Idealny Drań

Idealny Drań

Mary D. Sant · W trakcie · 171.8k słów

1.1k
Gorące
1.3m
Wyświetlenia
52.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Podniósł moje ręce, przyciskając je nad moją głową. "Powiedz mi, że go nie pieprzyłaś, do cholery," zażądał przez zaciśnięte zęby.

"Spadaj, ty sukinsynu!" warknęłam, próbując się wyrwać.

"Mów!" warknął, chwytając moją brodę jedną ręką.

"Uważasz, że jestem dziwką?"

"Czyli to nie?"

"Idź do diabła!"

"Dobrze. Tylko tego potrzebowałem," powiedział, podnosząc moją czarną bluzkę jedną ręką, odsłaniając moje piersi i wywołując falę adrenaliny w moim ciele.

"Co ty, do cholery, robisz?" dyszałam, gdy patrzył na moje piersi z zadowolonym uśmiechem.

Przejechał palcem po jednym ze śladów, które zostawił tuż pod jednym z moich sutków.

Drań podziwiał ślady, które na mnie zostawił?

"Obejmij mnie nogami," rozkazał.

Pochylił się wystarczająco, by wziąć moją pierś do ust, mocno ssąc sutek. Przygryzłam dolną wargę, by stłumić jęk, gdy ugryzł, sprawiając, że wygięłam się w jego stronę.

"Zaraz puszczę twoje ręce; nie waż się mnie powstrzymywać."



Drań, arogancki i całkowicie nieodparty, dokładnie taki typ faceta, z którym Ellie przysięgła sobie nigdy więcej się nie angażować. Ale kiedy brat jej przyjaciółki wraca do miasta, znajduje się niebezpiecznie blisko ulegania swoim najdzikszym pragnieniom.

Jest irytująca, inteligentna, seksowna, całkowicie szalona i doprowadza Ethana Morgana do szału.

To, co zaczęło się jako prosta gra, teraz go dręczy. Nie może przestać o niej myśleć, ale nigdy więcej nie pozwoli nikomu wejść do swojego serca.

Nawet gdy oboje walczą z całych sił przeciwko temu płonącemu przyciąganiu, czy będą w stanie się oprzeć?

Rozdział 1

Rozdział 01: Kiedy Kłopoty Weszły do Środka

ELLIE

Myślę, że bycie jedyną singielką w grupie przyjaciół składającej się wyłącznie z szczęśliwych par, które mają mnóstwo seksu, wpływało na mnie, sprawiając, że zaczęłam myśleć, że czas znaleźć odpowiedniego faceta.

Nie żebym naprawdę szukała; po prostu obiecałam sobie, że nie będę już umawiać się z żadnymi draniami ani kobieciarzami po tym, co przeszłam.

Ale wtedy zaczęły się problemy - a raczej wtedy problem wszedł przez drzwi.

Młodszy brat Bena, Ethan, wszedł do mieszkania Zoe i Bena podczas jednego z naszych spotkań, które polegały na piciu dużej ilości alkoholu i nadrabianiu zaległości.

Nie słyszałam o nim zbyt wiele. Wiedziałam tylko, że prowadził biuro w Londynie i wracał. Anna powinna była mi powiedzieć, że jest... taki.

Patrząc na niego, powiedziałabym, że był typem faceta, którego nazywałam Wilkiem Czarującym. To była moja antyteza do Księcia z Bajki, który, w mojej opinii, był tym, czego nie chciałam, ale prawdopodobnie powinnam chcieć. Zawsze uważałam, że Książęta z Bajki są zbyt doskonali i, co za tym idzie, nudni.

Wilk Czarujący był moim idealnym typem - takim, który ma z tobą dziki seks i traktuje cię ostro, ale ma też tę czarującą stronę i traktuje cię jak księżniczkę przez resztę czasu.

Takie wrażenie wywarł na mnie wysoki, szerokoramienny mężczyzna o ciemnych blond włosach, kiedy wszedł do pokoju, ubrany w garnitur w sobotę. Wyglądał zbyt elegancko, a jednocześnie dziko i męsko.

„Wilk Czarujący?” szepnęłam do Anny, gdy zbliżałyśmy się, by przywitać go z resztą grupy.

Anna, moja najlepsza przyjaciółka, była prawdopodobnie głównym powodem, dla którego miałam w głowie ten pomysł, aby znaleźć odpowiedniego faceta.

Nie że powiedziała mi, żebym to zrobiła, ale po prostu dlatego, że była żoną Willa, najgorętszego i najseksowniejszego wytatuowanego byłego gracza i nerda, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Byli idealni razem.

Wciąż próbowałam przekonać ich dwoje, żeby oddali trochę DNA Willa, żebym mogła go sklonować w laboratorium. Zawsze mówię, że to niesprawiedliwe, że jest tylko jeden Will. Anna trafiła na żyłę złota, a oczywiście, tak samo Will.

„Drań Czarujący, z tego, co słyszałam od Willa,” szepnęła z powrotem.

Mój uśmiech zniknął natychmiast. Nie że oceniam kogoś, zanim go poznam - tego nie robiłam; nienawidziłam stereotypów i typizacji, jak przystało na dobrego naukowca - ale słysząc to, każda mądra kobieta powinna być na baczności.

W ostatnich miesiącach ciężko pracowałam, żeby trzymać się z dala od wszelkich kobieciarzy, drani i graczy w Nowym Jorku.

Przełknęłam ostatni łyk piwa, nachyliłam się do przodu, kładąc butelkę na stoliku kawowym, zanim przyszła moja kolej, żeby przywitać się z mężczyzną o uderzająco jasnobrązowych oczach. Był dobrych dwadzieścia centymetrów wyższy ode mnie, nawet w obcasach.

Mój żołądek zaczął się skręcać, gdy zmuszałam się do uśmiechu w odpowiedzi na jego, który ukazał idealne zęby.

Cholera... jest cholernie przystojny.

Mrugnęłam, próbując wyrwać się z transu.

„Miło cię poznać, Ethan. Jestem Ellie. Witamy z powrotem w Nowym Jorku,” powiedziałam, wyciągając rękę, podczas gdy moje serce waliło w piersi.

Zignorowałam to, wraz z dreszczem, który przebiegł mi po kręgosłupie. Może to dlatego, że wszyscy wokół nas patrzyli z jakimś dziwnym oczekiwaniem, jakby coś krzyczało, że w pokoju są dwie samotne osoby, nie tylko ja jak zawsze.

„Miło cię poznać, Ellie.” Mocno uścisnął mi rękę.

Starałam się zignorować szybkie zlustrowanie, które mi zafundował, poświęcając zdecydowanie za dużo czasu na moje piersi. Odsunęłam się, gdy tylko puścił moją rękę.

Ben, Will i Jack zebrali się na kanapach po przybyciu Ethana, a ja pociągnęłam Annę do kuchni po kolejny drink.

„Jego oczy są takie same jak Bena,” skomentowała.

Tak, te brązowe oczy były hipnotyzujące.

„Podobnie jak jego reputacja, mam na myśli, zanim ożenił się z Zoe,” powiedziałam, rozśmieszając nas obie. „Ale niech ona nie dowie się, że to wspomniałam. Pożarłaby mnie żywcem.”

Zoe i Bennett, czyli po prostu Ben, byli kolejną parą w mojej grupie przyjaciół, którzy prawdopodobnie wpływali na mnie, choć myślę, że w nieco innym sposób niż Anna i Will.

To dlatego, że oboje byli dupkami, którzy zakochali się zanim zdążyli się pozabijać. Nie wiem, jak wciąż żyją, może dlatego, że wyładowują całą swoją złość na sobie poprzez seks.

„Obczaił ci cycki,” powiedziała Anna, gdy weszłyśmy do kuchni.

Stłumiła śmiech, opierając się o wyspę, podczas gdy ja zajęłam się otwieraniem dwóch piw.

„Udało ci się to zauważyć? Myślałam, że to było w ułamku sekundy.”

„Myślę, że wszyscy to zauważyli.”

„Ugh! Dlaczego wszyscy się gapili?”

„Może dlatego, że jesteście jedynymi singlami w pokoju? To sprawia, że jest ciekawiej, gdy jesteś w związku.”

„Naprawdę musisz mi o tym przypominać? I to nie tak, że coś się między nami wydarzy.”

„Wiem, wiem. Żadnych łajdaków, drani ani kobieciarzy. Słyszę to od ponad roku?”

„I będziesz to słyszeć, dopóki nie znajdę odpowiedniego faceta.” Podałam jej jedną z butelek piwa.

„Za odpowiedniego faceta! Oby pojawił się szybko!” Uniosła butelkę, proponując toast, zmuszając mnie do tego samego. „I zakończył twój zły nastrój mnóstwem seksu!” zakończyła.

„Hej! Jaki zły nastrój?”

„Przepraszam!” Głęboki głos zabrzmiał, zanim wszedł do kuchni.

Jego obecność sama w sobie sprawiła, że poczułam się nieswojo.

„Nie macie nic przeciwko, jeśli znajdę wino Bena?” zapytał, sprawiając, że Anna odwróciła się do niego.

„Pomogę ci,” zaproponowała, prowadząc go do wiszącego na ścianie stojaka na wino za mną.

Wzięłam długi łyk piwa, zagubiona we własnych myślach, podczas gdy oni rozmawiali o winach za mną.

„Co wy, Morgany, bierzecie? Wiem, że Bennett chodzi na siłownię prawie codziennie, ale nic nie tłumaczy, dlaczego rośniecie tak dużo, nie tylko na wysokość,” nagle powiedziała Anna, prawie sprawiając, że wyplułam piwo.

Boże! Ona, jak zawsze, bez filtra. Usłyszałam, jak wydał cichy śmiech.

„Jesteś naukowcem, prawda? Więc możesz wyjaśnić genetykę.”

„Myślę, że są rzeczy, których nawet naukowcy tacy jak my nie mogą wyjaśnić, prawda, El?” powiedziała, zmuszając mnie do odwrócenia się do nich.

„Oczywiście! Cokolwiek mówisz, jestem z tobą.”

„Więc też jesteś naukowcem?” Uniósł brew w moją stronę.

„Tak, obecnie bardziej badaczem.”

„Przyznaję, miałem bardzo inny obraz naukowców w głowie,” powiedział, nie starając się ukryć, jak jego oczy prześlizgują się po moim ciele, zostawiając mnie niespokojną.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

705.7k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

576.6k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

417.7k Wyświetlenia · W trakcie · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

393.4k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

731.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

423k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Projekt Więzień

Projekt Więzień

626.1k Wyświetlenia · W trakcie · Bethany Donaghy
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

269.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

267.8k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

341.4k Wyświetlenia · W trakcie · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

540.8k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

241.2k Wyświetlenia · W trakcie · Syliva.D
Przez całe życie byłam tą rezerwową córką. Zapasem.
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.

Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.

Boże, jaka ja byłam naiwna.

Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.

Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.

Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.

Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.

Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.

Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.

Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.

No i? Najlepszy seks w moim życiu.

Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.

Znowu pudło.

On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.

Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.