
Przetrwanie na bezludnej wyspie z piękną kobietą
Stephen · W trakcie · 604.4k słów
Wstęp
Rozdział 1
„Dlaczego całe moje ciało boli?” jęknąłem, podnosząc się z wilgotnej ziemi. Ostry ból przeszył moją głowę, a ja zacisnąłem oczy, próbując złagodzić pulsowanie.
Zdezorientowany, rozejrzałem się wokół. Wysokie drzewa tworzyły gęsty baldachim nad głową, filtrując światło słoneczne w plamy na leśnej ściółce. Powietrze brzęczało od owadów i śpiewu niewidocznych ptaków.
„Czekaj, czy nie byłem na łodzi na weselu mojej byłej dziewczyny, Emily Johnson? Jak się tu znalazłem? Czy jestem pijany i śnię?” mruknąłem do siebie.
Moje usta smakowały jak wata, a głowa pulsowała jak bęben. Zdecydowanie nie był to sen.
„Czy Emily i jej nowy mąż porzucili mnie na jakiejś bezludnej wyspie jako żart? Okrutne.”
Sprawdziłem kieszenie. Moje papierosy, zapalniczka i telefon były na miejscu, razem ze szwajcarskim scyzorykiem, który Emily podarowała mi na urodziny.
Wyciągnąłem telefon i sprawdziłem datę i godzinę. Byłem nieprzytomny przez cały dzień.
Ku mojej rozpaczy, nie było sygnału. Nie mogłem nawet zadzwonić po pomoc.
To jeszcze bardziej przekonało mnie, że jestem na bezludnej wyspie. Widziałem wystarczająco dużo filmów o przetrwaniu, żeby rozpoznać oznaki.
Kiedyś kochałem pomysł na przygodowe, trudne życie na łonie natury. Ale teraz, gdy stało się to rzeczywistością, czułem tylko strach i rozpacz.
Wyspy na oceanie są zazwyczaj niezamieszkane. Jeśli nie znajdę drogi powrotnej, mogę spędzić resztę życia tutaj samotnie. Przerażające.
Nie mogąc tego zaakceptować, krzyknąłem głośno, próbując wyładować złość.
Ku mojemu zaskoczeniu, kobiecy głos odpowiedział z niedaleka.
„Nie jestem sam?” zastanawiałem się.
Znalazłem kij i ostrożnie odsunąłem trawę, poruszając się skrycie w kierunku dźwięku.
Używałem kija, aby uniknąć ewentualnych węży, które mogłyby się czaić. Ukąszenie węża tutaj mogłoby być śmiertelne.
Po około pięciu minutach zobaczyłem kobietę siedzącą w krzakach. Miała długie włosy opadające do pasa i nosiła czerwoną sukienkę.
Odwróciła się, słysząc, jak przedzieram się przez trawę.
Jej oczy, głębokie i lśniące, błyszczały urzekającym światłem. Delikatnie zarysowane brwi, perfekcyjnie ukształtowany nos i różowe usta dopełniały jej wykwintne rysy. Była prawdziwą pięknością.
Nie rozpoznałem jej od razu, ale jej sukienka wyglądała znajomo. Kiedy byłem pijany, zdawało mi się słyszeć wołania o pomoc.
Składając razem moje fragmentaryczne wspomnienia i sytuację kobiety, doszedłem do przerażającego wniosku. Musiało dojść do katastrofy statku, gdy byłem pijany. Dlaczego nie byliśmy na plaży, powinienem zapytać kobietę przede mną.
Patrząc na nią, wydawała się coraz bardziej znajoma. Nagle uderzyłem się w czoło i przypomniałem sobie, kim była. Była to Olivia Smith, koleżanka Emily z uczelni i jedna z druhen na jej weselu.
Spotkałem Olivię raz podczas kolacji z Emily i jej przyjaciółmi na studiach. Była najpiękniejsza przy stole, co sprawiło, że zapadła mi w pamięć. Piękni ludzie rzeczywiście mieli naturalną przewagę.
Był wrak statku, bezludna wyspa, las, Olivia i ja.
"Czy to jakiś kosmiczny żart? Wysłać Olivię, taką piękność, żeby dotrzymywała mi towarzystwa? Przynajmniej nie będę tu tak samotny."
Patrząc na piękną twarz Olivii i jej seksowną sylwetkę, myśl o tym, że jesteśmy tylko we dwoje na tej wyspie, nie wydawała się taka zła.
Myśląc o tym, szybko wyobraziłem sobie przyszłość, w której Olivia i ja pobierzemy się i będziemy mieć dzieci na tej bezludnej wyspie.
"Zboczeńcu, jak długo zamierzasz się na mnie gapić?" Olivia skrzyżowała ramiona na piersi, patrząc na mnie z twarzą pełną strachu.
Jej głos przywrócił mnie do rzeczywistości. Widząc jej przestraszony wyraz twarzy, nie mogłem powstrzymać się od ironii wobec siebie. W końcu miałem tę przelotną myśl.
"Co się ze mną ostatnio dzieje? Dlaczego tak myślę? Przecież wcześniej taki nie byłem." Biorąc pod uwagę, że jesteśmy na bezludnej wyspie, powinienem myśleć o tym, jak przetrwać i znaleźć drogę do domu, a nie o szczęśliwym życiu z Olivią tutaj.
W porównaniu do spędzenia reszty życia na tej wyspie z Olivią, chciałem wrócić do mojego miasta, gdzie czekają na mnie kochający rodzice. Muszę więc wrócić.
Mając ustalony cel, spojrzałem na Olivię. Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy, będziemy razem przez jakiś czas, szukając drogi do domu.
Postanowiłem przedstawić się i zapytać ją, co się wczoraj wydarzyło.
Ale gdy tylko do niej podszedłem, Olivia wydała krzyk, który odbił się echem po lesie.
"Czy naprawdę jestem taki straszny? Nie jestem złym człowiekiem." Jej reakcja sprawiła, że poczułem się niepewnie. Czy wyglądam na niebezpiecznego?
"Wąż, wielki wąż mnie ugryzł. Umrę!" płakała.
Słysząc, że Olivia została ugryziona przez węża, zignorowałem własny ból i rzuciłem się do niej. Widząc jej bladą twarz i gorączkowe próby obrony kijem, nie sprawdziłem od razu jej rany.
Znałem ją, ale ona mogła mnie nie rozpoznać. Aby sprawdzić ranę, musiałem ją dotknąć, ale w jej obecnym stanie mogła zaatakować mnie bez namysłu, jeśli się zbliżę. Nie chciałem tego doświadczyć.
Spokojnie powiedziałem: "Olivia, jeśli chcesz umrzeć, ruszaj się dalej w ten sposób."
Zaskoczona, Olivia otworzyła oczy pełne łez, przestała gorączkowo się ruszać i zapłakana zapytała z ciekawością: "Znasz mnie?"
"Czy to ma znaczenie? Gdzie cię ugryzł wąż? Pokaż mi." Widząc, że Olivia się uspokoiła, zapytałem ją.
Powoli wyciągnęła lewą nogę. Jej kostka była owinięta jakimś nieznanym materiałem i kijami. Wyżej zobaczyłem dwa małe czerwone punkty na jej łydce, a obszar wokół rany był spuchnięty i zmieniający kolor na sinoczarny.
"Na pewno jesteś zatruta. Uspokój się. Kije blokują ranę, musimy je usunąć. Wysączę jad, ale to będzie bolało. Musisz to wytrzymać."
Słysząc moje słowa, Olivia lekko się zaczerwieniła i unikała kontaktu wzrokowego. Ale wkrótce wydawało się, że podjęła decyzję i cicho odpowiedziała: "Dobrze."
Widząc jej reakcję, poczułem się zdezorientowany. Dlaczego Olivia się zaczerwieniła na myśl o wysączaniu jadu?
Ostatnie Rozdziały
#680 Rozdział 680: Ponowne wypłynięcie
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#679 Rozdział 679 Ustalenia wyjaśnione
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#678 Rozdział 678 Kompletna mapa gwiazd
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#677 Rozdział 677 Zjednoczeni jako jeden
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#676 Rozdział 676 Brak złośliwości
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#675 Rozdział 675: Wybór oszczędzania
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#674 Rozdział 674 Hymn do Życia
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#673 Rozdział 673 Rozpaczliwy moment
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#672 Rozdział 672 Dwie opcje
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#671 Rozdział 671 Strefa Zero Restrictions
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026
Może Ci się spodobać 😍
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...












