Cień Luny

Cień Luny

The Moon Goddess · Zakończone · 107.5k słów

673
Gorące
217.9k
Wyświetlenia
15.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Nagle przez pokój przeszedł ryk, który przerwał grę zespołu, a ja usłyszałem coś, co się rozbiło. Jakby to było drewniane krzesło czy coś podobnego. Wszyscy spojrzeli w tamtym kierunku, a tam stał mężczyzna, którego wcześniej nie zauważyłem. Mógł być na początku dwudziestki, miał brązowe włosy sięgające ramion, brązową kozią bródkę, mierzył co najmniej dwa metry i miał bardzo wyraziste mięśnie, które teraz były napięte, gdy jego intensywne spojrzenie było skierowane prosto na mnie i Masona.

Ale nie wiedziałem, kim on jest. Zamarłem na miejscu, a ten człowiek patrzył na nas z czystą nienawiścią w oczach. Wtedy zrozumiałem, że ta nienawiść była skierowana do Masona. Nie do mnie.

"Moje." Zażądał.

Rozdział 1

„Dlaczego” uderzenie „do cholery” kopnięcie „nie możesz” cios „zrobić niczego dobrze?” Ojciec wściekał się, stojąc nade mną i bijąc mnie na miazgę. Każde słowo wypowiadał perfekcyjnie, nawet jeśli był pijany, i upewniał się, że uderzy mnie między każdym słowem. Jakby to miało jakoś bardziej przekazać jego wiadomość. Wszystko przez to, że jego kolacja była zimna, gdy wrócił do domu. Nie powiedział mi, kiedy wróci, więc skąd miałam wiedzieć, kiedy przygotować jego kolację?

Obudził mnie w środku nocy, zaciągnął mnie za włosy po schodach do kuchni, bo właśnie wrócił do domu i nie było dla niego kolacji. Nie wiedział, że była w mikrofalówce. Zrobiłam ją, ale nigdy nie wrócił.

Kiedy skończył mnie bić, wyciągnął kolejną butelkę piwa z lodówki, poszedł do salonu i włączył telewizor, podczas gdy ja leżałam na podłodze kuchennej, niezdolna do ruchu. Leżałam tam, patrząc w sufit, zastanawiając się, kiedy ta tortura się skończy.

„Jeszcze tylko kilka miesięcy” powiedziałam sobie. „Kilka miesięcy do moich osiemnastych urodzin, a potem wyjdę stąd i nic nie będzie mógł z tym zrobić.” Mamrotałam do siebie.

Spróbowałam wziąć głęboki oddech, ale natychmiast zdałam sobie sprawę, że to zły pomysł. Czułam, że mam kilka złamanych żeber i miałam trudności z oddychaniem.

Gdy usłyszałam, że oddech taty na kanapie zaczął się wyrównywać, wiedziałam, że zasnął, i powoli chwyciłam upadłe krzesło, użyłam go jako wsparcia, aby się podnieść, i powoli odzyskałam równowagę.

Udało mi się powoli wrócić na górę do naszej części domu, która była zarezerwowana dla mnie i mojego taty, ponieważ był Betą stada, i przeszłam korytarzem do mojego pokoju.

Weszłam do sypialni, wspięłam się na łóżko i spojrzałam na zegar. Była piąta rano i nie widziałam sensu w powrocie do snu.

Leżałam tam jeszcze przez chwilę, ponieważ tata uczynił mój pokój idealnym pokojem dla księżniczki, aby wszyscy mogli zobaczyć, jak kochającym ojcem jest. Nawet jeśli nie traktował mnie jak księżniczkę. Traktował mnie jak śmieci. Gorzej niż traktuje się psa. Ale łóżko było duże i wygodne, i chciałam jeszcze przez chwilę w nim się zanurzyć.

Kiedy w końcu wstałam, poszłam do łazienki z przylegającą do pokoju, zdjęłam ubrania i wrzuciłam je do kosza na pranie, a potem powoli spojrzałam na siebie w lustrze. Bałam się na siebie spojrzeć, ale musiało to kiedyś nastąpić.

Byłam pokryta siniakami i świeżymi ranami od tego pobicia. Ale także siniakami pod nowymi siniakami, które jeszcze się nie zagoiły. Byłam niedożywiona i nie goiłam się tak szybko jak wilkołaki. Ale przywykłam do tego.

Od kiedy moja matka zmarła, gdy miałam 6 lat, mój ojciec stawał się coraz gorszy, aż w końcu doszło do takiego rodzaju przemocy. Najgorszego rodzaju. Gdzie ledwo mogłam chodzić czy nawet spojrzeć na siebie w lustrze.

Wzięłam szybki prysznic, ponieważ woda zbyt mocno piekła moją skórę, umyłam moje blond włosy sięgające do tyłka i wyszłam z łazienki, wchodząc do garderoby.

Ubierałam się w parę czarnych legginsów, luźną koszulkę i na wierzch założyłam hoodie. To był praktycznie mój charakterystyczny wygląd.

Gdy wkładałam książki do torby, drzwi mojej sypialni gwałtownie się otworzyły i podskoczyłam prawie do sufitu, bo przestraszyłam się tak bardzo.

Ojciec stał tam i byłam zaskoczona, że w ogóle był w stanie stać.

„Pośpiesz się. Śniadanie stada się zaczyna.” Zażądał, wciąż bełkocząc słowa.

Jak miał to wyjaśnić starszym z watahy? To będzie ciekawe. Ale naprawdę mnie to nie obchodziło.

Wzięłam torbę i zeszłam na dół, opuściliśmy naszą część domu watahy i przeszliśmy długimi korytarzami razem. Kiedy nie mogłam nadążyć za tempem taty, złapał mnie za ramię i przeciągnął, co tylko bardziej bolało moje żebra.

"Przestań narzekać. Co do cholery jest z tobą?" Warknął na mnie. Nie byłam zaskoczona, że nie pamiętał. Był zbyt pijany, żeby pamiętać.

Ale kiedy dotarliśmy do głównej części domu watahy, upewnił się, że jego ubrania są schludne, a jego łysiejące szare włosy i kozia bródka nie są rozczochrane, i weszliśmy do dużej jadalni, gdzie wielu ważnych członków watahy jadło śniadanie każdego ranka. W tym Alfa, jego córka Bella, starsi z watahy i inni wpływowi ludzie z watahy. Jak lekarz itp.

Było kilka stołów i bufet, gdzie można było jeść ile się chciało. I praktycznie śliniłam się na widok jedzenia, gdy tata podszedł do niego, naładował jedno talerze mnóstwem jedzenia, a potem dał mi drugi talerz tylko z tostami i naleśnikiem.

Znalazłam Bellę siedzącą przy stole sama obok okna. Była drugą i jedyną córką Alfy. I moją najlepszą przyjaciółką. Jesteśmy w tym samym wieku i znamy się od pieluch.

"Widzę, że znów wyciągnęłaś tę bluzę." Bella szepnęła, gdy próbowałam usiąść bez zwracania na siebie uwagi, jak bardzo mnie bolało. Wszyscy wiedzą, co oznacza bluza – jest do zakrywania siniaków.

"Nie zdawałam sobie sprawy, że kiedykolwiek ją odłożyłam." Powiedziałam.

"Cóż, cieszę się, że dziś nie muszę nosić swojej." Skomentowała.

"Tak. Twój tata trochę odpuścił. Czy jest jakiś powód?" Zapytałam ciekawie i trochę zazdrosna.

"Tak. Bo mój brat wraca dziś do domu." Rozpromieniła się. I na mojej twarzy również pojawił się ogromny uśmiech.

"Żartujesz. Ethan wreszcie wraca do domu." Powiedziałam. A ona skinęła głową. Mogłam powiedzieć, że starała się ukryć swoje podekscytowanie.

"Nie mogę w to uwierzyć. To fantastyczne." Powiedziałam.

Zauważyłam, że Bella rozgląda się po pokoju, ale nic nie mówiła. Więc ja też się rozejrzałam i kiedy to zrobiłam, wszyscy szybko przestali na mnie patrzeć.

Tata próbował ukryć swoją złą stronę. Ale nikogo nie oszukiwał. Kiedy się upijał, zawsze wszczynał bójki z ludźmi i stawał się nieznośny. I ostatnio pił coraz więcej. Ludzie mieli pojęcie, co się dzieje w naszym mieszkaniu. Ale nikt nie chciał stawić czoła Becie. Bo wszyscy wiedzieli, że Alfa będzie go wspierał i zostaną wyrzuceni z watahy. Albo gorzej.

Wielu członków watahy żyło w strachu przed naszym Alfą i Betą. To był okropny sposób na życie. Ale jeśli próbowali odejść, Alfa wysyłał wojowników, żeby ich zabili. Zrobił to więcej niż raz. Wojownicy mieli rozkaz zabijać całe rodziny, które uciekały. W tym dzieci.

To właśnie sprawiało, że ta wataha była najsilniejsza na Wschodnim Wybrzeżu. Bo nikt nie miał odwagi odejść, więc była to ogromna wataha i wszyscy wojownicy trenowali nieustannie. Jedynym problemem było to, że dziewczyny nie mogły trenować.

Żyliśmy praktycznie w średniowieczu. Alfa wierzył, że wilczyce są tutaj tylko po to, żeby znaleźć swoich partnerów i rodzić szczenięta dla swoich partnerów, żeby wataha była silna. To było barbarzyńskie i obraźliwe. Ale on był Alfą. Jego słowo było prawem.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

23.9k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

548.9k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

67.1k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

310.9k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

32.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

125.4k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.