
Moja pierwsza miłość
Vicky Visagie · W trakcie · 159.5k słów
Wstęp
Moja siostra wychodzi za mąż i jestem jedną z jej druhen. W dniu ślubu widzę moją pierwszą miłość stojącą obok pana młodego jako świadka. Dzięki Bogu, że moja siostra nie wychodziła za Johnny'ego, nie sądzę, żebym to zniosła. Dziesięć lat temu zobaczyłam Johnny'ego i moją siostrę uprawiających seks i to mnie rozbiło na kawałki. W dniu ślubu, gdy szłam do ołtarza, Johnny stał obok Jake'a, przyszłego męża mojej siostry. Johnny nie odrywał ode mnie wzroku, a ja nie mogłam oderwać wzroku od niego, nawet na sekundę, jakby przyciągał mnie swoimi oczami.
Tej nocy Johnny i ja spędziliśmy bardzo gorącą noc razem, ale według Johnny'ego wszystko powinno być w tajemnicy. Jeśli moja siostra i jej nowy mąż się dowiedzą, spróbują nas rozdzielić, ale Johnny nigdy nie powiedział mi, dlaczego tak myśli.
Czy Johnny i ja znajdziemy nasze szczęśliwe zakończenie, czy mój obsesyjny szef stanie nam na drodze, a może to moja siostra i jej nowy mąż będą tymi, którzy nas rozdzielą? Kto tym razem nas rozdzieli?
Rozdział 1
Helen
Szykuję się na ślub mojej siostry, nie widziałam jej od jakiegoś czasu, choć cała moja rodzina mieszka w Chicago, w różnych przedmieściach, oczywiście, nie widujemy się zbyt często. Tata prowadzi udany biznes finansowy, mama zawsze była żoną-trofeum, a moja siostra idzie w jej ślady - ona też chce być żoną-trofeum. Najwyraźniej w końcu znalazła kogoś, kto nie chce ambitnej żony. Ja natomiast lubię świat korporacyjny. Studiowałam biznes na Uniwersytecie w Chicago, zawsze chciałam przejąć firmę ojca, ale jest jeden problem - choć jestem najstarsza, on wciąż jest starej daty i chciał syna, któremu mógłby przekazać biznes. To oznacza, że pracuję jako asystentka dyrektora generalnego w konkurencyjnej firmie, również zajmującej się finansami. Powiedzieć, że ojciec nie jest zadowolony, to mało, ale to mój sposób na bunt, jeśli można to tak nazwać. Problem w tym, że mój szef naprawdę, naprawdę mnie lubi - zrobił kilka seksualnych awansów w moją stronę, ale ja po prostu to zbywam śmiechem. Dziś właściwie zapytał mnie, czy mógłby pójść ze mną na ślub mojej siostry. Co on sobie myślał? Przecież się nie spotykaliśmy, a teraz chciał zobaczyć moją rodzinę, czy może chciał zobaczyć mojego ojca? Powód, dla którego nigdy nie zgłosiłam go o molestowanie seksualne, jest taki, że nie dam ojcu tej satysfakcji, by mógł powiedzieć "A nie mówiłem?". Nie pozwolę mu powiedzieć, że powinnam była pracować w jego firmie. Przecież jaki jest sens pracy dla niego, jeśli nie przejmę firmy? To tylko sprawiłoby, że jeszcze bardziej bym go nie lubiła.
Ślub mojej siostry to cała długa impreza na cały weekend i oczywiście jestem jedną z jej druhen, więc naprawdę musiałam się zbierać. Mój szef, Liam, zapytał mnie ponownie: "Jesteś pewna, że nie mogę z tobą pojechać?" "Przykro mi, panie Williams, ale to tylko dla rodziny." To było małe kłamstwo, a jeśli przeczyta strony towarzyskie, zobaczy, że to była wielka impreza, ale nie zamierzam się tym martwić. "Poza tym jestem druhną, będę zajęta cały czas." "Porozmawiam z twoim ojcem." I oto był prawdziwy powód, dla którego chciał jechać. Nie zrozumcie mnie źle, wciąż jestem pewna, że chce mnie zdobyć, ale jego głównym celem jest mój ojciec. "Przykro mi, panie." Odwróciłam się i wyszłam. Chwyciłam torebkę tak szybko, jak mogłam, i praktycznie wybiegłam z biura, byleby nie prowadzić tej rozmowy ponownie. Jak słyszeliście, nazywam go "pan" lub "panie Williams" - muszę utrzymywać z nim profesjonalną relację, nigdy nie mogę się potknąć, bo uznałby to za okazję, a ja mu na to nie pozwolę. Kiedy wróciłam do mojego dwupokojowego mieszkania w centrum Chicago, chwyciłam już spakowaną walizkę i przebrałam się w coś wygodniejszego niż ołówkowa spódnica, bluzka i oczywiście wysokie obcasy. Zamówiłam kierowcę i wyszłam na zewnątrz, by poczekać. Wciąż było zimno w Chicago, nie mogę uwierzyć, że moja siostra wybrała zimę na ślub, ale z drugiej strony ta suknia ślubna była dla niej stworzona i na zimę, więc chyba to rozumiem. Kiedy samochód przyjechał, kierowca faktycznie wysiadł i pomógł mi z bagażami. Gdy jechaliśmy do posiadłości rodziców w Winnetka, zaczęłam myśleć o wszystkich ciotkach i wujkach, którzy będą pytać, dlaczego moja siostra wychodzi za mąż przede mną, i o mamie, która będzie mówić, że wybrałam karierę zamiast męża. Tak, jestem najstarsza i tak, powinnam być tą, która wychodzi za mąż pierwsza, ale nigdy nie znalazłam tego jedynego. Miałam wielu chłopaków, owszem, ale nigdy tego jedynego.
10 lat temu weszłam do pokoju mojej siostry, kiedy uprawiała seks z moją sympatią, tą, z którą myślałam, że spędzę życie, choć nigdy nie sądziłam, że on nawet wie o moim istnieniu. Prawdę mówiąc, nie wiem, co się z nim stało, Johnny Moore, cholera, nawet jego imię było piękne i seksowne. Widziałam go tamtego dnia nagiego, w środku mojej siostry, a potem już go nie widziałam. Może to dlatego, że poszłam na studia, a może dlatego, że był zawstydzony, że ich przyłapałam, kto wie. Jestem tylko szczęśliwa, że moja siostra nie wychodzi za niego, to by mnie chyba złamało, nawet teraz. Tak, nadal mam do niego słabość, choć nie wiem, gdzie jest. Drugą rzeczą jest to, że nie znam dobrze mężczyzny, za którego wychodzi moja siostra. Widzieliśmy się kilka razy, ale nigdy nie mieliśmy porządnej rozmowy. Nie mogę nawet powiedzieć, jak się poznali, tak, moja siostra i ja nie jesteśmy blisko, to jest bardzo jasne. Jest też na mnie zła, że chcę przejąć firmę taty, jak to ona nazywa. "Dlaczego nie mogę być zadowolona z tego, co mamy, mamy fundusz powierniczy, nie musimy pracować." To są jej słowa, nie moje. Powiedzieć, że nie pasuję do mojej rodziny, to mało powiedziane. Ale skoro moja siostra wychodzi za mąż i chce, żebym tam była, będę tam, tak po prostu robią rodziny, nieważne jak niezręczne to jest.
Mój telefon zaczął dzwonić w torebce, kiedy go wyjęłam, zobaczyłam, że dzwoni mój szef. Postanowiłam odrzucić połączenie, przecież wzięłam urlop, jest tam ktoś na zastępstwo, nie potrzebuje mnie, to pewnie kolejna próba, żeby mnie ściągnąć. Kiedy podjechaliśmy pod dom, było tam mnóstwo ludzi, florystki, catering, jestem pewna, że widziałam też fotografa. Nawet trochę jak ten facet. Muszę być szalona. Zapłaciłam kierowcy i poszłam do drzwi wejściowych. Kiedy je otworzyłam, zawołałam: "Cześć, jestem w domu." Pierwszą osobą, która do mnie podeszła, była moja mama. "Cześć kochanie, przepraszam, jesteśmy bardzo zajęci, zostaw torby i chodź nam pomóc na podwórku." "Cześć mamo, dobrze." Co innego mogłam powiedzieć. I tak to się zaczyna, pomyślałam, idąc do swojego pokoju z dzieciństwa.
Ostatnie Rozdziały
#184 Rozdział 184
Ostatnia Aktualizacja: 12/7/2025#183 Rozdział 183
Ostatnia Aktualizacja: 12/6/2025#182 Rozdział 182
Ostatnia Aktualizacja: 12/6/2025#181 Rozdział 181
Ostatnia Aktualizacja: 12/5/2025#180 Rozdział 180
Ostatnia Aktualizacja: 12/5/2025#179 Rozdział 179
Ostatnia Aktualizacja: 12/4/2025#178 Rozdział 178
Ostatnia Aktualizacja: 12/4/2025#177 Rozdział 177
Ostatnia Aktualizacja: 12/2/2025#176 Rozdział 176
Ostatnia Aktualizacja: 12/1/2025#175 Rozdział 175
Ostatnia Aktualizacja: 12/1/2025
Może Ci się spodobać 😍
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.












