci zaczęli się przyglądać.
Kontynuował, tonem pełnym pogardy. "Omegi takie jak ty nie potrafią nawet znaleźć porządnego partnera. Może powinnaś przyjść do mnie - przynajmniej wiedziałabyś, jak czuje się prawdziwy mężczyzna."
Julian stanął między nami. "Panie, zaraz zrobię nowy napój. I byłbym wdzięczny, gdyby okazał pan szacunek mojej koleżance."
Pod stałym spojrzeniem Juliana, klient zadrwił, ale ustąpił.
Wstyd palił mnie mocniej niż ogień w moich żyłach. Chciałam, żeby podłoga się rozstąpiła i pochłonęła mnie całkowicie.
"Jesteś w porządku? Ten facet był totalnym dupkiem." Julian powiedział, gdy staliśmy na zewnątrz po mojej zmianie.
"Wszystko w porządku, po prostu jestem zmęczona." Skłamałam, poprawiając plecak na drugą pracę.
"Kurczę, dziewczyno. Musisz to rozgryźć, zwłaszcza pracując w barze. Wilki tam nie są tak łatwe do opanowania jak te tutaj."
"Poradzę sobie. Idę do domu." Odwróciłam się, zmęczenie sprawiało, że moje kroki były powolne.
"Napisz do mnie, jeśli będziesz czegoś potrzebować, okej?" Julian zawołał za mną.
Nie spojrzałam wstecz, tylko kiwnęłam głową. Moja skóra czuła się jakby była pokłuta tysiącem igieł, a ból między nogami narastał przez cały dzień.
To jest mój problem. Poradzę sobie z tym.
Skróciłam drogę do domu, martwiąc się o spotkanie wilków, które mogłyby wyczuć mój stan. Cholera, jeśli wilk teraz mnie wyczuje... popatrz na mnie - mokra jak szmata, piersi bolące od wrażliwości, i pewnie zachowałabym się jak suka w rui, gdyby przeszedł obok mnie samiec wilk.
Winda w moim budynku znowu była zepsuta, zmuszając mnie do wspinania się na pięć pięter. Gdy dotarłam do drzwi, moje nogi drżały z wyczerpania i czegoś zupełnie innego.
W domu padłam na łóżko, zauważając coś w kieszeni - gładką czarną kartę, której nie pamiętałam, że podniosłam. Miała srebrny emblemat księżyca i eleganckie litery:
"Erotic Paradise - Ekskluzywne doświadczenia dla wilkołaków, otwarte dla nieparowanych wilków. Ta sobota, bez zaproszenia."
Erotic Paradise. To nie tylko odpowiedź na potrzeby mojego ciała, ale wyzwanie dla mojej tożsamości Omegi. Luksusowe miejsca zawsze odrzucały wilki niższej rangi jak ja, ale ta karta zdawała się przypominać: przeznaczenie można zmienić.
Moi rodzice nigdy nie mogliby postawić stopy w takim miejscu, ale ja - ja przejdę przez te drzwi, nie tylko żeby złagodzić to palące pragnienie, ale żeby udowodnić, że mogę przekroczyć ich los.
Kto mi to dał? Jakie to miejsce? Brzmi jak jakiś ekskluzywny klub wilkołaków, taki, do którego niskie Omegi jak ja nie mogłyby nawet wejść.
Odwróciłam kartę w ręce, czując niewytłumaczalny pociąg. Moje ciało bolało z nie do zniesienia pustką. Moja ręka wsunęła się między uda, ale mój własny dotyk nie wystarczał.
Może Erotic Paradise mogłoby dostarczyć odpowiedzi, których moje ciało wołało. Może jutro w nocy - sobota - pójdę zobaczyć. To nie tylko o zaspokojenie potrzeb mojego ciała, ale mój pierwszy krok w udowodnieniu siebie tym wilkom, które zawsze na nas patrzyły z góry.
Ostatnie Rozdziały
#264 Rozdział 264
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#263 Rozdział 263
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#262 Rozdział 262
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#261 Rozdział 261
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#260 Rozdział 260
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#259 Rozdział 259
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#258 Rozdział 258
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#257 Rozdział 257
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#256 Rozdział 256
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025#255 Rozdział 255
Ostatnia Aktualizacja: 8/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.












