
Wrogi partner: plan Bogini Księżyca
Jelly Looch · Zakończone · 67.8k słów
Wstęp
Ale kiedy stają się celem bardzo dużej grupy łotrów, przyszli Alfowie, Alicja i Elliot, rozumieją, że te ataki nie są przypadkowe i kryją coś znacznie większego.
W tajemnicy łączą siły i odkrywają, że są sobie przeznaczeni. Z czasem odkrywają, że Bogini Księżyca robi wszystko, co w jej mocy, aby ich połączyć, na znacznie dłużej, niż mogą sobie wyobrazić.
Ale dlaczego Bogini Księżyca zadaje sobie tyle trudu? Dlaczego te wszystkie znaki? Czy ma to coś wspólnego z dziwnym znakiem na ich wilku?
Między odpowiedzialnością, lojalnością, miłością, zemstą a spiskiem, czy Alicja i Elliot będą w stanie sobie zaufać?
Jedno jest pewne. Bogini Księżyca ma plan. Pytanie tylko, dlaczego.
Rozdział 1
Punkt widzenia Alicji
Gdy ląduję po sześciogodzinnej podróży, widzę mojego najlepszego przyjaciela Sama w samochodzie. Wita mnie szerokim uśmiechem i chwyta w talii, obracając mnie w powietrzu, śmiejąc się. Bogini, jak bardzo za nim tęskniłam!
"Jak minęła podróż?"
"Bardzo dobrze. Było intensywnie, ale poznałam wielu przyszłych Alf i skopałam im tyłki."
Śmieje się. "Wierzę, że tak. Chodź, musimy się spieszyć. Wszyscy na ciebie czekają, zwłaszcza Alfa Jan i Luna Maria."
Uśmiecham się na dźwięk imion moich rodziców i wsiadam na miejsce pasażera. Lotnisko jest położone 30 minut od mojego domu, co jest bardzo wygodne. Jako jedyne dziecko, przejmę pozycję Alfy po moim ojcu, gdy skończę 21 lat, za 3 lata, i będę prowadzić stado Niebieskiego Księżyca.
To bardzo rzadkie, aby kobieta przejmowała pozycję Alfy, ponieważ większość z nich ma chłopca jako pierwsze dziecko. Kiedy tak się nie dzieje, to pierwszy chłopiec przejmuje pozycję, a starsza siostra musi ustąpić miejsca.
Nie, to nie jest żart. Jest XXI wiek, a my nadal stosujemy stare zasady. Na szczęście, to bardzo rzadkie.
Aby dać wam pojęcie, jestem pierwszą urodzoną dziewczyną, a poprzednia była w Chinach, 90 lat temu. Została związana z Alfą w Japonii, więc opuściła swoje stado, aby zamieszkać z partnerem i została jego Luną. Tytuł Alfy przeszedł na jej młodszego brata.
Ja, przeciwnie, nie chciałam ustępować miejsca nikomu. Pracowałam zbyt ciężko na to, trenowałam intensywniej, uczyłam się więcej niż ktokolwiek przede mną. Nie martwię się o brata, ponieważ go nie mam, ale boję się, co zrobi ze mną mój partner.
Partner to ktoś dany przez Boginię Księżyca, abyś kochała i pielęgnowała na zawsze. Oboje czują do siebie pociąg i przyciąganie. Możemy znaleźć tę osobę w wieku 17 lat, ale może to zająć trochę czasu.
Więc jeśli się znajdziemy, prawdopodobnie będzie chciał przejąć pozycję Alfy, a ja będę jego Luną. To partner Alfy, jego równa, ale uważam to za poniżające. I nie ma czegoś takiego jak męska Luna. A mój partner po prostu pojawi się, aby przejąć pozycję Alfy, kiedy to ja pracowałam na nią całe życie.
Ponieważ moi rodzice nie mieli innych dzieci, a ja nie znalazłam jeszcze swojego partnera, mój ojciec nie miał innego wyboru, jak tylko mianować mnie swoją następczynią, gdy skończyłam 18 lat. To wywołało sporo szumu w świecie wilkołaków, ponieważ uważają, że jestem za słaba, tylko dlatego, że jestem dziewczyną.
Niektórzy nawet pytali o innego kandydata na tę pozycję. Rozważali drugiego w dowództwie, jego Betę, ojca Sama. To wtedy wybrał moment na swoje wyjście. Ponieważ jego partnerem będzie mężczyzna, a stado nie może być rządzone przez dwóch Alf, nie może być Alfą.
Mówiłam wam, że świat wilkołaków jest zamknięty na nowe idee.
Co więcej, musiałam walczyć o to, aby został moim Betą, a widząc jak nieugięta jestem, inni Alfowie pytali o trzeciego w dowództwie, dziecko Gammy, aby objęło tę pozycję, ponieważ Sam jest jedynakiem, tak jak ja. Ale niestety, jej imię to Melanie. I ona też jest jedynaczką.
Bez rodzeństwa, dorastaliśmy razem i wydawało mi się naturalne mianować ich moim Betą i Gammą. Nawet jeśli to było rok temu, gdy Król Mateusz dał nam swoje błogosławieństwo dla decyzji mojego ojca, inni Alfowie nadal szukają innego rozwiązania, na wypadek gdybym nie znalazła swojego partnera na czas.
Więc, kiedy tego lata pojechałam do zamku, aby trenować z przyszłymi Alfami, nie byłam mile widziana. Wszyscy mnie lekceważyli, z wyjątkiem Pierwszego Księcia Beniamina, który był z nami. Jako nasz przyszły król, musi trenować więcej niż my, każdego lata od dziesiątego roku życia.
Z drugiej strony, my trenujemy z wojownikami naszego stada przez całe życie, z wyjątkiem gdy mamy 19 lat. Spędzamy lato w zamku Króla, aby trenować z najlepszymi wojownikami na całym świecie. Te dwa miesiące pozwalają nam poznać przyszłych Alfów w naszym wieku i nawiązać z nimi więzi. Dodatkowo, jest to bardzo korzystne dla dziedziców małych stad, które nie mają wielu wojowników do trenowania.
Ten rok był bardzo szczególny. Po pierwsze, ponieważ ja tam byłam (a nigdy wcześniej przyszła kobieta Alfa tam nie była), a po drugie, ponieważ to był ostatni rok Księcia Beniamina. W tym roku skończył 21 lat i przejmie miejsce swojego ojca, Króla Mateusza, pod koniec roku.
Rzeczywiście, potrzebujemy Króla. Są zasady, których każdy wilkołak musi przestrzegać, inaczej zapanuje anarchia.
W drodze do domu watahy opowiadam Samowi o moich przeżyciach w zamku. Nie jest zbytnio zaskoczony, że jestem jednym z najlepszych wojowników, ponieważ nasza wataha jest jedną z najpotężniejszych na świecie, a silna wataha tworzy silnego Alfę. Poza tym, całe życie trenowałam, aby być gotową do tej roli.
Jednak jest zdumiony, gdy mówię mu, że zaprzyjaźniłam się z naszym przyszłym władcą i z kilkoma przyszłymi Alfami. Gdy pokazałam im, na co mnie stać i trochę mnie poznali, niektórzy z nich mnie zaakceptowali.
Kiedy już dotarliśmy i zostaliśmy powitani przez członków mojej watahy, powtarzam swoją historię mojej rodzinie i przyjaciołom, a w oczach mojego ojca widzę dumę.
"Moja mała dziewczynka jest twardzielką!"
"Tato, nie możesz już nazywać mnie małą dziewczynką."
"Zawsze będziesz moją małą dziewczynką" - mówi z mrugnięciem, co sprawia, że przewracam oczami. "Powiedz mi, znalazłaś tam swojego towarzysza?" - pyta z nadzieją.
Wzdycham. "Nie, nie znalazłam. Ale otrzymałam propozycję."
"Naprawdę?" - pyta moja mama. "Czy to był książę?"
Śmieję się i przewracam oczami. "Nie, mamo. Mówiłam ci, że się zaprzyjaźniliśmy, ale to wszystko. Nie, to był przyszły Alfa watahy Blue Lack, to średnia wataha. Był jednym z pierwszych, którzy mnie zaakceptowali. Tydzień temu zapytał, czy chcę być jego towarzyszką, bo 'mojej watahy potrzebny jest silny przywódca, a on będzie do tej roli idealny'." Mówię ze złością. "Cytuję: Jestem najlepszym, na co możesz liczyć, jestem przystojny i dobrym wojownikiem, nie będziesz miała innej takiej okazji. Poza tym, będziemy mieć piękne szczenięta."
Wszyscy są zszokowani tą nieprzyzwoitą propozycją.
"Co mu odpowiedziałaś?" - pyta Melanie.
Patrzę na nią z figlarnym uśmiechem. "Nic. Złamałam mu nos i wyszłam." Cały pokój wybucha śmiechem, z wyjątkiem mojego ojca. Patrzy na mnie z troską.
Wiem, że martwi się o mnie i modli się do Bogini Księżyca, aby szybko zesłała mi mojego towarzysza.
"Więc. Co się działo, gdy mnie nie było?" - pytam. "Jakieś problemy z łotrzykami? Albo z watahą Czerwonego Księżyca?"
Na ich wzmiankę atmosfera staje się ciężka, a wszyscy patrzą na mojego ojca, którego ręce są zaciśnięte w pięści. Sam chrząka, przyciągając moją uwagę.
"Cztery dni temu doszło do incydentu. Znaleźliśmy ich na naszym terenie. Twierdzili, że śledzili łotra, który był na ich ziemi i uciekł na naszą, a ponieważ nie było nas wtedy przy granicy, przekroczyli ją, żeby go ścigać. Rzecz w tym, że kiedy tam poszliśmy, niczego nie wyczuliśmy. Alfa John i Alfa Mark prawie się pobili, ale na szczęście Alfa Jack dotarł na czas, żeby ich powstrzymać. Nie był daleko, kiedy nas usłyszał."
Wzdycham. To takie skomplikowane. Jeszcze nie byłam Alfą mojej watahy, a już byłam zmęczona tą wojną.
Trzy największe watahy w kraju są sąsiadami. Jedną z nich jest moja, wataha Blue Moon i jesteśmy w stanie wojny z watahą Czerwonego Księżyca. Od dekad chcą naszej ziemi i robią wszystko, żeby nas sprowokować. Mamy wspólną granicę i prawie co miesiąc dochodzi do rozlewu krwi. Kruchy pokój jest utrzymywany przez Alfę Jacka z watahy Silver Moon i samego Króla.
Obie nasze watahy mają wspólną granicę z nimi. Ale sytuacja jest tak napięta i trwa tak długo, że król Harry, dziadek króla Mateusza, zdecydował stworzyć neutralny teren w centrum naszych trzech watah, gdzie miało miejsce najwięcej walk. Znajduje się tam miasto, w tym szkoły, do których musimy chodzić. Dla porównania, to jak pączek przecięty na trzy równe części, a dziurka w środku nie należy do nikogo.
Myślę, że król Harry miał nadzieję, że zapanuje pokój, gdy będziemy dorastać razem, ale po pokoleniach sytuacja się nie zmieniła. W szkole jest tyle samo wojny, co na naszych granicach. Chociaż król zmusza nas do chodzenia do tego samego budynku, nauczyciele zorganizowali to tak, żeby nasze dwie watahy nigdy się nie mieszały do szkoły średniej, aby unikać bójek.
W tym roku wchodzę na studia i po raz pierwszy będę musiała z nimi współistnieć. Jako przyszła Alfa, przywódczyni ich wroga, Czerwoni zrobią wszystko, żeby uczynić moje życie piekłem. Ale nie boję się tych kundli.
I jeśli myślą, że ich przyszły Alfa, który też jest na studiach, ochroni ich przede mną, to się grubo mylą.
Ostatnie Rozdziały
#70 Rozdział 70: Rok później
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#69 Rozdział 69: Ceremonia
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#68 Rozdział 68: Propozycja
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#67 Rozdział 67: Oferta
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#66 Rozdział 66: Krycie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#65 Rozdział 65: Musi pochodzić od ciebie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#64 Rozdział 64: W dwóch umysłach
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#63 Rozdział 63: Ból
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#62 Rozdział 62: Powiedziałem nie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#61 Rozdział 61: Ofiara
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla
Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.
Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.
To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.
Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.
Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.
Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.
Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?
Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.
Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.
Niania i Alfa Tatuś
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?
Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.
Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.
Boże, jaka ja byłam naiwna.
Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.
Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.
Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.
Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.
Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.
Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.
Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.
No i? Najlepszy seks w moim życiu.
Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.
Znowu pudło.
On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.
Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy
„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”
„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”
„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”
„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”
„Nie jestem—”
„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”
„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”
A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.
„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”
„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.
Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.
W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.
W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.
Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:
Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?
Niech przed Nią klękną
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.
Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.
Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.
Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.
Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.
Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.
Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.
A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.
Zwłaszcza on.
Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.
Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
Ścigając swoją bezwonną Partnerkę
Tej samej nocy, z sercem rozsypanym na milion kawałków i poczuciem głębokiego upokorzenia, pozwoliła najlepszej przyjaciółce wyciągnąć się na bal maskowy.
Tam oddała się zamaskowanemu Alfie – mężczyźnie nieodgadnionemu i wręcz zabójczo przystojnemu.
Nie padły żadne imiona. Została im tylko ta jedna, szalona noc pełna zachłannych pocałunków i brutalnie namiętnego dotyku. Przyparł ją do ściany, a jego potężne ciało napierało na nią z obezwładniającą siłą, podczas gdy ona cicho jęczała, całkowicie ulegając jego wygłodniałym ustom.
To, co miało być jedynie słodką chwilą zapomnienia na jedną noc, zaowocowało nieoczekiwaną ciążą.
Trzy lata później Caroline zdołała ułożyć sobie życie na nowo w zupełnie innym stadzie. Odcięła się grubą kreską od przeszłości i skupiła na wychowywaniu syna.
Problem w tym, że jej nowy szef, Alfa Draven, jest bezlitosny, władczy do bólu i... cholernie, niebezpiecznie pociągający.
A już w szczególności te jego fiołkowe oczy. Dokładnie te same, w które patrzy każdego dnia, widząc swojego synka.
Alfa Draven daje jej w pracy nieźle popalić, jednak ona nie pozostaje mu dłużna i stawia mu się na każdym kroku.
Mężczyzna nie ma bladego pojęcia, że to właśnie ona jest kobietą, której szukał jak szalony od tamtej pamiętnej nocy.
Podczas gdy on wciąż obsesyjnie tropi swoją prawdziwą, przeznaczoną mu partnerkę,
Nie zdaje sobie sprawy, że ona od dawna siedzi w jego własnym biurze... i wychowuje jego dziedzica.












