Zawładnięta przez mojego prześladowcę Alfa

Zawładnięta przez mojego prześladowcę Alfa

Anna Kendra · Zakończone · 408.1k słów

240
Gorące
264k
Wyświetlenia
14.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Aurora Valentine marzy o tym, by uciec z tego świata i zostawić wszystko za sobą. Dręczona, prześladowana i nękana na co dzień, żyje na łasce swojego zdradliwego ojca, hazardzisty i alkoholika, który uwielbia ją maltretować. Jej koledzy ze szkoły średniej gardzą nią bez powodu, a w pracy często jest nękana. Jedyną rzeczą, która ją powstrzymuje, jest jej pięcioletni brat, Riley, którego matka powierzyła jej na łożu śmierci. Ale sytuacja pogarsza się, gdy największy szkolny prześladowca i zły chłopak, Caleb Blackburn, nagle zaczyna się nią interesować.

Nagle, chłopak, który był jej oprawcą, stał się jej obrońcą, przyciągając uwagę nie tylko innych sojuszników, ale także zazdrosnych kolegów z klasy, którzy chcą się jej pozbyć na zawsze. Jak jednak może zaakceptować fakt, że chłopak, który dręczył ją przez całą szkołę średnią, nagle stał się jej obsesją? Czy da szansę miłości, czy skończy jak jej matka, złamana i zniszczona, sześć stóp pod ziemią?

Rozdział 1

Aurora’s P.O.V

Zerwałam się z bólu w boku, całe moje ciało czuło się jakby zostało przejechane przez rozpędzoną ciężarówkę. Nie minęło wiele czasu, zanim rozdzierający ból głowy sprawił, że jęknęłam z bólu.

Próbowałam ruszyć ciałem, ale dźwięk przesuwającego się szkła pod sobą sprawił, że się zatrzymałam. Mrugałam, moje oczy dostosowywały się do słabego światła i smrodu alkoholu oraz nieszczęścia. Nie zajęło mi długo, zanim zdałam sobie sprawę, że leżę na zimnej twardej podłodze salonu, z kawałkami rozbitego szkła wszędzie wokół.

Mój ojciec...

Był w domu zeszłej nocy...

‘Ty mała dziwko!’ Głos mojego ojca brzmiał w moich uszach, głośny i mocno bełkotliwy, z pustą butelką whisky w rękach. ‘Gdzie są pieniądze? Wiem, że pracujesz w tej głupiej restauracji! Daj mi pieniądze!’

‘Nie mam żadnych pieniędzy,’ wyszeptałam, próbując zachować odwagę, ale oboje wiedzieliśmy, że to tylko fasada.

‘Kłamczucha!’ ryknął, popychając mnie mocno w klatkę piersiową, a siła uderzenia rzuciła mnie na podłogę. ‘Nie waż się kłamać swojemu ojcu, suko!’

‘Nie kłamię, obiecuję!’ W tym momencie nie byłam w stanie go powstrzymać, gdy podniósł mnie z podłogi, chwytając za włosy. ‘Proszę! Boli mnie!’

Ale moje słowa wpadały w głuche uszy. ‘Odwróć się.’

‘Nie mam żadnych pieniędzy, przysięgam!’ nalegałam, mimo że moje ciało drżało gwałtownie, gdy brutalnie przeszukiwał moje kieszenie, moje usta drżały niekontrolowanie, aż wbiłam w nie zęby tak mocno, że zaczęła lecieć krew. Ale to go nie powstrzymało przed przetrząsaniem mojego pokoju, nie zważając na moją prywatność.

Znalazł pieniądze, w pokrowcu na materac, w sumie trzydzieści pięć dolarów, które dostałam jako napiwek w restauracji po godzinach stania na nogach.

‘Ty pieprzona kłamczucho!’ Tym razem nie zobaczyłam butelki spadającej na mnie.

Ale poczułam uderzenie szkła z tyłu głowy; usłyszałam, jak roztrzaskuje się przy kontakcie. Moja głowa wirowała; zdrętwiała z bólu, gdy czarne plamy tańczyły przed moimi oczami.

Rzucił półrozbitą butelkę na podłogę obok mnie, sprawiając, że się wzdrygnęłam, jakby nie właśnie znęcał się nad swoją jedyną córką. A potem wyszedł z domu, zabierając moje tygodniowe oszczędności, nie przejmując się tym, że ja i jego mały syn nie będziemy mieli co jeść przez resztę tygodnia.

Teraz, mrugałam, próbując pozbyć się otępienia i położyłam rękę na czubku głowy, powstrzymując krzyk bólu, gdy poczułam, jak ból narasta, jakby igła została wbita w moją czaszkę.

Łzy spływały mi po twarzy, gdy usiadłam na podłodze, patrząc na bałagan wokół. Musiałam to posprzątać… Musiałam się upewnić, że nie zostaną żadne ślady zeszłej nocy na podłodze, w całym domu…

Nie mogłam sobie na to pozwolić… Nie mogłam pozwolić Rileyowi dowiedzieć się, jak źle się zrobiło.

Wstanie z podłogi wymagało innego rodzaju wysiłku. Całe moje ciało drżało i bolało, uświadamiając mi, że ojciec mógł mnie kopnąć dalej, po tym jak straciłam przytomność.

Gorzki śmiech wyrwał się z moich ust, gdy zdałam sobie sprawę z jego okrucieństwa, ale co mogłam zrobić? Ojciec nie ukrywał, że nienawidzi mnie do głębi, a tortury tylko się nasiliły odkąd moja matka zmarła przy porodzie mojego młodszego brata, Riley'a.

Teraz wstałam na chwiejnych nogach, moja głowa kręciła się od wysiłku, jak próbowałam nie nadepnąć na odłamki rozbitego szkła. Ból był ostry, ale nauczyłam się go tłumić. Nie mogłam sobie pozwolić na to, żeby go pokazać.

Riley. Był bezpieczny. Ukryty w swoim pokoju, schowany tam, gdzie nie mógł widzieć ani być widziany. Nie mogłam znieść myśli, że znów byłby świadkiem tego wszystkiego. Prawie słyszałam, jak woła moje imię, pyta, czy wszystko jest w porządku, czy ja jestem w porządku.

Ale nie byłam. Nawet blisko. Ale jak miałam to powiedzieć pięcioletniemu dziecku? Jak miałam podzielić się swoim bólem z kimś, kto ledwo rozumiał, dlaczego to wszystko się dzieje?

Wróciłam do swojego pokoju, zaciskając zęby, żeby powstrzymać się od krzyku. Podłoga była zimna pod moimi bosymi stopami, i ostrożnie skierowałam się w stronę łazienki. Lustro odbijało twarz, której nie poznawałam—spuchnięte oczy, splątane włosy, popękane usta. Moje ręce drżały, gdy włączyłam wodę, chlapiąc ją na twarz. Chłód nie przyniósł ukojenia; nic już nie przynosiło. Ale nie mogłam tak zostać.

Musiałam się ruszyć. Musiałam iść dalej dla dobra Riley'a. Dla jego przyszłości.

Gdy zimna woda spełniła swoje zadanie, potknęłam się z powrotem do pokoju i przeszukałam stos starych ubrań w komodzie, znajdując coś w miarę przyzwoitego do szkoły. Zwykła koszulka, stare dżinsy i adidasy. Nie miałam czasu na zakupy przez miesiące—mój ojciec upewniał się, że nic nie mam, a nawet ubrania, które nosiłam, były z drugiej ręki, kupione w lumpeksie. Nie miało to znaczenia. Założę je i będę kontynuować swoje życie. Musiałam.

Bo jeśli była jakakolwiek szansa, żeby wydostać się z tego okropnego miasta, tej strasznej dzielnicy... to wykorzystam wszystkie szanse, jakie mogę. Na razie musiałam zdobyć dyplom szkoły średniej i starać się jak najlepiej unikać kłopotów, bo mój ojciec spowodował już wystarczająco dużo.

Gdy się ubierałam i patrzyłam na siebie w lustrze, obraz, który tam widziałam, przerażał nawet mnie. Wyglądałam blado jak duch, ale ciemny siniak na policzku musiał być zakryty. Już byłam dziwakiem w szkole, której ojciec był hazardzistą i pijakiem. Nie potrzebowałam ogłaszać światu, że jestem również maltretowana.

Więc użyłam jedynego podkładu, który udało mi się kupić w sklepie za dolara, żeby zakryć siniak. Nie pomogło zbyt wiele, ale spełniło swoje zadanie.

Patrząc w lustro po raz ostatni, założyłam najlepszy uśmiech, jakby mogło to pomóc mi oszukać siebie, że wszystko w moim życiu nie rozpada się, że nie jestem na skraju rozpadania się na kawałki...

W takich chwilach desperacko pragnęłam, żeby moja matka nadal żyła, żeby nie zostawiła mnie samej w tym świecie, by opiekować się małą duszą, którą przysięgłam chronić do samego końca.

Ale wyrzuciłam tę myśl z głowy. Moja matka odeszła, była teraz w niebie, bezpieczna i szczęśliwa... z dala od tortur człowieka, którego desperacko kochała, a który teraz stał się potworem.

Dlaczego? To było jedno pytanie, które zadawałam sobie więcej razy, niż mogłam zliczyć. Ale wiedziałam, że odpowiedzi nie przyjdą.

Dlaczego moja matka musiała umrzeć tak wcześnie?

Dlaczego mój ojciec nagle stał się tym hazardzistą... tym alkoholikiem... tym... potworem?

I najważniejsze... dlaczego tak bardzo mnie nienawidził?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

305.4k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

67k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

798.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

58k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

257.9k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

511.8k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

124.4k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”