Związana z Księciem Lykanem

Związana z Księciem Lykanem

FancyZ · W trakcie · 295.2k słów

1.1k
Gorące
22.9k
Wyświetlenia
900
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Wasza Wysokość, oto moja córka, i ofiaruję Wam moją lojalność." Na wystawnym przyjęciu schowałam się w kącie i obserwowałam mojego ojca, alfę, pochylającego się, by rozmawiać z księciem na tronie, podczas gdy moja siostra, Bernice, w obcisłej, olśniewającej sukni, siedziała u stóp księcia i obdarzała go czarującym i zadowolonym uśmiechem. To było przyjęcie na cześć księcia i mojej siostry, aby została jego partnerką. "Moja dziewczyno, mam cię." Usłyszałam obrzydliwy głos mojego kuzyna. Przeszedł mnie dreszcz. "Nie możesz tego zdjąć," powiedział, sięgając po mnie ponownie. Nie... W tym samym czasie z centrum bankietu dobiegł niski krzyk. Bernice zbladła, a książę zmarszczył brwi, patrząc na tłum przed sobą. Miał aurę likana, która sprawiała, że wszyscy bali się oddychać. "Nie ona," powiedział książę, nawet nie patrząc na Bernice. Jak to się stało? Czy to nie Bernice miała być partnerką księcia? Schowałam się w kącie. Nie miałam ochoty patrzeć, co się dzieje na przyjęciu. Chciałam tylko pozbyć się tego drania przede mną. Ale dlaczego książę spojrzał na mnie, ukrywającą się w kącie? O, bogini księżyca, nie mogę odczytać jego oczu.

Rozdział 1

Punkt widzenia Delii

„Ona jest taką zmorą. Czy nie potrafi żyć bez męskiej uwagi?”

Gdy moja przyrodnia siostra Bernice skończyła mnie przeklinać, otaczający goście wybuchnęli śmiechem.

Dziś, podczas gdy sprzątałam po popołudniowym przyjęciu herbacianym Bernice i jej przyjaciół, udzieliłam wskazówek jednemu z adoratorów Bernice.

„Dziękuję,” powiedział mężczyzna w garniturze haute couture, obdarzając mnie standardowym społecznym uśmiechem, a potem kontynuował poszukiwania Bernice.

Niestety, błysk jego uśmiechu został zauważony przez Bernice, której spojrzenie było jak zatruta strzała.

Mimo że był tylko jednym z wielu jej zalotników, których ona gardziła.

„Skoro lubi pozować przed mężczyznami, niech wystąpi dla nas!” Bernice powiedziała złośliwie, gdy jej pięć dużych psów myśliwskich pobiegło w moją stronę.

Na jej skinienie, wyraz psów stał się bardziej dziki, a niektóre ich oczy świeciły strasznym zielonym światłem.

Widziałam na własne oczy, jak te psy rozszarpują swoją zdobycz. Pokaz, o którym mówiła, miał polegać na oglądaniu mnie drżącej pod ich kłami, jak te biedne zwierzęta.

Z ust psów wydobywał się silny zapach, a ślina kapała z ich zębów na trawę. Moje ciało bolało od nagłego napięcia i strachu. Palenie w płucach narastało, a moje nogi zaczynały się kurczyć. Ale wiedziałam, że cierpiałabym bardziej, gdybym nie uciekła.

„Nie, proszę. Nie chcę umierać. Pomóżcie mi!” Wycofując się, błagałam tłum za mną o pomoc. Jednak damy były mną zniesmaczone, jakbym była kawałkiem śmieci na ziemi, bały się, że dotknę rogu ich ubrań. Dlatego wszystkie cofnęły się, zakrywając usta chusteczkami.

Chociaż Bernice i ja jesteśmy córkami Alfy, nie każde dziecko Alfy jest kochane. Dorastałam wiedząc, że faworyzowanie jest powszechne na świecie, ale nie miało to nic wspólnego ze mną.

Byłam wyjątkiem w mojej grupie, i zrozumiałam tę surową rzeczywistość, gdy miałam 10 lat. Jak wilkołak może być tak słaby? Moja szybkość, węch i reakcja są bardziej ludzkie niż wilkołacze. Było to hańbą dla całej mojej grupy, a tradycyjnie, dziecko takie jak ja powinno być utopione przy narodzinach, ponieważ słabe potomstwo jest bardzo złym znakiem dla Alfy.

Alfa jest liderem całej grupy, a jego dzieci reprezentują przyszłość grupy. Dlatego oczekuje się, że będę silna i muszę być silna.

Jednak wahanie mojego ojca uratowało mi życie.

„Ona jest moją córką, moim pierwszym dzieckiem,” ogłosił ojciec starszyźnie, gdy płakałam w sali porodowej.

„Bogini Księżyca.” Starszyzna skłoniła głowy w modlitwie. „Proszę, błogosław naszą grupę.”

Od najmłodszych lat ludzie wokół mojego ojca zawsze doradzali mu, aby miał kolejne dziecko jako dziedzica, ale mój ojciec nie zwracał na to większej uwagi.

Wtedy myślałam, że ojciec mnie kocha, i starałam się robić wszystko jak najlepiej. Codziennie ciężko pracuję, podczas gdy moi rówieśnicy się bawią i śpią.

Mimo to, nadal byłam ostatnia na teście. Moi rówieśnicy łatwo ukończyli test, a potem zbierali się wokół mnie, szeptali i śmiali się ze mnie, nawet celowo na mnie pluli, gdy na nich patrzyłam.

„Nie mogę uwierzyć, że ona jest córką Alfy. Zostanie zabita przez dzikie zwierzęta w lesie prędzej czy później.”

„Chyba jest bękartem z Luan i człowieka. Nie zasługuje na to, by być wilkołakiem.”

„Ha ha ha, biedny Alfa. Myślę, że powinien zabrać to ścierwo na test ojcostwa.”

Biegłam w gorącym słońcu, a światło zmuszało mnie do trzymania oczu zamkniętych. Serce waliło mi jak młot, a pot oblewał całe ciało. Ciężko oddychałam na placu treningowym, a skóra mrowiła mnie wszędzie. Ich słowa brzęczały mi w uszach jak pszczoły.

Złośliwość dzieci jest najgorsza. Są jak niewidzialne sztylety, które trafiają prosto w serce.

Wszyscy odwracają się ode mnie, świadomie lub nieświadomie, i mogę to wyczuć. Przekonywałam się w kółko, że nie potrzebuję przyjaciół, że wystarczy mi moja zniszczona lalka. Ona jest wszystkim, czego potrzebuję.

Powoli, mój ojciec patrzył na mnie z coraz większym rozczarowaniem. Za każdym razem, gdy mnie spotykał, mierzył mnie wzrokiem, marszczył brwi, odwracał się plecami i ciężko wzdychał.

„Co za szkoda.”

Jego westchnienie było długie, jak młot uderzający w moje serce i odbierający mi oddech. Pochyliłam głowę, przygryzłam wargę, wpatrywałam się w buty i przytulałam się do siebie, gdy odchodził.

„Czy jesteś Delia?” W mojej największej samotności pojawiła się dziewczyna.

Jest jedyną osobą w moim wieku, która chce być moją przyjaciółką. Jest mądra i potrafi wszystko, czy to trening, czy towarzyskie spotkania. Wszyscy się do niej uśmiechali, zachwycali się jej imieniem, a nawet mój ojciec nie ukrywał swojego uczucia do niej.

Na początku myślałam, że mój ojciec zwraca na nią uwagę, bo jest moją przyjaciółką. Mój ojciec wciąż mnie kocha. Wiele nocy spałam z moją starą lalką w ramionach, myśląc o tym. Chociaż moje życie było przygnębiające, gdy myślałam o ojcu, nie czułam się tak zdesperowana.

Bogini Księżyca, błogosław mnie, abym szybko dorosła, będę silna, gdy będę dorosła. Sprawię, że mój ojciec będzie ze mnie dumny.

Ale bogini księżyca wciąż grała ze mną w żarty. Dopiero gdy zostałam obrażona przez rówieśników, dowiedziałam się, że moja najlepsza przyjaciółka była bękartem mojego ojca.

Wkrótce została nową córką naszego stada publicznie.

W momencie, gdy dowiedziałam się o tym, moja matka zmarła zaledwie pół miesiąca wcześniej. Zawsze będę pamiętać, jak wyglądała moja matka przed śmiercią.

Jej policzki były zapadnięte z powodu choroby, a ona trzymała mnie za rękę, płacząc, powtarzając: „Moja córko, moja droga, co zrobisz, jeśli umrę?”

„Mój ojciec będzie mnie chronił,” odpowiedziałam, zaciskając zęby, by powstrzymać łzy.

Nie chciałam, aby ostatni obraz, jaki moja matka zobaczy przed śmiercią, był mną w łzach.

Moja matka była jeszcze bardziej smutna, gdy usłyszała moją odpowiedź. Pokręciła głową. „Nie, nie wiesz... Moja córko, co zrobisz? Obiecaj mi, że będziesz żyć dobrze, bez względu na…”

Pół miesiąca później, gdy mój ojciec przyprowadził do domu moją najlepszą przyjaciółkę Bernice, zrozumiałam, co miała na myśli moja matka.

Tego dnia, tracąc matkę, straciłam ojca w inny sposób.

Bernice uśmiechała się triumfalnie do mnie, trzymając nową lalkę, którą kupił jej nasz ojciec. Stałam na dole schodów i wpatrywałam się w nią. W tym momencie w końcu zrozumiałam, że nie każda córka może zdobyć miłość ojca.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.7m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi

Accardi

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Udawana Randka z Ulubionym Hokeistą Mojego Byłego

Udawana Randka z Ulubionym Hokeistą Mojego Byłego

501.9k Wyświetlenia · W trakcie · Miss Anonymous
"Wyobraź to sobie, Em. Jego była narzeczona... spotyka się z jego ulubionym hokeistą."


Zane i ja byliśmy razem przez dziesięć lat. Kiedy nie miał nikogo, trwałam przy jego boku, wspierając jego karierę hokejową, wierząc, że po wszystkich naszych trudach zostanę jego żoną i jedyną osobą przy jego boku. Ale po sześciu latach randkowania i czterech latach narzeczeństwa, nie tylko mnie zostawił, ale siedem miesięcy później otrzymałam zaproszenie... na jego ślub! Jakby tego było mało, miesięczny rejs weselny jest tylko dla par i wymaga osoby towarzyszącej. Jeśli Zane myśli, że złamane serce uczyniło mnie zbyt nieszczęśliwą, aby ruszyć dalej, to się mylił! Nie tylko uczyniło mnie to silniejszą... uczyniło mnie na tyle silną, by ruszyć dalej z jego ulubionym złym chłopcem hokeistą, Liamem Callowayem.
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

176.6k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.
OBSESJA ALEXANDRA

OBSESJA ALEXANDRA

183.7k Wyświetlenia · W trakcie · Shabs Shabs
„Sprzedajesz mnie?” Mój ojciec nie mógł nawet spojrzeć mi w oczy. „Solas zaoferował najwięcej.”
Zachwiałam się, ale Alexander Dimitri złapał mnie, jego duża ręka posiadawczo zacisnęła się na mojej szyi. Uderzył mojego ojca o ścianę. „Ona jest moja,” warknął Alexander. „Tylko ja mam prawo rozkładać jej nogi.”
Zaciągnął mnie do swojego samochodu, wrzucając na tylne siedzenie. Wspiął się na mnie, jego ciężkie ciało przygniotło mnie do siedzenia. „Twój ojciec sprzedał cię na dziwkę, Alina,” wyszeptał, gryząc mnie w płatek ucha. „Ale teraz jesteś moją dziwką.”
Pocierał swoje wzwiedzione prącie o moją łechtaczkę przez cienką sukienkę. „I będę cię używał każdej nocy, aż twój dług zostanie spłacony.” Jego ręka rozerwała moje majtki na bok. „Zaczynając od teraz.”


W świecie wysokiego ryzyka, zdrady i niebezpiecznych sojuszy, Alina Santini znajduje się między lojalnością wobec ojca a gniewem najbardziej bezwzględnego człowieka, jakiego kiedykolwiek spotkała — Alexanderem Dimitrim. Jej ojciec, Artur, jest hazardzistą z upodobaniem do robienia sobie wrogów i długiem tak głębokim, że może ich kosztować wszystko. Kiedy Alexander wkracza do życia Aliny, z pistoletem w ręku i zemstą w zimnych, szarych oczach, wydaje mrożące krew w żyłach ultimatum: spłacić skradzione pieniądze, albo zabierze coś, co Artur ceni najbardziej.

Ale Alexander to nie tylko człowiek zbierający długi — to drapieżnik, który żyje władzą i kontrolą, a Alina właśnie znalazła się na jego celowniku. Uważając, że Alina jest cenna dla jej ojca, bierze ją jako zapłatę, myśląc, że będzie kartą przetargową do uregulowania długu.
Odrodzona: Zemsta Niechcianej Dziedziczki

Odrodzona: Zemsta Niechcianej Dziedziczki

135.8k Wyświetlenia · W trakcie · Jennifer
Po tym, jak jej własna rodzina wyssała z niej wszystkie siły, Isabella zmarła w gorzkiej rozpaczy podczas bankietu powitalnego w swoim domu, tylko po to, by cudownie wrócić cztery lata wcześniej! Tym razem odrzuciła swoją pokorę, zerwała maskę przypodobania się innym i bezlitośnie zmiażdżyła wszystkich, którzy kiedykolwiek jej zaszkodzili.

Stawiając czoła swojej kiedyś chłodnej rodzinie, odzyskała wszystko, co jej się prawnie należało, z dzikim oporem, demaskując fałszywą adoptowaną córkę i sprawiając, że jej obłudni bracia żałowali swoich czynów na zawsze. Jednak podczas gdy koncentrowała się na swojej drodze zemsty, wszechpotężny William nieustannie wkraczał do jej świata, ogłaszając swoje roszczenia do niej w dominujący, lecz czuły sposób.

Dlaczego był tak zafascynowany nią? Jakie nieznane tajemnice kryły się za głębokim smutkiem w jego oczach?
Zdradzona Wojowniczka: Druga Szansa Luny

Zdradzona Wojowniczka: Druga Szansa Luny

133k Wyświetlenia · Zakończone · Annethe Pen
Zdradzona przez męża i opuszczona przez swoją watahę, Eliza Carter przysięga powstać z popiołów swojego zrujnowanego życia. Kiedyś ukochana córka Alfy, teraz jest zdeterminowana, aby odzyskać swoją dumę i sprawić, by ci, którzy ją skrzywdzili, tego żałowali.

Ale los ma inne plany. Gdy Eliza zrywa więź z mężczyzną, który ją złamał, pojawia się magnetyczny książę Lykanów - jej przeznaczony partner. Związani przeznaczeniem, lecz naznaczeni zdradą, czy Eliza potrafi przyjąć przyszłość pełną siły, miłości i zemsty?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.7m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

888.5k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

147.5k Wyświetlenia · Zakończone · Eve Frost
„Kara.” Głos Cole’a robi się niższy. „Czy ty… czy ja cię zraniłem?”

„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”

„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”

„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”

„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”

„Nie jestem—”

„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”

„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”

A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.

„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”

„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.

Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.

W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.

W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.

Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:

Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?