
Jego Odkupienie
North Rose 🌹 · Zakończone · 193.5k słów
Wstęp
Irina Belova jest niewolnicą. Vicktor jest jej panem i potworem. Córka Iriny jest pionkiem w rękach jej pana. Używa jej dziecka, aby trzymać ją w ryzach. Vicktor wysyła ją na misję. Irina ma szpiegować Sebastiona, a potem go schwytać. Vicktor chce potężnego Alfy do swojej kolekcji.
Los może mieć plany dla tej dwójki. Mają dzieci, dla których zrobią wszystko. Każde z nich ma przeszłość, za którą chce odpokutować. Czy przetrwają nadchodzącą burzę? Czy Sebastion znajdzie swoje odkupienie? Czy Irina znajdzie swoją wolność? Czy siły działające przeciwko wszystkim nadprzyrodzonym stworzeniom powstrzymają ich przed osiągnięciem tego, czego oboje pragną?
Ostrzeżenie o treściach dla dorosłych
Czytelnicy 18+
Seria dramatyczna
Okładkę tej książki stworzyła pisarka KeyKirita
Tytuł tej książki powstał przy pomocy pisarki Marii Solarii
Obie pisarki bardzo mi pomogły
Powieści Zbieranie Cieni:
Książka 1: Jej Powrót Towarzysza
Książka 2: Jego Odkupienie
Rozdział 1
(Sebastion POV)
Stałem na szczycie wzgórza, spoglądając na dolinę poniżej. Moja wataha prosperowała. Budowa wszystkich nowych budynków szła świetnie. Nowy szpital był pierwszym, który został ukończony w całości. Cały sprzęt medyczny i zaopatrzenie dotarły wczoraj rano. Obaj lekarze i zespół pielęgniarek spędzili cały dzień, przygotowując budynek do ich satysfakcji.
Dom, który zbudowałem dla Murphy'ów, był prawie gotowy, podobnie jak kilka innych domów. Wciąż było jeszcze trochę budowy do ukończenia, ale wiem, że z czasem wszystko pójdzie zgodnie z potrzebami wszystkich. Wszystko w watasze szło zgodnie z planem. Mam nadzieję, że uda nam się to ukończyć do jesieni. Zimy tutaj mogą być surowe, więc chciałbym, aby większość domów była gotowa przed pierwszym śniegiem.
Arianna powiedziała, że może być potrzeba zatrudnienia drugiej ekipy budowlanej. Zajęłam się jej sugestią dziś rano. Jest ekipa z innej watasze, która jest chętna do pomocy. Zadzwonię do nich po otwarciu nowego szpitala później po południu. Arianna organizuje grilla z okazji otwarcia szpitala i przyjęcia nowych lekarzy.
Wiem, że po wszystkim, przez co przeszedłem w ciągu ostatnich kilku tygodni, spotkanie watasze dobrze mi zrobi. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się przekonać Jace'a, żeby wyszedł z domu. Mieliśmy pewne drobne sukcesy, gdy Rayne i Parker byli jeszcze tutaj. Zmiennokształtny ma sposób na dzieci, który mnie zaskoczył. Parker sprawił, że Jace poczuł się swobodnie. Sprawił, że się uśmiechał i śmiał.
Za to zawsze będę mu wdzięczny. Parker zmienił się w małego kucyka i woził Jace'a po holu rezydencji. Obserwowanie tych przejażdżek dało mi pomysł na urodziny Jace'a. Będę musiał porozmawiać o tym z Arianną dziś wieczorem. Jest tyle do zrobienia, a tak mało czasu na to wszystko. Spojrzałem na zegarek i zakląłem głośno.
Miałem spóźnić się na otwarcie szpitala. Potem musiałem jechać do Portland. Tam zachodziły zmiany, które wymagały mojej uwagi. Arianna również musiała ze mną jechać, potrzebowałem jej podpisu na nowych zatrudnieniach. Miała również przeprowadzać rozmowę kwalifikacyjną z moim nowym asystentem.
To stanowisko, którego niechętnie obsadzam. Moja ostatnia asystentka była miła i wszystko, ale była bardzo nieskuteczna w swojej pracy. Bałagan, który zostawiła, zajmie mojemu nowemu asystentowi miesiące do naprawienia. Westchnąłem, spoglądając ostatni raz na budowę poniżej mnie w dolinie, a następnie ruszyłem w dół. Moja siostra bliźniaczka na pewno mnie przeklnie, jeśli spóźnię się na coś tak ważnego.
Kiedy dotarłem do nowego budynku medycznego, Arianna rzuciła mi spojrzenie, które mówiło wiele. Spóźniłem się pięć minut. Westchnąłem i podszedłem do frontu zgromadzonego tłumu. To będzie długi dzień.
„Witajcie wszyscy. Cieszymy się, że mamy nowy obiekt działający. Dzięki obu szpitalom możemy leczyć więcej pacjentów w razie potrzeby. Jest jeszcze wiele w toku, ale jak widzicie, budowa wciąż trwa. Dziś wieczorem,” odwróciłem się, aby spojrzeć na moją siostrę, „Będziemy mieli ognisko i grilla, aby świętować, dzięki naszej uroczej współ-Alfie, Ariannie.”
Było kilka okrzyków radości, a potem przecięliśmy wstęgę. Uścisnąłem tyle rąk, że zaczęło mi się kręcić w głowie. Spojrzałem na zegarek i jęknąłem, gdy zauważyłem godzinę. Arianna i ja musieliśmy ruszać w drogę. Portland to długa podróż, więc połączyłem się z nią myślami, aby dać jej znać, że idę się przebrać i że ona też powinna.
Machając tłumowi, odwróciłem się i ruszyłem w stronę domu stada. Moje myśli skupiły się na zmianach, które wprowadzamy w zabezpieczeniach budynku Drakos Enterprises. Tak wiele rzeczy zwróciło moją uwagę, o których nigdy bym nie pomyślał, że istnieją. Wampiry, czarownice, więcej zwierzołaków, niż kiedykolwiek marzyłem. Wkrótce muszę udać się do Shadows’ Retreat. Ale najpierw muszę zadbać o bezpieczeństwo moich firm.
Rayne zasugerował skanery dłoni i siatkówki, Parker zaproponował czujniki ciepła. Arianna i ja zwolniliśmy wszystkich ludzkich pracowników, oferując im bardzo dobre pakiety odpraw. Wiem, że nie wszyscy ludzie są źli, ale nie zamierzam ryzykować.
W ciągu ostatnich kilku tygodni zastąpiliśmy każdego człowieka wilkołakiem, choć jestem otwarty na potencjalnych pracowników innych gatunków. Moja ekipa ochrony instalowała dziś skanery. Wszystkie nowe skany pracowników były już w bazie danych, ale zostaną przetestowane później, gdy będą wychodzić z pracy. Po tym, jak dowiedziałem się, co poluje na nadprzyrodzonych, podejmę wszelkie środki ostrożności, aby chronić swoją rodzinę. Dlatego też zamówiłem instalację czujników ciepła w wykrywaczach metalu. Wilkołaki, zmiennokształtni i inne nadprzyrodzone istoty mają wyższą temperaturę ciała niż ludzie.
Jeśli człowiek spróbuje wejść do budynku, zostanie wysłane ostrzeżenie, a wykrywacz metalu się uruchomi. Będę chronić swoich pracowników, swoje stado i swoją rodzinę za wszelką cenę. Kolekcjonerzy nie skrzywdzą nikogo, na kim mi zależy.
Gdy się ubrałem, chwyciłem klucze i połączyłem się mentalnie z moją siostrą, żeby dać jej znać, że będę przy samochodzie. Po dwudziestu minutach w końcu byliśmy w drodze. Czas zobaczyć, jakie postępy robi moja ekipa ochrony. Skrzywiłem się, przypominając sobie drugi powód, dla którego muszę dziś iść do biura. Zatrudnienie nowego asystenta osobistego. To będzie naprawdę niekończący się dzień.
(Perspektywa Iriny)
Stałam przy małej fontannie na placu wejściowym Drakos Enterprises. Budynek był wysoki, z ciemnym szkłem błyszczącym w słońcu. Patrząc w górę, by zobaczyć najwyższe piętro, szyja bolała mnie od wysiłku. Budynek miał z łatwością dwadzieścia pięter. Bez wątpienia biuro szefa znajdowało się na najwyższym piętrze.
Moim zadaniem jest wejść i zdobyć posadę asystenta osobistego Sebastiona Drakosa. Stanowisko było wolne przez ostatnie sześć miesięcy. Vicktor to załatwił. Przekupił wszystkich kandydatów, aby odrzucili ofertę pracy, gdy ją otrzymali. Potrzebował, by była wolna dla mnie.
Przez ostatni tydzień codziennie prowadziłam obserwację. Szukałam luk w zewnętrznych zabezpieczeniach firmy. Dziś było bardziej aktywnie niż zwykle. Wejście było bardziej strzeżone. Podwojona liczba strażników. Z ich zapachu wynikało, że wszyscy byli wilkołakami. Zespół techników instalował to, co wyglądało na skanery siatkówki, skanery dłoni i coś, co przypominało wykrywacze metalu przy głównym wejściu.
Moje myśli były w chaosie, co zgłosić Vicktorowi. Plan polega na tym, bym zamaskowała swój zapach i weszła jako człowiek. Za każdym razem, gdy przychodziłam do biura wcześniej, było wielu ludzi na stanowiskach. Dziś nie było żadnego, który wchodził lub wychodził z budynku. Każdy pracownik był wilkołakiem. To było bardzo niepokojące i straszne.
Czy Drakos Enterprises zmieniało skład pracowników, aby przygotować się na coś? Czy Sebastion i Arianna Drakos wiedzieli, że coś się zbliża? Jeśli tak, skąd mogli to wiedzieć? Nikt z organizacji Vicktora by ich nie zdradził.
Wiatr nagle się wzmógł wokół mnie. Niósł ze sobą najbardziej kuszący zapach, jaki poczułam od śmierci mojego partnera. Hank zginął, aby ochronić mnie i naszą córkę. Nie udało mu się. Warkot narastał w moim gardle, gdy Anya, mój wilk, stawała się niespokojna. Wiatr znowu się wzmógł, oplatając moje długie blond włosy wokół ramion jak płaszcz. Zapach stawał się coraz silniejszy, zbliżając się do miejsca, gdzie stałam przy fontannie.
Zapach jaśminu i wanilii uderzył mnie jak cios w brzuch. To, co myślałam, że nigdy się nie wydarzy, stawało się rzeczywistością. Bogini Księżyca dawała mi drugą szansę. Dlaczego wybrała akurat teraz? Czy ta druga szansa zdoła uratować mnie i moją córkę przed szponami Vicktora?
Odwróciłam głowę, by spojrzeć za siebie, a oddech uwiązł mi w gardle, gdy powietrze nagle zostało wytrącone z moich płuc. Tam był, ten sam mężczyzna, do którego przyszłam się zbliżyć. Jedyny wilk na świecie, którego Bogini Księżyca mi przeznaczyła, był tym, którego mój pan chciał do swojej kolekcji. Jakie to okrutnie ironiczne.
Sebastion Drakos szedł w moim kierunku, nieświadomy, że jego partnerka jest zaledwie kilka kroków od niego. Dobrze maskowałam swój zapach, pachnąc jak zwykła kobieta. Tania perfuma z drogerii przykrywała wszelkie pozostałości zapachów. Wyglądał tak elegancko w szarym garniturze w prążki. Jego ciemnobrązowe włosy były luźno opadające na ramiona, sprawiając, że moje palce świerzbiły, by wygładzić te jedwabiste kosmyki.
Gdy zbliżał się do mnie, musiałam zamknąć oczy, aby stłumić Anyę. Chciała przejąć kontrolę i zaznaczyć naszego partnera. Wymagało to całej mojej siły woli, aby ją powstrzymać. Stawką było więcej niż nasz partner. Moje życie było zagrożone. Moja córka, Zasha, była więźniem Vicktora. Była niewinną pionkiem w grze Vicktora.
Nie zaryzykuję życia mojej córki dla Sebastiona Drakosa.
Nie jestem tu dla niego jako partnerka.
Jest misja do wykonania i nie pozwolę, aby jakiś kapryśny związek partnerski ją zrujnował.
Bogini Księżyca niech będzie przeklęta.
(POV Vicktora)
Obserwowałem, jak Zasha gra w szachy, podczas gdy klasyczna muzyka grała z wbudowanych głośników w pokoju. Muszę przyznać, że kiedy pierwszy raz znalazłem dziewczynę, używałem jej tylko jako dźwigni, aby utrzymać Irinę w ryzach. W ciągu ostatniego roku dziewczyna zyskała moją sympatię. Jej umysł był niesamowity. Zasha ma pamięć fotograficzną, zapamiętując wszystko, co widziała. Wykorzystywałem to na swoją korzyść w wielu interesach.
Dzięki Zashy miałem materiały szantażujące na wielu klientów oraz tak wielu z elity bogaczy, którzy płacili, aby zobaczyć moją kolekcję. Wykorzystam te informacje, jeśli ktokolwiek z nich zdradzi, co robię. To, co organizacja, do której należę, robi, jest nielegalne według ludzkiego prawa. My tego tak nie widzimy, ponieważ te brudne stworzenia nie są ludźmi. Nasze prawa nie mają do nich zastosowania.
Jednakże, jeśli to, co robimy, stanie się znane światu, nasze pieniądze wyschną. Świat dowie się, że nadprzyrodzeni istnieją. Nie będą już cennym trofeum, za które wszystkie bogate suki płacą, aby je zobaczyć. Więc zbieram informacje, aby zapewnić, że mój sposób życia pozostanie taki, jaki jest. Bogaty.
Te stworzenia są mniej warte ode mnie. Nie zasługują na życie wśród ludzi takich jak ja. Wszyscy zasługują na to, aby być w klatkach, w które ich zamykam. Spoglądam na plik na moim laptopie. Sebastion Drakos. Nie był najpotężniejszym wilkołakiem Alfa, którego spotkałem, ale był jednym z najbogatszych w Kalifornii. Jego bliźniak jest moim dodatkowym celem. Dwa Alfy są lepsze niż jeden.
Planuję dodać ich obu do mojej kolekcji, a potem sprawię, że odda mi wszystkie swoje aktywa, albo zniszczę jego watahę. Sebastion ma syna. Użyję dziecka, jeśli będzie to konieczne. Ostatecznie zdobędę to, czego chcę. Zawsze to robię. Zawsze dostaję to, czego chcę.
Umieściłem Irinę w pobliżu niego, aby ukrywała się na widoku. Będzie udawać człowieka z umiejętnością ukrywania swojego zapachu. To było dla mnie zaskoczenie. Wiedza, że istnieją wilkołaki, które potrafią to robić, dała mi kolejny pomysł. Znaleźć więcej takich, dodać ich do mojej kolekcji, a potem złamać ich jak innych. Wtedy mogę ich użyć przeciwko ich własnemu gatunkowi. Użyję ich do śledzenia moich zdobyczy.
Czyżby nie pokochali tego? Bycie śledzonym przez tych, z którymi myślą, że są bezpieczni. Zaśmiałem się, gdy ironia tego pomysłu zagościła w mojej głowie. Och, jestem złym draniem. Z tą myślą złapałem swoją marynarkę z oparcia krzesła w moim biurze. Mam miejsca, do których muszę się udać, zanim skontaktuję się z Iriną. Potrzebuję jej na miejscu, aby większość mojego planu się powiodła, ale mam inne plany awaryjne, jeśli nie uda jej się wykonać zadania. Nie chciałbym, żeby zawiodła.
"Zasha, mamy miejsca do odwiedzenia, moja droga," powiedziałem, podchodząc do niej.
Jej mała twarz spojrzała na mnie, gdy wstała. Niewypowiedziane pytania wymalowane na jej twarzy, ale jak mądra dziewczynka, którą jest, Zasha nic nie powiedziała. Wziąłem jej małą dłoń w swoją, a potem poprowadziłem ją do windy. Podczas gdy Irina jest w terenie, będę trzymał Zashę blisko siebie przez cały czas. Irina zrobi wszystko, o co ją poproszę, dopóki mam Zashę.
Czasami nie lubię, że muszę tego używać jako dźwigni, ale ich dwie próby ucieczki dowodzą, że jest to konieczne. Będę trzymał Irinę na krótkiej smyczy, a użyję jej córki, żeby to zrobić. Spojrzałem na Zashę, gdy weszliśmy do windy. Jej mała twarz była niewinna, ale jej oczy były tak dorosłe, gdy patrzyła na mnie. Niepożądane uczucie osiedliło się w moim sercu. Zdarza się to często, gdy jestem w jej pobliżu.
Stłumiłem to uczucie. Sprawiało, że byłem słaby, a nie pozwolę, by uczucia, które Zasha we mnie budzi, zmieniły sposób, w jaki żyję. Czasami zastanawiam się nad tymi uczuciami. Czasami są prawie ojcowskie, ochronne. Nienawidzę tych uczuć wobec tego stworzenia. Ona nie jest moim dzieckiem i nie będę jej kochał jak swoje.
Stłumiłem te uczucia, gdy winda dotarła na parter. Czas zabezpieczyć moje plany dotyczące Sebastiona Drakosa. Zabiorę więc Zashę do Drakos Enterprises, pozwolę Irinie zobaczyć jej córkę przy moim boku, aby zmusić ją do zrobienia tego, co jej każę. Potem pójdę na moje spotkania, aby założyć kolejny oddział Kolekcjonerów. Wkrótce będziemy mieli kolekcje w każdym kraju.
Nie będzie miejsca, gdzie te brudne dranie mogłyby się ukryć. Upewnię się, że tak będzie. Wszyscy upewnimy się, że tak będzie. Nie wycofam się z mojego celu, aby pewnego dnia wszystkie nadprzyrodzone istoty były w klatkach jak zwierzęta, którymi są.
Jeśli będą się jakikolwiek sposób opierać, zostaną zniszczone.
Notka od autora
Witam, mam nadzieję, że podobał Ci się pierwszy rozdział historii Sebastiona.
Śledź mnie na Instagramie: northrose28
Tam będę informować o nowych rozdziałach i odpowiadać na wszelkie pytania.
Jedna różnica między "Jego Odkupieniem" a "Jej Powracającym Towarzyszem". Zdecydowałem się pisać z perspektywy pierwszej osoby.
Proszę również zauważyć, że to nie jest powieść romantyczna, to dramat.
North Rose
Ostatnie Rozdziały
#97 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#96 Rozdział 95
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#95 Rozdział 94
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#94 Rozdział 93
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#93 Rozdział 92
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#92 Rozdział 91
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#91 Rozdział 90
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#90 Rozdział 89
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#89 Rozdział 88
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#88 Rozdział 87
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Kontraktowa Żona Prezesa
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












