
Ten Książę to Dziewczyna: Niewolnica Okrutnego Króla
Kiss Leilani · W trakcie · 382.6k słów
Wstęp
Wszyscy patrzą na mnie i widzą chłopca. Księcia.
Ich rodzaj kupuje ludzi takich jak ja dla swoich pożądliwych pragnień.
A kiedy szturmują nasze królestwo, by kupić moją siostrę, interweniuję, aby ją chronić. Zmuszam ich, żeby zabrali mnie też.
Plan jest taki, żeby uciec z moją siostrą, kiedy tylko znajdziemy okazję.
Skąd mogłam wiedzieć, że nasz więzienie będzie najbardziej ufortyfikowanym miejscem w ich królestwie?
Miałam zostać na uboczu. Tą, której nie mają prawdziwego użytku. Tą, której nigdy nie zamierzali kupić.
Ale wtedy, najważniejsza osoba w ich dzikiej ziemi—ich bezwzględny król bestii—zainteresował się „ładnym małym księciem”.
Jak przetrwamy w tym brutalnym królestwie, gdzie wszyscy nienawidzą naszego rodzaju i nie okazują nam żadnej litości?
I jak ktoś, z takim sekretem jak mój, może stać się niewolnikiem pożądania?
NOTA AUTORSKA:
To jest mroczny romans—mroczna, dojrzała treść. Wysoce oceniane 18+.
Oczekuj wyzwalaczy, oczekuj twardej treści.
Jeśli jesteś doświadczonym czytelnikiem tego gatunku, szukającym czegoś innego, gotowym wejść w ciemno nie wiedząc, czego się spodziewać na każdym kroku, ale mimo to chętnym dowiedzieć się więcej, to zanurz się!
Rozdział 1
UREKAI:
W dawnych czasach Urekai wyróżniały się jako najsilniejsze i najpotężniejsze istoty na świecie.
Starożytny język nazywał ich 'budzącymi grozę bestiami', ponieważ:
Jak wilkołaki, mogli przemieniać się w bestie.
Jak wampiry, spożywali krew.
I chodzili wśród ludzi, nie wzbudzając podejrzeń.
Bezwiekowe, pokojowe, bezinteresowne istoty wolały trzymać się na uboczu. Mimo że budziły strach i nieufność, nigdy nie reagowały agresją.
Udzielali przejścia każdemu gatunkowi, który chciał wejść na ich ziemie za wielką górą i witali wszystkich.
Ale pięć wieków temu niespodziewany gatunek zaatakował Urekai podczas ich jednej nocy słabości. Ludzie.
Podczas ochrony swojego ludu, Wielki Król Daemonikai stracił kontrolę nad umysłem, wpadając w dzikość.
Stając się zagrożeniem dla tych samych ludzi, którym oddał wszystko, aby ich chronić.
Chociaż wydawało się to niemożliwe, Urekai zdołali schwytać bestialską formę swojego króla, więżąc go w bezpiecznej klatce, zapewniając, że nigdy nie ucieknie.
Ale, pochłonięci nienawiścią do ludzi, Urekai pogrążyli się w ciemności.
Stając się strasznymi bestiami, których inni zawsze się bali.
Nosząc swoją potworność z dumą.
LUDZIE:
Po najeździe na Urekai, wybuchła tajemnicza epidemia wirusa.
Nikt nie wiedział, skąd się wziął, ale wielu spekulowało, że ich atak na Urekai sprowadził go.
Podczas gdy większość mężczyzn ostatecznie wyzdrowiała po długiej walce, wirus okazał się śmiertelny dla większości kobiet.
Ocalałe rzadko rodziły dziewczynki. Te, które pozostały lub się urodziły, stały się rzadkimi i poszukiwanymi towarami.
W wielu królestwach chciwi ojcowie sprzedawali swoje córki do domów hodowlanych. Niektóre były zmuszane do domów rozkoszy, istniejąc wyłącznie dla przyjemności mężczyzn. Niektóre były poddawane okrutnym nadużyciom w zamian za ochronę.
Nawet bogaci i uprzywilejowani nie mogli zagwarantować bezpieczeństwa kobiet w ich życiu, ponieważ sam widok kobiety - czy to niemowlęcia, młodej dziewczyny czy starszej kobiety - przyciągał niechcianą uwagę.
Dzieci płci żeńskiej były w ciągłym niebezpieczeństwie.
Nie są bezpieczne w społeczeństwie.
.
.
.
PROLOG
ZIEMIA LUDZI: KRÓLESTWO NAVIA.
"To dziewczynka, wasza wysokość."
Książę Garret zamarł.
Odwrócił się, patrząc na królewskiego uzdrowiciela, jego ręce spoczywające na wyczerpanym ciele żony, drżały niekontrolowanie.
Potajemnie zaaranżował poród miesiące temu, a teraz byli ukryci w jednym z podziemnych pomieszczeń pałacu, gdzie jego ukochana żona, Pandora, rodziła dziecko.
"Co właśnie mi powiedziałeś?" Książę Garret miał nadzieję, że się przesłyszał. Może to była pomyłka.
Proszę, bogowie, niech to będzie pomyłka!
Ale współczucia na twarzy starszego mężczyzny nie dało się ukryć. Królewski uzdrowiciel odwrócił mały pakunek. "Dziecko jest dziewczynką."
Przerażenie przemknęło przez twarz Pandory, gdy przestawiała się, aby dokładniej przyjrzeć się swojemu dziecku.
"Nie. O bogowie, proszę nie..." Potrząsała głową energicznie, świeże łzy zbierały się w jej oczach.
Łzy napłynęły do oczu uzdrowiciela. "Bardzo mi przykro, wasza wysokość."
"Nie!!!" Pandora wykrzyknęła, chowając twarz w ramionach męża, szloch za szlochem rozdzierając jej gardło.
Garret czuł się odrętwiały, trzymając swoją żonę.
Jego pierwsza córka, Aekeira, nie miała jeszcze czterech lat, a król już negocjował z królestwem Cavar, aby sprzedać ją najwyższemu oferentowi.
Bo, najwyraźniej, Navia 'mogła użyć więcej funduszy.'
Król Orestus mógł być bratem Garreta, ale był tyranem, a jego słowo było prawem.
Teraz, kolejna dziewczynka? Dwie córki?
Łzy napłynęły Garretowi do oczu, gdy patrzył na płaczący zawiniątko, które ruszało się w ramionach uzdrowicielki.
Świat nie był bezpieczny dla żadnej z jego córek.
„Wychowam ją jak chłopca,” oświadczyła nagle Pandora.
Oczy uzdrowicielki rozszerzyły się. „Sugerujesz, że mamy ukryć jej tożsamość?”
„Tak,” potwierdziła Pandora, jej determinacja wzmacniała się. „To dziecko nigdy nie będzie postrzegane jako dziewczynka. Nikt nigdy się nie dowie!”
„A-ale, to niemożliwe, aby ukryć coś takiego, Wasza Wysokość.” Uzdrowicielka spanikowała. „Król rozkaże naszą egzekucję!”
„W takim razie, zabierzemy tajemnicę do grobu.” Głos Pandory był pełen ognia. „Nie mogłam ochronić mojej pierwszej córki, ale na bogów światła, ochronię moją drugą.”
Zbyt niebezpieczne, ale Garret również był za tym. To była ich najlepsza szansa, aby utrzymać ich córkę w bezpieczeństwie, i zamierzali ją wykorzystać.
„Jak dla nas, dziecko, które dziś urodziłam, było chłopcem.” Pandora spojrzała na dziecko. „Jego imię to Emeriel. Emeriel Galilea Evenstone.”
Emeriel.
To neutralne imię, a także oznacza 'Ochronę Nieba' w starym języku. Garretowi się podobało.
Pasujące też, bo ich córka będzie potrzebowała wszelkiego szczęścia i ochrony na świecie.
„Zgadzam się,” powiedział Garret na głos.
Z pełnym planem w głowie, Garret przysięgał dwóch innych mężczyzn w pokoju do zachowania tajemnicy.
Tej nocy, Garret i jego żona stali przy małym kołysce, obserwując, jak ich noworodek śpi. Po drugiej stronie pokoju, ich trzyletnia córka, Aekeira, leżała zwinięta pod kocem, jej mała klatka piersiowa unosiła się i opadała w spokojnym rytmie.
„Przez wszystkie moje lata na tej ziemi, nigdy nie widziałam, aby ktoś urodził dwie dziewczynki, Garret,” szepnęła Pandora, głos łamiący się.
Spojrzała na niego, oczy lśniące łzami. „Nie wiem, co to oznacza dla nas... czy dla nich.”
Garret położył uspokajającą rękę na jej ramieniu. „Może to oznacza, że mają wielkie przeznaczenie do wypełnienia.”
„Albo wielki smutek w przyszłości,” Pandora spojrzała z niepokojem na ich najstarszą córkę. „Boję się o nie. Jak coś takiego mogło się zdarzyć?”
„Może bogowie cię dotknęli, moja droga,” powiedział Garret pocieszająco.
„Naprawdę w to wątpię. Dlaczego ja? Dlaczego my?”
Nie miał na to odpowiedzi.
„Jeśli to prawda,” Pandora pociągnęła nosem, delikatnie głaszcząc policzek dziecka, „niech ten bóg zawsze chroni moje dzieci. Nie zawsze będziemy tu, aby to robić.”
Garret przyciągnął żonę do siebie, trzymając ją blisko, walcząc, aby ukryć własne zmartwienie.
Bo miała rację.
Jakie były szanse, że para w tych czasach urodzi nie tylko jedną, ale dwie córki?
Żadne. Absolutnie żadne.
Gdy patrzył na ich śpiące dzieci, modlitwa wznosiła się w jego sercu. Jakikolwiek bóg jesteś, proszę... chroń nasze anioły.
Ostatnie Rozdziały
#391 KOŃCOWY EPILOG
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#390 EPILOG KOŃCOWY i
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#389 EPILOG A ii
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#388 EPILOG A
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#387 CZTERY 104
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#386 CZTERY 103
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#385 CZTERY 102
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#384 CZTERY 101
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#383 CZTERY 100
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025#382 CZTERY 99
Ostatnia Aktualizacja: 8/1/2025
Może Ci się spodobać 😍
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.












