Znienawidzona Królowa Alfa Króla

Znienawidzona Królowa Alfa Króla

Ekridah Éster · Zakończone · 125.5k słów

878
Gorące
98.7k
Wyświetlenia
8.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Raiden górował nad nią, jego muskularna sylwetka całkowicie ją pochłaniała.

Natalia desperacko próbowała się zakryć.

„Dlaczego się zakrywasz?” zapytał, jego ton był pełen prawdziwej ciekawości i lekkiej drwiny. „Czyż nie widziałem już wszystkiego?”

„Tak…” Zmusiła się do uśmiechu. „Ale oboje byliśmy pijani, prawda?”

„Pokaż mi.” Nagle sięgnął po jej ręce i powoli opuścił je z jej piersi, odsłaniając ją przed swoimi oczami.

Zatrzymała oddech. „Pokaż… pokaż ci co?”

„Połóż moje ręce na swoim ciele i pokaż mi, jak mnie dotykałaś tamtej nocy.”


Księżniczka Natalia z wampirzego królestwa Wikingów Gadon nie dorastała jako cicha, delikatna dama. Łuki, strzały, tarcze i miecze były jej zabawkami, lasy i ciemne knieje jej placem zabaw. Dlatego, gdy jej ojciec próbuje wydać ją za mąż, Natalia postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Decyduje się uwolnić, podstępem zmuszając ich króla do poślubienia jej, nawet jeśli oznacza to zostanie królową w królestwie wilkołaków, gdzie będzie nienawidzona.

Rozdział 1

Wszyscy w pokoju byli nadzy.

Każdy z nich, siedzący tam w bieliźnie.

Przynajmniej tak mówiła sobie Natalia. Uspokajając oddech, poruszała ciałem zmysłowo do muzyki. Musiała ciągle myśleć, że wszyscy inni są w równie krępującej sytuacji jak ona, żeby tego nie zepsuć! Nie mogła tego zepsuć. Nie, kiedy wszystkie oczy były na niej.

Nie, kiedy jego oczy były na niej.

Muzyka uderzyła w rytm, ona podążyła za nim biodrami, a on podążył za jej biodrami wzrokiem.

Natalia uniosła ręce w powietrze, zamykając zmysłowo oczy, gdy delikatnie głaskała swoje ramię opuszkami palców. Nawet z zamkniętymi oczami czuła jego spojrzenie na sobie, ciężar jego uwagi był czymś, czego nie mogła zignorować.

Siła jego obecności była niemal przytłaczająca. Mimo że pokój był pełen innych Alf królestwa Wilkołaków Zaïre, Natalia łatwo odróżniała jego aurę od ich.

Aurę Raidena, Króla Alfa Zaïre.

Jej ofiary na dzisiejszą noc.

Raiden leniwie rozsiadł się na swoim tronie, nogi rozstawione, ramiona szeroko rozłożone, jak przystało na dominującego Króla Alfę. Duże siedzisko było ustawione na skalnym piedestale w legowisku, gdzie jego Alfy otaczały go, jedząc, pijąc i świętując z pięknymi kobietami.

To była jego ostatnia kawalerska uczta, jak słyszała Natalia. Jutro rano miał się żenić.

Wiedza ta nie przyniosła jej żadnego poczucia winy.

Natalia miała zamiar zrujnować jego plany ślubne, ale nie mogła sobie pozwolić na troskę. Nie teraz.

Teraz musiała skupić się na tym, żeby jego spojrzenie pieściło każdy cal jej skóry, bo jeśli Król Alfa odzyskałby przytomność, jeśli spojrzałby na nią w zupełnie innym świetle...

Zrozumiałby, że jest Księżniczką Natalią z Królestwa Wampirów Wikingów Gadon.


„Więcej wina, mój królu…”

Służący przy jego boku nalał więcej czerwonego płynu do kielicha Raidena.

Nie odrywając oczu od tancerki, uniósł kielich do ust i wypił.

Nie chciał tej uczty, ale jego Alfy nalegały. Uległ.

Teraz, z powodu swojej pobłażliwości, stała przed nim jedna z najbardziej śmiałych kobiet, jakie kiedykolwiek widział.

Patrzyła mu prosto w oczy, oczy Króla Alfy, jakby nie miała się czego bać, skupiona na nim, jakby każdy ruch jej bioder i rzut długimi, miedziano-brązowymi włosami był tylko dla niego. Raiden nie mógł się oprzeć fascynacji.

Jego oczy były przyklejone do każdego niesamowicie seksownego zakrętu jej ciała, jego umysł uwięziony przez hipnotyzujące zielono-piwne oczy nad zasłoną, która zakrywała dolną część jej twarzy.

Kiedy zmrużył oczy na jej twarz, Natalia powoli odwróciła swoją, wykorzystując muzykę, by uciec przed jego badawczym spojrzeniem, zwracając się w stronę innych Alf.

Jeśli Król Alfa przejrzałby jej przebranie, byłaby martwa! Na co zdałaby się jej matce i siostrom, gdyby była martwa?!

To nie tylko to, że desperacko potrzebowała, żeby ten plan się powiódł, czy że jej życie dosłownie od tego zależało, ale jak strasznie żenujące byłoby, gdyby przeszła przez to wszystko tylko po to, by zawieść.

Miała na sobie tylko błyszczący stanik i mały, przezroczysty sarong związany wokół talii, na miłość boską! Gdyby miecznicy o tym usłyszeli, śmialiby się do rozpuku, a Natalia umarłaby ze wstydu.

Nie była jakąś dziewczyną, która zakłada błyszczące staniki, żeby potrząsać biodrami przed Alfami! Była dziewczyną, która zakłada zbroję i bierze miecz do bitwy. Jej imię byłoby na zawsze splamione, gdyby to wyszło na jaw.

Westchnęła, wkładając więcej wysiłku w swój taniec przy wiwatach Alf, starając się nie myśleć o tym, jak bardzo zawstydzone byłyby jej sztylety, łuki i strzały, gdyby mogły ją teraz zobaczyć.

To nie miało znaczenia. Musiała to zrobić, żeby przetrwać!

Jej plecy przeszył chłód na myśl o tym, co by się stało, gdyby zawiodła tej nocy. Wiszące nad nią zagrożenie małżeństwa. To byłby wyrok śmierci, Natalia wiedziała, gdyby jej ojcu udało się połączyć siły z Królestwem Wampirów Edon, zmuszając ją do małżeństwa z jego starym królem. Okrutnym, długonogim draniem.

Nie pomagało, że jej najlepszym przyjacielem na całym świecie był syn tego złego króla!

Z odrazą myśląc o tym, że mogłaby zostać macochą Aspena, zyskała nową motywację, by odnieść sukces w swoich planach.

Muzyka przyspieszyła, a mężczyźni zaczęli klaskać, gwizdać i dopingować jej taniec. Inni artyści tańczyli po sali, siadając na kolanach mężczyzn i nalewając im drinki. Mimo to, nie udało się odwrócić uwagi od Natalii, jak miała nadzieję.

Czego się spodziewała? Przecież dosłownie tańczyła na środku sceny, na miłość boską.

Ktoś pogładził jej kostkę. „Na bogów, oddałbym nogę za twoje biodra!”

Natalia prawie się zakrztusiła. Czy ten mężczyzna był szalony? Co by to dało któremukolwiek z nich, gdyby on stracił nogę, a ona swoje biodra?!

„Doprowadzasz mnie do szału,” zaśmiał się jeden z mężczyzn, opierając podbródek na dłoniach i wpatrując się w nią z pijanym zachwytem.

„Gdybym miał złoto,” stwierdził jego przyjaciel, „rzuciłbym je u jej stóp!”

„Oddałbym swoje życie!” odparł pierwszy.

Przewrócili się na siebie w napadzie pijackiego śmiechu, ich wielkie, muskularne ciała trzęsły długim stołem bankietowym, który otaczał salę w kształcie prostokąta.

„Przestańcie!” warknął inny mężczyzna, ratując swój drink przed chwiejącym się stołem. „Poza tym…” jego wzrok powędrował na twarz Natalii, a potem na króla Alfa. „Ona należy do króla dzisiejszej nocy. Czyż nie, Raiden?”

Sala wybuchła głośnymi okrzykami i gwizdami, na które Natalia ledwo powstrzymała się od zgrzytania zębami.

Przeklęte psy, zawsze byli tacy ordynarni. Jakby naprawdę należała do ich króla!

Raiden westchnął na ich wybryki i dał znak, żeby napełniono mu kielich, nie spuszczając oczu z tancerki na scenie. Spotkała jego wzrok na chwilę, szybko odwracając te orzechowe oczy.

Jego ludzie znaleźli najpiękniejszą kobietę, jaką mogli, na dzisiejszą ucztę, próbując zmusić go do poddania się „tradycji”, którą królowie Alfa praktykowali, polegającej na spaniu z przypadkową kobietą w noc przed ceremonią ślubną. To było jakieś chore pożegnanie z kawalerskim życiem.

Raiden gładził bok swojej czarnej brody, studiując tancerkę pijanymi srebrnymi oczami.

Kręcąc głową, wychylił cały kielich wina. Nie miał czasu na takie dziecinne wybryki. Może nie kochał Evelynn, ale była jego narzeczoną i tylko ona miała prawo do jego ciała.

Raiden w żadnym wypadku nie zamierzał spać z tą tancerką.


Natalia patrzyła, jak Raiden ląduje na swoim łóżku z ciężkim jękiem, gdy trzech jego alf wpychało ją do pokoju i zamykało drzwi z głośnym, pijackim śmiechem.

„Baw się dobrze, Alfa Raiden!” krzyknął jeden z nich, a jego ciężki śmiech odbił się echem po słowach.

Natalia wypuściła drżący oddech, teraz otoczona ciszą komnat Króla, muzyka uczty grała w oddali jak zanikające wspomnienie.

Przełykając twardo, spojrzała na króla Alfa, który jęczał pijany.

Absurdalność jej sytuacji uderzyła ją wtedy. Jak to możliwe, że ona, która eksplorowała ciemne jaskinie, do których nawet najodważniejsi z jej mieczników by nie weszli, stała tutaj, drżąc, bo była sama w pokoju z królem Alfa wilkołaków? Niedorzeczne! Była Natalią, najodważniejszą księżniczką Wikingów Wampirów, jaka kiedykolwiek istniała!

Wypuszczając ostry oddech, otrząsnęła się z tego. Musiała to zrobić!

Powoli, jej bose stopy stawiały kroki w stronę jego łóżka, jej oczy nigdy nie opuszczały jego twarzy.

Kiedy w końcu stanęła nad nim, Raiden patrzył na nią przez zmrużone oczy, nie widząc wiele przez swoje zamglone spojrzenie.

Unosząc rękę, Natalia odpięła i zdjęła welon zasłaniający jej twarz.

To była jej jedyna szansa i nie przegapiłaby jej za nic w świecie.

Zaciskając zęby na odrazie, która wzbierała w jej gardle, pochyliła się i przycisnęła rękę do jego muskularnej klatki piersiowej.

To było to.

Jutro o tej porze będzie żoną Raidena, króla Alfa Zaïre.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

846.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

714.2k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

405.8k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

347.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

396.7k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

326.4k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi

Accardi

778.5k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

722.5k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

335.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

252.5k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...