Mój miliarder były mąż błaga

Mój miliarder były mąż błaga

Jennifer · W trakcie · 684.1k słów

591
Gorące
94.5k
Wyświetlenia
2.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Przez cztery lata małżeństwa Olivia była w rodzinie Johnsonów najbardziej pomijaną synową, znosząc upokorzenia ze strony męża i jego pierwszej miłości. Kiedy babcia zmarła, wyrzucono ją z domu na zbity pysk. Wszyscy czekali, aż zaliczy spektakularny upadek, ale nie mieli pojęcia, że tak naprawdę jest genialną lekarką, którą bogata rodzina sprytnie uwięziła w złotej klatce!

Gdy odzyskała swoją karierę, narobiła takiego szumu w świecie medycznym, że mówiło o niej pół Polski, a wokół niej zaczęła kręcić się śmietanka towarzyska. Jej były mąż, Michael Johnson, w końcu zrozumiał, ile naprawdę była warta, i aż go ścisnęło w środku z żalu, ale ona odpowiedziała mu tylko lodowatym uśmiechem: „Michael, a ty w ogóle na mnie zasługujesz?”

Rozdział 1

Na pogrzebie swojej babci Michael Johnson powinien był stać u boku żony. Zamiast tego Olivia Smith patrzyła, jak jej mąż zabawia swoją pierwszą miłość, Sophię Brown, zamieniając tę podniosłą uroczystość w coś, co przypominało ogłoszenie zaręczyn. Kompletnie ignorował Olivię i ich trzyletnią córkę, Biankę.

Kaplica pękała w szwach od ważnych osobistości ze świata polityki i biznesu, a ich obecność ściągnęła całą chmarę mediów. Błyski aparatów cięły powietrze bez wytchnienia, łapiąc każdy kadr pod publiczkę. Szepty ruszyły niemal od razu.

— To pani Johnson? Dobrze przy nim wygląda.

— Nie, to nie ona. Ona jest panią Johnson — stoi przy portrecie.

— Co? To kto jest tą kobietą przy panu Johnsonie?

— Sophia Brown, jego pierwsza miłość. Właśnie wróciła z zagranicy, teraz to pani prezes, wielka ryba.

— Słyszałam, że pani Johnson wcisnęła się w to małżeństwo, bo miała względy u starej pani Johnson. Rozbiła Michaela i Sophię.

— Rozbijaczka… Nic dziwnego, że nawet na nią nie spojrzy.

Te ściszone, jadowite słowa wbiły się w żałobę Olivii jak szpilki. Uniosła wzrok i natknęła się na morze pogardliwych spojrzeń, aż w końcu jej wzrok zatrzymał się na Michaelu. Stał przed portretem babci, wysoki i nieprzystępny w czarnym garniturze, z przystojną twarzą zastygłą w masce chłodnego smutku. Ale kiedy patrzył na Sophię, lód w jego oczach jakby puszczał, ustępując miejsca ledwie dostrzegalnemu przebłyskowi ciepła. Potem odprowadził Sophię i jej syna, żeby złożyli hołd, ani razu nie zerkając w stronę Olivii czy własnej córki.

Gorycz zalała serce Olivii. Ich małżeństwo było pomysłem babci Emily. Lata temu wypadek samochodowy sprawił, że Michael stracił sprawność w nogach, a w nim samym coś pękło i już się nie skleiło. Olivia, jako terapeutka, została zatrudniona, by mu pomóc. To ona krok po kroku wyciągała go z czarnej dziury, opatrywała nie tylko ciało, ale i to, co w nim było najbardziej kruche, aż w końcu wyrwała go z uścisku depresji.

W noc, kiedy wreszcie znów zaczął chodzić, rodzina urządziła świętowanie. Pijany i oszołomiony szczęściem trzymał ją w ramionach, szepcząc jej imię. Ona, zalana radością po brzegi, oddała mu wtedy wszystko.

Później zaszła w ciążę i na naleganie Emily wzięli ślub. Teraz ich córka miała trzy lata, a Olivia po raz pierwszy w życiu usłyszała o jakiejś „pierwszej miłości”.

Do jej głowy wpełzła lodowata wątpliwość. Tamtej nocy… czy on naprawdę wołał jej imię, czy imię Sophii?

Jej myśli przerwał Michael, kiedy w końcu do niej podszedł, z ponurą miną. — Media są wszędzie — ostrzegł, głosem niskim i ostrym jak brzytwa. — Pilnuj Bianki. Nie życzę sobie żadnych problemów na pogrzebie mojej babci.

Ciepło, które przed chwilą okazywał Sophii, zniknęło bez śladu, zastąpione znajomą, mrożącą krew obojętnością. Serce Olivii jakby skute zostało lodem. Miała tysiąc pytań, ale to nie był ani czas, ani miejsce. Dla Emily musiała zachować spokój i nie dolewać oliwy do ognia. Bez słowa ujęła Biankę za rękę i poprowadziła ją do rodzinnego saloniku.

Michael zmarszczył brwi na jej milczenie, ale odwrócił się z powrotem do Sophii, której oczy były czerwone od płaczu. Podał jej swoją chusteczkę — gest niedorzecznie czuły jak na tę okoliczność, który natychmiast ściągnął na nich uwagę wszystkich.

Nikt nie zauważył, jak mały chłopiec wymknął się i ruszył w stronę saloniku.

Olivia uspokajała cichą Biankę, kiedy drzwi nagle się otworzyły z hukiem. Wszedł Aiden, syn Sophii, krocząc pewnym siebie, bezczelnym krokiem. Wlepił wzrok w Biankę, a na jego twarzy pojawił się okrutny, złośliwy uśmieszek.

— To córka tatusia Michaela? — zakpił. — Słyszałem, że ma coś nie tak z głową. To prawda?

Olivia znieruchomiała. Jak na dziecko, te słowa były przerażająco jadowite. I nazwał Michaela „tatusiem”?

— Kto cię nauczył tak mówić? — zażądała, odruchowo zasłaniając Biankę. Autyzm Bianki był sprawą prywatną. Skąd on mógł o tym wiedzieć?

Aiden brnął dalej, rozzuchwalony. — Czemu ona nie mówi? Jest niema? Czy po prostu głupia? Nic dziwnego, że tatuś Michael jej nie lubi.

W Olivii eksplodowała matczyna wściekłość. — Ty niewychowany bachorze! Wynocha! — Chwyciła go za ramię, żeby wyciągnąć z pokoju, desperacko próbując ochronić Biankę przed jego toksycznymi słowami.

— Nigdzie nie idę! — wrzasnął Aiden, wyrywając się jej. — Tatuś Michael będzie lubił tylko mnie!

Zaczął drzeć się wniebogłosy, a zamieszanie natychmiast ściągnęło uwagę. Ludzie z mediów popędzili w stronę saloniku z uniesionymi kamerami. Nagle pojawił się Michael i zatrzasnął drzwi tuż przed ich nosami. Spojrzał na Olivię z góry, a w jego głosie aż kipiała furia.

— Co ty wyprawiasz? Puść Aidena. Natychmiast!

— Obraził Biankę! — krzyknęła Olivia, a jej głos drżał od złości. — Próbowałam tylko, żeby stąd wyszedł!

— Nie rób z siebie pośmiewiska — warknął Michael, z lodowatą niewiarą w oczach. — Aiden dopiero ją poznał. Czemu miałby ją obrażać?

Nawet nie chciał słuchać — jakby wymierzył jej policzek. Olivia opuściła ręce. On nigdy jej nie uwierzy. To uderzyło ją z taką siłą, że serce zapadło jej się w zimną, bezdenną otchłań. Odwróciła się i przyciągnęła Biankę do siebie, obejmując ją mocno.

Reszta rodziny Johnsonów dotarła chwilę później, z twarzami zastygłymi w pogardzie.

— Olivia, naprawdę musisz robić sceny, akurat dzisiaj, w taki dzień? — oskarżyła ją Amelia, matka Michaela.

— Zżera cię zazdrość o Sophię — syknął jego brat, Chase. — Robisz burdy na pogrzebie babci. Jak ci się nie podoba, to się wynoś!

Ani jedna osoba nie stanęła w jej obronie.

— Za chwilę zaczyna się rodzinny hołd — powiedział Michael tonem, który nie dopuszczał sprzeciwu. — Nie rób już więcej problemów.

Gorzki śmiech wyrwał się Olivii z ust. — A ja w ogóle jestem dla was rodziną? Bronicie dzieciaka, który obraża naszą córkę, a mnie nawet nie chcecie wysłuchać. W ogóle obchodzi was Bianca?

Jej oczy, pełne bólu i świeżo odnalezionej determinacji, spotkały się z jego spojrzeniem. — Michael… pożałujesz tego.

Nie mówiąc już nic, wzięła Biankę na ręce i wyszła z pogrzebu, zostawiając za sobą jego wściekłą, pociemniałą twarz.

Na zewnątrz lodowaty wiatr uderzył ją jak policzek, ale to i tak było nic w porównaniu z bólem w sercu. Cztery lata ich małżeństwa — zbudowane na czymś, co teraz wiedziała, że było kłamstwem — rozsypały się w drobny mak.

Kłamstwo dobiegło końca. Pora się obudzić.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

76k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

95.2k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

246.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

760.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.3k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

318.3k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.5k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.6k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

545.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

335.4k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?