
Księżycowy Romans; Związana z Trzema Alfami
Western Rose · W trakcie · 151.8k słów
Wstęp
„Astella…” Wstałem i szybko zamknąłem drzwi do pokoju, zanim do niej podszedłem, kładąc obie ręce na jej ramionach i lekko ją potrząsając. „Musisz się uspokoić, bo ktoś może usłyszeć.”
Powoli pokręciła głową, a po jej policzkach spływały kolejne łzy. Trzęsła się w moim uścisku, a ja nie wiedziałem, czy ją przytulić. Byłem rozdarty między chęcią pocieszenia jej, a jednocześnie, jak miałem jej powiedzieć o radości, którą czułem.
Wiedza, że nosi w sobie dziecko, wywoływała we mnie mieszane uczucia. Ale w straszliwej rzeczywistości sytuacji, Alpha Liam miałby nasze głowy w swoich rękach, gdyby dowiedział się prawdy.
Rozdział 1
Perspektywa Astelli
"Wynik testu jest pozytywny, Luna Astello. Jesteś w ciąży!" Podekscytowany głos pielęgniarki rozległ się po całym oddziale.
W tym momencie, świta Omeg i strażników, którzy towarzyszyli nam do szpitala, wpadła w radosne świętowanie, każdy przytulał się do drugiego, skacząc z radości, nie mogąc powstrzymać swojego szczęścia.
Ich Luna, którą wszyscy uważali za niezdolną do urodzenia dziecka po pięciu latach bezpłodności, w końcu była w ciąży.
Alfa Liam, mój mąż, który siedział na łóżku obok mnie, spojrzał w górę z zimnym wyrazem oczu.
"Zróbcie test jeszcze raz."
Pielęgniarka, która ogłosiła wynik, zmarszczyła brwi, zanim się ukłoniła. "Twój Alfa, test został starannie przeprowadzony przez najlepszych lekarzy medycznego laboratorium Paku. Zapewniam cię…"
"Czy muszę się powtarzać," jego głos zagrzmiał w pokoju, a ja zadrżałam, czując zimny dreszcz przebiegający po kręgosłupie. "Zróbcie test teraz. Nie chcę się znowu rozczarować, bo nie wykonaliście swojej pracy dobrze. A wyniki lepiej, żeby były takie same, bo inaczej będziecie mieli więcej niż swoją pracę do zmartwienia. Natychmiast pozbawię was głowy!"
Główna pielęgniarka zadrżała pod wpływem jego aury, a gdy się ukłoniła, cienka warstwa potu zaczęła się formować między jej brwiami, gdy powiedziała, "Tak, twój Alfa."
Radosny nastrój w pokoju zdawał się całkowicie zmienić, wszyscy byli teraz cicho i napięci.
Pielęgniarka wyszła, a ja siedziałam tam, czując, jak moje serce bije w żołądku, zostawiając dziwny kwaśny smak w ustach i pieczenie w oczach. To były moje własne łzy, ale nie odważyłam się pozwolić, by choć jedna kropla spadła. Nie obok mojego męża.
Jako osoba, która była o sekundy od potwierdzenia, że jest w ciąży po pięciu latach bezpłodności, nie wyglądałam na zbyt szczęśliwą.
Delikatna dłoń spoczęła na moich kolanach, i mimo że wiedziałam, czyja to była ręka, nadal czułam, jak moja skóra się pod nią czołga. Szybko otarłam bok twarzy, mając nadzieję, że nie zobaczył łez w moich oczach, gdy zmusiłam się do uśmiechu.
Alfa Liam patrzył na mnie z oczami pełnymi nadziei, miłości i prawdziwego zmartwienia. Ten człowiek był Alfą jednego z największych paków na terytorium wilkołaków, Paku Rhinestone, i był tak przystojny, jak był uprzejmy. Wiele kobiet byłoby szczęśliwych, mając go jako swojego partnera, ale na długo przed moim narodzeniem zostałam mu przeznaczona, a od urodzenia cały świat wiedział, że córka ostatniej szamanki Paku Rhinestone będzie jego przyszłą partnerką i przyszłą Luną paku.
Tak więc w wieku 18 lat wyszłam za niego za mąż. Traktował mnie tak dobrze, jak zawsze mnie traktował, od kiedy byliśmy dziećmi. Byliśmy wtedy nierozłączni. Kochał mnie i troszczył się o mnie szczerze, a nawet po pięciu latach bezpłodności jego miłość do mnie nie osłabła. Wciąż miał nadzieję na cud od bogini Księżyca.
Nawet gdy starsi żądali, by znalazł sobie inną partnerkę, stanowczo odmawiał.
W pewnym momencie, obawiając się, że umrzemy bez zostawienia następcy, zgodziłam się na pomysł, by znalazł drugą partnerkę, ale on odmówił. Był uparty, ale było oczywiste, że mnie kochał. Nie mógł znieść myśli o dzieleniu miłości, którą miał dla mnie, z kimś innym. Był czuły i byłam szczęśliwa, że mam takiego męża.
Ale nie czułam się szczęśliwa... Kochałam go, ale nie byłam w nim tak zakochana, jak on we mnie. Minęły lata, a ja nigdy nie znalazłam odwagi, by mu to powiedzieć, nie mogąc znieść sercowego ciosu, jaki by od tego otrzymał.
„Poczekaj kochanie, nowe wyniki testów będą za kilka minut. Czy możesz jeszcze usiąść, czy służące mają ci coś przynieść? Jesteś głodna?”
Zmuszam się do delikatnego uśmiechu, gdy łagodnie kładę swoją małą dłoń na jego i ściskam ją lekko.
„W porządku, Liam.”
Nachylił się i przytulił moje czoło do swojego. Czułam jego ciężkie oddechy na swoich ustach, zanim wziął je w swoje do głodnego pocałunku. Pocałowałam go z powrotem, chociaż odsunął się dużo szybciej niż zwykle. W jego niebieskich oczach widziałam pasję, strach i potrzebę, gdy szukał moich.
„Nigdy więcej mnie tak nie strasz, Astella. Przez chwilę myślałem, że cię straciłem.”
„Liam, to nic takiego. Byłam tylko trochę zmęczona, to wszystko. A służące…”
„Wyobraź sobie, że zostałem wezwany z zebrania, bo moja ukochana żona zapadła w śpiączkę i została przewieziona do szpitala w stadzie. Byłem przerażony. Cieszę się, że wszystko z tobą w porządku.”
„Jej Luna na pewno urodzi dziewczynkę tak piękną jak ona! Jestem pewna, że jej dziecko będzie dziewczynką.” Głos Omegi przyciągnął naszą uwagę do małej kłótni, która toczyła się z boku sali, gdy wszyscy czekaliśmy na nowe wyniki.
„Skąd taka pewność? Potrzebują następcy, więc na pewno będzie to chłopiec.” Upierał się strażnik.
„Sugierujesz, że dziewczynka nie może być następczynią?”
Kłótnia zaczynała wymykać się spod kontroli, gdy nagle weszła pielęgniarka.
Poczułam, jak uścisk Liama na mojej dłoni się zacieśnia, gdy weszła z wynikami testów w ręku.
Wyraz jej twarzy był nieczytelny, gdy podchodziła do nas. Napięcie zabijało mnie od środka, gdy czekałam na jej ogłoszenie. Węzły w moim żołądku się zaciskały, a przez krótką chwilę poczułam kolejną falę mdłości, gdy powiedziała,
„Alfa Liam, Luna Astella, gratulacje są na miejscu za trzy miesiące! Jesteś już w szóstym miesiącu, Luna Astella. Przeprowadziliśmy test jeszcze dwa razy, aby mieć pewność. Mogę zapewnić was, Alfa, że jest w ciąży.”
Pokój wypełnił się radosnym nastrojem, tym razem wybuch był tak głośny, że przyciągnął uwagę przechodniów.
Niektórzy krążyli, krzycząc i wrzeszcząc. „Dzięki bogini księżyca! Luna jest w końcu w ciąży!!”
Wydawało się, że cały szpital był w euforii na wieść.
Byłam w szoku, gdy Alfa Liam wstał, podnosząc mnie z łóżka, zanim obrócił mnie w powietrzu. Ekscytacja na jego twarzy była wystarczająca, by sprawić, że się uśmiechnę, ale mogłam tylko wymusić uśmiech wśród całego tego szczęścia.
„Zostanę ojcem! Dzięki bogini księżyca!”
Była 18:00, gdy wróciliśmy ze szpitala. Alfa Liam szybko wrócił, aby dokończyć pilne zebranie, z którego został wezwany kilka godzin temu.
Służące zajęły się swoimi obowiązkami. Grzecznie odprawiłam trzy, które zaoferowały się zaprowadzić mnie do pokoju. Jednak gdy tylko odeszły, na mojej twarzy pojawił się zimny wyraz.
Wróciłam na górę i przeszłam obok swojego pokoju i pokoju mojego męża, kierując się do jego pokoju.
Mój oddech był nieregularny, prawdopodobnie dlatego, że jedyne, co wtedy czułam, to czysta, kipiąca złość i frustracja.
Gdy tylko otworzyłam drzwi prowadzące do pokoju Bety, rzuciłam papiery na łóżko, z obrzydzeniem na twarzy, wypluwając,
„Gratulacje, Beta Ryan. Jestem w ciąży. W końcu zostaniesz ojcem, wujku.”
Ostatnie Rozdziały
#128 128
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#127 127
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#126 126
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#125 125
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#124 124
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#123 123
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#122 122
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#121 121
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#120 120
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#119 119
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?












