Prawo Murphy'ego

Prawo Murphy'ego

Edward York · W trakcie · 118.4k słów

1k
Gorące
1.6k
Wyświetlenia
57
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Kate Murphy była silną, niezależną kobietą. Nauczyła się dyscypliny na piaskach Afganistanu. Przeszła z pola bitwy jako marines na ulice Bostonu, najpierw jako policjantka, a potem jako detektyw ds. zabójstw. Jej umiejętności zostały szybko dostrzeżone i dzięki ciężkiej pracy oraz oddaniu awansowała na porucznika.

Była mentorką dla swoich podwładnych i wzorem dla tych, którym była odpowiedzialna. Nauczyła się szukać odpowiedzi, które nie zawsze były dostępne, i nigdy nie przestawała, dopóki nie znalazła winnych. Oprócz walki z przestępczością wychowywała także nastoletnią córkę, co może być jeszcze trudniejszym zadaniem niż bycie detektywem.

Była zapaloną biegaczką, a kiedy departament odkrył, że ma prześladowcę, wysłali radiowóz, gdy biegała, nie dla jej ochrony, ale żeby chronić prześladowcę przed NIĄ.

Rozdział 1

Zobaczyła go po drugiej stronie pokoju, a on niemal natychmiast złapał jej spojrzenie. Uśmiechnęła się, mieszając swój drink w sposób niewymuszony. Grała na luzie, ale zauważyła jego spojrzenie od razu. Był zdecydowanie w jej typie, gdy uwodzicielsko obserwowała go ze swojego stolika. Był surowo przystojny, a ona wiedziała, że zauważył, jak uwodzicielsko wkłada słomkę do ust i pieści ją, ssąc Jamesona z wodą z szklanki.

Kilka razy zmieniła pozycję ciała, by pokazać swoje nogi; pochyliła się do przodu i ukryła fakt, że lekko zsunęła bluzkę, by odsłonić dekolt. Wciąż się uśmiechała i próbowała wysyłać wszystkie sygnały, jakie tylko mogła wymyślić. Myślała, że zrobiła już wszystko, oprócz tańczenia nago na stole. Gdyby miejsce nie było zatłoczone, to byłby jej następny ruch.

W końcu wstał i obserwowała, jak powoli idzie w jej stronę, niosąc pustą szklankę. Założyła, że szklanka miała posłużyć jako pretekst do ponownego napełnienia drinka. Nie skręcił i ruszył prosto ku niej.

„To już,” pomyślała, „Robi swój ruch.” Była gotowa, nie musiał się zbytnio starać.

Jej serce biło mocno, a oddech był nierówny. Oczekiwanie rosło, a ona spotkała jego spojrzenie z uśmiechem. Zapytał, czy może usiąść, a ona odpowiedziała twierdząco, wskazując gestem ręki na krzesło obok siebie. Jej ekscytacja wzrosła, a twarz lekko się zaczerwieniła, ale on najwyraźniej tego nie zauważył.

Jej nerwowość była dobrze ukryta; długo ćwiczyła ukrywanie swoich uczuć. W tej chwili próbowała tylko zdecydować, czy rzuci się na niego na parkingu, czy poczeka, aż będą u kogoś w domu. Kupił jej kolejnego drinka i wydawał się być pod wrażeniem, że pije Jamesona. Powiedziała mu, żeby tym razem nie dodawał wody, tylko podał na lodzie, potrzebowała dodatkowej odwagi. Siedzieli przez chwilę, a on coraz bardziej oswajał się z obejmowaniem jej rękami.

Bar został zamknięty, a on zapytał ją o kontynuowanie wieczoru u niego w domu, a ona miała właśnie odpowiedzieć, gdy usłyszała pierwszy dzwonek. Potem znowu i jeszcze raz. Dzwonki mieszały się z wibracją, a porucznik Kate Murphy stopniowo wracała do rzeczywistości. Jej oczy w końcu skupiły się na telefonie, który dzwonił na stoliku nocnym, a podświetlony ekran pokazywał, że była trzecia czterdzieści sześć rano.

Jej lista kontaktów pokazała, że po drugiej stronie telefonu był jej partner, detektyw Sean McCarthy. Odebrała i przeprosił za telefon o tak nieodpowiedniej godzinie.

Powiedział: „Mamy nową sprawę, patrolowcy zgłosili. Ciało jest w zaułku za salonem piękności Lord's and Lady's, czyli tym miejscem na włosy. Jadę tam.”

Kate odpowiedziała: „Spotkam się z tobą na miejscu.” Była nieco zirytowana, że jej „randka” została przerwana, nawet jeśli to był tylko sen. Czuła się, jakby zaczęła oglądać program i zasnęła na kanapie. Zajrzała do pokoju swojej nastoletniej córki, która spała spokojnie, więc Kate zostawiła ją śpiącą.

Kate spotkała Seana na miejscu, gdzie znaleziono ciało, a fotograf robił zdjęcia pod każdym kątem. Kate spojrzała na Seana; częścią jej pracy było mentowanie go i nauczanie rzeczy, na które powinien zwracać uwagę. Chciała, żeby „widzieć” rzeczy jak policjant.

Przyglądała się ciału przez kilka minut, zanim zapytała: „Co ci mówi ciało?”

Odpowiedział: „Mówi, że nie żyje, dużo z niego nie wyciągniesz.”

Odpowiedziała: „Śmieszne. Teraz powiem ci, co powinieneś zobaczyć. Po pierwsze, spójrz na jej ubrania, sprawdź metkę. Ten strój kosztował więcej niż zarobiłeś w zeszłym miesiącu. Ma świeży manicure i wygląda na to, że pedicure też. Jej nogi są gładkie i zgaduję, że reszta jej ciała też jest taka. Ma więcej wosku niż tory kręgielni.”

Sean zapytał: „Więc nie myślisz, że ta sprawa jest związana z martwymi prostytutkami, które widzieliśmy w ostatnim miesiącu?”

Kate odpowiedziała: „Nigdy w życiu. Ta kobieta pochodzi z pieniędzy i to widać. Sądząc po makijażu, ubraniach i pielęgnacji, miała ważną randkę, albo przynajmniej tak myślała. Kobieta nie robi sobie takiego wosku, żeby iść na zakupy. Kiedy koroner przyjdzie i zacznie badać ciało, znajdzie naprawdę elegancką bieliznę, którą spodziewała się, że ktoś zobaczy.”

West Roxbury to jedna z lepszych części Bostonu i Kate podejrzewała, że ta kobieta mieszkała w jednym z dużych domów w okolicy. Kate również mieszkała w pobliżu, ale jej mieszkanie nie byłoby osiągalne na jej policyjną pensję, jednak rozwód z jej byłym mężem, właścicielem firmy, dał jej środki na życie dla niej i jej siedemnastoletniej córki.

Sean spojrzał na zegarek i zauważył, że jest już za piętnaście szósta. Zapytał: "Jesteś głodna na śniadanie? Rox Diner otworzy się za piętnaście minut. Moglibyśmy usiąść i zjeść, podczas gdy lekarz sądowy zajmie się ciałem."

Kate zgodziła się i wiedziała, że Sean nadal potrzebuje trochę prowadzenia przy zbieraniu faktów. Nie tęskniła za ulicami i służbą patrolową. Teraz nosiła bardziej biznesowy strój, a marynarka ukrywała jej Glocka 19 i kaburę na ramieniu. Usiadli naprzeciwko siebie w jednej z kabin i obserwowali starszą panią, która podeszła, aby przyjąć ich zamówienie. Kate i Sean byli dobrze znani w tej knajpce i wszyscy wiedzieli, że są policjantami, nawet bez ich odznak przypiętych do pasa.

Knajpka dopiero co się otworzyła i tłum śniadaniowy jeszcze nie zalał miejsca hałasem, który wkrótce miał się pojawić. Kate i Sean dawno już mieli wyjść, zanim to się stanie. Dobrze się dogadywali i Kate próbowała dawać mu rady dotyczące jego rozpadającego się małżeństwa, ale nawet ona wiedziała, że to prawdopodobnie na nic. Wysoki wskaźnik rozwodów to zawodowe ryzyko, a Sean był na drodze do stania się kolejną statystyką. Słuchała uważnie i zadawała pytania. Dawała rady w stylu, „Ja bym zrobiła tak,” ale nie zachęcała go w żadną stronę. Był dorosły i w pełni zdolny podejmować złe decyzje bez jej pomocy.

Wczesne śniadania w Rox były dla nich czymś normalnym i ta kabina prawdopodobnie miała już odciśnięty na stałe ich ślad. Sean zawsze był zaskoczony, ile Kate potrafiła zjeść i z czułością mówił, że je jak facet. Dużo ćwiczyła i spalała mnóstwo kalorii. Siedzieli w swojej kabinie, a Kate jadła swój talerz z jajkami i mięsem z wszelkimi dodatkowymi przystawkami. Słońce dopiero wschodziło, a pomarańczowy blask świtu wpadał przez okna, jeszcze niewystarczająco wysoko, by być zasłoniętym przez markizy na zewnątrz.

Sean zapytał: „Ile czasu zajmie mi nauczenie się czytania ciała tak jak ty?”

Kate odpowiedziała: „Prawdopodobnie nigdy tak jak ja. Musisz rozwijać własną wizję i z czasem zobaczysz rzeczy, które ja przegapiam. Musisz po prostu dostrzegać szczegóły i wiedzieć, co one znaczą. Niestety, dużo z tego to po prostu doświadczenie. Patrz na wszystko i zwracaj uwagę na ubrania ofiary, buty, biżuterię, a nawet na to, jak dzielą włosy. To wszystko może coś znaczyć, a doświadczenie nauczy cię, co to jest.”

Sean poszedł do akademii policyjnej zaraz po ukończeniu szkoły średniej, ale Kate przyszła z czteroletniej służby w marines i osiemnastomiesięcznej misji w Afganistanie. To wyjaśniało jej szaloną chęć wstawania i biegania o piątej trzydzieści każdego ranka. Tego dnia była po prostu spóźniona i bez wątpienia pobiegnie po wyjściu z Rox. Biegała nawet w niebezpiecznych rejonach, jakby chciała wyzwać kogoś do ataku na nią. Nie ma wątpliwości, że każdy złodziej na tyle głupi, by to zrobić, gorzko tego pożałuje.

Kate prowadziła zajęcia z samoobrony dla policjantów i także specjalnie dostosowane dla cywilów. Była doświadczona w wielu sztukach walki i potrafiła trafić w źrenicę komara na sto metrów. Wiedziała, że Sean ma umiejętności, by być dobrym policjantem, potrzebował tylko cierpliwości i czasu, by nauczyć się, na co zwracać uwagę.

Kiedy Kate opuszczała Seana, powiedziała: „Idę pobiegać i spotkamy się na komisariacie o ósmej, a potem możemy pójść do koronera razem.”

Sean odpowiedział: „Okej, jadę do domu, żeby się przebrać i sprawdzić, co u dzieci.”

Kate pojechała do parku blisko swojego mieszkania, by zacząć biegać. Słońce było już za wysoko na jej gust, ale udało jej się przebiec, zanim poszła się wykąpać i sprawdzić, co u jej córki. Kate biegała ostro, jak wszystko inne, co robiła, dawała z siebie sto procent. Była bez tchu, kiedy kończyła, a jej twarz była prawie tak czerwona jak jej włosy.

Weszła, by powiedzieć Megan, że czas wstać, co spotkało się z typową nastoletnią pogardą. Kate zapytała, co chce na śniadanie, a zwykłe „Nic” rozbrzmiało. Kate powiedziała: „Okej, jak chcesz, masz piętnaście minut, żeby się przygotować do szkoły. Mam sprawę do załatwienia, więc muszę iść na komisariat.”

Megan odpowiedziała: „Wiem o sprawie. Słyszałam twój telefon rano i słyszałam, jak wychodzisz. Kiedy znajdziesz prawdziwą pracę?”

Kate odpowiedziała: „To jest prawdziwa praca, naprawdę ważna praca.” Kate wiedziała, że nie ma sensu kontynuować rozmowy, było oczywiste, że Megan już ją zignorowała.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

804.1k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

20.9k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

527.5k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

293.3k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.1k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

273.9k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

128.7k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

262.7k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Projekt Więzień

Projekt Więzień

744.4k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

773.2k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

145.2k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...