
Zamrożony Płomień
Star · Zakończone · 228.3k słów
Wstęp
Od chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłam Aidena, wiedziałam, że pod powierzchnią kryje się coś ukrytego—ból tak surowy, że odbijał się w każdym jego odrzuconym spojrzeniu. Bezinteresowny, lojalny mężczyzna z niezłomną miłością do rodziny, Aiden był nawiedzany przez wspomnienia miłości, która go zniszczyła. Świat zadawał jedno pytanie, raz za razem: Jak Aiden Klein mógłby kochać kobietę?
Ale ja przejrzałam jego maskę, dostrzegając złamanego bohatera pod spodem. I zrozumiałam prawdę—Aiden Klein potrafi kochać tak mocno, że zniszczyłby kobietę, którą wybierze.
Bo mimo jego chłodu, raz to dostrzegłam… i to złamało mnie również.
On może być złamanym bohaterem, ale to ja jestem czarnym charakterem w tej historii, przekraczając granicę, która może nas oboje zrujnować.
Rozdział 1
Wiek 17 lat
Patrzę przez okno samochodu na piękne światła Nowego Jorku. Uśmiech pojawia się na moich ustach. Minęło dużo czasu, odkąd ostatnio tu byłam, w mieście, które nigdy nie śpi.
Westchnąwszy, przeglądam swoje ubranie na dzisiejsze wydarzenie. Jestem całkiem zadowolona z tego, co mam na sobie - sukienka w kolorze toskańskim z halter neck, krzyżująca się z przodu, dopasowana w talii, z rozcięciem na nodze. Moje długie, falowane blond włosy są zaczesane na jedną stronę. To powinno być odpowiednie na jedno z największych wydarzeń tego roku.
Spoglądam na moją kuzynkę, Siennę, która siedzi obok mnie w samochodzie. Wygląda olśniewająco w swojej bordowej sukience na jedno ramię.
Jej starszy brat, Max, siedzi przy drugim oknie samochodu, pisząc coś na telefonie. On również wygląda elegancko w swoim granatowym garniturze.
Na przednich siedzeniach siedzą ciocia Melanie i wujek Vaughn. Tata jest obecnie za granicą w sprawach służbowych, w towarzystwie mamy. Wysłanie mnie tutaj, aby spędzić lato z jego siostrą, jest lepsze niż pozwolenie mi na samotne smutki w naszym domu w Teksasie. Słyszał już za dużo o moim podekscytowaniu spędzeniem lata w Nowym Jorku.
Oprócz spędzania czasu z ukochanymi kuzynami, ciocią i wujkiem, planuję również spotkać się z przyjaciółmi tutaj. Zamierzam mieć najlepsze wakacje letnie w życiu.
"Luna nie może się doczekać, żeby nas zobaczyć," ogłasza Max radosnym tonem, dając nam znać, że jego narzeczona już na nas czeka.
Tak, narzeczona.
Kto zaręcza się tuż po rozpoczęciu studiów? To oni, Max i Luna.
Wszyscy wiedzą, jak bardzo są zakochani, i rozumiem, dlaczego on za nią szaleje - Luna Klein jest jedną z najsłodszych osób, jakie kiedykolwiek spotkałam.
Więc kiedy Max powiedział nam, że oświadczył się Lunie, jednocześnie jasno stwierdzając, że pobiorą się dopiero po ukończeniu studiów, nikt nie miał nic przeciwko.
Wujek Vaughn i ciocia Melanie zbliżyli się do rodziców Luny, Lucasa i Cassandry Klein. Wszyscy znają Lucasa i Cassandrę Klein jako najbardziej kochaną parę celebrytów na świecie, znanego miliardera i supergwiazdę. Nawet dziś, Kleinowie nie przestają przyciągać reporterów i paparazzi.
Ponieważ są teraz bardzo blisko z rodziną Maxa, nie świętowaliby dzisiejszego wydarzenia bez nich. To wydarzenie przyciąga uwagę mediów od momentu, gdy zostało ogłoszone. A jest to ślub ich syna.
Ślub Aidena Kleina.
Dziś wieczorem, w wieku 26 lat, Aiden Klein poślubi swoją przyszłą żonę. I dlatego wszyscy jesteśmy tutaj w tym samochodzie, zmierzając do najbardziej fenomenalnej sali weselnej w Nowym Jorku.
Po dotarciu do budynku wysiadamy z samochodu. Wujek Vaughn oddaje go parkingowemu. Moje serce bije szybciej, gdy patrzę na wielkie wejście. Miejsce jest pełne celebrytów. Jest tu zbyt wiele znanych twarzy, które rozpoznaję - znani aktorzy i aktorki, supermodelki, piosenkarze, socjalici, politycy i biznesmeni.
Cholera. Dzisiejsze wydarzenie na pewno zapisze się w historii. Ślub Aidena Kleina jest największym wydarzeniem tego roku w Nowym Jorku.
"O mój Boże, przypomnij mi, żebym się zachowywała," szepcze Sienna do mojego ucha, gdy wspinamy się po schodach w głównym holu. "Jest tu tyle osób, z którymi chcę zrobić zdjęcia."
Chichoczę, a gdy docieramy do głównej sali recepcyjnej - tak ogromnej i pełnej przepychu, wypełnionej jeszcze bardziej eleganckimi gośćmi - zapiera mi dech w piersiach. Widzę reporterów przeprowadzających wywiady z niektórymi gośćmi i personel medialny dokumentujący wydarzenie. Ten ślub na pewno będzie emitowany w telewizji, choć nie będzie transmitowany na żywo.
Max idzie w stronę Luny, która czeka w jednym z rzędów blisko ołtarza, wyglądając pięknie w swojej srebrnej sukni z długimi rękawami, jej włosy są ułożone w elegancki skręcony kok. Machając do nas, gdy się zbliżamy, wita Maxa szybkim pocałunkiem w usta.
Max patrzy na nią z miłością w oczach. "Wyglądasz pięknie." Nie może ukryć swojego uwielbienia. "I szczęśliwa. I zdenerwowana."
"Oczywiście, że tak." Luna wzdycha, uśmiechając się. "To ślub mojego brata."
Następnie obejmuje Siennę, a gdy się od siebie odrywają, obie piszczą z ekscytacji. Zdecydowanie zbliżyła się do swojej przyszłej szwagierki. Są teraz praktycznie najlepszymi przyjaciółkami.
"Nevaeh." Luna promienieje, w końcu zwracając się do mnie, jej oczy błyszczą z radości. "Dziękuję, że przyszłaś." Przytulamy się, a ciepły uśmiech rozlewa się na jej ustach. "Tak dobrze cię znowu widzieć. Tęskniłam za tobą."
"Ja też za tobą tęskniłam." Odwzajemniam jej uśmiech, czując wdzięczność, że mogę tu być dzisiaj, aby świętować to ważne wydarzenie z nimi.
"Chodź, usiądź tutaj." Wskazuje, abyśmy usiedli obok niej.
Max siada obok niej. Sienna jest obok niego, a potem ja. Nie mogę powstrzymać się od rozglądania się po miejscu. Nigdy nie byłam w tak dużej sali.
Zauważam wujka Vaughna i ciocię Melanie witających rodziców Luny. Cassandra Klein obejmuje ciocię Melanie, podczas gdy wujek Vaughn rozmawia z Lucasem. Zarówno Lucas, jak i Cassandra wyglądają na przytłoczonych. Oczywiście, ich syn bierze ślub - muszą być bardzo emocjonalni.
Kiedy mój wzrok w końcu pada na pana młodego, wstrzymuję oddech. Nigdy nie wątpiłam, jak przystojny jest Aiden Klein, ale teraz wygląda jeszcze lepiej w swoim smokingu, z brązowymi włosami ułożonymi w klasyczny, gładki styl.
Rozmawia z Calem Jacksonem, jednym z najbardziej uwielbianych supergwiazd na świecie i dobrym przyjacielem jego matki z branży muzycznej. Cal jest tutaj ze swoją żoną i dziećmi. Widzę Jasmine Jackson i słynnych braci bliźniaków towarzyszących im.
"Nie mogę uwierzyć, że to się w końcu dzieje." Głos Luny wyrywa mnie z transu, zmuszając mnie do przeniesienia uwagi z tego, co dzieje się wokół pana młodego. "Czy możesz w to uwierzyć? W końcu żeni się z kobietą, którą kocha od dawna. W końcu zawiązują węzeł po pięciu latach bycia razem," mówi marzycielsko do Maxa.
Słucham uważnie, jak opowiada o miłości swojego brata.
"Wiedziałam, że chcieli to zrobić wcześniej, ale musieli poczekać, aż Olivia skończy studia magisterskie w Londynie," mówi Luna. "Dwa lata na odległość nic dla nich nie znaczyły. W rzeczywistości, to wzmocniło ich związek. Gdy tylko wróciła tutaj, wszystko potoczyło się tak szybko, i nie mogę uwierzyć, że jesteśmy teraz tutaj." Luna ociera swoje szczęśliwe łzy, wyglądając na niezwykle zadowoloną. "Przepraszam, po prostu..." Bierze głęboki oddech, podczas gdy Max chwyta jej dłoń. "Nie wiem, dlaczego jestem taka emocjonalna." Lekko się śmieje. "Chyba po prostu jestem taka szczęśliwa za niego. Mój brat żeni się ze swoją pierwszą miłością. Swoją prawdziwą miłością."
Słyszałam o tej kobiecie, Olivii Stone. Max opowiedział nam o niej w samochodzie, podczas naszej podróży tutaj. Jest córką odnoszącego sukcesy biznesmena, Alexandra Stone'a. Jest idealnym dopasowaniem dla kogoś takiego jak Aiden. Aiden i Olivia poznali się na studiach i dobrze sobie radzili, utrzymując swój związek jak najbardziej prywatny, z dala od mediów. Od momentu, gdy wspaniała wiadomość o ich ślubie trafiła na pierwsze strony gazet, ludzie nie przestają o nich mówić.
"Ty też wkrótce będziesz panną młodą," Max szepcze do Luny i całuje jej knykieć, blisko pierścionka zaręczynowego, który jej dał. Uśmiecha się do niego, jej oczy wciąż błyszczą szczęśliwymi łzami.
Przenoszę wzrok z powrotem na Aidena, który rzeczywiście wygląda na zadowolonego dzisiejszego wieczoru. Uśmiech nie schodzi z jego twarzy, gdy rozmawia ze swoimi gośćmi. Jego oczy błyszczą szczęściem, a śmiech wydobywa się z jego ust, gdy słucha ich żartów. W momencie, gdy goście się żegnają, Aiden bierze głęboki oddech i wypuszcza długie westchnienie, jakby chciał uspokoić swoje bijące serce.
Nie ma wątpliwości, że stara się powstrzymać swoje podekscytowanie. Wygląda na całkowicie zakochanego. Nawet ja, która nic o nich nie wiem, mogę zobaczyć, że Aiden Klein kocha Olivię Stone.
Uśmiech pojawia się na moich ustach. Cieszę się z ich szczęścia. Olivia jest szczęściarą, mając mężczyznę, który tak bardzo ją kocha.
"Słyszałaś to przed chwilą? Mój żołądek właśnie zaburczał," Sienna przerywa, kradnąc moją uwagę. Gryzie dolną wargę. "Jestem cholernie głodna."
Śmieję się z tego, co właśnie powiedziała. Kolejne chwile spędzamy na rozmowach i robieniu selfie, również z Luną i Maxem.
"Muszę iść do łazienki," mówię, co sprawia, że Sienna unosi brwi.
Potem rozgląda się dookoła i zauważam, że większość gości już zajęła swoje miejsca. "Co robisz? Ceremonia zaraz się zacznie."
Chichoczę. Wolałabym przegapić procesję niż trzymać pęcherz jeszcze przez chwilę. "Zaraz wrócę."
Ostatnie Rozdziały
#197 Rozdział 198
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#196 Rozdział 197
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#195 Rozdział 197
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#194 Rozdział 195
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#193 Rozdział 194
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#192 Rozdział 193
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#191 Rozdział 192
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#190 Rozdział 191
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#189 Rozdział 190
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025#188 Rozdział 189
Ostatnia Aktualizacja: 7/1/2025
Może Ci się spodobać 😍
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO
Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”
Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”
Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.
Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”
——
Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.
Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.
Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.
Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.












