
Przyrodni Brat
Miss Lynne · Zakończone · 193.8k słów
Wstęp
Co? Byłam zdezorientowana i przestraszona.
"Zawsze pachniesz tak dobrze." Powiedział.
Nagle zadzwonił dzwonek.
"Muszę iść na lekcję" wyszeptałam, dotykając jego ramion i lekko go odpychając.
Jego oczy natychmiast stwardniały, kiedy brutalnie chwycił mnie za szyję i uderzył o ścianę - tym razem jego ciało przycisnęło się do mojego.
"Odejdź, kiedy ci pozwolę." Powiedział, a jego druga ręka wsunęła się w moje włosy i delikatnie je chwyciła.
"Naprawdę myślałaś, że tylko dlatego, że nasi rodzice się pobierają, coś się dla ciebie zmieni?"
Joella Stevens jest uczennicą z samymi piątkami i uczennicą klasy drugiej liceum. Jest bardzo miła i cicha. Jej matka od jakiegoś czasu się spotyka, ale nigdy nie przyprowadziła nikogo do domu, aby go poznać. Aż pewnego dnia jeden mężczyzna zadaje wielkie pytanie.
Joella ma trudności z zachowaniem spokoju, gdy dowiaduje się, że nowy narzeczony jej mamy jest ojcem jej długoletniego prześladowcy, Hadena Coopera.
Haden Cooper jest uczniem klasy maturalnej i kapitanem drużyny futbolowej. Jest bardzo przystojny i czarujący, ale ma ciemną/ kontrolującą stronę oraz ukrytą rodzinną historię, o której Joella jeszcze nie wie. Joella stara się go unikać, ale nie może się wydostać z jego uścisku. Sytuacja staje się jeszcze bardziej intensywna, gdy Joella i jej matka przeprowadzają się do domu Hadena i jego ojca.
Rozdział 1
Joella
"Wychodzę za mąż!!!"
Siedziałam przy kuchennym stole, z lekko rozchylonymi ustami, próbując przetrawić bombę, którą właśnie rzuciła moja mama. Za mąż? Za kogo? Co? Moje myśli wirowały jak szalony karuzel. Ona wychodzi za mąż? Jak to się mogło stać? Nawet nie poznałam tego faceta. Co jeśli go nie polubię? Gorzej – co jeśli on mnie nie polubi? Czy ma dzieci? Co jeśli nie będziemy mogli się znieść? Serce waliło mi w piersi, a początki paniki wspinały się po moim gardle.
„Kochanie, nie wyglądaj tak przestraszona. On jest wspaniały. Pokochasz go, gdy go poznasz,” powiedziała mama, prawie promieniejąc. Jej wzrok ciągle uciekał do ogromnego kamienia na jej lewej ręce, diamentu tak wielkiego, że prawie miał własną grawitację.
Przełknęłam ślinę, walcząc, by utrzymać śniadanie tam, gdzie powinno być. Słowa uciekały mi, ale węzeł w żołądku nie. W końcu wymusiłam szept.
„Czy jesteś pewna tego?”
Mój głos brzmiał obco, pusty. Nawet dla mnie. Moje emocje były jak przepełniona walizka, wszystko wysypujące się na raz.
„Jestem tak pewna, Joella,” powiedziała miękko, jej oczy iskrzyły. „On sprawia, że jestem tak szczęśliwa.”
Kiwnęłam głową, bardziej z przyzwyczajenia niż z zgody. Guzek w gardle powiększał się, utrudniając oddychanie. Wyraz twarzy mamy się zmienił; jej podekscytowanie przygasło, gdy zaniepokojenie pojawiło się w jej oczach. Wyciągnęła rękę w moją stronę, ale odruchowo się cofnęłam.
„Kiedy go poznam?” zapytałam, przyklejając uśmiech tak napięty, że bolało.
Jej twarz znów rozjaśniła się, ulga zmyła jej zmartwienia. „Teraz!” powiedziała, prawie podskakując do drzwi. Gdy sięgała po klamkę, dodała mimochodem, „A, i ma syna.”
Zanim zdążyłam zareagować, drzwi się otworzyły, a głęboki głos wypełnił pokój.
„Cześć, skarbie!” powiedział, a następnie dźwięk pocałunku odbił się głośniej, niż powinien.
Wstałam, z założonymi rękami, próbując zrozumieć chaos w mojej głowie. Z korytarza mogłam zobaczyć, jak mama topnieje w objęciach wysokiego mężczyzny z ciemnymi włosami i szerokimi ramionami. Całował ją czuło po twarzy, a ona chichotała jak nastolatka. Niechętny uśmiech pojawił się na moich ustach, ale zniknął w momencie, gdy jego oczy zwróciły się ku mnie.
Podszedł, wyciągając rękę. Jego uśmiech był ciepły, rozbrajający.
„Musisz być Joella,” powiedział, jego głos był bogaty i spokojny, niosąc życzliwość, która zaskoczyła mnie.
Zawahałam się, moje serce biło szybko, zanim niechętnie podałam mu rękę. Zaskoczył mnie, przyciągając do uścisku. Moje ciało zesztywniało, moje ramiona stały niezręcznie po bokach. Przez jego ramię zauważyłam mamę promieniejącą, jakby właśnie wygrała na loterii.
Kiedy w końcu mnie puścił, delikatnie trzymał swoje dłonie na moich ramionach. Jego dotyk był pewny, prawie kojący.
„Twoja mama opowiadała mi tyle o tobie,” powiedział szczerze. „Cieszę się, że w końcu możemy się poznać.”
Skinęłam głową, niepewna jak inaczej odpowiedzieć. Był...przystojny. Zbyt przystojny, niemalże, z gęstymi, ciemnymi włosami zaczesanymi na bok i uderzająco zielonymi oczami, które lśniły szczerością. Miał w sobie pewność siebie, którą niechętnie szanowałam. Jednak coś w nim wydawało się znajome, jak melodia, której nie mogłam dokładnie rozpoznać.
Zanim zdążyłam coś powiedzieć, usłyszałam ciężkie kroki zbliżające się. Uśmiech mężczyzny zbladł, gdy spojrzał w stronę drzwi, odsuwając się na bok, by ujawnić kogoś innego.
Zamarłam. Te oczy. Te same, przeszywające zielone oczy patrzyły na mnie, ale tym razem nie były ciepłe ani przyjazne. Były odległe. Znajome. Zbyt znajome.
„Joella, to mój syn—”
„Haden,” przerwał młodszy mężczyzna, jego głos był szorstki. „Wie, tato.”
Moje serce zamarło.
Oczy mamy przeskakiwały między nami, jej uśmiech zbladł. „Znacie się?”
Haden uśmiechnął się z tajemniczym wyrazem twarzy, patrząc na nią. „Tak,” powiedział, jego głos był gładki, ale z czymś ostrym. „Była klasę niżej ode mnie przez całe życie.”
Patrzyłam na niego, oniemiała, gdy wspomnienia z liceum wracały. Haden. Ten Haden. Ten sam facet, który zamienił moje nastoletnie lata w koszmar. Ten sam facet, który nigdy nie mówił do mnie, chyba że po to, by zrobić złośliwy komentarz lub upokorzyć mnie przed wszystkimi.
To był jego ojciec?
Mama próbowała złagodzić napięcie. „No cóż, chyba nie jest tak niezręcznie, jak myśleliśmy!” powiedziała z nerwowym śmiechem.
Niezręcznie to za mało powiedziane.
„Tak,” zaśmiał się ojciec Hadena, próbując brzmieć optymistycznie. „Chyba możemy się teraz wszyscy odprężyć.”
Ale ja nie mogłam się odprężyć. Nie z Hadenem stojącym tam, z założonymi rękami, jego chłodny uśmiech kryjący coś mroczniejszego.
Wtedy ojciec Hadena zwrócił się do mamy, jego głos przycichł, jakby jego następne słowa były przeznaczone tylko dla niej. „Czy już jej powiedziałaś?”
Mama zamarła.
Przeszedł mnie dreszcz, gdy zauważyłam zmianę w jej wyrazie twarzy—wahanie, potem poczucie winy.
„Powiedzieć co?” zapytałam, mój głos był niski i nierówny.
Ojciec Hadena westchnął, składając dłonie, jakby się przygotowywał. „Dlaczego nie pójdziemy na lunch? Jest wiele rzeczy, o których musimy porozmawiać.”
Nie wiedziałam, co przerażało mnie bardziej—bycie w tym samym pokoju co Haden, czy straszne poczucie, że to, co ukrywali przede mną, miało zburzyć mój świat.
Ostatnie Rozdziały
#120 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#119 Rozdział 75: Ciężar, który noszę
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#118 Rozdział 74: Mam cię II
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#117 Rozdział 73: Mam cię I
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#116 Rozdział 72: Pielęgnuj
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#115 Rozdział 71: Najlepszy przyjaciel i najgorszy koszmar
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#114 Rozdział 70: Robię
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#113 Rozdział 69: Niewypowiedziane myśli
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#112 Rozdział 68: Spadkobiercy
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#111 Rozdział 67: Nowa Era II
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026
Może Ci się spodobać 😍
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...












