On wybrał Pierwszą miłość, Ja wybrałam Króla Alfę

On wybrał Pierwszą miłość, Ja wybrałam Króla Alfę

Aurora · Zakończone · 270.7k słów

1.1k
Gorące
24.7k
Wyświetlenia
558
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Dałam mu trzy lata cichego oddania, schowana za maską, której nigdy nie chciałam nosić. Postawiłam wszystko na naszą więź — a on spłacił mnie jak utrzymankę.

— Chloe wróciła — powiedział Zane lodowato. — To koniec.

Roześmiałam się, chlusnęłam mu winem prosto w twarz i odeszłam od jedynej miłości, jaką kiedykolwiek znałam.

— I co teraz? — zapytała moja najlepsza przyjaciółka.

Uśmiechnęłam się. — Wraca prawdziwa ja.

Ale los jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Tej samej nocy Cezar Conrad — Alfa, którego bał się każdy wilk — otworzył drzwi swojego auta i szepnął:

— Wsiadaj.

Nasze spojrzenia zderzyły się jak iskry. Więź się obudziła. Bez gierek. Bez udawania. Tylko surowa, niepowstrzymana moc.

— Nie pożałujesz tego — ostrzegł, a jego usta musnęły moje.

Ale nie pożałowałam.

Bo ten partner, którego goniłam, nigdy mnie nie zobaczył.

A ten, który zobaczył?

On jest gotów podpalić dla mnie cały świat.

Rozdział 1

Perspektywa Sylvii

— Zejdź z drogi! Nie przeszkadzaj w ceremonii naszego Alfy! — warknęła wilczyca i z impetem zepchnęła mnie na ziemię, aż zabolały mnie łokcie. W jej oczach płonęła duma — nie własna, tylko pożyczona, jakby ogrzewała się cudzym ogniem.

Najpierw uderzył mnie zapach — dusząca, przesłodzona nuta kwiatów splątana z przytłaczającym, alfowym piżmem Zane’a Thorne’a. Kiedy zobaczyłam, jak prowadzi ją do Wielkiej Sali na świętowanie swojej księżycowej rocznicy urodzin, wilk w mojej piersi zapiszczał cicho, jak po ostatecznej klęsce. Wiedziałam. Z miażdżącym ciężarem odrzuconej więzi spadło na mnie jedno: przegrałam.

Cofnęłam się w cień, a jazgotliwe wycia i chrapliwy, gardłowy śmiech Sfory tarły mi po nerwach jak papier ścierny po zdartej skórze. Blask ekranu telefonu raził. Wiadomości od Matki były brutalne w swojej prostocie:

„Córko. Obwozi swoją partnerkę przed Sforą. Zakład przegrany.”

„Trzy lata. Wilk Zane’a Thorne’a odrzucił twojego. Wracaj natychmiast. Twój obowiązek jako dziedziczki Sfory Frostfang nie może czekać.”

Obowiązek. Dziedziczka. Te słowa zatrzasnęły się na mnie jak żelazne kajdany. Przecięłam wzrokiem tłum, aż znalazłam Zane’a — stał z ramieniem zaborczo zaciśniętym wokół smukłej sylwetki. Chloe Vale. Szeptana legenda o jego Prawdziwej Partnerce, o Lunie utraconej i opłakiwanej, o duchu, którego cień nosiłam na sobie przez trzy lata.

To był mój pierwszy widok kobiety, która nawet nieświadomie trzymała moją przyszłość na smyczy. Chloe wyglądała… jakby można ją było złamać od samego dotyku. Eteryczna. Jej uległość była namacalną siłą — cichą władzą, przy której otaczające wilki wydawały się głośne i nachalne.

Więc tego pragnął. Przesunęłam językiem po zębach, czując w ustach gorzki popiół porażki.

Cztery lata temu, na zjeździe młodych Alf i wysoko postawionych samic, harda wilczyca ze Sfory Stoneclaw podeszła do Zane’a jak na polowanie. Zaproponowała mu siebie jako partnerkę — polityczny układ owinięty w ogień.

Alfa Zane, oparty o obsydianowy kominek, wziął powolny dym z papierosa, a jego zwykle ciepłe, bursztynowe oczy stwardniały. Na ustach pojawił się ten leniwy, okrutny uśmieszek. — Wybacz, księżniczko — przeciągnął, a dym zakręcił się w powietrzu. — Mój wilk woli… łagodniejsze. Prostsze. Mniej jak rywalizująca Alfa, bardziej jak… omega.

Ukryta w cieniu poczułam, jak mój własny wilk porusza się w piersi, niosąc zdradziecką nadzieję. Kochałam go po cichu od dwóch lat — przyciągała mnie jego surowa siła, magnetyzm krwi w jego żyłach. Ale Matka, Astra Frost, nieugięta Alfa Frostfang, zakazała mi tego. Wrogość między naszymi Sforami była stara jak same góry, a ona patrzyła na Prawdziwe Pary z lodowatą pogardą, jak na śmiertelną słabość.

Słysząc jego „preferencje”, zobaczyłam szczelinę światła. Postawiłam zakład: jeśli sprawię, że wilk Zane’a Thorne’a wybierze mnie i zwiąże go ze mną jako partnerem, ona pobłogosławi ten związek. Zgodziła się — pewnie była święcie przekonana, że polegnę.

Żeby wygrać, pochowałam Sylvię Frost. Z dnia na dzień dziedziczka Frostfang zniknęła. Na jej miejscu stanęła potulna, rzekomo nisko urodzona omega — jakby bez korzeni, bez powiązań, dryfująca. Zdusiłam aurę urodzonej Alfy, zamaskowałam siłę, odegrałam kruchą, łagodną istotę, jakiej Zane twierdził, że chce. Wplotłam się w tkaninę jego terytorium — cichy, niegroźny cień.

W końcu mnie zauważył. Pewnej nocy, po dzikim polowaniu pod garbatym księżycem, Zane znalazł mnie czekającą. Jego spojrzenie, zamglone alkoholem, przejechało po mojej starannie zbudowanej potulności, a w wilczo-złotych oczach zapaliła się iskra leniwego zainteresowania. — Zawsze się czaisz, mały wilku? — Jego głos był niskim pomrukiem, który wibrował mi w kościach. — Masz ochotę na prawdziwą rzecz?

Skinęłam głową, trzymając wzrok spuszczony, postawę uległą.

Ciemny chichot. — Chcesz zobaczyć, dokąd cię ta ochota zaprowadzi? Trzymaj się blisko. Bądź moją… dziewczyną. — Nie zaproponował więzi partnerstwa. Nie wtedy. I tak naprawdę — nigdy. Ale to był zaczep.

Trzy lata. Trzy lata wlewania duszy w tę farsę. Nauczyłam się ludzkiego gotowania, żeby o niego dbać, opatrywałam go, gdy rany rozrywały się na nowo po potyczkach na granicy, znosiłam szepty, że jestem naiwną, zakochaną idiotką.

Żartował, a w jego tonie brzmiała szorstka czułość: — Trzeba pilnować mojego małego cienia, nie? — Mówił o zapewnianiu mi wszystkiego, o utrzymaniu — wyraźny znak, że Alfa bierze odpowiedzialność.

Kłamstwo ropiało we mnie. Ten zakład pachniał zdradą — jak podeptanie świętego zaufania, które powinna nieść prawdziwa więź. Po miesiącach szarpania się z poczuciem winy, gdy mój wilk wył w środku o prawdę i o upragnione ugryzienie naznaczające, postanowiłam, że powiem mu wszystko w dzień jego narodzin.

A potem Chloe Vale wróciła do jego życia.

Energia w Wielkiej Sali zmieniła się w tej samej chwili, gdy się pojawiła. Zapadła cisza. Jakiś beta stojący niedaleko mnie — taki, co ma język ostry jak brzeszczot — szturchnął łokciem swojego kompana, a w jego głosie kapała czysta złośliwość.

— No proszę, proszę… prawdziwa Luna wraca. Wygląda na to, że miejsce, które ktoś tak dzielnie ogrzewał przy sierści Alfy, właśnie zrobiło się lodowate. — Posłał mi szydercze spojrzenie. — Tyle czołgania się, żeby liznąć władzy, a tu prawdziwa więź z prawdziwą partnerką zatrzaskuje się na amen. Żałosne.

— Cicho już — głos Chloe był miękki jak pierwszy śnieg, a jednak uciszył go w jednej chwili. Odwróciła te wielkie, przejrzyste oczy w moją stronę, pełne starannie wyprodukowanego smutku. — Tak mi strasznie przykro… Sylvia, prawda? Zane i ja… los nas rozdzielił. Nigdy bym nie pomyślała, że jego żałoba, samotność jego wilka, popchną go do… szukania pocieszenia w cieniu. — Jej spojrzenie prześlizgnęło się po moim celowo skromnym stroju i zatrzymało na nim dłużej. — To było okrutne z jego strony, że użył cię jako… zastępstwo. Nie dość dobre dla Alfy. Ale — dodała, ściszając głos do poufałego szeptu podszytego litością — pewnie sporo zyskałaś, będąc blisko takiego Alfy jak Zane. To przecież nie mogła być całkowita strata, co?

Omega powinna być wdzięczna za okruszki ze stołu Alfy, nawet jeśli jest tylko zastępczynią jego Prawdziwej Partnerki. Obelga wobec mojej przykrywki była ostra, ale ta głębsza — wymierzona w moją krew — odpaliła we mnie lodowaty gniew, spokojny i śmiertelnie zimny.

Uwaga Zane’a wreszcie spoczęła na mnie w pełni. Dziś wieczorem miałam na sobie karmazyn. Szeroko otwarta niewinność zniknęła.

— Omegi powinny być uległe. — Jego głos, kiedy w końcu się odezwał, był tym chłodnym, zbywającym rozkazem Alfy, który kończy niewygodę. — Chloe wróciła. To, co między nami… spełniło swoją rolę. Koniec. — Wyciągnął z marynarki gruby, wypchany kopertą plik i rzucił go na niski stolik przede mną. — Za twój czas. Uznajmy to za załatwione.

Sto tysięcy dolarów. Moneta dla ulubionej służki, zapłata za wykonaną usługę, a nie wynagrodzenie za trzy lata oddane komuś, kto mógł zostać moim partnerem. Skasował moją lojalność, moją kruchą nadzieję, z tą samą obojętną brutalnością, z jaką strąca się muchę. Ta czysta, lodowa ostateczność — sprowadzenie nas do rachunku — uderzyła we mnie jak taran. Ironia miała smak trucizny.

Trzy lata! Trzy lata mnie nie naznaczył, nie przypieczętował więzi. Trzymał dystans, oszczędzając się dla swojej Prawdziwej Partnerki, a ja — skończona idiotka — brałam jego powściągliwość za powolną drogę do księżyca, w którym wreszcie mnie przyjmie.

Wyrwał mi się śmiech, ostry i zimny jak pękający lód. Przeciął szepty. Krucha tama, która trzymała w ryzach moją prawdziwą naturę, pękła z trzaskiem.

— Zatrzymaj swoje krwawe pieniądze, Zane Thorne — powiedziałam nisko, wyraźnie, bez ani grama potulności. — Szczerze? Nudzisz mnie. A to, co pokazywałeś w łóżku, było… przeciętne. Brakowało ci wytrzymałości, jakiej oczekuje się od prawdziwego Alfy. — Sięgnęłam po do połowy pełny kielich ciemnego, gęstego, karmazynowego wina z rocznika sfory stojący obok. Jednym ruchem nadgarstka cisnęłam nim. Ciemny płyn uderzył Zane’a prosto w twarz, spływając jak krew po jego osłupiałych rysach na elegancki tunikowy strój.

Cisza była absolutna. Spokojnie podniosłam lnianą serwetkę i z rozmysłem, powoli wytarłam palce. Na moich ustach wykwitł powolny, niebezpieczny uśmiech.

— To — oznajmiłam, a słowa zabrzmiały jak wyrok w mrozie — za trzy lata zmarnowane na wilka, który był zbyt ślepy, żeby zobaczyć burzę stojącą tuż przed nim.

Bez oglądania się za siebie, ignorując narastające, oburzone warknięcia i osłupienie rozlewające się po całej sforze, odwróciłam się. Odwróciłam się i wyszłam, a ciężkie drzwi zawyły za mną, jakby same miały dość. Nie spojrzałam wstecz.

Gra się skończyła. Maska spadła. Sylvia Frost wracała do domu.

Perspektywa autora

Za Sylvią cisza eksplodowała.

— Na łzy Księżyca! Czy ona właśnie…?

— Bezczelny szczeniak! Zbezcześciła honor Alfy!

— Odrzuciła sto tysięcy! Jakie życie myśli, że ją teraz czeka, ta kundlica?

Zane stał jak skamieniały, ocierając wino z oczu; wściekłość i upokorzenie walczyły na jego twarzy. Jego aura Alfy buchnęła, gorąca i dusząca, na moment przytłumiła krzyk, ale nie podskórny nurt zgorszonych szeptów.

— Niech ta omega sobie biegnie — warknął, ucinając słowa jak nożem. — Jeśli to oszczędzi Chloe jej zawracania głowy, to tym lepiej. Niech spada. Ona jest niczym. Bez sfory. Już nigdy nie poczujemy zapachu jej rodzaju. — Skreślił Sylvię bez mrugnięcia okiem.

Dokąd ona niby pójdzie? — zdawał się szydzić jego wyraz twarzy. Bez sfory, bez silnych krewnych. Wróci na kolanach albo zdechnie sama.

Ale Sylvia nawet nie drgnęła. Jego słowa goniły ją w noc — a jednak nie obejrzała się.

Zane Thorne myślał, że widzi ją po raz ostatni. Mylił się. I to grubo.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.