
Przypadkowa Luna Złoczyńcy Alfy
Kelsey Duke · W trakcie · 194.9k słów
Wstęp
Bailey zasypia, czytając o fantastycznej krainie wilkołaków, gdzie czarny charakter wydaje się niezrozumiany. Robi jej się go żal. Ale to przecież wszystko zmyślone.
Kiedy budzi się w lesie obok rannego złoczyńcy, świadoma, że ktoś na nich poluje, wszystko staje się prawdziwe. Naprawdę prawdziwe!
Teraz Bailey jest uwięziona w środku książki razem z łotrem. Tylko że im lepiej poznaje Riana, tym bardziej wygląda na to, że wcale nie jest tym złym.
Czy zdoła pomóc mu uciec przed Alfą, który depcze mu po piętach, i udowodnić, że to on jest prawdziwym bohaterem tej historii?
I czy kiedykolwiek wróci do domu?
Rozdział 1
Bailey
Ziewając, wyciągam ręce nad głowę i zerkam na strony otwartej książki leżącej mi na kolanach. Litery rozmazują mi się przed oczami — to najlepszy dowód na to, że pora ją zamknąć i odłożyć na noc. Od dwóch godzin wmawiam sobie, że przeczytam jeszcze tylko jeden rozdział, a obietnica, którą złożyłam sobie, że zasnę przed północą, dawno poszła w odstawkę.
— Dość. — Zmuszam się, żeby zatrzasnąć książkę, i kładę ją na szafce nocnej obok telefonu. Zegar pokazuje 2:12 w nocy i nie potrafię powstrzymać jęku. — Poranna ja będzie wściekła.
Dlaczego robię to sobie niemal co noc?
To miało być pytanie retoryczne, ale i tak łapię się na tym, że odpowiadam na głos. — Bo twoje życie jest do dupy i nikt nie chce być pieprzoną księgową w Broadburn and Broadburn. — Moje życie jest tak niewiarygodnie nudne! Gdybym tylko mogła żyć tak przygodowo jak ludzie z powieści, które czytam. Wtedy może moje życie miałoby jakiś prawdziwy sens.
— No, może nie z tej konkretnej książki. — Zerkam na okładkę The Alpha’s Hated Omega, pozwalając oczom zatrzymać się na wyrzeźbionym brzuchu bohatera, którego zdjęcie zdobi okładkę. Lukas Blackwood, Alfa watahy Silverhide. Jest obłędny, co do tego nie ma wątpliwości. Nikt w prawdziwym życiu nie ma takich mięśni, prawda? Do diabła, on ma mięśnie na mięśniach. Jego Luna, Claira, jest opisywana jako przepiękna, z długimi, falującymi blond włosami. Ci ludzie są niemal idealni, co tylko przypomina mi, jak bardzo ja do ideału nie dorastam.
Nie jestem brzydka, chyba. Mam proste, ciemne włosy sięgające nieco za ramiona, niebieskie oczy, które jaśnieją, kiedy się uśmiecham, i równe, białe zęby. To, że lubię biegać, też utrzymuje mnie w całkiem niezłej formie. Ale nie jestem materiałem na Lunę. Gdyby ktoś kiedyś wpisał mnie do takiej historii, cóż… powiedzmy, że czytelnicy byliby rozczarowani.
— Dobranoc, Alfo Lukas — mruczę, gasząc lampkę na szafce nocnej. Podciągam kołdrę pod ramię i wsłuchuję się w odgłosy samochodów przejeżdżających za oknem po ruchliwej nowojorskiej ulicy. Moje gówniane mieszkanko leży w dość bezpiecznej części miasta, ale bezpieczeństwo wymieniłam na wygodę. To właściwie kawalerka; sypialnia jest tak mała, że prawie jak schowek. Mieszkam sama.
Jestem sama.
Moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym, kiedy byłam mała, a potem pod koniec zeszłego roku zamordowano moją siostrę. Od tamtej pory… cóż, łatwo było zatracić się w książkach. Czasami ludzie w historiach, które czytam, mają jeszcze gorzej ode mnie — jeśli w ogóle to możliwe.
Ale nie Lukas i Claira. Nie, ich życie jest całkiem proste. Jasne, jest w tym wbudowany dramat związany z koniecznością rządzenia królestwem, ale szczerze mówiąc, nie potrafię się z żadnym z nich utożsamić. To może być pierwsza i ostatnia wilkołacza książka, jaką kiedykolwiek przeczytam.
Jedyny powód, dla którego nie odłożyłam tej książki całkiem na bok, to antagonista. Wiem, wiem. Nikt nie powinien kibicować temu złemu. Ale Rian jest… inny. Tak, jest bezwzględny. Skrzywdził kilka osób, które wydają się niewinne, a jego powód, by nienawidzić Lukasa i Claire, wciąż nie został w pełni ujawniony.
Ale kiedy autor wrzuca mnie do jego głowy, nie widzę tam zła, które płynie swobodnie. Nie. Widzę ból. Mnóstwo bólu. Chcę wiedzieć dokładnie, co takiego popchnęło biednego Riana Graya do tego, by stał się czarnym charakterem w historii Lukasa i Claire.
Pocierając oczy, mruczę: „To będzie musiało poczekać do jutra. Budzik na szóstą zadzwoni, zanim się obejrzę”. Nie jestem gotowa wstać, ubrać się i doczłapać do stacji metra, żeby odbyć czterdziestopięciominutową podróż pociągiem do biura, tylko po to, by pan Broadburn powiedział mi, że owszem, moja praca jest technicznie poprawna, ale mogłabym robić ją z „większym entuzjazmem”. Przewracam oczami. Kawa tylko do pewnego stopnia pomaga. Wymuszone uśmiechy nie znajdują się na mojej liście rzeczy do zrobienia.
Przewracam się na bok, żeby latarnia uliczna, której światło wpada przez okno, nie świeciła mi prosto w twarz, i próbuję zignorować odgłosy trąbiących klaksonów oraz dudniącej muzyki z ulicy poniżej. Zamiast tego wyobrażam sobie, że słyszę dźwięki lasu, które Rian słyszałby tam, gdzie leżał ranny pod drzewem w lesie niedaleko ziem swojej watahy. W mojej głowie pojawiają się wyraziste obrazy gęstych, bujnych drzew o szmaragdowych liściach migoczących w blasku księżyca. Niemal czuję leśny zapach cedru i ziemi, zmieszany z resztkami świeżego deszczu. Moje dość miękkie łóżko stapia się z leśnym poszyciem pokrytym igliwiem i gnijącymi liśćmi. Zostawiam Nowy Jork za sobą i w snach odlatuję do zaczarowanej krainy Lasu Cieni, mistycznego miejsca oddzielającego watahę Blackwood od ich wrogów. Nade mną przepływa ocean gwiazd i nie potrafię powstrzymać uśmiechu. Rian Gray może mieć ciężkie życie, ale w tej chwili zamieniłabym mój świat na jego w każdy dzień tygodnia. Sen przejmuje kontrolę i zapadam w nieświadomość, ledwie zdając sobie sprawę z tego, że świat, który wyczarowałam, nagle wydaje się zdecydowanie zbyt realny.
Jakby minęła zaledwie chwila, światło słoneczne przenika przez moje powieki. Jęczę i biorę głęboki oddech, nie chcąc otwierać oczu. Budzik jeszcze nie zadzwonił, więc muszę mieć jeszcze kilka minut snu.
Ale… nie może być dnia bez dzwonka budzika, chyba że zaspałam. Myśl o tym, co powie mi pan Broadburn, jeśli się spóźnię, sprawia, że siadam gwałtownie.
Tyle że… nie siedzę w łóżku. Marszczę czoło i rozglądam się. Leżę na ziemi, dłonie mam wciśnięte w sterty liści, a igliwie kłuje mnie w wnętrza rąk. Mam na sobie ciemnogranatową suknię i buty, a na ramionach czerwony płaszcz. „Co jest, kurwa?”
Słyszę obok jęk i odwracam głowę, napotykając zwężone oczy mężczyzny, który wygląda, jakby posyłał mi wściekłe spojrzenie. Jest ranny — widać to po tym, jak leży, tak nieruchomo, a krew plami jego tunikę. „Kim ty, kurwa, jesteś?” — pyta.
Opada mi szczęka, ale z moich ust nie pada moje imię — tylko jego. „Rian Gray?”
Ostatnie Rozdziały
#150 Rozdział 150 Pełne serce
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#149 Rozdział 149 Żywy
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#148 Rozdział 148 Bontah i Reyger
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#147 Rozdział 147 Niebezpieczny
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#146 Rozdział 146 Korupcja
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#145 Rozdział 145 Junhera
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#144 Rozdział 144 Dla naszego małego wilka
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#143 Rozdział 143 Wrócę
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#142 Rozdział 142 Czy jestem gotowy?
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026#141 Rozdział 141 Born Ready
Ostatnia Aktualizacja: 8/11/2026
Może Ci się spodobać 😍
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.












