
Zawłaszczona przez jej męża i jego najlepszych przyjaciół
Serenity · W trakcie · 256.4k słów
Wstęp
— Jeśli ich chcesz, Myla… jeśli potrzebujesz czegoś, czego ja nie potrafię ci dać, nie będę cię powstrzymywał. — Głos Haydena opadł niżej, chropowaty i cichy, jakby słowa raniły go w gardło.
— Jesteś moją żoną — powiedział. — Ale jesteś też kobietą. I wolałbym widzieć, jak dotykają cię dłonie, o których wiem, że cię kochają, niż patrzeć, jak powoli gaśniesz, czekając na coś, czego mogę już nigdy nie być w stanie ci dać.
Kiedy mąż Myli nie potrafi dać jej tego, co kiedyś — odkąd po wypadku został sparaliżowany — proponuje jej coś innego: swoich dwóch najlepszych przyjaciół, którzy przypadkiem są też jego dawnymi kochankami. I tak Myla wpada po uszy w świat opasek na oczy, szeptanych rozkazów i trzech mężczyzn, którzy nie umieją przestać jej dotykać… ani siebie nawzajem. Tyle że namiętność tak niebezpieczna zawsze ma swoją cenę. Zwłaszcza gdy obsesyjny prześladowca jest gotów zniszczyć wszystko, by zagarnąć ją dla siebie.
Spodziewaj się: gorącego seksu hetero, gejowskiego, bi i każdego możliwego rodzaju, chaotycznych trójkątów i bezwstydnych czworokątów, podglądactwa (bo czasem najgoręcej jest po prostu patrzeć) oraz b**m.
Rozdział 1
Myla szła boso szerokim korytarzem, w jedwabnym szlafroku zawiązanym luźno w pasie. Znowu nie potrafiła zasnąć — nie po tym, jak Hayden ledwie na nią spojrzał tego wieczoru, kiedy próbowała zainicjować trochę bliskości. Poruszała się bez celu, licząc, że spacer choć trochę ukoi to tępe, pulsujące kłucie między nogami. Kiedy mijała sklepiony korytarz prowadzący do krytego basenu, przystanęła, marszcząc brwi, bo zauważyła, że światła się świecą, a szklane drzwi są otwarte.
— To dziwne. Meredith nigdy nie zapomina porządnie zamknąć, zanim wyjdzie do domu — mruknęła do siebie, zmieniając kierunek i ruszając w stronę strefy basenowej.
Na końcu strefy basenowej była sauna i jacuzzi na podwyższeniu z widokiem na wodospad.
Sam basen zasilał sztuczny wodospad, a dookoła rosły posadzone drzewka, rośliny i kwiaty, przez co całość miała klimat odciętej od świata, prywatnej wyspy. Leżanki stały porozrzucane w różnych miejscach po sali. Na środku dużego basenu znajdowała się sztuczna wysepka, na której, no, cztery dorosłe osoby mogły się wyciągnąć i wygodnie robić, co tylko chciały. A ona i jej mąż, Hayden, robili na niej całkiem sporo tego „co tylko”.
To było jedno z jej ulubionych miejsc w całej posiadłości.
Gdy ostrożnie weszła do strefy basenowej i zatrzymała się w cieniu za donicami z drzewkami i kwiatami, zmarszczyła czoło, dostrzegając dwie pary spodenek przy krawędzi basenu — ale poza tym nie było tu nikogo.
Nagle dwie gładkie, męskie głowy przebiły taflę wody, zwrócone w przeciwną stronę. Myla uśmiechnęła się, rozluźniając się, kiedy rozpoznała tatuaże na plecach dwóch najlepszych przyjaciół swojego męża: Becka Garnera i Jareda Lotto.
I niech nikt nie robi wielkich oczu, że rozpoznaje ich po tatuażach. Gdybyś też miał okazję oglądać te seksowne, umięśnione plecy, to równie dobrze wbiłby ci się w pamięć każdy szczegół.
Otworzyła usta, żeby ich zawołać, gdy zaczęli płynąć w stronę przeciwległego brzegu, ale słowa ugrzęzły jej w gardle, kiedy bez wysiłku wywindowali się z wody i stanęli w złotym świetle. Byli… nadzy. I sądząc po grubych, sterczących kutasach wystających z ich ciał, mieli w głowie jedno. Beck odwrócił się od niej, mrucząc coś do Jareda, i zafundował jej widok jednego z najgorętszych tyłków, jakie w życiu widziała.
— O Boże… ja pierdolę — wyszeptała do siebie, wpatrzona jak zahipnotyzowana w te piękne, nagie ciała przed nią. Złote światło podkreślało, jak woda spływa po ich gładkich mięśniach.
Oczy Myli bezwiednie śledziły kroplę, która zsunęła się z ramienia Becka, popłynęła w dół po jego plecach i po ciasnym, umięśnionym tyłku — a ona wyobraziła sobie, że jej język idzie dokładnie tą samą drogą.
— Kurwa… muszę się stąd natychmiast wynosić — szepnęła, a poczucie winy rozdarło ją od środka.
Zanim zdążyła się odwrócić, Beck chwycił Jareda za kark i wciągnął go w gorący, namiętny pocałunek z otwartymi ustami.
Zachłysnęła się ze zdumienia i szybko zakryła usta dłonią. W jej głowie rozbłysło: oni się całują?! Od kiedy oni są gejami… A może raczej bi? Obaj wyglądali tak…
Serce waliło jej jak oszalałe, kiedy wytężała wzrok, próbując zobaczyć wszystko przez gęste liście.
Dłonie Becka przesunęły się po mokrej piersi Jareda. Jared zawarczał nisko w gardle i przyciągnął go bliżej, a jego ręka wsunęła się między ich ciała i zacisnęła na kutasie Becka, pracując nim, aż Myla usłyszała, jak jęknął w jego usta. Jared puścił jego członka i pchnął go w ramię, aż Beck opadł na kolana przed nim, z rozchylonymi ustami i wysuniętym językiem.
Oczy Jareda przymknęły się na wpół z podniecenia, kiedy ujął w dłoń swojego grubego, długiego kutasa i zaczął powoli go głaskać, ocierając nim o wargi i język Becka. Potem objął dłonią tył jego głowy, trzymając go mocno w miejscu, wsunął grubego członka do ust Becka i zaczął ruchać go w usta.
Dreszcz podniecenia przejechał Myli po kręgosłupie i osiadł w jej cipce, gdy patrzyła, jak gruby trzon kutasa Jareda porusza się w tę i z powrotem. Beck sięgnął w dół i chwycił własnego kutasa, dojąc go. Wypuściła ciche, niskie mruknięcie, gdy zobaczyła, jak kropla przezroczystego preejakulatu błyszczy na czubku jego penisa, zanim kciuk rozsmarował wilgoć po nabrzmiałej główce. Potem jego dłoń poruszała się coraz szybciej i szybciej, a drugą ręką sięgnął w górę i zaczął pieścić jądra Jareda.
Myla nie potrafiła od nich oderwać wzroku; w ich ruchach była jakaś nieoczekiwana, wręcz hipnotyzująca uroda. To był najbardziej fascynujący i erotyczny widok, jaki kiedykolwiek widziała. Zachłannie obserwowała, jak wilgoć między jej udami narasta, a łechtaczka zaczyna pulsować.
Dłoń Myli wsunęła się między jej uda i zaczęła pocierać nabrzmiałą łechtaczkę, gdy fantazjowała o tym, że sama jest częścią sceny rozgrywającej się tuż przed nią. Minęło tyle czasu, odkąd czuła na języku grubego kutasa; tyle czasu, odkąd obciągała Haydenowi, aż spuścił jej się prosto do gardła.
Beck nagle oderwał usta od kutasa Jareda i jęknął seksownie, kiedy jego dłoń, która doiła go ruchem pewnym i bezwstydnym, przyspieszyła; parę sekund później sperma trysnęła z jego penisa, brudząc mu rękę.
Jared spojrzał na jego zaróżowioną twarz, a w oczach błysnęło mu czułe uwielbienie.
– Kurwa, kochanie, zawsze będę kochał to, jak wyglądasz, kiedy dochodzisz – powiedział miękko, przeczesując mu włosy palcami.
Potem pociągnął Becka do góry, wpił się w niego w głębokim pocałunku, a następnie obrócił go dookoła.
– Jeszcze z tobą nie skończyłem – rzucił, prowadząc go do stojącej obok leżanki. – Pochyl się dla mnie i rozchyl ten idealny tyłek. Tylko cię przygotowuję na to, jak mnie przyjmiesz, jak wrócimy do pokoju.
Usłyszała, jak Jared jęczy głośno, wpatrując się w wypięty, okrągły tyłek Becka, gdy ten był pochylony. Jared przykucnął, sięgnął po jego na wpół miękkiego kutasa, zwisającego między rozchylonymi nogami, i przeciągnął po nim dłonią. Potem wziął z krzesła tubkę lubrykantu, obficie pokrył nim trzy palce i powoli wsunął je w ciasno zaciśnięty odbyt Becka. Nadgarstek zaczął wykonywać skrętny ruch: wpychał dwa palce głębiej, niemal je wysuwał i znów wciskał z powrotem, raz za razem.
– Twoja kolej, Beck. Jak wejdziemy na górę, każę ci się pochylić i rozchylić pośladki dokładnie tak, jak teraz. Może użyję na tobie tego pompowanego korka, żebyś był wypełniony, a ja będę ci ssał, aż będziesz twardy jak stal. Potem założę ci pierścień na kutasa, rozciągnę cię na łóżku, wejdę w ciebie głęboko i będę ci napierdalał w prostatę, aż nie wytrzymasz i będziesz mnie błagał, żebym pozwolił ci dojść. Ale przecież już wiesz, że wtedy ci nie pozwolę, prawda? Zgodziłeś się, tak? Weźmiesz to, co zdecyduję ci dać, co, Beck?
– Taaak… kurwa mać. Ale pamiętaj, Jared… zemsta smakuje najlepiej na zimno – wymamrotał Beck drżącym głosem.
Potem odchylił głowę i jęknął, gdy Jared wsunął w niego trzeci palec i zaczął ruchać go palcami szybciej. Beck wciąż trzymał pośladki szeroko rozchylone, dając Myli obłędny widok, kiedy palce Jareda rozchodziły się jak nożyce i skręcały, wchodząc i wychodząc z jego tyłka.
Myli opadła szczęka, a jej palce przyspieszyły, kiedy patrzyła, jak Jared krzywi się w zadowolonym półuśmiechu i uważnie obserwuje twarz Becka, chłonąc każdy błysk rozkoszy i emocji. Nagle Jared pochylił się i wziął kutasa Becka do ust; policzki zapadły mu się od siły ssania. Beck wyrwał z siebie głośny jęk i zaczął pchać biodrami do tyłu, pompując się w przód i w tył, jakby sam nadziewał tyłek na palce Jareda.
Kiedy ruchy Becka zrobiły się coraz bardziej niechlujne, palce Myli na łechtaczce zaczęły pocierać jeszcze szybciej, a orgazm narastał w niej błyskawicznie, aż całe ciało zadrżało od zalewu przyjemności. Beck przeciągle jęknął; twarz wykrzywiła mu się w spazmie rozkoszy, gdy dopadł go finał. Myla doszła razem z nim, a jej orgazm uderzył w nią jak fala.
Zanim zdołała się powstrzymać, z jej ust wyrwał się cichy jęk.
Dźwięk był bardzo niski, ale obaj mężczyźni odwrócili głowy w stronę roślin.
Myla szybko przykucnęła niżej, kiedy ich spojrzenia zaczęły przeczesywać cienie. Próbowała opanować rwany oddech i falującą pierś, gdy serce waliło jej jak oszalałe.
Po chwili znów zwrócili się ku sobie.
To wystarczyło, żeby wyrwać ją z transu, w którym tkwiła. Oszołomiona własnym zachowaniem, cofnęła dłoń spomiędzy ud, odwróciła się na pięcie i szybko pobiegła z powrotem korytarzem.
Wstyd i poczucie winy żarły ją od środka.
Jared powoli wysunął palce z tyłka Becka i wytarł dłonie jedną z nawilżanych, antyseptycznych chusteczek z dozownika obok. Potem obaj leżeli, dysząc na leżance, próbując uspokoić oddech i puls.
Po kilku minutach Jared odwrócił się do Becka, a na jego wargach pojawił się przewrotny, złośliwy uśmiech.
– No i jak, myślisz, że nasza Myla napatrzyła się do syta, Beck?
Beck prychnął z półuśmiechem.
– Oby, Jared. Bo jak nie, to może będziemy musieli urządzić jej jeszcze jeden „spektakl”.
– O, zgroza! Myślisz, że damy radę zrobić to jeszcze raz? – zapytał Jared z udawaną tragedią w głosie.
– Oj tak, myślę, że damy. Będzie ciężko, ale jakoś to udźwigniemy – rzucił Beck z szerokim grinsem.
Ostatnie Rozdziały
#218 Rozdział 218
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#217 Rozdział 217
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#216 Rozdział 216
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#215 Rozdział 215
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#214 Rozdział 214
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#213 Rozdział 213
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#212 Rozdział 212
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#211 Rozdział 211
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#210 Rozdział 210
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026#209 Rozdział 209
Ostatnia Aktualizacja: 6/30/2026
Może Ci się spodobać 😍
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.












