Królowa Króla Mafii

Królowa Króla Mafii

anitac.mokogwu · Zakończone · 225.5k słów

641
Gorące
8.8k
Wyświetlenia
237
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Urodziła się jako dziedziczka mafii. Szkolona do przewodzenia. Przeznaczona do zniszczenia każdego, kto stanąłby jej na drodze. Ale nigdy nie spodziewała się jego…

Fiorella D’Angelo zawsze była najostrzejszą bronią w arsenale swojego ojca, dzika, nieustraszona i wychowana, by odziedziczyć imperium. Kiedy zdrada uderza od wewnątrz, wszystko, w co wierzyła na temat lojalności, rozpada się na kawałki. A mężczyzna, który żąda jej posłuszeństwa? Rocco De Luca, najokrutniejszy syn rywalizującej rodziny mafijnej, znany z łamania zasad, kości i serc.

Co zaczyna się jako układ oparty na zemście, grach o władzę i ukrytych rodzinnych sekretach, szybko przeradza się w coś, czego żadne z nich nie może kontrolować. W świecie przesiąkniętym krwią, lojalnością i vendettami, miłość jest najniebezpieczniejszą grą ze wszystkich.

Ale kiedy wrogowie się zbliżają i wojna wybucha wokół nich, Fiorella i Rocco muszą zdecydować: czy spalą świat dla siebie nawzajem… czy to świat ich oboje pochłonie?

Mafijna Kwiat to porywający, powolny romans mafijny pełen śmiertelnej obsesji, napięcia między wrogami zmieniającymi się w kochanków, zapierających dech w piersiach zwrotów akcji i bohaterki, która nigdy nie potrzebuje ratunku, ale wciąż wybiera miłość.

Jedno imperium. Jedna królowa. Jeden mężczyzna, który zabiłby cały świat, by ją chronić.

Gotowy wejść do ich świata?

Rozdział 1

Fiorella

Mój ojciec wychował mnie na króla.

Nie na księżniczkę, nie na pionka w jakimś zaaranżowanym małżeństwie, nie na ładną córkę paradowaną dla sojuszy. Byłam jedynym dzieckiem Alessandro D'Angelo, jednego z najbardziej przerażających donów mafii, i wychował mnie na swojego dziedzica, swojego następcę.

Nauczono mnie strzelać, zanim nauczyłam się jeździć na rowerze. Nauczono mnie łamać nadgarstek mężczyzny, zanim nauczyłam się tańczyć. W wieku trzynastu lat znałam już nazwy wszystkich wielkich rodzin i jak najlepiej je zabić.

Uczynił mnie bezwzględną. Uczynił mnie śmiertelną. Uczynił mnie niepowstrzymaną.

A jednak, jakoś, stałam naprzeciw Rocco De Luki, najbardziej bezwzględnego człowieka w podziemnym świecie, a on patrzył na mnie, jakby chciał mnie rozłożyć na części.

Powietrze było przesiąknięte zapachem potu, krwi i whisky.

Podziemne kluby walki istniały, surowe, nieprzefiltrowane i brutalne. Magazyn, słabo oświetlony, był pełen tego wszystkiego. Tłum mężczyzn ryczał, gdy pięści uderzały w ciało, gdy kości pękały pod sadystyczną siłą.

Byłam w sekcji VIP, obserwując z dystansem. Nie przyszłam tu dla rozrywki. Byłam tu w interesach.

Walka w ringu była prawie na wyciągnięcie ręki. Jeden mężczyzna, mocno umięśniony wojownik z krzywym nosem i krwią sączącą się po klatce piersiowej, chwiał się na nogach. Jego przeciwnik, dwukrotnie większy od niego, nie był łaskawy. Zadał cios podbródkowy, który powalił drugiego mężczyznę na ziemię z głośnym hukiem, czaszka uderzyła o brudną matę.

Publiczność wiwatowała.

Żałosne.

Słabi nie zasługiwali na życie w tym świecie. Uczyłeś się walczyć, albo uczyłeś się umierać. Podstawowe zasady, których nauczyłam się jako dziecko.

Przeniosłam swoją uwagę z ringu. Moja ofiara była gdzieś w tym klubie.

Rocco De Luca.

Drugi syn rodziny De Luca. Najokrutniejszy z braci De Luca. Człowiek bez współczucia, bez wątpliwości i bez sumienia.

Nigdy wcześniej go nie widziałam, ale znałam historie.

Że nigdy nie zostawiał wrogów przy życiu. Że jego metody tortur były legendarne. Że nie czuł nic.

Stał się jeszcze bardziej niesławny po śmierci swojego ojca, kiedy Rafael De Luca przejął ich imperium. Podczas gdy Rafael grał w strategię, Rocco grał w krew.

A teraz byłam zmuszona współpracować z nim.

Mój ojciec wyraźnie dał do zrozumienia, że ten sojusz z klanem De Luca jest niezwykle ważny. Współpraca mająca na celu wyeliminowanie wspólnego wroga.

Zaufanie jednak? Na to nie mogłam sobie pozwolić.

Ruch po mojej lewej stronie postawił moje zmysły w stan najwyższej gotowości. Zesztywniałam, gotowa, ale jeszcze nie sięgnęłam po pistolet przypięty do uda.

Bo znałam go, zanim jeszcze zdążyłam się całkowicie odwrócić.

Rocco De Luca.

Opierał się tam, wygodnie oparty o metalową poręcz mojej sekcji VIP, jakby miał świat u swoich stóp. Słabe oświetlenie rzucało ostre cienie na jego twarz, a on wyglądał jak coś wyciętego z samej ciemności.

Czarna koszula z rozpiętymi rękawami do łokci, ukazującymi wytatuowane przedramiona. Mocna linia szczęki, ciemny zarost na podbródku. A jego oczy, zimne, nieodgadnione, ciemnobrązowe, graniczące z czernią.

Atmosfera między nami się zmieniła.

Jego usta wykrzywiły się w uśmiechu, który niemal wyzywał.

"D'Angelo."

Moja ręka zacisnęła się na szklance whisky, której nie piłam. "De Luca."

"Jesteś mniejsza, niż się spodziewałem."

"Jesteś tak irytujący, jak się spodziewałam."

Jego uśmiech poszerzył się o ułamek. "Lubię kobiety z pazurem."

Zmarszczyłam brwi. "A ja nie lubię mężczyzn, którzy marnują mój czas."

"Przejdziemy do rzeczy?" zapytałam.

Oparłam się, popijając whisky. "Spieszysz się?" zapytał.

"Absolutnie nie," odpowiedziałam, ale w moich oczach błysnęło coś. "Po prostu wolę pomijać pogaduszki."

Uśmiechnął się. "Szkoda. Czekałem na to."

Przez jego twarz przemknęło coś – rozbawienie, zainteresowanie, ale zniknęło, zanim mogłam to nazwać.

"Twój ojciec ma nadzieję, że będziemy mogli współpracować," zamyślił się. "Co ty na to?"

"Sojusz jest wygodny dla nas obojga," kontynuowałam. "Ta wojna, która nadchodzi, nie dotyczy tylko małych rodzin, rozgorzeje na dobre. Mądrzy już się sprzymierzyli."

"A wolisz być po naszej stronie?"

"Wolałabym, żebyśmy oboje byli po tej samej stronie."

Spojrzał na mnie. Nie myliłam się. Napięcie w moim świecie rosło. Rodziny, które podejmą złe decyzje, zostaną pogrzebane.

"A co dostaniemy w zamian?" zapytał.

"Zasoby. Kontakty. Władzę." Spojrzałam mu prosto w oczy, nie mrugając. "Pytanie brzmi, czy wiesz, jak je wykorzystać?"

Zaśmiał się. "Masz duży pysk, co?"

Jego wyraz twarzy się nie zmienił, ale zauważyłam, jak jego palce drgnęły, jakby szczęka zacisnęła się o ułamek.

"Whisky?" zapytał, trzymając szklankę w moją stronę.

Wzięłam niewykorzystaną whisky i wylałam ją, gdy bursztynowy płyn wylewał się na podłogę przed nami.

"Chyba wolałabym truciznę."

Uśmiech zbladł. Jego wyraz twarzy zniknął.

Boom.

Cały budynek zadrżał.

Ogłuszająca eksplozja wybuchła zza drzwi, tworząc falę uderzeniową w klubie. Eksplozja zrzuciła butelki z baru, mężczyźni potykali się w tył. Krzyki rozdarły powietrze, gdy płomienie i dym pochłonęły wyjście.

Strzały. Krzyki. Pandemonium.

Sięgnęłam po broń, zareagowałam, zanim zdążyłam przetworzyć atak.

Kule rozrywały skórę. Zamaskowani mężczyźni wdarli się przez rozbite drzwi, karabiny gotowe do strzału. Poruszali się szybko, precyzyjnie, wyszkoleni zabójcy, nie przypadkowi bandyci.

Jeden z moich ochroniarzy padł obok mnie, krew rozprzestrzeniała się wokół jego głowy.

Przykucnęłam za barem, puls walił, ale palce były pewne. Rocco już się ruszał, strzelając bez wahania. Jego ludzie byli za nim, ale zasadzka była brutalna.

Moje uszy dzwoniły. Dym wypełniał moje płuca.

Spojrzałam na Rocco.

On już na mnie patrzył.

Jego wyraz twarzy był pusty, ale coś ostrego było w jego oczach. Coś groźnego.

"Dasz sobie radę?" krzyknął przez strzały.

Zacisnęłam zęby. "No pewnie."

Kolejny strzał wstrząsnął ringiem. Więcej martwych ciał padło.

Napastnicy zbliżali się.

Obróciłam się, wycelowałam broń i

Kula przeszyła moje ramię.

Ból wybuchł we mnie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

138.4k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

265.4k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Ręce Losu

Ręce Losu

100.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

89.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

830.9k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

239.7k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

677.2k Wyświetlenia · W trakcie · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

765k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

611.6k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.