Podporządkowanie się mojemu Mistrzowi CEO

Podporządkowanie się mojemu Mistrzowi CEO

Esliee I. Wisdon 🌶 · Zakończone · 310.1k słów

283
Gorące
87.7k
Wyświetlenia
1.9k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

[...] „Słuchaj uważnie moich słów... Jeśli chcesz, żeby te twoje śliczne pośladki były oznaczone moimi palcami, powinnaś być szanowna i mówić tylko tak, panie.”
Jego druga ręka w końcu wraca do moich pośladków, ale nie w sposób, jaki bym chciała.
„Nie będę się powtarzał... rozumiesz?” pyta pan Pollock, ale ściska mi gardło, i nie mogę mu odpowiedzieć.
Kradnie mi oddech, a ja mogę tylko bezradnie kiwać głową, słuchając jego westchnienia.
„Co właśnie powiedziałem?” Ściska trochę mocniej, zmuszając mnie do westchnienia. „Hm?”
„T- Tak, panie.” Mój głos wychodzi zduszony, podczas gdy ocieram się o wybrzuszenie w jego spodniach, sprawiając, że łańcuszek zacisku rozciąga się i mocniej szczypie moją łechtaczkę.
„Dobra dziewczynka.” [...]

Za dnia, Victoria jest odnoszącą sukcesy menedżerką znaną jako Żelazna Dama. Nocą, jest uległą, sławną w świecie BDSM z powodu niechęci do podporządkowania się.

Po przejściu jej szefa na emeryturę, Victoria była pewna, że zostanie awansowana. Jednak gdy jego siostrzeniec zostaje mianowany nowym CEO, jej marzenie zostaje zniszczone, a ona jest zmuszona pracować bezpośrednio pod rozkazami tego aroganckiego, nieodparcie uwodzicielskiego mężczyzny...

Victoria nie spodziewała się, że jej nowy szef ma również inną tożsamość... Dominanta znanego z nauczania, jak być idealnie uległą, i bez problemu ujawniającego swoje perwersyjne strony — w przeciwieństwie do niej, która trzymała ten sekret pod kluczem...

Przynajmniej tak robiła przez cały ten czas... aż Abraham Pollock pojawił się w jej życiu i wywrócił oba jej światy do góry nogami.

Tylko dla czytelników +18 • BDSM

Rozdział 1

W momencie, gdy zobaczyłam tego mężczyznę, wiedziałam, że oznacza niebezpieczeństwo. Jego pewny, dominujący i arogancki krok w moją stronę był wszystkim, czego potrzebowałam, aby potwierdzić coś, czego już się spodziewałam — nie lubię go.

Abraham Pollock.

Wszystko zaczęło się psuć przez ciebie.

PLK Entertainment — agencja aktorska i modelingowa, do której wszyscy marzą, żeby dołączyć, czy to pojawiając się na okładkach magazynów i reklamach, czy w korporacyjnym świecie. Oczywiście, jak większość ludzi, to było także moje marzenie... I sześć lat temu w końcu zaczęłam jako młodszy pracownik w Dziale Administracyjnym, będąc jeszcze na drugim roku studiów.

Od tamtej pory wiele się wydarzyło... A ja miałam właśnie osiągnąć szczyt tego marzenia.

Gdyby tylko on nie pojawił się w moim życiu.

„Odejście prezesa zaskoczyło wszystkich.” Słyszę, jak jedna z pracownic szepcze. Myśli, że jest dyskretna, ale nic nie umyka moim uszom. „Okej, jest stary, i spekulowano, że to prędzej czy później się stanie, ale było to takie nagłe...”

„Prawda?” Dodaje druga pracownica, z tym samym tonem, „Wszyscy mówią, że to stanowisko należało do Żelaznej Damy.”

Żelazna Dama. To przezwisko nadane mi za plecami, ale nauczyłam się je lubić.

„To naprawdę szkoda, że nowy prezes został już wybrany. Od początku nie miała szans... Była odpowiednia na to stanowisko, ale myślę, że więzy krwi są silniejsze...”

„Przynajmniej jest przystojny…” Mówi druga, chichocząc, „Nasz nowy prezes.”

Czuję dreszcz w żołądku i biorę głęboki oddech, popijając wodę, a one w końcu zauważają, że stoję z boku, przysłuchując się.

To odkrycie wprawia je w zakłopotanie, natychmiast milkną i odchodzą niespokojnie.

Jestem tak zgorzkniała… tak bardzo, że wciąż pamiętam słowa, które właśnie usłyszałam z ust Benjamina Pollocka, gdy spoczywał wzrokiem na mnie. Powiedział, że długo myślał, kto powinien przejąć jego miejsce, kto ma twardą rękę, by prowadzić nas właściwą ścieżką. To nie byłam ja.

Szczerze mówiąc, byłam zbyt pewna siebie.

Jednak kolejne słowa naszego prezesa przecięły moje serce jak sztylet: Decyzja została podjęta, a inni akcjonariusze również się zgodzili. Więc pomyślałem, że zbiorę was wszystkich i powiem, że mam nadzieję, że wniesie wiele do tej firmy.

To wtedy zrozumiałam… Gdy wstał z krzesła, jego oczy zatrzymały się na mnie przez moment, pozostawiając mnie zastraszoną jego intensywnym spojrzeniem, i właśnie wtedy usłyszałam to po raz pierwszy…

Dźwięk mojego roztrzaskanego marzenia.

To jest Abraham Pollock, mój siostrzeniec i nowy prezes PLK Entertainment. Oczekuję wielkich rzeczy od was wszystkich w tej jasnej nowej przyszłości! — I tak właśnie znalazłam się w tej gównianej sytuacji… musząc stawić czoła mojemu wrogowi.

Widzę Abrahama Pollocka zbliżającego się z daleka, a niepokój zaczyna szybko przepływać przez moje żyły. Jego szerokie plecy i napięte mięśnie w czarnym garniturze sprawiają, że czuję się dziwnie niespokojna, zwłaszcza że każdy jego imponujący krok w moją stronę pozwala mi uświadomić sobie, że jest rzeczywiście przystojny.

W tej sali konferencyjnej, gdy mój świat wywrócił się do góry nogami niedawno, byłam także przedmiotem jego spojrzenia, ale nie mogłam dostrzec koloru jego oczu z powodu dużej odległości stołu, który nas dzielił.

Ale teraz, gdy zatrzymuje się przede mną, z podniesionym podbródkiem, nienaganną postawą i zimnymi oczami… mogę go zobaczyć wyraźnie… I dreszcz przebiega mi po kręgosłupie.

„Witamy, panie Pollock! Nazywam się Victoria Morgan, Kierownik ds. Kontraktów w PLK Entertainment.” Witając go, zmuszam się do uśmiechu i wyciągam rękę, aby uścisnąć jego dłoń…

W końcu, może i go nienawidzę, ale to będzie mój szef od teraz.

„Och, menedżer Morgan! To ona dba o to, żebyśmy trzymali się planu, panie Pollock... Bez niej bylibyśmy zgubieni!” mówi Josh z przyjaznym uśmiechem. Jest naszym dyrektorem administracyjnym, moim dawnym bezpośrednim szefem, szpakowatym mężczyzną, który zawsze mi pomaga, kiedy tego potrzebuję, a teraz towarzyszy nowemu szefowi podczas obchodu.

Pan Pollock wyciąga rękę i ściska moją dłonią z taką siłą, że jestem zaskoczona, jak delikatna i krucha wydaje się moja w porównaniu do jego... Jednak ten fizyczny kontakt nie trwa długo, bo szybko cofa rękę, wkładając ją do kieszeni spodni.

„Victoria Morgan,” moje imię spływa z jego ust, a ja jestem zaskoczona jego głębokim głosem, który zdecydowanie nie jest taki, jak sobie wyobrażałam...

Cóż, nie że naprawdę wyobrażałam sobie, jak brzmi jego głos... Po prostu życzyłam sobie, żeby był irytujący, a nie tak przyjemny dla ucha... Nie wiem, czy zniosę, żeby ktoś o takim mocnym tonie mną rządził.

Mrugam kilka razy, zauważając, że właśnie powiedział moje imię i nic więcej. Rezerwuje sobie prawo do intensywnego patrzenia na mnie swoimi niebieskimi oczami, ciemniejszymi od moich, a jednak tak stabilnymi, surowymi... Nie potrafię ich rozczytać.

Ale oczywiście nie pozwalam mu mnie zastraszyć. Utrzymuję jego spojrzenie z podniesionym podbródkiem, choć on jest znacznie wyższy ode mnie.

Może i jest siostrzeńcem byłego prezesa, ale ja jestem tu dłużej.

„Więc to ty jesteś Żelazną Damą.” mówi z dyskretnym uśmiechem unoszącym kącik jego ust. „Wiele o tobie słyszałem od mojego wujka.”

Krzyżuję ręce, sprawiając, że moje piersi wypychają się przez dyskretny, kwadratowy dekolt ciasnej bluzki, a ten niewielki ruch przyciąga jego oczy na chwilę, tak szybko, że mogłabym pomyśleć, że to iluzja, bo w następnym momencie znowu patrzy mi prosto w oczy.

Jednak teraz zaciska zęby tak mocno, że mięśnie szczęki wybijają się spod cienkiego zarostu, który zdaje się rosnąć... „Naprawdę wyglądasz na odważną, jak mówią.”

Mój uśmiech prawie się chwieje, ale nadal zmuszam się, by go utrzymać na twarzy...

Zdecydowanie go nie lubię.

„Szkoda, że nie mogę powiedzieć tego samego, bo nie słyszałam zbyt wiele o tobie, panie Pollock,” mówię z fałszywą niewinnością, powoli trzepocząc rzęsami.

Oczywiście, że nie słyszałam wystarczająco o tym człowieku; pojawił się znikąd i ukradł moje wymarzone stanowisko!

Argh, tak, jestem bardzo zazdrosna.

Umieram z zazdrości!

I najgorsze jest to... Czy on musi być taki przystojny?

„Nie martw się, pani Morgan... będziemy teraz pracować razem, więc będziesz miała mnóstwo czasu, żeby mnie poznać.” mówi to z zuchwałym uśmiechem i drażniącym tonem, który sprawia, że niespokojnie się wiercę, wywierając jeszcze większy nacisk na skrzyżowane ramiona. To najdłuższe zdanie, jakie kiedykolwiek powiedział, i jestem pewna, że jego głos wywoła u mnie reakcje, których nie chcę czuć. To naprawdę dziwne; w ogóle mi się to nie podoba.

Nie mieszaj pracy z życiem osobistym, Victoria.

Nigdy.

„Będzie mi miło z tobą pracować.” Zmuszam to kłamstwo, by wyszło z moich ust i udaję, że spoglądam na zegarek, jakbym naprawdę martwiła się o czas, a nie tylko szukała wymówki, żeby uciec od jego spojrzenia. „Ale obawiam się, że mam teraz spotkanie i nie będę mogła towarzyszyć wam podczas tej wycieczki... Czy masz coś przeciwko?”

„Nie, wcale nie.” Lekko wzrusza ramionami, zwilżając wargi. „Nie zamierzam przeszkadzać w twojej ciężkiej pracy, pani Morgan... I nie będę cię dłużej niepokoił.” Uśmiecha się delikatnie, tak lekko, że prawie tego nie zauważam...

A to naprawdę mnie niepokoi, bo w jakiś sposób wydaje się to kłamstwem.

„Do zobaczenia później.”

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

32k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

455.3k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Ręce Losu

Ręce Losu

107.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

828.6k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Projekt Więzień

Projekt Więzień

758.6k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.