
Wrogi partner: plan Bogini Księżyca
Jelly Looch · Zakończone · 67.8k słów
Wstęp
Ale kiedy stają się celem bardzo dużej grupy łotrów, przyszli Alfowie, Alicja i Elliot, rozumieją, że te ataki nie są przypadkowe i kryją coś znacznie większego.
W tajemnicy łączą siły i odkrywają, że są sobie przeznaczeni. Z czasem odkrywają, że Bogini Księżyca robi wszystko, co w jej mocy, aby ich połączyć, na znacznie dłużej, niż mogą sobie wyobrazić.
Ale dlaczego Bogini Księżyca zadaje sobie tyle trudu? Dlaczego te wszystkie znaki? Czy ma to coś wspólnego z dziwnym znakiem na ich wilku?
Między odpowiedzialnością, lojalnością, miłością, zemstą a spiskiem, czy Alicja i Elliot będą w stanie sobie zaufać?
Jedno jest pewne. Bogini Księżyca ma plan. Pytanie tylko, dlaczego.
Rozdział 1
Punkt widzenia Alicji
Gdy ląduję po sześciogodzinnej podróży, widzę mojego najlepszego przyjaciela Sama w samochodzie. Wita mnie szerokim uśmiechem i chwyta w talii, obracając mnie w powietrzu, śmiejąc się. Bogini, jak bardzo za nim tęskniłam!
"Jak minęła podróż?"
"Bardzo dobrze. Było intensywnie, ale poznałam wielu przyszłych Alf i skopałam im tyłki."
Śmieje się. "Wierzę, że tak. Chodź, musimy się spieszyć. Wszyscy na ciebie czekają, zwłaszcza Alfa Jan i Luna Maria."
Uśmiecham się na dźwięk imion moich rodziców i wsiadam na miejsce pasażera. Lotnisko jest położone 30 minut od mojego domu, co jest bardzo wygodne. Jako jedyne dziecko, przejmę pozycję Alfy po moim ojcu, gdy skończę 21 lat, za 3 lata, i będę prowadzić stado Niebieskiego Księżyca.
To bardzo rzadkie, aby kobieta przejmowała pozycję Alfy, ponieważ większość z nich ma chłopca jako pierwsze dziecko. Kiedy tak się nie dzieje, to pierwszy chłopiec przejmuje pozycję, a starsza siostra musi ustąpić miejsca.
Nie, to nie jest żart. Jest XXI wiek, a my nadal stosujemy stare zasady. Na szczęście, to bardzo rzadkie.
Aby dać wam pojęcie, jestem pierwszą urodzoną dziewczyną, a poprzednia była w Chinach, 90 lat temu. Została związana z Alfą w Japonii, więc opuściła swoje stado, aby zamieszkać z partnerem i została jego Luną. Tytuł Alfy przeszedł na jej młodszego brata.
Ja, przeciwnie, nie chciałam ustępować miejsca nikomu. Pracowałam zbyt ciężko na to, trenowałam intensywniej, uczyłam się więcej niż ktokolwiek przede mną. Nie martwię się o brata, ponieważ go nie mam, ale boję się, co zrobi ze mną mój partner.
Partner to ktoś dany przez Boginię Księżyca, abyś kochała i pielęgnowała na zawsze. Oboje czują do siebie pociąg i przyciąganie. Możemy znaleźć tę osobę w wieku 17 lat, ale może to zająć trochę czasu.
Więc jeśli się znajdziemy, prawdopodobnie będzie chciał przejąć pozycję Alfy, a ja będę jego Luną. To partner Alfy, jego równa, ale uważam to za poniżające. I nie ma czegoś takiego jak męska Luna. A mój partner po prostu pojawi się, aby przejąć pozycję Alfy, kiedy to ja pracowałam na nią całe życie.
Ponieważ moi rodzice nie mieli innych dzieci, a ja nie znalazłam jeszcze swojego partnera, mój ojciec nie miał innego wyboru, jak tylko mianować mnie swoją następczynią, gdy skończyłam 18 lat. To wywołało sporo szumu w świecie wilkołaków, ponieważ uważają, że jestem za słaba, tylko dlatego, że jestem dziewczyną.
Niektórzy nawet pytali o innego kandydata na tę pozycję. Rozważali drugiego w dowództwie, jego Betę, ojca Sama. To wtedy wybrał moment na swoje wyjście. Ponieważ jego partnerem będzie mężczyzna, a stado nie może być rządzone przez dwóch Alf, nie może być Alfą.
Mówiłam wam, że świat wilkołaków jest zamknięty na nowe idee.
Co więcej, musiałam walczyć o to, aby został moim Betą, a widząc jak nieugięta jestem, inni Alfowie pytali o trzeciego w dowództwie, dziecko Gammy, aby objęło tę pozycję, ponieważ Sam jest jedynakiem, tak jak ja. Ale niestety, jej imię to Melanie. I ona też jest jedynaczką.
Bez rodzeństwa, dorastaliśmy razem i wydawało mi się naturalne mianować ich moim Betą i Gammą. Nawet jeśli to było rok temu, gdy Król Mateusz dał nam swoje błogosławieństwo dla decyzji mojego ojca, inni Alfowie nadal szukają innego rozwiązania, na wypadek gdybym nie znalazła swojego partnera na czas.
Więc, kiedy tego lata pojechałam do zamku, aby trenować z przyszłymi Alfami, nie byłam mile widziana. Wszyscy mnie lekceważyli, z wyjątkiem Pierwszego Księcia Beniamina, który był z nami. Jako nasz przyszły król, musi trenować więcej niż my, każdego lata od dziesiątego roku życia.
Z drugiej strony, my trenujemy z wojownikami naszego stada przez całe życie, z wyjątkiem gdy mamy 19 lat. Spędzamy lato w zamku Króla, aby trenować z najlepszymi wojownikami na całym świecie. Te dwa miesiące pozwalają nam poznać przyszłych Alfów w naszym wieku i nawiązać z nimi więzi. Dodatkowo, jest to bardzo korzystne dla dziedziców małych stad, które nie mają wielu wojowników do trenowania.
Ten rok był bardzo szczególny. Po pierwsze, ponieważ ja tam byłam (a nigdy wcześniej przyszła kobieta Alfa tam nie była), a po drugie, ponieważ to był ostatni rok Księcia Beniamina. W tym roku skończył 21 lat i przejmie miejsce swojego ojca, Króla Mateusza, pod koniec roku.
Rzeczywiście, potrzebujemy Króla. Są zasady, których każdy wilkołak musi przestrzegać, inaczej zapanuje anarchia.
W drodze do domu watahy opowiadam Samowi o moich przeżyciach w zamku. Nie jest zbytnio zaskoczony, że jestem jednym z najlepszych wojowników, ponieważ nasza wataha jest jedną z najpotężniejszych na świecie, a silna wataha tworzy silnego Alfę. Poza tym, całe życie trenowałam, aby być gotową do tej roli.
Jednak jest zdumiony, gdy mówię mu, że zaprzyjaźniłam się z naszym przyszłym władcą i z kilkoma przyszłymi Alfami. Gdy pokazałam im, na co mnie stać i trochę mnie poznali, niektórzy z nich mnie zaakceptowali.
Kiedy już dotarliśmy i zostaliśmy powitani przez członków mojej watahy, powtarzam swoją historię mojej rodzinie i przyjaciołom, a w oczach mojego ojca widzę dumę.
"Moja mała dziewczynka jest twardzielką!"
"Tato, nie możesz już nazywać mnie małą dziewczynką."
"Zawsze będziesz moją małą dziewczynką" - mówi z mrugnięciem, co sprawia, że przewracam oczami. "Powiedz mi, znalazłaś tam swojego towarzysza?" - pyta z nadzieją.
Wzdycham. "Nie, nie znalazłam. Ale otrzymałam propozycję."
"Naprawdę?" - pyta moja mama. "Czy to był książę?"
Śmieję się i przewracam oczami. "Nie, mamo. Mówiłam ci, że się zaprzyjaźniliśmy, ale to wszystko. Nie, to był przyszły Alfa watahy Blue Lack, to średnia wataha. Był jednym z pierwszych, którzy mnie zaakceptowali. Tydzień temu zapytał, czy chcę być jego towarzyszką, bo 'mojej watahy potrzebny jest silny przywódca, a on będzie do tej roli idealny'." Mówię ze złością. "Cytuję: Jestem najlepszym, na co możesz liczyć, jestem przystojny i dobrym wojownikiem, nie będziesz miała innej takiej okazji. Poza tym, będziemy mieć piękne szczenięta."
Wszyscy są zszokowani tą nieprzyzwoitą propozycją.
"Co mu odpowiedziałaś?" - pyta Melanie.
Patrzę na nią z figlarnym uśmiechem. "Nic. Złamałam mu nos i wyszłam." Cały pokój wybucha śmiechem, z wyjątkiem mojego ojca. Patrzy na mnie z troską.
Wiem, że martwi się o mnie i modli się do Bogini Księżyca, aby szybko zesłała mi mojego towarzysza.
"Więc. Co się działo, gdy mnie nie było?" - pytam. "Jakieś problemy z łotrzykami? Albo z watahą Czerwonego Księżyca?"
Na ich wzmiankę atmosfera staje się ciężka, a wszyscy patrzą na mojego ojca, którego ręce są zaciśnięte w pięści. Sam chrząka, przyciągając moją uwagę.
"Cztery dni temu doszło do incydentu. Znaleźliśmy ich na naszym terenie. Twierdzili, że śledzili łotra, który był na ich ziemi i uciekł na naszą, a ponieważ nie było nas wtedy przy granicy, przekroczyli ją, żeby go ścigać. Rzecz w tym, że kiedy tam poszliśmy, niczego nie wyczuliśmy. Alfa John i Alfa Mark prawie się pobili, ale na szczęście Alfa Jack dotarł na czas, żeby ich powstrzymać. Nie był daleko, kiedy nas usłyszał."
Wzdycham. To takie skomplikowane. Jeszcze nie byłam Alfą mojej watahy, a już byłam zmęczona tą wojną.
Trzy największe watahy w kraju są sąsiadami. Jedną z nich jest moja, wataha Blue Moon i jesteśmy w stanie wojny z watahą Czerwonego Księżyca. Od dekad chcą naszej ziemi i robią wszystko, żeby nas sprowokować. Mamy wspólną granicę i prawie co miesiąc dochodzi do rozlewu krwi. Kruchy pokój jest utrzymywany przez Alfę Jacka z watahy Silver Moon i samego Króla.
Obie nasze watahy mają wspólną granicę z nimi. Ale sytuacja jest tak napięta i trwa tak długo, że król Harry, dziadek króla Mateusza, zdecydował stworzyć neutralny teren w centrum naszych trzech watah, gdzie miało miejsce najwięcej walk. Znajduje się tam miasto, w tym szkoły, do których musimy chodzić. Dla porównania, to jak pączek przecięty na trzy równe części, a dziurka w środku nie należy do nikogo.
Myślę, że król Harry miał nadzieję, że zapanuje pokój, gdy będziemy dorastać razem, ale po pokoleniach sytuacja się nie zmieniła. W szkole jest tyle samo wojny, co na naszych granicach. Chociaż król zmusza nas do chodzenia do tego samego budynku, nauczyciele zorganizowali to tak, żeby nasze dwie watahy nigdy się nie mieszały do szkoły średniej, aby unikać bójek.
W tym roku wchodzę na studia i po raz pierwszy będę musiała z nimi współistnieć. Jako przyszła Alfa, przywódczyni ich wroga, Czerwoni zrobią wszystko, żeby uczynić moje życie piekłem. Ale nie boję się tych kundli.
I jeśli myślą, że ich przyszły Alfa, który też jest na studiach, ochroni ich przede mną, to się grubo mylą.
Ostatnie Rozdziały
#70 Rozdział 70: Rok później
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#69 Rozdział 69: Ceremonia
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#68 Rozdział 68: Propozycja
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#67 Rozdział 67: Oferta
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#66 Rozdział 66: Krycie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#65 Rozdział 65: Musi pochodzić od ciebie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#64 Rozdział 64: W dwóch umysłach
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#63 Rozdział 63: Ból
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#62 Rozdział 62: Powiedziałem nie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#61 Rozdział 61: Ofiara
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...











