
Czterech Bossów Mafii Zakochało Się We Mnie
Eve · W trakcie · 91.4k słów
Wstęp
——
Po tym, jak moja rodzina zbankrutowała, zostałam oddana szefowi mafii Nathanielowi, aby być jego kochanką. Zakuł mnie w łańcuch na szyi i kazał klęczeć nago przy łóżku.
"Bądź dobrą małą kanarką dla mnie."
Nie wiedziałam, że mój były chłopak był narzeczonym siostrzenicy Nathaniela, a jego siostrzeniec miał zwyczaj kradzenia ulubionych kobiet Nathaniela.
Zostałam zmuszona do romansów z kilkoma mężczyznami, aż Nathaniel się dowiedział. Szarpnął mnie za włosy i gwałtownie we mnie wszedł. "Powiedz mi, do kogo należysz?"
Rozległ się strzał, szkło się roztrzaskało, a kilku mężczyzn wpadło do pokoju. "Nathaniel, nie możesz jej zatrzymać tylko dla siebie!"
W tej niebezpiecznej grze w kotka i myszkę stałam się silniejsza. Tym razem sprawię, że będą klękać u moich stóp, jeden po drugim.
——
Palce Nathaniela były już pokryte wilgocią, gdy poruszały się w przód i w tył. Wiktoria wiła się w dyskomforcie. "Za mało... potrzebuję czegoś... większego..."
Złośliwy błysk pojawił się w oczach Nathaniela, gdy sięgnął za plecy i wyciągnął mały pistolet, naciskając go na jej mokre wejście, powoli go wsuwając.
"Ah! Panie Cross, boli, zaraz się złamię..."
Rozdział 1
Czarna kapturka oderwała wzrok Victorii Chase, zanurzając ją w ciemności.
Zanim zdążyła zareagować, kaptur został zerwany, a mocne pchnięcie posłało ją do przodu.
"Do środka."
Oślepiające światło kłuło ją w oczy, wywołując dyskomfort.
Victoria mimowolnie zadrżała. Porwana? Dlaczego mieliby się zabierać za zrujnowaną dziedziczkę jak ona? Ci goście muszą być szaleni.
"Nie stój tak, rozbieraj się."
Bez dania Victorii szansy na zrozumienie sytuacji, zniecierpliwiony głos dobiegł z kąta.
Podążając za dźwiękiem, Victoria dostrzegła mężczyznę rozłożonego na samotnej sofie przy oknie.
Miał na sobie zwykłą białą koszulę, leniwie rozpiętą, odsłaniającą jego mięśnie klatki piersiowej. Nogi skrzyżowane, oczy zamknięte, jakby drzemał.
Zauważając wahanie Victorii, ton mężczyzny przybrał groźny charakter, "Pośpiesz się, nie mam czasu na kobiety, które się ociągają."
Podkreślił słowo "kobiety."
Było jasne, że to nie było typowe porwanie.
Z jej punktu widzenia, Victoria nie mogła wyraźnie zobaczyć twarzy mężczyzny, dostrzegając jedynie jego prosty nos i bliznę przy brwi.
Wydawał się dziwnie znajomy.
"Ty..." Victoria zadrżała, zbierając odwagę, by zapytać, "Kim jesteś? Gdzie ja jestem?"
Mężczyzna poruszył się, jego blizna wykrzywiła się wraz z grymasem, nadając mu groźny wygląd.
"Więc jesteś kompletnie nieświadoma," zauważył.
"Nieświadoma czego?" Głos Victorii napiął się.
Mężczyzna powoli uniósł głowę.
Zachodzące słońce rzucało cienie na jego twarz, podkreślając jego surowe rysy.
Victoria w końcu go rozpoznała.
Nathaniel Cross!
Mózg za Genesis Corporation, Nathaniel!
Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia.
Powszechnie wiadomo było, że Genesis Corporation miała swoje macki wszędzie. Dokładniej, Nathaniel kontrolował ciemną stronę.
Pistolet był przypięty do jego biodra.
"Xavier naprawdę nawalił," głos Nathaniela chrypiał, emanując niebezpieczeństwem.
Xavier Cole?
Co jej podstępny były miał z tym wspólnego? Victoria była jeszcze bardziej zdezorientowana.
"Chodź tutaj."
Wyraźnie, Nathaniel nie był typem, który owija w bawełnę. Wydawał rozkazy z wyżyn swojego tronu.
Victoria chwyciła za swój cienki kołnierz, instynktownie cofając się o krok w strachu.
Spojrzała na Nathaniela z przerażeniem.
"Moja cierpliwość się kończy! To jest twoja jedyna szansa," stwierdził, powoli dodając, "by uratować rodzinę Chase."
Dotychczas, Victoria widziała go tylko kilka razy w wiadomościach, gdzie wyglądał ponuro i przerażająco. Był podziemnym cesarzem całego miasta.
W tym momencie, jego spojrzenie na Victorię było jak głodny wilk mierzący swoją ofiarę.
"Możesz uratować rodzinę Chase?"
Zaniepokojony wyraz twarzy Victorii złagodniał, błysk nadziei zastąpił jej strach.
Odkąd firma wpadła w kłopoty, rodzina Chase była na równi pochyłej, a jej ojciec David Chase stał w obliczu możliwej odsiadki.
Victoria nie mogła się zastanawiać, jak trafiła do rezydencji Nathaniela. Jej uwaga skupiała się na ratowaniu rodziny.
"Naprawdę lubisz słuchać swojego głosu!" Rzadko spotykana cierpliwość Nathaniela się kończyła.
Prawdziwie, jeśli ktoś mógł teraz uratować rodzinę Chase, to tylko Nathaniel.
"Nie jestem typem, który zmusza kobiety."
Nathaniel sięgnął po cygaro na stole.
Z ostrym trzaskiem, zapalniczka rozbłysła, powodując, że Victoria zadrżała, jakby płomień dotknął jej duszy.
"Chodź tutaj, albo odejdź. Nikt nie stanie ci na drodze, a dzisiejsze wydarzenia zostaną wymazane. Ale... nie mogę obiecać, co będzie dalej."
Nathaniel wydawał się opanowany, dając Victorii wybór, ale w rzeczywistości subtelnie wywierał presję.
Ręka Victorii drżała, gdy ściskała kołnierz, jej wzrok utkwiony w Nathanielu bez mrugnięcia.
Koniec cygara żarzył się głębokim czerwonym żarem, gdy smugi dymu unosiły się z ust Nathaniela.
Patrzył na Victorię przez dym.
Wewnątrz Victorii toczyła się walka. Dorośli nigdy nie mówią wprost; były tylko dwa wybory.
Podejdź, zawrzyj umowę.
Nie miała teraz nic do zaoferowania oprócz swojej młodości, urody i żywego ducha.
Odejdź, a rodzina Chase'ów będzie skazana na zagładę.
Wyglądało na to, że miała wybór, ale w rzeczywistości była przyparta do muru.
"Nie sądziłam, że będę miała tyle szczęścia, by zwrócić uwagę pana Crossa," Victoria wymusiła uśmiech, jej palce zacisnęły się na kołnierzu, prawie wyrywając guziki.
Drżąc, zbliżyła się do Nathaniela.
"Jest wiele rzeczy, o których nie pomyślałaś," zauważył Nathaniel, podnosząc cygaro, wygodnie rozsiadając się, aby podziwiać Victorię.
Jej lekka sukienka była rozpięta, ukazując jej smukłą sylwetkę.
Victoria uśmiechnęła się, z odrobiną uwodzicielstwa w lodowatym spojrzeniu.
"Pan Cross, skoro zawieramy umowę, powinniśmy od razu ustalić warunki."
"Och?" wyraz twarzy Nathaniela zawierał nutkę pogardy, ale był zaintrygowany. "No, no."
"No, no?" Victoria nerwowo przełknęła, niepewna, co Nathaniel miał na myśli.
Odwaga negocjowania warunków z szefem Genesis Corporation była rzeczywiście śmiałym posunięciem dla kobiety.
"Są jakieś warunki, których nie mogę spełnić?" Nathaniel mówił spokojnie, ale z dominującą obecnością władcy.
Victoria zakrztusiła się, co za tupet!
Ten człowiek był zbyt pewny siebie!
Ale wydawało się, że miał ku temu powody.
O czym tu dyskutować? Musiała po prostu się podporządkować. Dopóki go zadowalała, mogła mieć, co tylko chciała.
Victoria zabrakło słów.
Nathaniel obserwował, jak Victoria się zbliża, podnosząc wzrok, aby cicho ją ocenić.
Victoria była kiedyś dziedziczką, teraz zmagała się z tym, jak zdobyć jego przychylność, niepewna swojego kolejnego kroku.
Nathaniel wydawał się wyczuć jej niepewność, rozkładając nogi i lekko pochylając się do przodu, a następnie opierając się z powrotem.
"Klęknij."
Upokorzenie przelało się przez Victorię, jej pięści zacisnęły się mimowolnie.
Wyglądało na to, że gra bycia kanarkiem wymagała umiejętności, których jej wyraźnie brakowało.
Nathaniel zaśmiał się, z nutką rozbawienia między brwiami. "Skoro przyszłaś zawrzeć umowę, przestań udawać wyższość. Bądź szczera, a może zyskasz więcej mojego szacunku."
W ciągu kilku chwil na czole Victorii pojawił się pot.
Wzięła głęboki oddech, zebrała odwagę i uklękła, sięgając po pasek Nathaniela.
"Użyj ust."
Jej ruch został zatrzymany przez jego lodowaty ton.
Fala strachu, rozpaczy i bezradności przelała się przez nią, łzy napłynęły do oczu.
"Jeśli masz zamiar płakać, wyjdź teraz. Wyraźnie powiedziałem, że nie lubię zmuszać kobiet."
Tym razem ton Nathaniela ociekał obrzydzeniem.
Victoria mocno przygryzła wargę, ból pomógł jej stłumić melodramatyczne emocje.
Podniosła swoją buntowniczą twarz, wymuszając uśmiech.
"Przepraszam, panie Cross. To się więcej nie powtórzy."
Victoria przypomniała sobie, żeby nie płakać przed kimś obojętnym, wiedząc, że to tylko zaproszenie do drwin i pogardy.
Pochylając się do jego wypukłego krocza, użyła ust, aby rozpiąć suwak.
Kontynuując połykanie i pieścić, aż jej usta stały się zdrętwiałe i zmęczone, wytrysk Nathaniela rozlał się na jej wargi.
Słońce dawno zniknęło za horyzontem, rzucając Nathaniela w półmrok, gdy nadal obserwował Victorię.
Jego wyraz twarzy pozostał nieprzenikniony, pozostawiając Victorię niepewną, czy jej wysiłki zadowoliły tego kapryśnego tyrana.
"Pan Cross..."
Głos Victorii był napięty.
Nathaniel wstał, wyprostował swój strój i skomentował swobodnie: "Potrzebujesz więcej praktyki."
Panika ogarnęła Victorię. Co miał na myśli? Czy zamierzał się wycofać?
Wyraźnie, nie ustalenie warunków wcześniej było błędem!
Nie odważyła się pytać dalej, tylko patrzyła na niego bez mrugnięcia.
"Wstań." Nathaniel zaśmiał się na jej wyraz twarzy, jego spojrzenie złagodniało, jakby była zwierzątkiem. "Dam ci więcej treningu w przyszłości."
Victoria odetchnęła z ulgą, jej serce się uspokoiło.
Kiedy zrozumiała jego implikację, jej twarz poczerwieniała jak burak.
Ostatnie Rozdziały
#91 Rozdział 91 Lunatic
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#90 Rozdział 90 Konflikt między Adrianem i Natanielem
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#89 Rozdział 89 Victoria, Masz do mnie uczucia
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#88 Rozdział 88 Wyobrażanie sobie osoby na Nim to Wiktoria
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#87 Rozdział 87 Zmuszony do oglądania
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#86 Rozdział 86 Masaż erotyczny
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#85 Rozdział 85 Dziewczyna, która potajemnie grała na pianinie
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#84 Rozdział 84 Specjalnie poproszony o Ciebie
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#83 Rozdział 83 Lecherous Stary Man
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#82 Rozdział 82 Zdobyty bez wysiłku
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












