
Podporządkowanie się mojemu Mistrzowi CEO
Esliee I. Wisdon 🌶 · Zakończone · 310.1k słów
Wstęp
Jego druga ręka w końcu wraca do moich pośladków, ale nie w sposób, jaki bym chciała.
„Nie będę się powtarzał... rozumiesz?” pyta pan Pollock, ale ściska mi gardło, i nie mogę mu odpowiedzieć.
Kradnie mi oddech, a ja mogę tylko bezradnie kiwać głową, słuchając jego westchnienia.
„Co właśnie powiedziałem?” Ściska trochę mocniej, zmuszając mnie do westchnienia. „Hm?”
„T- Tak, panie.” Mój głos wychodzi zduszony, podczas gdy ocieram się o wybrzuszenie w jego spodniach, sprawiając, że łańcuszek zacisku rozciąga się i mocniej szczypie moją łechtaczkę.
„Dobra dziewczynka.” [...]
Za dnia, Victoria jest odnoszącą sukcesy menedżerką znaną jako Żelazna Dama. Nocą, jest uległą, sławną w świecie BDSM z powodu niechęci do podporządkowania się.
Po przejściu jej szefa na emeryturę, Victoria była pewna, że zostanie awansowana. Jednak gdy jego siostrzeniec zostaje mianowany nowym CEO, jej marzenie zostaje zniszczone, a ona jest zmuszona pracować bezpośrednio pod rozkazami tego aroganckiego, nieodparcie uwodzicielskiego mężczyzny...
Victoria nie spodziewała się, że jej nowy szef ma również inną tożsamość... Dominanta znanego z nauczania, jak być idealnie uległą, i bez problemu ujawniającego swoje perwersyjne strony — w przeciwieństwie do niej, która trzymała ten sekret pod kluczem...
Przynajmniej tak robiła przez cały ten czas... aż Abraham Pollock pojawił się w jej życiu i wywrócił oba jej światy do góry nogami.
Tylko dla czytelników +18 • BDSM
Rozdział 1
W momencie, gdy zobaczyłam tego mężczyznę, wiedziałam, że oznacza niebezpieczeństwo. Jego pewny, dominujący i arogancki krok w moją stronę był wszystkim, czego potrzebowałam, aby potwierdzić coś, czego już się spodziewałam — nie lubię go.
Abraham Pollock.
Wszystko zaczęło się psuć przez ciebie.
PLK Entertainment — agencja aktorska i modelingowa, do której wszyscy marzą, żeby dołączyć, czy to pojawiając się na okładkach magazynów i reklamach, czy w korporacyjnym świecie. Oczywiście, jak większość ludzi, to było także moje marzenie... I sześć lat temu w końcu zaczęłam jako młodszy pracownik w Dziale Administracyjnym, będąc jeszcze na drugim roku studiów.
Od tamtej pory wiele się wydarzyło... A ja miałam właśnie osiągnąć szczyt tego marzenia.
Gdyby tylko on nie pojawił się w moim życiu.
„Odejście prezesa zaskoczyło wszystkich.” Słyszę, jak jedna z pracownic szepcze. Myśli, że jest dyskretna, ale nic nie umyka moim uszom. „Okej, jest stary, i spekulowano, że to prędzej czy później się stanie, ale było to takie nagłe...”
„Prawda?” Dodaje druga pracownica, z tym samym tonem, „Wszyscy mówią, że to stanowisko należało do Żelaznej Damy.”
Żelazna Dama. To przezwisko nadane mi za plecami, ale nauczyłam się je lubić.
„To naprawdę szkoda, że nowy prezes został już wybrany. Od początku nie miała szans... Była odpowiednia na to stanowisko, ale myślę, że więzy krwi są silniejsze...”
„Przynajmniej jest przystojny…” Mówi druga, chichocząc, „Nasz nowy prezes.”
Czuję dreszcz w żołądku i biorę głęboki oddech, popijając wodę, a one w końcu zauważają, że stoję z boku, przysłuchując się.
To odkrycie wprawia je w zakłopotanie, natychmiast milkną i odchodzą niespokojnie.
Jestem tak zgorzkniała… tak bardzo, że wciąż pamiętam słowa, które właśnie usłyszałam z ust Benjamina Pollocka, gdy spoczywał wzrokiem na mnie. Powiedział, że długo myślał, kto powinien przejąć jego miejsce, kto ma twardą rękę, by prowadzić nas właściwą ścieżką. To nie byłam ja.
Szczerze mówiąc, byłam zbyt pewna siebie.
Jednak kolejne słowa naszego prezesa przecięły moje serce jak sztylet: Decyzja została podjęta, a inni akcjonariusze również się zgodzili. Więc pomyślałem, że zbiorę was wszystkich i powiem, że mam nadzieję, że wniesie wiele do tej firmy.
To wtedy zrozumiałam… Gdy wstał z krzesła, jego oczy zatrzymały się na mnie przez moment, pozostawiając mnie zastraszoną jego intensywnym spojrzeniem, i właśnie wtedy usłyszałam to po raz pierwszy…
Dźwięk mojego roztrzaskanego marzenia.
To jest Abraham Pollock, mój siostrzeniec i nowy prezes PLK Entertainment. Oczekuję wielkich rzeczy od was wszystkich w tej jasnej nowej przyszłości! — I tak właśnie znalazłam się w tej gównianej sytuacji… musząc stawić czoła mojemu wrogowi.
Widzę Abrahama Pollocka zbliżającego się z daleka, a niepokój zaczyna szybko przepływać przez moje żyły. Jego szerokie plecy i napięte mięśnie w czarnym garniturze sprawiają, że czuję się dziwnie niespokojna, zwłaszcza że każdy jego imponujący krok w moją stronę pozwala mi uświadomić sobie, że jest rzeczywiście przystojny.
W tej sali konferencyjnej, gdy mój świat wywrócił się do góry nogami niedawno, byłam także przedmiotem jego spojrzenia, ale nie mogłam dostrzec koloru jego oczu z powodu dużej odległości stołu, który nas dzielił.
Ale teraz, gdy zatrzymuje się przede mną, z podniesionym podbródkiem, nienaganną postawą i zimnymi oczami… mogę go zobaczyć wyraźnie… I dreszcz przebiega mi po kręgosłupie.
„Witamy, panie Pollock! Nazywam się Victoria Morgan, Kierownik ds. Kontraktów w PLK Entertainment.” Witając go, zmuszam się do uśmiechu i wyciągam rękę, aby uścisnąć jego dłoń…
W końcu, może i go nienawidzę, ale to będzie mój szef od teraz.
„Och, menedżer Morgan! To ona dba o to, żebyśmy trzymali się planu, panie Pollock... Bez niej bylibyśmy zgubieni!” mówi Josh z przyjaznym uśmiechem. Jest naszym dyrektorem administracyjnym, moim dawnym bezpośrednim szefem, szpakowatym mężczyzną, który zawsze mi pomaga, kiedy tego potrzebuję, a teraz towarzyszy nowemu szefowi podczas obchodu.
Pan Pollock wyciąga rękę i ściska moją dłonią z taką siłą, że jestem zaskoczona, jak delikatna i krucha wydaje się moja w porównaniu do jego... Jednak ten fizyczny kontakt nie trwa długo, bo szybko cofa rękę, wkładając ją do kieszeni spodni.
„Victoria Morgan,” moje imię spływa z jego ust, a ja jestem zaskoczona jego głębokim głosem, który zdecydowanie nie jest taki, jak sobie wyobrażałam...
Cóż, nie że naprawdę wyobrażałam sobie, jak brzmi jego głos... Po prostu życzyłam sobie, żeby był irytujący, a nie tak przyjemny dla ucha... Nie wiem, czy zniosę, żeby ktoś o takim mocnym tonie mną rządził.
Mrugam kilka razy, zauważając, że właśnie powiedział moje imię i nic więcej. Rezerwuje sobie prawo do intensywnego patrzenia na mnie swoimi niebieskimi oczami, ciemniejszymi od moich, a jednak tak stabilnymi, surowymi... Nie potrafię ich rozczytać.
Ale oczywiście nie pozwalam mu mnie zastraszyć. Utrzymuję jego spojrzenie z podniesionym podbródkiem, choć on jest znacznie wyższy ode mnie.
Może i jest siostrzeńcem byłego prezesa, ale ja jestem tu dłużej.
„Więc to ty jesteś Żelazną Damą.” mówi z dyskretnym uśmiechem unoszącym kącik jego ust. „Wiele o tobie słyszałem od mojego wujka.”
Krzyżuję ręce, sprawiając, że moje piersi wypychają się przez dyskretny, kwadratowy dekolt ciasnej bluzki, a ten niewielki ruch przyciąga jego oczy na chwilę, tak szybko, że mogłabym pomyśleć, że to iluzja, bo w następnym momencie znowu patrzy mi prosto w oczy.
Jednak teraz zaciska zęby tak mocno, że mięśnie szczęki wybijają się spod cienkiego zarostu, który zdaje się rosnąć... „Naprawdę wyglądasz na odważną, jak mówią.”
Mój uśmiech prawie się chwieje, ale nadal zmuszam się, by go utrzymać na twarzy...
Zdecydowanie go nie lubię.
„Szkoda, że nie mogę powiedzieć tego samego, bo nie słyszałam zbyt wiele o tobie, panie Pollock,” mówię z fałszywą niewinnością, powoli trzepocząc rzęsami.
Oczywiście, że nie słyszałam wystarczająco o tym człowieku; pojawił się znikąd i ukradł moje wymarzone stanowisko!
Argh, tak, jestem bardzo zazdrosna.
Umieram z zazdrości!
I najgorsze jest to... Czy on musi być taki przystojny?
„Nie martw się, pani Morgan... będziemy teraz pracować razem, więc będziesz miała mnóstwo czasu, żeby mnie poznać.” mówi to z zuchwałym uśmiechem i drażniącym tonem, który sprawia, że niespokojnie się wiercę, wywierając jeszcze większy nacisk na skrzyżowane ramiona. To najdłuższe zdanie, jakie kiedykolwiek powiedział, i jestem pewna, że jego głos wywoła u mnie reakcje, których nie chcę czuć. To naprawdę dziwne; w ogóle mi się to nie podoba.
Nie mieszaj pracy z życiem osobistym, Victoria.
Nigdy.
„Będzie mi miło z tobą pracować.” Zmuszam to kłamstwo, by wyszło z moich ust i udaję, że spoglądam na zegarek, jakbym naprawdę martwiła się o czas, a nie tylko szukała wymówki, żeby uciec od jego spojrzenia. „Ale obawiam się, że mam teraz spotkanie i nie będę mogła towarzyszyć wam podczas tej wycieczki... Czy masz coś przeciwko?”
„Nie, wcale nie.” Lekko wzrusza ramionami, zwilżając wargi. „Nie zamierzam przeszkadzać w twojej ciężkiej pracy, pani Morgan... I nie będę cię dłużej niepokoił.” Uśmiecha się delikatnie, tak lekko, że prawie tego nie zauważam...
A to naprawdę mnie niepokoi, bo w jakiś sposób wydaje się to kłamstwem.
„Do zobaczenia później.”
Ostatnie Rozdziały
#219 Notatki autora
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#218 SZCZĘŚLIWY NA ZAWSZE
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#217 CZEGO NIKT NIE WIDZI
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#216 ABRAHAM POLLOCK (POV)
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#215 EPILOG
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#214 214. „Z przyjemnością, Mistrzu”.
Ostatnia Aktualizacja: 7/13/2025#213 213. „Powiedz, że mnie kochasz. Teraz.” (+18)
Ostatnia Aktualizacja: 7/12/2025#212 212. „Jestem twój.” (+18)
Ostatnia Aktualizacja: 7/12/2025#211 211. „Chcę, żebyś to zobaczył.” (+18)
Ostatnia Aktualizacja: 7/12/2025#210 210. Galerie des Glaces (+18)
Ostatnia Aktualizacja: 7/12/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












