
Polowanie na moją siostrę
Astylynn · W trakcie · 198.9k słów
Wstęp
"Gerry," jęknęłam prawie bezgłośnie. "To za dużo."
Zaśmiał się cicho przy moim ramieniu, zaczynając masować moje piersi. "Tamtej nocy, gdy przyszedłem i dotknąłem cię—chciałem cię dotknąć w ten sposób," wyznał, gdy jego kutas wciąż przesuwał się po mojej śliskości. "Chciałem wbić się tak głęboko w twoją cipkę, że nie wiedziałabyś, gdzie kończysz się ty, a zaczynam ja." Jego ręka przesunęła się po moim udzie, masując je z miłością. "Chcę cię dotknąć tak, jak chciałem tamtej nocy, Annie. Powiedz mi, że mogę. Proszę, błagam cię o to."
Mroczna wersja dwojga dzieci urodzonych przez Tashę i jej partnerów. (Polowanie na jej łowców). Gerald, trzeci najstarszy z siedmiorga dzieci, zawsze miał bliską relację ze swoją najmłodszą siostrą, Annie. Gdy dorastali razem, jego miłość do niej zmieniła się w głębszą, która rządzi całym jego światem, podczas gdy jej pozostaje niewinna. A przynajmniej tak mu się wydaje. W pragnieniu, by zachować swoją miłość do niej dla siebie, wyjeżdża z domu, by studiować w innym miejscu, gdzie próbuje zostawić jej wspomnienie za sobą, aby mieć szansę na życie. Ale co się dzieje, gdy pojawia się niespodziewanie i przewraca jego świat do góry nogami? Czy będzie w stanie utrzymać swój sekret w tajemnicy, czy ulegnie swoim najgłębszym, najciemniejszym fantazjom o posiadaniu jej na wszelkie możliwe sposoby? Czy ona odwzajemnia jego uczucia i zanurza się we wszystko, czym jest Gerald? Czy ucieka jak najdalej od niego? Co się dzieje, gdy znajdą swoich partnerów? Dołącz do Annie i Geralda, gdy przechodzą przez życie ze wszystkimi jego zakrętami i zwrotami, które przynosi ich zakazana miłość. Czy są skazani na porażkę, czy ich miłość jest wystarczająca, aby przezwyciężyć wszystko?
Rozdział 1
Gerald
Stałem niepewnie przed pokojem Annie, ściskając w ręku list z prywatnej uczelni Grimm Forest Sleuth, który informował o moim przyjęciu. Chciałem, żeby była pierwszą osobą, która dowie się, że wyjeżdżam, ale gdyby spojrzała na mnie swoimi pięknymi, smutnymi, sosnowo-zielonymi oczami, złamałbym się jak mały omega przed Alfą, a na to nie mogłem sobie pozwolić. Poczułem jej zapach, gdy zbliżała się do drzwi, i szybko obróciłem się na pięcie, żeby odejść. Gdy skręciłem za róg, usłyszałem, jak drzwi się otwierają.
„Gerry?” zawołała podekscytowana.
Zacząłem biec w dół schodów do gabinetu ojców. Szybko zapukałem do drzwi, modląc się do Bogini, żeby odpowiedzieli natychmiast. Słyszałem i czułem Annie schodzącą po schodach. Od kiedy weszła w swój pierwszy ruj, oszalałem na jej punkcie. To był główny powód, dla którego musiałem wyjechać na studia z dala od niej. To było najbezpieczniejsze rozwiązanie. Już nie ufałem swojej obsesji na punkcie Annie, żeby nie doprowadziła do katastrofy w naszej rodzinie.
„No dalej,” mruknąłem. „Pośpieszcie się.”
„WEJDŹ, GERALD!” zawołał mój brat, właśnie gdy Annie wbiegła za róg.
Szybko wszedłem do gabinetu, zamykając drzwi przed Annie, zanim uśmiechnąłem się do Ospreya i naszych ojców, którzy wszyscy pochylali się nad papierami na biurku. Żałowałem, że nie przejmuję dowodzenia nad śledztwem. Może wtedy byłbym tak zajęty treningiem Alfa, że nie myślałbym tak dużo o naszej najmłodszej siostrze. Skłoniłem głowę w poddaństwie, gdy podszedłem do biurka Ospreya.
„O co chodzi?” warknął. „Jesteśmy zajęci.”
„Chciałem tylko poinformować, że jutro rano wyjeżdżam,” powiedziałem smutno.
„Wyjeżdżasz? Dokąd?” zapytał mój ojciec, wstając.
„Timothy, uspokój się,” powiedział Falcon, kładąc rękę na ramieniu ojca, zanim skierował na mnie intensywne spojrzenie. „Jeśli nie zatwierdzimy twojego opuszczenia śledztwa, nie możesz wyjechać. To naruszy zasady śledztwa, a kara za to jest śmierć.”
Opuściłem głowę jeszcze bardziej, wiedząc, że nawet jeśli mnie odmówią, i tak wyjadę. Wiedziałem, do czego jestem zdolny. Mój ojciec urodził się, by być Alfą, jeszcze zanim otrzymał niedźwiedzia. Wziąłem głęboki oddech, zanim położyłem list akceptacyjny przed moim bratem. Czekałem, aż wszyscy zobaczą, co to jest, zanim przemówiłem.
„Przyszedłem prosić o zgodę na uczęszczanie do Grimm Forest College,” powiedziałem im.
„Odmowa!” warknął mój ojciec. „Nie wyjeżdżasz na studia tak daleko, gdy mamy tutaj doskonałą uczelnię!”
„Timothy-” zaczął mówić Jamie, ale natychmiast przerwał mu ojciec, uderzając dłonią w biurko.
„NIE! Absolutnie nie! Co powie Tasha? Ona też nie będzie chciała, żebyś opuścił śledztwo. Nie chcę wysyłać mojego syna, szczególnie tam, gdzie może mu się coś stać!”
„Tato-”
„CISZA!” ryknął. „Powiedziałem nie i to jest ostateczne!”
„TATO!” krzyknąłem, gdy ogarnęła mnie panika. „CHCĘ SAM DECYDOWAĆ O SWOIM ŻYCIU! JESTEM JUŻ DOROSŁY! CZY MOJE ZDANIE SIĘ NIE LICZY?! NIE MOGĘ TU ZOSTAĆ NA ZAWSZE!”
„MOŻESZ I KURWA ZOSTANIESZ!” wrzasnął mój ojciec.
„JEŚLI ZOSTANĘ, TO I TAK UMRĘ! WIĘC JAKA JEST RÓŻNICA MIĘDZY UMIERANIEM TUTAJ A UMIERANIEM TAM!”
„TU NIE UMRZESZ! O CZYM TY MÓWISZ?!” krzyknął mój ojciec.
Drzwi za mną otworzyły się i do pokoju wpłynął zapach mojej matki i Scarlett. Moja matka położyła rękę na moim ramieniu, natychmiast mnie uspokajając, zanim podeszła do mojego ojca, żeby wziąć go za rękę, podczas gdy Scarlett stanęła obok mnie, sprawiając, że Osprey obnażył zęby w moją stronę, na co odpowiedziałem, odsłaniając zęby w cichym warczeniu.
„Oboje musicie się uspokoić. Możemy to omówić jak racjonalni dorośli,” powiedziała moja matka stanowczo.
„Powiedz to tacie,” mruknąłem, patrząc na niego gniewnie.
„Zacznijmy od nowa. Co się dzieje? Scarlett i ja słyszałyśmy wasze krzyki z daleka,” powiedziała.
„Dostałem się do Grimm Forest College i chcę tam iść, ale tata nie pozwala mi opuścić śledztwa,” poinformowałem ją.
„Tasha, to zbyt ryzykowne, żeby poszedł na studia tak daleko od nas. W tej uczelni są studenci z każdego śledztwa w Ameryce. Ma krew Alfy, co stawia go na celowniku. Wszyscy inni Alfowie będą go wyzywać, żeby się wykazać. Wszyscy młodzi Alfowie chcą tylko zrobić sobie nazwisko. Nie zaryzykuję naszego syna, bo myśli, że jest niezniszczalny,” warknął mój ojciec.
„Może ja też chcę zrobić sobie nazwisko,” warknąłem.
Mój ojciec uniósł ręce w powietrze, wskazując na mnie. „WIDZISZ?! NIE DA SIĘ Z NIM ROZMAWIAĆ! JEST NIEPOSŁUSZNY OD MIESIĘCY I NIE CHCE NIKOMU POWIEDZIEĆ DLACZEGO! JAK DŁUGO MAMY TO ZNOSIĆ?! CZY MAMY PO PROSTU ULEC JEGO CHĘCIOM I UDAWAĆ, ŻE TO NAPRAWI WSZYSTKO?! OTÓŻ MÓWIĘ CI, ŻE NIE NAPRAWI!”
Moja matka opierała się o jego bok, podczas gdy Falcon opierał się o drugi bok. Wziął kilka gniewnych oddechów, zanim objął moją matkę, wciąż na mnie patrząc z wściekłością. Moja matka spojrzała na mnie, a ja ponownie spuściłem głowę w posłuszeństwie. Myślałem, że przyjście do ojca z zamiarem okazania szacunku dla jego decyzji, niezależnie od jej wyniku, sprawi, że pozwoli mi odejść, ale nie spodziewałem się, że tak bardzo obróci się to przeciwko mnie. Nienawidziłem kłócić się z ojcem. Był moim najlepszym przyjacielem, no, prawie. Był trzeci na liście moich najbliższych relacji, zaraz za Annie i moją matką. Nikt nie znaczył dla mnie więcej niż Annie, i właśnie dlatego musiałem odejść.
– Gerald, myślę, że teraz nadszedł czas, abyś powiedział nam, co się z tobą dzieje. Chcemy cię wspierać, ale nie wiemy, jak najlepiej to zrobić, nie wiedząc, co tak naprawdę się z tobą dzieje – powiedziała moja matka łagodnie.
Wahałem się, zanim otworzyłem wszystkie ich łącza. Nadal czułem zapach Annie w pobliżu, a jeśli była blisko, mogłaby nas usłyszeć, gdybyśmy mówili na głos.
„Jest dziewczyna w grupie, na której punkcie oszalałem. To nie tylko szaleństwo; to obsesja” – przyznałem.
Oczy mojej matki rozszerzyły się z podekscytowania, zanim klasnęła w dłonie. „Może ona jest twoją drugą połówką, Gerald. To takie ekscytujące!”
Pokręciłem smutno głową, wkładając ręce do kieszeni. „Wiem, że nie jest moją drugą połówką, mamo.”
„Ale co, jeśli...”
Westchnąłem. „Nie jest. Wiem to na pewno.”
„Ale... skąd wiesz? Może jednak jest,” argumentowała moja matka.
„Bo jej nie rozpoznaję jako mojej drugiej połówki.” Podniosłem rękę, aby powstrzymać ją przed odpowiedzią. „I zanim zapytasz, wiedziałbym. Przeszła już swoją pierwszą ruję.”
„Co masz na myśli, mówiąc obsesja?” w końcu zapytał Osprey, przesuwając się do przodu na krześle, aby przyjrzeć się mojej twarzy bliżej.
Spojrzałem przepraszająco na Scarlett, zanim mu odpowiedziałem. „Jestem daleko poza tym, co ty czułeś do Scarlett. Chcę wyrwać gardło każdemu facetowi, który na nią spojrzy. Chcę, żeby była moja tak bardzo, że aż boli mnie na nią patrzeć.” Spojrzałem ojcu w oczy. „Jeśli tu zostanę, skończę zabijając ludzi, a kara za to to również śmierć. Przynajmniej tam,” powiedziałem, machając rękami w stronę okien, „mam szansę znaleźć swoją drugą połówkę i zapomnieć o tym, jak bardzo jej pragnę w sposób, który nigdy się nie zdarzy.”
Osprey odchylił się na krześle, nadal mnie obserwując, stukając palcami w biurko przed sobą. Nikt nic nie mówił, co sprawiło, że uwierzyłem, iż prowadzą rozmowę, do której nie miałem dostępu.
„Aye,” powiedział Osprey, zyskując gniewne spojrzenie mojego ojca.
Skinąłem mu lekko głową, gdy ojciec odsunął się od Falcona i mojej matki, zaciskając pięści.
„Nay! Nie możemy ci pomóc, jeśli odejdziesz. Proszę, zostań. Pozwól nam ci pomóc,” błagał.
„Nie mogę, tato. Proszę, spróbuj zrozumieć, dlaczego nie mogę,” błagałem.
„Nay,” powiedział Jamie.
„Nay,” powtórzył Sebastian.
„Nay,” westchnął Tony.
Moje serce zatonęło. Jeszcze jedno „nie”, i będę zmuszony złamać rozkazy. Odwróciłem się w stronę Falcona, błagając go wzrokiem, żeby zagłosował „tak”.
„Aye,” powiedział Raul. „Spieprzyłem sprawę z Ospreyem i Scarlett, i prawie ich to zniszczyło. Nie możemy ingerować w to, co nasze dzieci uważają za najlepsze. Wszyscy udowodniliśmy, że nie mamy pojęcia, co jest dla nich dobre.” Rzucił gniewne spojrzenie dookoła. „Wszyscy spieprzyliśmy. Nie róbmy tego ponownie.”
„Aye,” jęknął Lee.
Wszystkie oczy zwróciły się ku Falconowi, który obserwował mnie intensywnie, z rękami skrzyżowanymi na piersi.
„Będziesz wracał na każde święta i łączył się z nami dwa razy dziennie!” Rozkazał, na co energicznie skinąłem głową na zgodę. „Aye.”
Wypuściłem oddech z ulgą, wiedząc, że remisowany głos przechodzi do Alfa Sow, aby go rozstrzygnąć, a moja matka powie „tak”. Scarlett również.
„Aye.”
Zamknąłem oczy, czekając na głos Scarlett. Położyła rękę na moim ramieniu.
„Jesteś pewien, że tego chcesz?” zapytała.
„Tak,” odpowiedziałem.
„Aye.”
Drzwi za mną otworzyły się gwałtownie, a ja napiąłem się, odwracając się do Annie, która miała łzy płynące po twarzy.
„Jak mogłeś, Gerry?” pociągnęła nosem. „Naprawdę chcesz mnie tak bardzo zostawić?”
„Annie, posłuchaj mnie. To coś, co naprawdę muszę zrobić dla siebie. Wrócę. Obiecuję.”
Spokojnie podeszła do mnie, podniosła rękę i uderzyła mnie w twarz.
„A CO ZE MNĄ?!” Krzyknęła. „A CO Z FARLEYEM?”
„Będę-”
„NIENAWIDZĘ CIĘ!” Krzyknęła, zanim wybiegła z pokoju, szlochając histerycznie, gdy wymykała się mi przez palce.
„Annie,” wyszeptałem smutno. „Bardzo mi przykro.”
Ostatnie Rozdziały
#163 Bonus Rozdział 3
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#162 Rozdział bonusowy 2
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#161 Bonus Rozdział 1
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#160 Ona jest bezpieczna
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#159 Wybór przemocy
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#158 Znalezienie swojego brata Wilka
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#157 Plan Strażnika Winorośli
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#156 Wielki błąd
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#155 Napad złości dzika
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025#154 Co się stało?
Ostatnia Aktualizacja: 11/14/2025
Może Ci się spodobać 😍
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.












