Czterech Bossów Mafii Zakochało Się We Mnie

Czterech Bossów Mafii Zakochało Się We Mnie

Eve · W trakcie · 91.4k słów

998
Gorące
11.6k
Wyświetlenia
525
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

【Ta historia zawiera treści dla dorosłych (R18) oraz elementy BDSM. Jest przeznaczona wyłącznie dla dojrzałych czytelników.】
——
Po tym, jak moja rodzina zbankrutowała, zostałam oddana szefowi mafii Nathanielowi, aby być jego kochanką. Zakuł mnie w łańcuch na szyi i kazał klęczeć nago przy łóżku.
"Bądź dobrą małą kanarką dla mnie."
Nie wiedziałam, że mój były chłopak był narzeczonym siostrzenicy Nathaniela, a jego siostrzeniec miał zwyczaj kradzenia ulubionych kobiet Nathaniela.
Zostałam zmuszona do romansów z kilkoma mężczyznami, aż Nathaniel się dowiedział. Szarpnął mnie za włosy i gwałtownie we mnie wszedł. "Powiedz mi, do kogo należysz?"
Rozległ się strzał, szkło się roztrzaskało, a kilku mężczyzn wpadło do pokoju. "Nathaniel, nie możesz jej zatrzymać tylko dla siebie!"
W tej niebezpiecznej grze w kotka i myszkę stałam się silniejsza. Tym razem sprawię, że będą klękać u moich stóp, jeden po drugim.
——
Palce Nathaniela były już pokryte wilgocią, gdy poruszały się w przód i w tył. Wiktoria wiła się w dyskomforcie. "Za mało... potrzebuję czegoś... większego..."
Złośliwy błysk pojawił się w oczach Nathaniela, gdy sięgnął za plecy i wyciągnął mały pistolet, naciskając go na jej mokre wejście, powoli go wsuwając.
"Ah! Panie Cross, boli, zaraz się złamię..."

Rozdział 1

Czarna kapturka oderwała wzrok Victorii Chase, zanurzając ją w ciemności.

Zanim zdążyła zareagować, kaptur został zerwany, a mocne pchnięcie posłało ją do przodu.

"Do środka."

Oślepiające światło kłuło ją w oczy, wywołując dyskomfort.

Victoria mimowolnie zadrżała. Porwana? Dlaczego mieliby się zabierać za zrujnowaną dziedziczkę jak ona? Ci goście muszą być szaleni.

"Nie stój tak, rozbieraj się."

Bez dania Victorii szansy na zrozumienie sytuacji, zniecierpliwiony głos dobiegł z kąta.

Podążając za dźwiękiem, Victoria dostrzegła mężczyznę rozłożonego na samotnej sofie przy oknie.

Miał na sobie zwykłą białą koszulę, leniwie rozpiętą, odsłaniającą jego mięśnie klatki piersiowej. Nogi skrzyżowane, oczy zamknięte, jakby drzemał.

Zauważając wahanie Victorii, ton mężczyzny przybrał groźny charakter, "Pośpiesz się, nie mam czasu na kobiety, które się ociągają."

Podkreślił słowo "kobiety."

Było jasne, że to nie było typowe porwanie.

Z jej punktu widzenia, Victoria nie mogła wyraźnie zobaczyć twarzy mężczyzny, dostrzegając jedynie jego prosty nos i bliznę przy brwi.

Wydawał się dziwnie znajomy.

"Ty..." Victoria zadrżała, zbierając odwagę, by zapytać, "Kim jesteś? Gdzie ja jestem?"

Mężczyzna poruszył się, jego blizna wykrzywiła się wraz z grymasem, nadając mu groźny wygląd.

"Więc jesteś kompletnie nieświadoma," zauważył.

"Nieświadoma czego?" Głos Victorii napiął się.

Mężczyzna powoli uniósł głowę.

Zachodzące słońce rzucało cienie na jego twarz, podkreślając jego surowe rysy.

Victoria w końcu go rozpoznała.

Nathaniel Cross!

Mózg za Genesis Corporation, Nathaniel!

Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia.

Powszechnie wiadomo było, że Genesis Corporation miała swoje macki wszędzie. Dokładniej, Nathaniel kontrolował ciemną stronę.

Pistolet był przypięty do jego biodra.

"Xavier naprawdę nawalił," głos Nathaniela chrypiał, emanując niebezpieczeństwem.

Xavier Cole?

Co jej podstępny były miał z tym wspólnego? Victoria była jeszcze bardziej zdezorientowana.

"Chodź tutaj."

Wyraźnie, Nathaniel nie był typem, który owija w bawełnę. Wydawał rozkazy z wyżyn swojego tronu.

Victoria chwyciła za swój cienki kołnierz, instynktownie cofając się o krok w strachu.

Spojrzała na Nathaniela z przerażeniem.

"Moja cierpliwość się kończy! To jest twoja jedyna szansa," stwierdził, powoli dodając, "by uratować rodzinę Chase."

Dotychczas, Victoria widziała go tylko kilka razy w wiadomościach, gdzie wyglądał ponuro i przerażająco. Był podziemnym cesarzem całego miasta.

W tym momencie, jego spojrzenie na Victorię było jak głodny wilk mierzący swoją ofiarę.

"Możesz uratować rodzinę Chase?"

Zaniepokojony wyraz twarzy Victorii złagodniał, błysk nadziei zastąpił jej strach.

Odkąd firma wpadła w kłopoty, rodzina Chase była na równi pochyłej, a jej ojciec David Chase stał w obliczu możliwej odsiadki.

Victoria nie mogła się zastanawiać, jak trafiła do rezydencji Nathaniela. Jej uwaga skupiała się na ratowaniu rodziny.

"Naprawdę lubisz słuchać swojego głosu!" Rzadko spotykana cierpliwość Nathaniela się kończyła.

Prawdziwie, jeśli ktoś mógł teraz uratować rodzinę Chase, to tylko Nathaniel.

"Nie jestem typem, który zmusza kobiety."

Nathaniel sięgnął po cygaro na stole.

Z ostrym trzaskiem, zapalniczka rozbłysła, powodując, że Victoria zadrżała, jakby płomień dotknął jej duszy.

"Chodź tutaj, albo odejdź. Nikt nie stanie ci na drodze, a dzisiejsze wydarzenia zostaną wymazane. Ale... nie mogę obiecać, co będzie dalej."

Nathaniel wydawał się opanowany, dając Victorii wybór, ale w rzeczywistości subtelnie wywierał presję.

Ręka Victorii drżała, gdy ściskała kołnierz, jej wzrok utkwiony w Nathanielu bez mrugnięcia.

Koniec cygara żarzył się głębokim czerwonym żarem, gdy smugi dymu unosiły się z ust Nathaniela.

Patrzył na Victorię przez dym.

Wewnątrz Victorii toczyła się walka. Dorośli nigdy nie mówią wprost; były tylko dwa wybory.

Podejdź, zawrzyj umowę.

Nie miała teraz nic do zaoferowania oprócz swojej młodości, urody i żywego ducha.

Odejdź, a rodzina Chase'ów będzie skazana na zagładę.

Wyglądało na to, że miała wybór, ale w rzeczywistości była przyparta do muru.

"Nie sądziłam, że będę miała tyle szczęścia, by zwrócić uwagę pana Crossa," Victoria wymusiła uśmiech, jej palce zacisnęły się na kołnierzu, prawie wyrywając guziki.

Drżąc, zbliżyła się do Nathaniela.

"Jest wiele rzeczy, o których nie pomyślałaś," zauważył Nathaniel, podnosząc cygaro, wygodnie rozsiadając się, aby podziwiać Victorię.

Jej lekka sukienka była rozpięta, ukazując jej smukłą sylwetkę.

Victoria uśmiechnęła się, z odrobiną uwodzicielstwa w lodowatym spojrzeniu.

"Pan Cross, skoro zawieramy umowę, powinniśmy od razu ustalić warunki."

"Och?" wyraz twarzy Nathaniela zawierał nutkę pogardy, ale był zaintrygowany. "No, no."

"No, no?" Victoria nerwowo przełknęła, niepewna, co Nathaniel miał na myśli.

Odwaga negocjowania warunków z szefem Genesis Corporation była rzeczywiście śmiałym posunięciem dla kobiety.

"Są jakieś warunki, których nie mogę spełnić?" Nathaniel mówił spokojnie, ale z dominującą obecnością władcy.

Victoria zakrztusiła się, co za tupet!

Ten człowiek był zbyt pewny siebie!

Ale wydawało się, że miał ku temu powody.

O czym tu dyskutować? Musiała po prostu się podporządkować. Dopóki go zadowalała, mogła mieć, co tylko chciała.

Victoria zabrakło słów.

Nathaniel obserwował, jak Victoria się zbliża, podnosząc wzrok, aby cicho ją ocenić.

Victoria była kiedyś dziedziczką, teraz zmagała się z tym, jak zdobyć jego przychylność, niepewna swojego kolejnego kroku.

Nathaniel wydawał się wyczuć jej niepewność, rozkładając nogi i lekko pochylając się do przodu, a następnie opierając się z powrotem.

"Klęknij."

Upokorzenie przelało się przez Victorię, jej pięści zacisnęły się mimowolnie.

Wyglądało na to, że gra bycia kanarkiem wymagała umiejętności, których jej wyraźnie brakowało.

Nathaniel zaśmiał się, z nutką rozbawienia między brwiami. "Skoro przyszłaś zawrzeć umowę, przestań udawać wyższość. Bądź szczera, a może zyskasz więcej mojego szacunku."

W ciągu kilku chwil na czole Victorii pojawił się pot.

Wzięła głęboki oddech, zebrała odwagę i uklękła, sięgając po pasek Nathaniela.

"Użyj ust."

Jej ruch został zatrzymany przez jego lodowaty ton.

Fala strachu, rozpaczy i bezradności przelała się przez nią, łzy napłynęły do oczu.

"Jeśli masz zamiar płakać, wyjdź teraz. Wyraźnie powiedziałem, że nie lubię zmuszać kobiet."

Tym razem ton Nathaniela ociekał obrzydzeniem.

Victoria mocno przygryzła wargę, ból pomógł jej stłumić melodramatyczne emocje.

Podniosła swoją buntowniczą twarz, wymuszając uśmiech.

"Przepraszam, panie Cross. To się więcej nie powtórzy."

Victoria przypomniała sobie, żeby nie płakać przed kimś obojętnym, wiedząc, że to tylko zaproszenie do drwin i pogardy.

Pochylając się do jego wypukłego krocza, użyła ust, aby rozpiąć suwak.

Kontynuując połykanie i pieścić, aż jej usta stały się zdrętwiałe i zmęczone, wytrysk Nathaniela rozlał się na jej wargi.

Słońce dawno zniknęło za horyzontem, rzucając Nathaniela w półmrok, gdy nadal obserwował Victorię.

Jego wyraz twarzy pozostał nieprzenikniony, pozostawiając Victorię niepewną, czy jej wysiłki zadowoliły tego kapryśnego tyrana.

"Pan Cross..."

Głos Victorii był napięty.

Nathaniel wstał, wyprostował swój strój i skomentował swobodnie: "Potrzebujesz więcej praktyki."

Panika ogarnęła Victorię. Co miał na myśli? Czy zamierzał się wycofać?

Wyraźnie, nie ustalenie warunków wcześniej było błędem!

Nie odważyła się pytać dalej, tylko patrzyła na niego bez mrugnięcia.

"Wstań." Nathaniel zaśmiał się na jej wyraz twarzy, jego spojrzenie złagodniało, jakby była zwierzątkiem. "Dam ci więcej treningu w przyszłości."

Victoria odetchnęła z ulgą, jej serce się uspokoiło.

Kiedy zrozumiała jego implikację, jej twarz poczerwieniała jak burak.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.