Zastępczy pan młody mafijnego bossa

Zastępczy pan młody mafijnego bossa

Precious Onyinye · W trakcie · 357.2k słów

582
Gorące
24k
Wyświetlenia
1.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Przyjechał na ślub siostry. Wyszedł w jej sukni.”

Kiedy Liam LaRosa wraca do Nowego Jorku, spodziewa się ślubu swojej siostry, a nie własnego. Jednak po tym, jak jego siostra bliźniaczka odbiera sobie życie na kilka godzin przed wymuszonym ślubem mafijnym, Liam dostaje niemożliwe ultimatum: stanąć za nią przed ołtarzem… albo patrzeć, jak jego rodzina idzie na dno.

Teraz związany z Donatellem Moranno, najbardziej budzącym grozę mafijnym bossem w mieście, Liam staje się pionkiem w zakrwawionej grze o władzę, lojalność i wypaczone pożądanie. Tyle że to, co zaczyna się jako desperacka walka o przetrwanie, przeradza się w coś o wiele bardziej niebezpiecznego.

Bo Donatello nie jest tylko diabłem w garniturze szytym na miarę. Jest mężczyzną, o którym Liam nie potrafi przestać myśleć.
A w świecie, w którym miłość jest słabością… zakochanie się we wrogu może być wyrokiem śmierci.

Rozdział 1

POV Liama

Od lat uciekałem przed rodzinnymi tajemnicami, ale jeden telefon ściągnął mnie z powrotem dokładnie w to miejsce, z którego tak bardzo chciałem się wyrwać.

– Liam, musisz wrócić do domu – usłyszałem głos mamy w słuchawce. – Miranda wychodzi za mąż w ten weekend i… i myślę, że powinieneś tu być.

– Wychodzi za mąż?

Nie miałem pojęcia, dlaczego nikomu wcześniej nie przyszło do głowy, żeby mnie poinformować, że moja siostra bliźniaczka bierze ślub.

Gadałem z Mirandą przez telefon prawie codziennie, a ona ani słowem nie wspomniała o tym, że zamierza wyjść za mąż.

Zaraz po rozmowie z mamą zadzwoniłem do Mirandy i potwierdziła to. Naprawdę miała zostać żoną.

Nie dopominając się o wyjaśnienia, spakowałem walizki i wziąłem pierwszy możliwy lot do domu. A kiedy samolot w końcu dotknął pasa na lotnisku JFK, poczułem, jak w piersi kotłuje mi się mieszanka emocji.

Cieszyłem się, że znowu zobaczę siostrę i rodzinę, ale jednocześnie ściskał mnie w żołądku niepokój na myśl o zmierzeniu się z życiem, przed którym uciekałem.

Kiedy wyszedłem z samolotu, od razu zobaczyłem znajomą twarz – kierowcę mojej mamy, Vinniego, trzymającego tabliczkę z moim imieniem. Był wysoki, chudy jak szczapa, z nieogolonym zarostem i wiecznie skwaszoną miną. Ale mimo tego swojego gburowatego wyglądu miał słabość do mnie i Mirandy.

– Liam! No popatrz na siebie – uśmiechnął się, zabierając mi torbę. – Witaj z powrotem w Ameryce.

Skinąłem głową, czując, jak trochę schodzi ze mnie napięcie, kiedy szedłem za Vinnim do czekającego auta. To był czarny SUV o przyciemnianych szybach, a z boku dumnie widniało nasze rodzinne logo – wystylizowana litera „L”.

Kiedy jechaliśmy przez miasto, patrzyłem przez okno, obserwując, jak wszystko zlewa się w jedną smugę. Minęło raptem pięć lat od mojego wyjazdu, a miałem wrażenie, że tu zmieniło się dosłownie wszystko.

Nowy Jork wydawał mi się teraz obcy i przytłaczający.

Vinnie próbował zagadywać po drodze, pytał, jak się trzymam i jak wygląda życie w Wielkiej Brytanii. Co miałem powiedzieć? Żyłem jak w swoim wymarzonym filmie.

– Nawet złapałeś ich akcent – mruknął, próbując naśladować brytyjską mowę, i wyszło mu to tak karykaturalnie, że parsknąłem śmiechem, wdzięczny za to, jak bardzo stara się mnie rozluźnić.

Kiedy wjechaliśmy na podjazd prowadzący do naszej posiadłości, nabrałem głęboko powietrza, widząc facetów w ciemnych garniturach i okularach przeciwsłonecznych, stojących przy wjeździe z bronią w rękach.

Westchnąłem głośno, gdy Vinnie zatrzymał samochód, żeby jeden z nich mógł go skontrolować.

– Ta cała otoczka cię męczy, co? – rzucił, opuszczając szybę. Jeden z mężczyzn w garniturze wsunął głowę do środka i omiatał wzrokiem wnętrze auta.

Jego spojrzenie zatrzymało się na mnie na tylnym siedzeniu. Skinął tylko lekko głową.

– Witaj z powrotem, proszę pana – powiedział, po czym odsunął się.

– Puśćcie ją – krzyknął do reszty, i brama rezydencji LaRosa rozsunęła się szeroko.

– Wiesz, że to wszystko jest dla bezpieczeństwa rodziny – zaczął tłumaczyć Vinnie. – Jak się jest częścią mafijnej rodziny, to z automatu ma się cel na plecach. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą chcieli nas dobić, żeby dorwać się do władzy i kontroli nad wszystkim.

Skinąłem głową, próbując to wszystko ogarnąć. To było życie, które mój ojciec chciał mi przekazać w spadku, ale ja naprawdę go nie chciałem.

– Przyzwyczaiłem się do bardziej… normalnego życia – mruknąłem, a głowa Vinniego gwałtownie podskoczyła, gdy spojrzał na mnie w lusterku wstecznym.

– Normalnego? – parsknął śmiechem. – Jesteś LaRosa. Następca, tak w ogóle. Powinieneś wiedzieć, że „normalne” to nie jest coś, co mamy we krwi.

Uśmiechnąłem się krzywo. Miał rację, oczywiście. Interesy mojej rodziny były dalekie od legalnych, a nasz majątek zbudowany był na władzy, lojalności i czasem na przelanej krwi.

Gdy podjechaliśmy pod wejście, przeszedł mnie dreszcz, kiedy spojrzałem na duży, biały budynek.

– Dobrze być w domu – powiedziałem do siebie, zanim wysiadłem z auta.

Kiedy zrobiłem pierwszy krok w stronę wejścia, drzwi nagle się otworzyły, prawie mnie płosząc.

Wyszło dwóch facetów w ciemnych garniturach; jeden miał przy sobie broń i wyraźnie odprowadzał drugiego. Obaj odwrócili się, żeby na mnie zerknąć, a gdy próbowałem uniknąć ich spojrzeń, mój wzrok padł na teczkę, którą trzymał ten drugi.

Mogłem się domyślić, co tam jest.

Gotówka.

Pliki banknotów, całe pliki.

Odwróciłem wzrok i po prostu wszedłem dalej, sam siebie witając z powrotem w świecie zbrodni i krwi.

Gdy popchnąłem drzwi, przywitał mnie piskliwy głos kobiety wrzeszczącej do telefonu:

– Ślub jest jutro! Jakim cudem suknia panny młodej wciąż nie została dostarczona?!

Założyłem, że to organizatorka wesela, a zanim zdążyłem się odezwać, usłyszałem znajomy głos wołający mnie:

– Synku?

Podniosłem wzrok i zobaczyłem mamę stojącą w rogu. Kiedy zorientowała się, że to ja, jej twarz rozjaśnił uśmiech.

Rzuciłem się do niej, a ona wciągnęła mnie w swój mocny uścisk.

Stałem tak przez chwilę, chłonąc jej znajomy zapach – mieszankę perfum i tego charakterystycznego, matczynego aromatu, którego nie dało się opisać. To był zapach, który od razu mnie uspokajał, sprawiał, że czułem się bezpieczny i naprawdę w domu.

Gdy ściskałem ją mocno, poczułem, jak w gardle rośnie mi gula. Tak bardzo za nią tęskniłem.

Kiedy odsunęliśmy się od siebie odrobinę, spojrzałem jej w twarz. Uśmiechała się, a jej oczy błyszczały łzami, gdy ujęła moją twarz w dłonie.

– Dziękuję, że przyjechałeś – wyszeptała, gładząc mnie po włosach. – Cieszę się, że jednak zdecydowałeś się tego nie opuszczać.

– Własny ślub siostry? No weź, musiałem przyjechać – zaśmiałem się.

– Powinieneś iść do niej – szturchnęła mnie lekko. – Nie wie, że jesteś.

Ruszyłem więc do pokoju mojej siostry bliźniaczki i zdziwiło mnie, że przygotowania ślubne w ogóle nie dotarły na tę stronę domu.

Spodziewałem się makijażystek, fryzjerek, a nawet tych całych organizatorek w sypialni Mirandy, ale korytarz prowadzący do jej pokoju był pusty.

Może poprosiła, żeby dali jej spokój? – przemknęło mi przez myśl.

Jeśli był jeden nawyk, z którego moja siostra nigdy nie wyrosła, to właśnie zamykanie się w swoim pokoju na długie godziny. Szczerze? Dorastanie w takim domu spokojnie wystarczało, żeby człowiek chciał odciąć się od wszystkiego.

Pochyliłem się w stronę jej drzwi, uniosłem dłoń, żeby zapukać, ale zamarłem, gdy usłyszałem dźwięk aż za dobrze mi znany.

Przysunąłem się bliżej, prawie przyklejając ucho do drzwi, żeby się upewnić, i wtedy usłyszałem to wyraźnie.

Jęki.

Czy moja siostra naprawdę pieprzyła się z kimś dzień przed własnym ślubem?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

420.6k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.