
Uwiedzenie mojego mafijnego przyrodniego brata
Hazel Morris · Zakończone · 325.1k słów
Wstęp
Kiedy wróciłam do Los Angeles i wznowiłam swoją karierę jako lekarz, zostałam zmuszona do uczestnictwa w ślubie mojej adopcyjnej matki — i tam był on. Mój przyrodni brat okazał się moim partnerem z jednorazowej przygody!
Moje serce prawie przestało bić.
Rodzina mojego ojczyma to potężna i bogata dynastia w LA, uwikłana w sieć skomplikowanych interesów i owiana tajemnicą, w tym ciemnymi, brutalnymi podtekstami.
Chcę trzymać się z dala od kogokolwiek z tej tradycyjnej włoskiej mafijnej rodziny.
Ale mój przyrodni brat nie pozwala mi odejść!
Mimo moich starań, by trzymać się z daleka, on teraz wrócił do LA, zarządzając interesami swojej rodziny z bezwzględną skutecznością. Jest niebezpiecznym połączeniem zimnej kalkulacji i niezaprzeczalnego uroku, wciągając mnie w sieć przeznaczenia, z której nie mogę się uwolnić.
Instynktownie chcę trzymać się z dala od niebezpieczeństwa, z dala od niego, ale los pcha mnie do niego raz za razem, a ja jestem silnie uzależniona od niego wbrew swojej woli. Jak będzie wyglądać nasza przyszłość?
Przeczytaj książkę.
Rozdział 1
Sarah Davis POV
Co za cholerny dzień!
Dzisiaj był jak Czarny Piątek mojego życia, ale gorszy. Najczarniejszy z czarnych!
Więc, jestem Sarah Davis, i nie dość, że moja mama wyrzuciła mnie z domu, to jeszcze straciłam szansę na staż w New York City Heart Health Center. Odkąd zaczęłam studia medyczne, marzyłam o tym, żeby zostać kardiochirurgiem właśnie tutaj.
Ale teraz? Wszystko poszło do diabła.
Właśnie dotarłam do szpitala i przebrałam się w fartuch, kiedy zadzwoniła moja mama, Julia Davis.
"Biorę ślub!" to były pierwsze słowa, które usłyszałam, odbierając telefon.
Mój mózg na chwilę się zaciął. Odkąd mój tata zmarł na udar pięć lat temu, Julia umawiała się z każdym bogatym facetem, jakiego mogła znaleźć, młodym czy starym.
Dla Julii strata męża nie była tragedią; to było jak otwarcie nowych drzwi przez Boga.
Ale ślub? To pierwszy raz.
"Mamo, gratulacje. Znalazłaś kogoś wyjątkowego, co?"
Julia zignorowała mój sarkazm i powiedziała, "Już wypowiedziałam mieszkanie w Nowym Jorku. Jutro wracam do Los Angeles, żeby przygotować się do ślubu. Twoje rzeczy? To wszystko śmieci. Zostawiłam je u zarządcy budynku. Odbierz je sama!"
Co?
Jej ślub to jej sprawa, ale mieszkanie? Absolutnie nie!
Nigdy nie przejmowała się mną, ale jeśli wypowiedziała mieszkanie, to dzisiaj będę bezdomna.
Musiałam wspomnieć o mojej siostrze, Emily Davis, biologicznej córce Julii, żeby spróbować zatrzymać swoje miejsce.
Tak, jestem adoptowana.
Moi adopcyjni rodzice nie mogli mieć dzieci, więc mnie adoptowali. Rok później urodziła się Emily.
Wzięłam głęboki oddech i wymusiłam uśmiech. "Ale mamo, Emily nadal jest w Nowym Jorku..."
Julia przerwała mi, "Emily wraca ze mną do Los Angeles!"
"Co? Rzuciła pracę w Nowym Jorku?"
Emily też studiowała w Nowym Jorku, dlatego Julia się tam przeprowadziła. Emily i ja skończyłyśmy studia w tym samym roku, a ona rzekomo pracowała w bankowości inwestycyjnej.
"To nie twoja sprawa. Emily jest moją córką i będzie miała lepsze możliwości w Los Angeles."
W środku prychnęłam. Kto pamiętał, że ja też jestem jej córką?
"Ty zostań w Nowym Jorku. Nie chcę, żebyś uwodziła swojego nowego ojca!" powiedziała z nutą pogardy.
Klik. Rozmowa zakończona.
Czułam się tak bezsilna, bo Julia dokładnie wiedziała, co zrobił mi ten martwy ojciec adopcyjny.
Jestem stażystką w New York City Heart Health Center od prawie roku, zaledwie miesiąc przed zostaniem pełnoprawnym lekarzem.
Szczerze mówiąc, wolałabym zostać sama w Nowym Jorku.
Po porannej operacji wzięłam przerwę i złapałam Lily, moją koleżankę z asysty chirurgicznej, w przebieralni.
"Hej, mogę się dzisiaj u ciebie przespać?"
"Co się stało?" Lily uśmiechnęła się, znając moje rodzinne dramaty. "Twoja gorąca mama znowu ma nowego chłopaka?"
Lily i ja zaczęłyśmy pracę w oddziale w tym samym czasie i wciąż jesteśmy tylko stażystkami.
Wynajmowała malutkie mieszkanie blisko szpitala. Biedna jak ja, po spłaceniu moich kredytów studenckich, miałam pieniądze tylko na jedzenie. Więc, mimo że Julia zrzucała na mnie wszystkie obowiązki domowe, musiałam mieszkać w wynajętym przez nią mieszkaniu, znosząc jej zimne sarkazmy.
Wynajęła to miejsce, żeby odwiedzać Emily, nie mnie.
Czasami Julia przyprowadzała do domu nowego chłopaka, a ja taktownie wychodziłam, nocując u Lily albo w pokoju dyżurnym.
Westchnęłam, "Wypowiedziała mieszkanie! Zadzwoniła dzisiaj, żeby powiedzieć, że wychodzi za mąż."
Lily wyglądała na zakłopotaną. "Ale mój nowy chłopak przychodzi dzisiaj na noc, wiesz, namiętną noc. Jeśli ci to nie przeszkadza, możesz spać na kanapie."
Natychmiast przypomniałam sobie ostatni raz, gdy u niej nocowałam. Lily i jej gigantyczny chłopak całowali się i zostawiali ubrania wszędzie, od salonu po sypialnię.
Ta noc była rzeczywiście bardzo 'namiętna'.
Spędziłam noc na kanapie, słuchając ich, a następnego dnia poszłam do pracy z ciemnymi kręgami pod oczami.
Więc niezręcznie się uśmiechnęłam. "W porządku. Znajdę kogoś, z kim mogę zamienić się na dyżur i wezmę nocną zmianę."
Rozmawiałyśmy, wychodząc z przebieralni, nie zauważając, że szef oddziału, David Miller, przechodził za nami.
W końcu po pracy, dowlokłam się do pokoju dyżurnego, gotowa tam przenocować.
Ale co z jutrem? I przyszłością? Naprawdę bałam się, co będzie dalej.
Zdjęłam fartuch i miałam już założyć T-shirt, kiedy drzwi otworzyły się z hukiem.
"Hej, poczekaj!" Instynktownie zakryłam klatkę piersiową koszulką i odwróciłam się.
David Miller?!
Jako szef działu nie musiał być na dyżurze. Co on tu robił?
"Dr Miller, przebieram się. Czy mógłby pan wyjść?"
Byłam wściekła, ale to, co zrobił potem, zwaliło mnie z nóg.
Rzucił moją koszulkę na bok, chwycił mnie za nadgarstek i przycisnął do ściany. Długopis w jego fartuchu wbił się w moją klatkę piersiową, powodując ból.
Jezu! Czy on oszalał?
"Dr Miller, proszę się uspokoić." Starałam się utrzymać głos w ryzach, wskazując na jego obrączkę. "Dr Lee jest w biurze obok i może wejść w każdej chwili. Chce pan, żeby wszyscy wiedzieli, że molestuje pan stażystkę?"
David Miller tylko się zaśmiał, jakby drwił z mojego żałosnego próby przemówienia mu do rozsądku.
"Dr Lee już poszedł. Wysłałem go, żeby oglądał filmy z operacji."
Jego oczy były przyklejone do mojego dekoltu. "Ale masz rację, to miejsce nie jest idealne. Sarah, wiem, że nie masz gdzie się zatrzymać tej nocy. Mogę załatwić ci pokój w hotelu."
Czyli podsłuchał moją rozmowę z Lily i wiedział, że tu będę!
"Dr Miller, to jest molestowanie seksualne! Zgłoszę pana do komisji etyki!"
David Miller zaśmiał się, jakbym była żartem.
"Zgłosisz mnie? Naprawdę? Jestem szefem działu. Kogo myślisz, że uwierzą, tobie czy mnie? Sarah, nie chcesz zostać pełnoetatowym lekarzem?"
Pochylił się, gryząc moje ucho i pocierając je swoimi gorącymi, mokrymi ustami. Jego głos był niski i groźny. "To proste. Wystarczy, że zadowolisz mnie przez jedną noc!"
Z tymi słowami przycisnął swoje usta mocno do moich, próbując mnie pocałować. Byłam tak zdegustowana, że prawie zwymiotowałam i odwróciłam głowę, ale drań opuścił głowę, żeby pocałować mój dekolt!
Cholera!
"Przestań! David! Pomocy."
Nie mogłam się powstrzymać i krzyknęłam, podnosząc kolano, żeby kopnąć go w krocze, ale jego masywne ciało przygniotło mnie.
Jego ręce mocniej ścisnęły moje nadgarstki, jego ciało przycisnęło się bliżej. Mogłam nawet poczuć jego erekcję pod fartuchem, przyciskającą się do mnie.
"Uwielbiam twoje zmagania. Jesteś taka gorąca, Sarah. Absolutnie mnie fascynujesz," wyszeptał, jego ton był niepokojąco intymny.
Z powodu nacisku, moje piersi prawie wypadły z biustonosza. Pochylił głowę i zaczął lizać mój dekolt.
Patrzyłam w sufit, moje oczy były czerwone, zęby prawie przegryzały moje wargi.
Wolałabym umrzeć, niż spać z tym zboczeńcem, ale jeśli go wkurzę, jak mogę zostać w HHC? Nawet jeśli ucieknę dzisiaj, co z jutrem?
Dopóki go odrzucam, będzie mnie nękał. Może od jutra, będę na zawsze z dala od stołu operacyjnego!
Starałam się bardziej odepchnąć jego głowę, próbując zdjąć jego obrzydliwy język z mojego dekoltu, ale nie ruszył się.
Musiałam wziąć głęboki oddech i powiedzieć: "Dr Miller, proszę mnie posłuchać."
David w końcu przestał i spojrzał na mnie.
Przybrałam żałosny wyraz twarzy, wyciskając łzy. "Dr Miller, ja... ja... zgadzam się. Czy naprawdę może mi pan pomóc zostać w szpitalu? Naprawdę nie mam gdzie iść."
David rzeczywiście poluzował uchwyt. "Sarah, wiedziałem, że podejmiesz właściwą decyzję. To moja dobra dziewczynka. Nie martw się, pomogę ci."
Teraz!
Wykorzystując chwilowe rozluźnienie, wyciągnęłam jedną rękę, chwyciłam nożyczki z pobliskiego stołu i mocno wbiłam w jego ramię. David krzyknął, chwytając się za krwawiące ramię.
"Ty, Sarah, oszalałaś?"
Kopnęłam go.
"Gwałciciel! Jeśli spróbujesz tego ponownie, następnym razem okaleczę ci rękę!" Chwyciłam mój T-shirt i wybiegłam, słysząc za sobą wściekły ryk Davida.
"Sarah Davis, nie chcę cię więcej widzieć! Nigdy!" Jego wściekłość była namacalna.
Założyłam ubrania i bezmyślnie wędrowałam ulicą. Zimny wiatr wiał, a ja mocno objęłam się ramionami.
Utrata mieszkania była wystarczająco zła, ale teraz straciłam też pracę!
Dzisiaj naprawdę było do bani. Tym razem naprawdę byłam bezdomna.
Nagle, neonowe światła po drugiej stronie ulicy rozświetliły się, oświetlając Piracki Bar.
Pomyślałam, że to znak od Boga. Alkohol był magicznym eliksirem na zapomnienie o bólu.
Ale nie zdawałam sobie sprawy, że tej nocy stanie się coś, czego nigdy nie zapomnę.
Ostatnie Rozdziały
#312 Dodatkowy rozdział 2 Moje szczęśliwe życie trwa
Ostatnia Aktualizacja: 5/23/2025#311 Dodatkowy rozdział 1 Powitanie nowego życia
Ostatnia Aktualizacja: 5/22/2025#310 Rozdział 310 To jest życie, którego chcę
Ostatnia Aktualizacja: 5/22/2025#309 Rozdział 309 Będę tatą!
Ostatnia Aktualizacja: 5/20/2025#308 Rozdział 308 Moje Królestwo, wróciłem
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2025#307 Rozdział 307 Powrót do znanego domu
Ostatnia Aktualizacja: 5/18/2025#306 Rozdział 306 Przygoda w Afryce Wschodniej kończy się
Ostatnia Aktualizacja: 5/17/2025#305 Rozdział 305 Ktoś zstępuje z nieba
Ostatnia Aktualizacja: 5/16/2025#304 Rozdział 304 Jest w ciąży z moim dzieckiem
Ostatnia Aktualizacja: 5/15/2025#303 Rozdział 303 Matka, która bije swoje dziecko
Ostatnia Aktualizacja: 5/14/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?












