
Poślubiłam Alfę Wuja Mojego Byłego
Aurora Starling · Zakończone · 136.3k słów
Wstęp
Rozdział 1
Perspektywa Silver
"Wyglądasz niesamowicie!" zapiszczała moja najlepsza przyjaciółka, Rebecca, gdy wyszłam na platformę w sukni ślubnej. Byłyśmy jedynymi osobami w sklepie, więc nie musiałam się martwić o dzielenie przestrzeni.
Moje brudno-blond włosy opadały na ramiona. Na głowie miałam mały welon z błyszczącym klejnotem. Czułam się, jakbym właśnie wyszła z książki z bajkami.
Nie miałam na sobie żadnego makijażu; cieszyłam się, że moja naturalnie opalona skóra promieniała. To przedślubne promieniowanie, o którym słyszałam, było prawdziwe.
"Szkoda, że Gavina tu nie ma, żeby to zobaczyć," powiedziałam zamyślona.
"Nie, to dobrze," powiedziała Rebecca, unosząc brwi.
"Dlaczego?" zapytałam.
"To pech, gdy pan młody zobaczy pannę młodą w sukni ślubnej, duh!" powiedziała Rebecca.
Zakręciłam się, obserwując, jak moja suknia wiruje. Czułam się absolutnie piękna.
Materiał przylegał do mojej talii, a potem elegancko rozszerzał się i opadał poniżej kostek. Idealnie podkreślał moje kształty.
Na dodatek, moje malarstwo olejne było wyeksponowane w pełnym kolorze na kości słoniowej tkaniny. Pracowałam nad projektem przez miesiące. To był zaszczyt móc zaprezentować jedno z moich obrazów w ten sposób.
Malarstwo olejne było moją bezpieczną przystanią i miałam wyjątkowy talent do tego. Dzieło, które stworzyłam na moją suknię ślubną, było pełne moich ulubionych neutralnych kolorów. Wszystkie one tworzyły piękny wzór.
"Jesteś naprawdę świetną artystką," powiedziała Rebecca. "To było takie szczęście, że mogłaś być częścią procesu projektowania."
Pokiwałam głową.
Moje sztuka była dla mnie bardzo ważna. Móc ją nosić, to było jak sen.
"Jest idealna," powiedziałam. "Teraz już tylko jeden dzień czekania."
"Tak naprawdę, masz niecałe dwadzieścia cztery godziny w tym momencie!" zauważyła Rebecca.
To była prawda. O tej porze jutro, ja, Silver Stormwind, będę już żoną mojego niesamowitego narzeczonego, Gavina Crowna.
Wydawało się nierealne, że dzień ten właściwie już nadszedł.
Ostatnie kilka miesięcy planowania było jak wicher.
Nie miałam pojęcia, ile wydaje się na ślub. Na szczęście, moja najlepsza przyjaciółka była przy mnie przez cały czas. Wszystkie późne noce planowania, aby uczynić jutro doskonałym, były tego warte. To małżeństwo miało być początkiem mojego nowego życia.
Przez całe życie marzyłam o własnej rodzinie. Teraz moje marzenie miało się spełnić. Nie udało mi się przemienić w wilkołaka na moje 18. urodziny i z tego powodu byłam hańbą nie tylko dla mojego ojca, Alfy naszej watahy, ale dla całej mojej rodziny. To była porażka, z którą musiałam żyć do końca życia.
Byłam najmłodszą córką w mojej rodzinie. Jednak zamiast troszczyć się o mnie, moja rodzina ukryła mnie. Mieli nadzieję, że wieść o mojej bezwilczej osobie nie rozprzestrzeni się.
Gavin był jak moje błogosławieństwo. Był moją szansą na szczęśliwe zakończenie.
Zrobiłam ostatni obrót w pełnej sukni, zanim powiedziałam: "Zabierzmy to cudo do domu."
Dotarłyśmy do domu około południa. Drzwi wejściowe były już otwarte, więc weszłyśmy do środka. Rebecca i ja byłyśmy pełne ekscytacji.
"Powinnam pokazać mu suknię?" zapytałam Rebeccę.
"Oczywiście, że nie! To musi być niespodzianka!" przypomniała mi.
Suknia ślubna była starannie zapakowana w porcelanowe białe pudełko. Położyłam ją na stole w holu, gdzie wiedziałam, że będzie bezpieczna. Trudno będzie nie zerkać na nią przed jutrem.
"No dobrze, chyba mogę poczekać do ślubu," westchnęłam niechętnie.
Spojrzałam na ścianę, gdzie wisiało zdjęcie mnie i Gavina. Obejmowaliśmy się z wielkimi uśmiechami. Zdjęcie zostało zrobione tuż po tym, jak Gavin mi się oświadczył. Co za cudowny dzień to był!
"Jesteśmy w domu," zawołałam.
Rebecca i ja radośnie przeszłyśmy krótkim korytarzem. Dywan pod moimi gołymi stopami był przyjemny po dniu spędzonym na chodzeniu po mieście.
Kiedy weszliśmy do salonu, spodziewałam się zobaczyć Gavina. Jednak to, co przykuło moją uwagę, to katastrofa!
Zostawiłam dom w nieskazitelnym stanie. Teraz wszędzie były porozrzucane ubrania.
„Co się stało?” wymamrotałam do siebie. „To nawet nie są moje ubrania.”
Rebecca walczyła, żeby rozplątać parę majtek zaplątanych w jej obcas. Jej twarz była równie zdezorientowana jak moja.
Co gorsza, słyszałam ciche jęki zza drzwi do mojej sypialni. Moje serce czuło się, jakby miało eksplodować w piersi.
Zaczynałam składać w całość, co się dzieje, ale nie chciałam uwierzyć, że to może być prawda.
„Oooh, Gavin!” powiedział dziwny kobiecy głos zza drzwi, po czym nastąpił chichot. „Tak, właśnie tak! Zawsze wiesz, co lubię!”
„Co do cholery,” syknęła głośno Rebecca, jej twarz czerwona ze wściekłości.
Jęki nagle ucichły, było kilka uderzeń i stęknięć. Chwilę później zdezorientowany Gavin wybiegł z naszej sypialni. Jego kochanka szybko ubierała się za nim.
To była nasza sypialnia! A on miał inną kobietę nagą w łóżku, które dzieliliśmy. Sądząc po tym, co mówiła, to nie był pierwszy raz.
Jego kochanka spojrzała na nas, oszołomiona. Widząc nas, uciekła przez drzwi wejściowe.
„Nie miałaś przymierzać sukien ślubnych?” zapytał Gavin, przeczesując palcami swoje gęste, ciemne włosy.
To jeszcze bardziej rozdarło moje serce. Zaczęłam płakać. Więc to właśnie robił zamiast dołączyć do nas w sklepie.
„Jutro ma być nasze wesele, a ty mnie zdradziłeś! Powiedziałeś, że zrezygnujesz z szukania swojej przeznaczonej partnerki, żeby być ze mną,” oskarżyłam go. Nie mogłam powstrzymać łez płynących z moich oczu i nienawidziłam się za to. Ale byłam tak zraniona i tak wściekła, że nie mogłam ich powstrzymać.
Widziałam, jak inne kobiety patrzą na Gavina. Wiedziałam, że jest atrakcyjny i że ma wiele opcji, jeśli chodzi o to, z kim chciałby być. Jednak wybrał mnie. I złożył mi obietnicę, którą oczekiwałam, że dotrzyma!
Gavin powiedział zirytowany, „Słuchaj, gdybyś nie była córką Alfy, nie zgodziłbym się na ślub z tobą. Jesteś bezwilna. Co czyni cię słabą i żałosną.”
„O nie, tylko nie to,” powiedziała Rebecca przez zaciśnięte zęby.
Zrobiła krok do przodu i zamierzała go uderzyć. Jednak powstrzymałam ją, zanim mogła to zrobić.
Choć bardzo chciałabym zobaczyć, jak go uderza, odmówiłam zejścia do jego poziomu. Rebecca niechętnie się wycofała. Jednak jej surowe spojrzenie nigdy nie opuściło jego.
„To koniec!” powiedziałam, moje widzenie zamglone od łez.
Zdjęłam pierścionek zaręczynowy z palca i rzuciłam nim w niego.
„Naprawdę myślisz, że możesz tak po prostu odwołać ślub?” zapytał Gavin, szyderczo. „Twój ojciec nigdy by na to nie pozwolił. Wszystko jest już przygotowane. Nie ma powodu, żebyś odwoływała ślub.”
Rebecca wydała wściekły pomruk.
„Jak śmiesz usprawiedliwiać swoją niewierność!” ryknęła.
„Nie usprawiedliwiam niczego,” argumentował Gavin. „Tak po prostu będą się sprawy miały.”
„Kto tak mówi??” odparła Rebecca.
Gavin spojrzał na mnie lekceważąco.
„Ślub z tobą był już aktem wielkoduszności,” powiedział. „Bezwilna nie może oczekiwać, że będę wierny na zawsze. Mogę kiedyś spotkać swoją przeznaczoną partnerkę.”
„Idź znajdź swoją przeznaczoną partnerkę,” powiedziałam, mój ton suchy. „Na pewno znajdę lepszego partnera do małżeństwa.”
Gavin prychnął.
„Mój wujek jest Alfą stada Korony. Nie ma nikogo lepszego.”
Rebecca i ja już o tym wiedziałyśmy.
„Jest absolutnym racjonalistą, który przedkłada swoje interesy ponad wszystko,” dodał Gavin.
Rebecca wściekle powiedziała, „Myślę, że masz rację. Dlaczego nie pozwolić jej poślubić naszego wujka?”
Ostatnie Rozdziały
#100 Rozdział 100
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#99 Rozdział 99
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#98 Rozdział 98
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#97 Rozdział 97
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#96 Rozdział 96
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#95 Rozdział 95
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#94 Rozdział 94
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#93 Rozdział 93
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#92 Rozdział 92
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025#91 Rozdział 91
Ostatnia Aktualizacja: 9/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












