
Związana z ojcem Lykańskiego Króla mojego byłego
Aurora Starling · Zakończone · 358.2k słów
Wstęp
Świat Grace wywrócił się do góry nogami, gdy jej partner wybrał inną, rozrywając ich więź i czyniąc ją pierwszą rozwiedzioną Alfa-Kobietą w historii wilkołaków. Teraz, nawigując burzliwe wody samotnego życia, prawie wpadła w ramiona ojca swojego byłego męża, przystojnego i enigmatycznego Króla Lykanów, w swoje 30. urodziny!
Wyobraź sobie: spokojny obiad z Królem Lykanów przerywa jej pogardliwy ex, obnosząc się ze swoją nową partnerką. Jego złośliwe słowa wciąż brzmią w jej uszach: "Nie wrócimy do siebie, nawet jeśli będziesz błagać mojego ojca, żeby ze mną porozmawiał."
Przygotuj się na dziką jazdę, gdy Król Lykanów, zimny i wściekły, odpowiada: "Synu. Chodź, poznaj swoją matkę." Intryga. Dramat. Namiętność. Podróż Grace ma to wszystko. Czy uda jej się przezwyciężyć swoje próby i odnaleźć drogę do miłości i akceptacji w tej porywającej sadze o kobiecie redefiniującej swoje przeznaczenie?
Rozdział 1
Grace
Dziś były moje trzydzieste urodziny. Byłam rozwiedziona, samotna, przetrwałam zdradę i byłam spłukana.
Jeśli była jakaś kobieta w społeczności wilkołaków lub lykantropów, która miała gorzej niż ja, chciałabym ją poznać. Może mogłybyśmy podzielić się kosztami tego drinka, który nic nie robił dla smutku w moim sercu ani dla beznadziejności mojej sytuacji.
Drink był owocowym koktajlem z dużą ilością whisky, wartym paczkę najtańszych pieluszek i prawdopodobnie trochę musu jabłkowego. Wolałabym kupić którejś z tych rzeczy niż ten drink. Wolałabym liczyć drobniaki ukryte pod siedzeniami mojego samochodu, żeby kupić kolejny pojemnik mleka dla dziecka niż być tutaj. Ale Eason, mój brat, wepchnął mi do ręki plik pieniędzy, zmusił mnie do założenia tej sukienki, która opinała każdą moją krzywiznę i prawdopodobnie kosztowała zbyt dużo, zrobił mi włosy i powiedział, że nie mogę wrócić do domu dzisiaj bez przynajmniej jednego drinka w systemie lub przed północą.
Wolałbym, żebyś w ogóle nie wracała do domu, powiedział z mrugnięciem. Idź cieszyć się wolnością zanim wrócisz do rzeczywistości.
Zajęło mi wszystko, żeby nie powiedzieć mu, że rozwód, kiedy jestem spłukana, nie jest wolnością. Nadal nie wiedziałam, jak mu to powiedzieć. Część mnie miała nadzieję, że nie będę musiała i że kryzys finansowy, którego się bałam, był tylko w mojej głowie. Spojrzałam na zegar i skrzywiłam się. To nawet nie była jeszcze pora snu mojej córki. Zacisnęłam szczęki i napiłam się drinka, myśląc o Cecil. Co jej powiem, kiedy nie będę mogła kupić jej prezentów na Boże Narodzenie jak zwykle? Co powiem Richardowi, kiedy będzie wystarczająco duży, żeby robić coś więcej niż płakać, jeść i spać?
Tata zdradził mamę i odszedł, żeby być szczęśliwy ze swoją przeznaczoną partnerką. Dlatego jesteśmy spłukani.
Oparłam się pokusie, żeby wypić drinka jednym haustem i zniknąć w alkoholowej mgle. Zamawiałam tylko jeden drink, a potem ukrywałam się gdzieś w mieście, zanim wróciłam do domu i udawałam, że imprezowałam na całego.
Zwykle byłabym w kuchni, serwując ucztę, którą zamówiłam na festiwal Pełni Żniw dla rodziny i przygotowując się do otwierania prezentów z Cecil, Richardem i Easonem. W tym roku Cecil zrobiła mi kartkę. Richard ślinił się na mój fartuch. Gotowałam, używając wielu prostych przepisów i tego, co mieliśmy w szafce. Starałam się uśmiechać od momentu, gdy dotarły ostateczne dokumenty rozwodowe, ale było to puste.
Co było do świętowania?
Wzięłam kolejny łyk, gdy moje oczy piekły i spojrzałam ponownie na zegar. Minęła ledwie minuta. Skończyłam ostatni drink, chcąc zachować resztę pieniędzy. To były wszystkie pieniądze, które miałam po rozwodzie, który wyczyścił moje niewielkie oszczędności, jakie miałam przed ślubem, i nie miałam dostępu do konta stada do początku przyszłego tygodnia. Chociaż byłam prawie pewna, że Devin, mój były mąż, użył wszystkiego, co mógł, aby pokryć swoją część rozwodu. Odszedł z naszego małżeństwa z niczym, co nie należało do niego wcześniej, zostawiając mnie z naszymi dwójką dzieci i złamanym sercem.
Gdzie to wszystko poszło nie tak?
Czułam, jakbyśmy jednego dnia byli szczęśliwi, a on był tym, który zawsze będzie stał przy moim boku. Następnego dnia byłam tutaj, pielęgnując drinka i słuchając, jak drużyna rugby stada Lawendy jest miażdżona przez drużynę klanu Redwood.
„Chcesz kolejnego?” Zapytał barman, wskazując na mój pusty kieliszek.
Pokręciłam głową. „Nie, ale dziękuję.”
Kiwnął głową. „Daj znać, jeśli będziesz chciała coś jeszcze.”
Odszedł, gdy kolejny wydał głośny gniewny dźwięk, kiedy tablica wyników pokazała kolejny punkt na korzyść Redwood.
„Dlaczego w ogóle się starają?” Zapytał ktoś w pobliżu. „Żadna drużyna wilkołaków nigdy nie pokonała drużyny lykantropów.”
„Pieniądze są w biletach. Wiesz, że lykantropy zjadają to jak świeże bułeczki. Ktoś musi wziąć to na siebie za świat wilkołaków.”
„Przynajmniej dostają za to zapłatę.”
Mężczyźni wybuchli śmiechem. Prawie prychnęłam, kiedy lykant w czerwonej koszulce wpadł na wilkołaka w lawendowej koszulce, powalając go na ziemię i prawdopodobnie coś łamiąc. Lykanty zawsze były silniejsze od wilkołaków, ale współpracowaliśmy ze sobą dla naszego wspólnego dobra. Reszta świata bała się nas obu, więc było w naszym interesie trzymać się razem jak najczęściej. Nadal jednak między naszymi społecznościami istniało napięcie, które było najbardziej widoczne podczas wydarzeń sportowych.
Myślałam, że moje małżeństwo z Devinem będzie początkiem nowej ery. Lykant prowadzący watahę wilkołaków? To było coś, co Eason powiedział, że rozpocznie drogę do lepszej współpracy między lykantami a wilkołakami. Pamiętam, jak powstrzymywałam go przed robieniem z tego wielkiej sprawy, kiedy się pobraliśmy. Nie trzeba było dużo przekonywania, gdy Eason poznał Devina, ale wtedy nic nie powiedział.
Prawie chciałabym, żeby to zrobił. Nie wiem, czy oddałabym moje dwoje dzieci za spokój ducha, nigdy nie wpuszczając Devina do mojego życia ani do watahy mojego ojca, ale musiałabym pogodzić się z moimi decyzjami i wszystkimi konsekwencjami, które miały nadejść.
Skrzywiłam się na myśl o tym, co się stanie, gdy ludzie dowiedzą się o naszym rozwodzie. Po pięciu latach małżeństwa i twierdzeniu, że wszystko jest w porządku, stałabym się pośmiewiskiem całej społeczności wilkołaków, a to było tylko kwestią czasu.
Znałam Devina wystarczająco dobrze: porywczy, pochopny i nieczuły. Prawdopodobnie zrobiłby jakiś wielki pokaz naszego związku. Konferencja prasowa lub ogłoszenie w wiadomościach, które przyciągnęłoby reporterów do Mooncrest, aby zdobyć zdjęcie moich dzieci, opłakujących naszą rozbitą rodzinę i mnie. Tabloidy by to pochłonęły, a pewnie jakaś grupa lykantów w barze, tak jak ten, śmiałaby się z mojego bólu.
Westchnęłam ponownie i zastanawiałam się, co powiedziałby mój ojciec, widząc mnie teraz. Był byłym alfą i przekazał mi stanowisko rok po tym, jak zaczęłam program farmaceutyczny w Akademii Elitarnych Wilkołaków. Miałam wtedy dwadzieścia pięć lat, byłam w żałobie i zdeterminowana, kiedy poznałam Devina. Miał wtedy dziewiętnaście lat i był tam jako student wymiany w swoim programie biznesowym.
Ścigał mnie nieustannie. Pamiętam, że na początku byłam zirytowana, a potem pochlebiało mi, że tak się mną zainteresował. Było w nim coś, co mnie przyciągało. Mówili, że alfa lykant emanuje naturalnym seksapilem, ale nigdy nie myślałam, że jestem na to podatna. Spotkałam wcześniej alfa lykantów. Byli inni niż alfa wilkołaki, ale człowiek, który był pełen siebie, był taki sam bez względu na gatunek.
Myślałam, że Devin jest inny. Mimo że nie byliśmy sobie przeznaczeni, wierzyłam, że znalazłam prawdziwą miłość, ponieważ bycie z nim sprawiało, że mój smutek mnie nie miażdżył. Byłam szczęśliwa. On mnie uszczęśliwiał. Nasza różnica wieku była nieistotna. Wilkołaki nie żyją wyjątkowo długo. W pewnym sensie byłam już w średnim wieku, a życie było zbyt krótkie, aby przegapić prawdziwą szansę na miłość.
Powiedział mi, że o wszystko się zatroszczy. Powiedział mi, że będziemy szczęśliwi razem do końca mojego życia. Powiedział mi, że mnie kocha.
"Głupia," mruknęłam, kręcąc głową, gdy mój wzrok odpłynął w dal. Głupia, że mu uwierzyłam. Głupia, że pozwoliłam sobie oślepić się emocjami.
Zmarszczyłam brwi, myśląc o tym wszystkim i nienawidząc tego coraz bardziej z każdą sekundą. Każda sekunda naszego związku była kłamstwem. Dźwięki szczęśliwych ludzi w barze zanikały, gdy myślałam o wszystkich błędach, jakie popełniłam, zaczynając od ulegania zalotom Devina. Mój telefon zabrzęczał w torebce. Otworzyłam ją i skrzywiłam się, widząc wiadomość z banku informującą, że ostatnia transakcja została odrzucona z powodu niewystarczających środków.
To była płatność na moją maksymalnie wykorzystaną kartę kredytową. Świetnie. Kolejny rachunek do dodania do stosu. Wiedziałam, że wataha ma problemy finansowe, gospodarka miasta nie radziła sobie dobrze, a firma mojej watahy, Wolfe Medical, nie była w lepszej sytuacji. Nie wiedziałam, jak źle. Nie dowiem się, dopóki nie wrócę do biura w poniedziałek, ale nie czekałam na to z niecierpliwością.
Co bym dała za chwilę rozproszenia.
"Przepraszam." Bogaty, głęboki głos odezwał się za mną. Prawie czułam ciepło ciała mężczyzny na moich nagich plecach. "Czy to miejsce jest zajęte?"
Ostatnie Rozdziały
#282 Rozdział 282
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#281 Rozdział 281
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#280 Rozdział 280
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#279 Rozdział 279
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#278 Rozdział 278
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#277 Rozdział 277
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#276 Rozdział 276
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#275 Rozdział 275
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#274 Rozdział 274
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025#273 Rozdział 273
Ostatnia Aktualizacja: 3/22/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.












