
Odzyskana przez Alfę
POOLOA ANGELINA LEILANI · W trakcie · 80.8k słów
Wstęp
Zakazana miłość. Śmiertelna przeszłość. Przyszłość, której żadne z nich się nie spodziewało.
Kiedy Kristine Delvin spotyka Dominica Garetha na nocnym ognisku swojego stada, przyciąga ją jego mroczny urok i niebezpieczna aura. Pomimo dziesięcioletniej różnicy wieku i jego tajemniczej natury, nie może oprzeć się uczuciom do niego. Gdy los ujawnia, że są sobie przeznaczeni, wydaje się to być przeznaczeniem – aż do momentu, gdy sekrety zaczynają się rozwijać.
Dominic nie jest tym, za kogo się podaje. Jest zbuntowanym Alfą wysłanym, by szpiegować jej stado – to samo stado, które poluje na takich jak on. Rozdarty między swoją misją a miłością do Kristine, Dominic marzy o porzuceniu wszystkiego dla niej. Ale kiedy wychodzi na jaw druzgocąca prawda – że Kristine jest córką człowieka, który zabił jego rodziców, i tego samego człowieka, którego Dominic zabił w zemście – podejmuje jedyną możliwą decyzję: udaje odrzucenie i znika.
Zrozpaczona i samotna, Kristine odkrywa, że jest w ciąży z dzieckiem Dominica. Odmawiając zerwania ich więzi, wychowuje dziecko z pomocą swojego najlepszego przyjaciela, Noaha. Lata później los ponownie okrutnie interweniuje, gdy Kristine i Noah zostają schwytani przez zbuntowane stado Dominica. Stare rany otwierają się, ukryte uczucia powracają, a prawdy, które miały pozostać w ukryciu, zmuszają ich do stawienia czoła wszystkiemu, przed czym kiedyś uciekali.
Z miłością, która odżywa, i życiem na szali, Dominic musi zaryzykować wszystko – włącznie z własnym życiem – aby chronić kobietę, której nigdy nie przestał kochać, i rodzinę, o której istnieniu nie wiedział. Ale w świecie rządzonym przez prawa krwi i zdradę, czy ich druga szansa wystarczy?
Rozdział 1
Perspektywa Kristine
"Zrywam z tobą."
Krztuszę się moim smoothie, gdy te słowa zimno opuszczają jego usta. Ale w tym samym momencie odzyskuję opanowanie i uśmiecham się na jego intensywny żart.
Dominik nie potrafi robić żartów. Jego nadmiernie poważna i intensywna osobowość sprawia, że często wydaje się zimny i obojętny.
Kiedy pierwszy raz go spotkałam na jednym z ognisk naszej Paki, miał najzimniejszy błysk w swoich akwamarynowych oczach.
Był miłośnikiem ciemnych miejsc i przez całą noc siedział w ciemnym zakątku, wpatrując się we mnie, co powodowało, że miałam gęsią skórkę.
Spędziłam tamtą noc unikając jego spojrzenia, ale jednocześnie dziwnie mnie ono intrygowało.
Gdy w końcu wyszedł na światło i ruszył w moją stronę, przysięgam, że przestałam oddychać.
Jego ramiona były pokryte tatuażami. Długie, falujące włosy opadały na bok twarzy, nadając mu groźny wygląd. Był wysoki aż do przesady i dobrze zbudowany. Był typowym złym chłopakiem, a jego mrużące się oczy podkreślały niebezpieczną aurę, jaką emitował.
Dostałam zawrotów głowy i szalonej ekscytacji, gdy w końcu zaczęliśmy rozmawiać. Jego bardzo głęboki baryton wywoływał szalone drżenie między moimi nogami. Sposób, w jaki poruszał ustami, gdy mówił, jak unosiły się w uśmiechu, jego szalone puenty, nacisk na każdą sylabę – wszystko mnie zauroczyło.
Pod koniec tamtej nocy wiedziałam, że przepadłam. Nigdy nie myślałam, że będę jak te fikcyjne dziewczyny, które zakochują się na zabój w złym chłopaku, ale oto byłam, uwięziona w tej fantazji.
Wyglądał na niebezpiecznego, ale coś w tym mnie fascynowało. Przyciągało mnie. Aż nie mogłam od niego odejść.
Fakt, że wiedziałam o nim tak mało, nie miał znaczenia. Dopóki znałam jego imię i wiedziałam, że był wilkiem bez paki, który pragnął być częścią naszej Paki. To była dla mnie wystarczająca informacja.
Nie mówił mi, co stało się z jego starą paką. Nienawidził rozmawiać o tym, ani nawet o swojej rodzinie. Nie wiedziałam nic o nim, o jego życiu przed naszym spotkaniem. Był zbyt tajemniczy w tej kwestii, i to była ogromna czerwona flaga, wiem.
Moi przyjaciele ostrzegali mnie, żebym się wycofała. Krzyczeli mi do ucha, że wygląda jak facet z tajnym planem. Nasza dziesięcioletnia różnica wieku była kolejną rzeczą, której nie znosili.
Miałam 19 lat, a on 29. Dla nich to było dziwne. Ale dla mnie to było piękne. Mieć starszego faceta, który się w tobie zakochuje, to jedno z najlepszych rzeczy, jakie mogą się przydarzyć. Dominik udowodnił, że to prawda.
Więc nie słuchałam moich przyjaciół. Nie mogłam. Nie, kiedy zakochałam się na zabój. Nie, kiedy poszliśmy na bal parowania i dowiedzieliśmy się, że jesteśmy sobie przeznaczeni. Nie, kiedy sprawiał, że czułam się kochana i uwielbiana jak nikt inny.
Jego intensywna miłość do mnie spaliła wszelką racjonalną myśl, jaką miałam. A nasze więzi sprawiły, że nie mogłam od niego odejść. Bez względu na wszystko.
Minął rok. I nigdy nie dał mi powodu, bym wątpiła w jego miłość do mnie. Więc dlaczego czułam się dotknięta jego okrutnym żartem o zerwaniu?
Może dlatego, że nie lubię takich żartów. Gdyby naprawdę ze mną zerwał, mogłabym nie przetrwać bólu. Bo teraz mój świat dosłownie kręci się wokół niego.
"Co powiedziałeś?" pytam z nutą rozbawienia, opierając się na krześle. Jesteśmy w naszej ulubionej kawiarni, siedzimy w naszym ulubionym miejscu.
Ma na sobie jedną z tych czarnych bluz, które nadają mu bardziej szorstki wygląd. A jego szczęka drga.
Uważam to za dziwne, że zażartował, ale nie uśmiecha się jak zwykle. Ani nie podtrzymuje tego kolejnymi dowcipnymi liniami, które by mnie rozbawiły.
Zamiast tego jest zimno cichy, wpatruje się w swoją filiżankę kawy, nie spoglądając na mnie. Dominik nigdy nie wytrzymuje minuty bez rozbierania mnie wzrokiem.
Ale siedzimy tu już dłużej niż trzydzieści minut, a mogłabym policzyć na palcach, ile razy na mnie spojrzał. Co jest nie tak?
„Mówiłem, zrywam z tobą,” powtarza te raniące słowa bez cienia rozbawienia. Bez uśmiechu. Bez żartów.
Mój uśmiech znika. Drżące ręce zaciskają się wokół smoothie, gdy staram się powstrzymać łzy.
„Czy...czy mówisz poważnie?”
„Na sto procent, tak.”
Panika spada jak wodospad, rozbijając mury mojego serca.
„Dlaczego? Dlaczego—” dławie się tak bardzo, że łzy spływają na stół. Wycieram je nerwowo, biorąc głęboki oddech, próbując wyartykułować słowa na moich ustach.
„Dlaczego zrywasz ze mną?” pytam, a desperacja w moim głosie sprawia, że moje serce pęka jeszcze bardziej.
„Bo to, co mamy, mnie wykańcza. Jesteś cholernie naiwna i myślałem, że mi to nie przeszkadza. Ale przeszkadza. Potrzebuję więcej zabawy, niż twoja naiwność mi daje.”
Co on mówi? Tak, może jestem naiwna, ale to nigdy nie było problemem. Zawsze mówił, że kocha moją niewinność. Że to jedna z rzeczy, które go najbardziej podniecały.
Więc dlaczego teraz? Skąd to się wzięło?
„Dominik,” sięgam po jego szeroką dłoń na stole, ale on szybko ją cofa. „Proszę, powiedz mi, że to żart, Dominik.”
„Czy wyglądam na kogoś, kto robi żarty, Krystyno?” odpowiada, w końcu na mnie patrząc. Drżę na widok surowego chłodu w jego oczach.
„Ze mną żartujesz…”
„Właśnie o to chodzi. Bycie z tobą stopniowo zamienia mnie w coś, czym nie jestem. W pieprzonego klauna…”
„Co?”
„Boli, prawda? Ale to prawda. Nie mogę ciągle się zmieniać, żeby pasować do twojego małego, fantastycznego świata. Nie jestem TYM facetem, Krystyno. Nie jestem…”
„Tak, jesteś. Zapewniałeś mnie, że jesteś…”
„Kłamałem. I przepraszam, że ciągnąłem ten cały związek tak długo. Nie powinienem był na to pozwolić, widząc, jak bardzo się różnimy.”
Patrzę wokół, żeby upewnić się, że nikt w kawiarni nie jest świadkiem tego bolesnego momentu.
Teraz szlocham jak burza i nie mogę tego już powstrzymać.
Prosi o rachunek i płaci za nasze zamówienia. Wstaje, żeby wyjść, ale ja szybko podnoszę się na nogi, chwytając jego rękę.
„Proszę, nie rób tego, Dominik. Cokolwiek zrobiłam źle, proszę, wybacz mi. Co?”
„Krystyno,” próbuje zdjąć moją rękę z jego, ale ja trzymam go jeszcze mocniej. „Nie utrudniaj tego bardziej…”
„Wiem, że jesteś na mnie zły, ale zerwanie to trochę za dużo. Porozmawiajmy jutro…” albo zostań ze mną dłużej dzisiaj. Proszę.
„To ostatni raz, kiedy się widzimy,” przerywa.
„Co?”
„Dobrze się na mnie przyjrzyj, Krystyno. Bo to ostatni raz, kiedy mnie zobaczysz.”
„Nie,” kręcę głową w łzach, trzymając się jego koszuli. „Proszę, nie rób tego, Dominik. Jesteśmy partnerami…”
„Planuję zakończyć to za dwadzieścia sekund,” mówi, a ja czuję, jakby w moje serce wbito sztylet.
Blednę i pozwalam łzom płynąć. Jego decyzja wydaje się ostateczna. Żadne błagania nie zmienią jego zdania.
Dominik może być najsłodszym facetem, ale jest równie uparty. Widziałam, jak pokazuje tę upartość innym. Ale nigdy nie myślałam, że nadejdzie dzień, kiedy pokaże ją mnie.
Na zakończenie tego bolesnego spotkania, zdejmuje moje ręce z jego koszuli, patrząc na mnie z gniewem.
Jego głos jest sztywny, gdy mówi: „Ja, Dominik Gareth, odrzucam ciebie, Krystyno Delvin, jako moją partnerkę…”
Reszta świata staje się rozmazana. Słyszę tylko ogłuszający dźwięk mojego pękającego serca.
Dominik odchodzi, zostawiając mnie, bym walczyła z moimi łzami i bólem.
Ostatnie Rozdziały
#70 70
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#69 69
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#68 68
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#67 67
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#66 66
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#65 65
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#64 64
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#63 63
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#62 62
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025#61 61
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Wybrana przez Wampirze Bliźniaki
Dotyk Luciena był zimny, a jednak płonęłam gorącym pragnieniem, pożądaniem i potrzebą.
Jego usta były tak miękkie, a on całował mnie z tą samą potrzebą, która sprawiła, że moje majtki były przemoczone.
Nagle drzwi się otworzyły i wszedł jego bliźniak, jego czerwone oczy ogarnęły scenę, gdy ja zaskoczona i pełna przyjemności westchnęłam, bo Lucien zanurzył swoje palce w mojej mokrej cipce.
Violet była przyzwyczajona do maltretowania i zdrad swojego partnera. Nie mogła nigdzie uciec, był Betą, a wszystkie jej próby ucieczki spotykały się z przemocą.
Ale potem przesadził, sprzedając ją słynnym Wampirom Bliźniakom.
Reed i Liam Knight, nieśmiertelni, przeklęci wampirzy Książęta, którzy przysięgli nigdy nie zaakceptować bratniej duszy, wygrali grę hazardową przeciwko partnerowi Violet i aby go ukarać, zażądali jedynej rzeczy, którą wilkołak powinien cenić ponad wszystko inne – swojej partnerki.
Ale zamiast się opierać, on chętnie im ją dostarcza.
Gdy tylko ją zobaczyli, obaj zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia.
Uznali, że to musi być czary, biorąc pod uwagę tajemniczą aurę wokół niej. Nawet podejrzewali, że jej partner mógł wysłać ją z misją zniszczenia ich.
Więc zrobili z niej swoją służącą, ale przeznaczenie i los miały inny plan i Książęta Bliźniacy będą musieli głęboko przetestować swoją wolę.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak kończy się ta historia odwróconego haremu.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












