Żona, której nigdy nie dotknął

Żona, której nigdy nie dotknął

Sophie Langston · Zakończone · 281.9k słów

346
Gorące
154k
Wyświetlenia
11k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Przez trzy lata była niewidzialną żoną w małżeństwie z rozsądku, a jej cicha miłość spotykała się wyłącznie z jego lodowatą obojętnością. Teraz, gdy data jej wyjazdu jest już ustalona, zdjęcia, na których jest z jego prawdziwą miłością, stanowią ostateczny dowód, którego potrzebuje, by odejść na zawsze.

Ma spakowane walizki, a jej przyszłość należy wyłącznie do niej. Zamierza zniknąć bez śladu, zostawiając po sobie tylko podpisane papiery rozwodowe.

On jej nie widział — dopóki nie znalazł pustej szafy i jego świat nie zaczął się sypać. Mężczyzna, który brał ją za pewnik, teraz w desperackim wyścigu z czasem dręczony jest jednym pytaniem: czy zdoła odwrócić swój największy błąd, czy już stracił jedyną osobę, która naprawdę miała znaczenie?

Rozdział 1

(POV Sophii Parker)

W chwili, gdy mojego męża — Daniela Coopera — sfotografowano podczas meldowania się w hotelu ze swoją pierwszą miłością, ja właśnie wysłałam podanie o pracę do innego kraju — Eldorii.

To nie był zbieg okoliczności. Zrobiłam to celowo.

Lata temu obiecałam babci Daniela — Avery Cooper — oraz Danielowi, że będę jego żoną przez trzy lata. Teraz zostało mniej niż trzy miesiące.

Po trzech miesiącach całkowicie zniknę z jego świata — nikogo to nie będzie obchodziło, i oczywiście nikomu o tym nie powiedziałam.

W oczach Daniela byłam tylko ozdobą, bez której mógłby się obejść.

Przez trzy lata małżeństwa nigdy ze mną nie uprawiał seksu, nigdy mnie nie dotknął, a słowa, które do mnie wypowiedział, dałoby się policzyć na palcach jednej ręki.

Byliśmy jak obcy ludzie mieszkający pod jednym dachem.

Teraz wróciła jego pierwsza miłość, a całe jego serce było przy niej. Miałam jeszcze mniej powodów, żeby zostać.

Wtedy zadzwoniła matka mojego męża — Emily Cooper: „Sophia, w sprawie Daniela i Elli w hotelu ty się tym zajmij. Nie pozwól, żeby się rozdmuchało”.

Zmarszczyłam brwi, czując potworne zmęczenie.

Ella Price była pierwszą miłością Daniela.

Jej ojciec był blisko związany z rodziną Cooperów, zanim zmarł, a po jego śmierci Cooperowie ją adoptowali.

Trzy lata temu Avery odkryła, że Daniel i Ella spotykają się potajemnie, i tak się wściekła, że wysłała Ellę za granicę. Daniel był przez długi czas w depresji z tego powodu — o wszystkim dowiedziałam się dopiero po naszym ślubie.

— Rozumiem — powiedziałam cicho.

— Sophia, nie denerwuj się za bardzo i nie kłóć się z Danielem — pocieszała mnie Emily w słuchawce. — Mężczyźni, wiesz, oni wszyscy mają dawne płomyki. Jesteś jego żoną, bądź wielkoduszna.

Nic nie odpowiedziałam, ale miałam wrażenie, jakby ktoś wydrążył we mnie kawałek — pustka.

Kłamstwem byłoby powiedzieć, że wcale mnie to nie bolało.

Kiedy wychodziłam za Daniela, naprawdę go lubiłam.

A kłótnia? To nie wchodziło w grę.

Avery była dla mnie dobra. Zanim umarła, obiecałam jej, że będę się dobrze opiekować Danielem jako jego żona przez trzy lata.

Przez trzy lata desperacko starałam się mu przypodobać, robiłam z całego serca wszystko, co powinna robić pani Cooper, ale po prostu nie potrafiłam ogrzać jego zimnego serca.

Teraz byłam zmęczona. Nie umiałam już kochać.

Po zakończeniu rozmowy przebrałam się, chwyciłam kluczyki i pojechałam do hotelu.

Gdy dotarłam do apartamentu prezydenckiego na najwyższym piętrze, gdzie przebywał Daniel ze swoją kochanką, zawahałam się przez moment, po czym nacisnęłam dzwonek.

Drzwi otworzyły się szybko — nie Daniel.

Ella miała na sobie biały szlafrok kąpielowy, a mokre czarne włosy opadały jej na ramiona. Kiedy mnie zobaczyła, od razu uśmiechnęła się serdecznie.

— Sophia, jesteś!

Zerknęłam do środka pokoju i zapytałam chłodno:

— Gdzie Daniel?

— Daniel bierze prysznic. — Odsunęła się, wpuszczając mnie do środka.

Ledwie to powiedziała, drzwi łazienki się otworzyły.

Daniel wyszedł w szlafroku pasującym do jej, wycierając włosy. Gdy zobaczył mnie stojącą w drzwiach, jego twarz natychmiast stężała w irytacji.

— Co ty tu robisz?

Zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, Ella pospieszyła z wyjaśnieniem:

— Sophia, nie zrozum mnie źle. Na lotnisku przypadkiem wylałam na siebie sok, więc musiałam przyjechać do hotelu, żeby się umyć i przebrać.

Daniel parsknął chłodnym śmiechem, a w jego oczach, gdy na mnie patrzył, było pełno drwiny.

— Tak bardzo lubisz mnie śledzić?

W piersi zrobiło mi się ciasno, bolało.

Chciałam powiedzieć, że przysłała mnie Emily, ale te słowa wydawały się bez sensu, jeszcze zanim dotarły mi do ust.

W jego głowie cokolwiek bym zrobiła, było złe i miało drugie dno.

Powstrzymując ból, powiedziałam spokojnie: „Emily poprosiła, żebym po ciebie przyjechała i odwiozła cię do domu. Reporterzy już zrobili zdjęcia, jak ty i panna Price meldujecie się w hotelu — to może wpłynąć na kurs akcji Cooper Group…”

Nie zdążyłam dokończyć, bo przerwał mi lodowato: „Sophia, ciebie zawsze interesują tylko pieniądze rodziny Cooperów. To ty wtedy namówiłaś moją babkę, żeby zmusiła mnie do małżeństwa z tobą dla pieniędzy, prawda?”

Każde słowo było jak nóż wbijany w moje serce.

Tak, Avery wtedy zmusiła go, żeby się ze mną ożenił.

Tyle że on nie wiedział, iż zanim za niego wyszłam, potajemnie kochałam go przez całe siedem lat.

W dniu ślubu głupio myślałam, że to najszczęśliwszy moment w moim życiu.

Nie wyobrażałam sobie, że to początek koszmaru.

„Daniel, nie odzywaj się tak do Sophii.” Ella pociągnęła go za ramię i powiedziała miękko: „Sophia po prostu się o ciebie martwi. Wróć z nią, żeby twoja mama się nie denerwowała.”

Wyraz twarzy Daniela nieco złagodniał. Rzucił mi chłodne spojrzenie i odwrócił się w stronę sypialni: „Poczekaj, aż się przebiorę.”

Kiedy drzwi sypialni się zamknęły, w salonie zostałyśmy tylko ona i ja.

Niewinny, ciepły wyraz twarzy Elli zniknął w jednej chwili, zastąpiony pogardliwym szyderstwem: „Widzisz? Osobą, którą Daniel kocha, zawsze będę ja. I co z tego, że przez trzy lata zajmowałaś miejsce jego żony? I tak nie zdobędziesz jego serca.”

Spojrzałam na nią chłodno: „Naprawdę? Szkoda tylko, że to ja jestem teraz prawowitą panią Cooper. Nieważne, jak bardzo cię kocha — ty wciąż jesteś tylko tą drugą.”

Twarz Elli zeszpecił grymas; przygryzła wargę, nie mogąc wydusić z siebie ani słowa.

Klamka od sypialni drgnęła.

W jej oczach mignął błysk złośliwości. Nagle zachwiała się i runęła w stronę stojącego obok stolika kawowego, jednocześnie krzycząc.

Odruchowo wyciągnęłam rękę, żeby ją złapać, i dłonią z całej siły uderzyłam o stolik.

Daniel właśnie zdążył się przebrać i wyszedł, widząc dokładnie tę scenę.

Rzucił się do nas i pomógł Elli podnieść się z podłogi.

„Ella, co się stało?”

Ella była blada z bólu, a łzy natychmiast popłynęły jej po policzkach.

Przykryła prawy nadgarstek, spojrzała na mnie z żalem, po czym opuściła głowę i wyszlochała: „To nie wina Sophii… po prostu nie ustałam…”

Od jej gry aktorskiej robiło mi się niedobrze. Pewnie tylko Daniel potrafił się na to nabrać.

Daniel gwałtownie odwrócił głowę i wbił we mnie wściekłe spojrzenie: „Sophia! Zwariowałaś? Ella jest malarką! Jeśli uszkodzi sobie rękę, to jak ma malować?”

Jego reprymenda zabiła we mnie coś na zawsze.

Nawet nie próbowałam się tłumaczyć — tylko cicho na niego patrzyłam, patrzyłam, jak ostrożnie trzyma dłoń Elli, a na jego twarzy widać sam niepokój i troskę.

Takiej czułości nie widziałam przez trzy lata.

Dbał tylko o rękę Elli, tę od malowania, a wcale nie obchodziło go, że dla niego porzuciłam marzenie o byciu projektantką.

„Nie martw się, od razu zabiorę cię do szpitala.” Głos Daniela był niewiarygodnie łagodny. Wziął Ellę na ręce i popędził w stronę drzwi.

Od początku do końca ani razu na mnie nie spojrzał.

Stałam tam sama, otępiała, i patrzyłam na dłoń, która zsiniała od uderzenia o stolik, gdy próbowałam złapać Ellę.

Nikogo to nie obchodziło. Daniel nawet tego nie zauważył.

Trudno, i tak zostały mi tylko trzy miesiące.

Odchyliłam głowę, zmuszając łzy, żeby cofnęły się z powrotem, i usiłowałam się pocieszyć.

Tyle że nie wiedziałam jeszcze jednego — ktoś nie zamierzał pozwolić mi czekać do tamtego dnia.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.2k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)