
Śmiertelna Sprawa Miłości
Ms. Mist Maiden · Zakończone · 187.7k słów
Wstęp
Piękna to za mało powiedziane.
Powinna być w luksusowej sali balowej, a nie stać tutaj pośród ponurej rzeczywistości miejsca zbrodni.
Jako jej kapitan, upewniłem się, że to ja osobiście zajmę się jej szkoleniem... chociaż doskonale zdawałem sobie sprawę z niebezpiecznej pokusy, jaką stanowiła.
Rozdział 1
Gdy tylko Olivia Smith wyszła z lotniska w Szmaragdowym Mieście, uderzył ją przenikliwy chłód. Było 14 stopni Fahrenheita, a ona miała na sobie jedynie beżowy płaszcz, czarną spódnicę i czarne rajstopy. Lodowaty wiatr smagał jej długie włosy, sprawiając, że czuła się, jakby miała zamienić się w lodową rzeźbę, jeśli zostanie na zewnątrz dłużej.
W tym momencie jej telefon zawibrował z wiadomością. Zerknęła na niego, zmarszczyła brwi i zatrzymała taksówkę.
"32 Maple Avenue," powiedziała do kierowcy.
To był pierwszy raz Olivii w Szmaragdowym Mieście. Jeszcze wczoraj wieczorem świętowała ukończenie akademii policyjnej z przyjaciółmi. Wczesnym rankiem dostała telefon z informacją, że tymczasowo przydzielono ją do Szmaragdowego Miasta i musi zgłosić się do jednostki detektywistycznej do godziny 9 rano.
W szaleńczym pośpiechu Olivia nawet nie miała czasu na pakowanie. Kupiła bilet lotniczy i pośpieszyła na lotnisko, tylko po to, by znaleźć zadanie czekające na nią zaraz po wylądowaniu.
Na 32 Maple Avenue koparka kopała w ogrodzie. W pobliżu policjanci przesłuchiwali stróża o szczegóły. Godzinę temu stróż, David Jones, zgłosił znalezienie ludzkiego ramienia w suchym studni na podwórku warsztatu.
Policja przyjechała i wyciągnęła odcięte ramię. Po potwierdzeniu, że jest to rzeczywiście ludzka kończyna, sprowadzili koparkę, aby wykopać studnię.
"Proszę pana, nie mam pojęcia, jak to ramię znalazło się w studni. Rury wodociągowe w fabryce zamarzły w ostatnich dniach, a mój szef poprosił mnie, żebym sprawdził, czy studnia nadal może być używana. Ale kto by pomyślał..." David mówił, trzęsąc się na wspomnienie sceny. Nigdy nie wyobrażał sobie, że gdy opuści wiadro, wyciągnie ramię. Prawie dostał zawału serca.
Podczas gdy policjanci nadal przesłuchiwali, ktoś kucał pod drzewem niedaleko studni, chrupiąc hamburgera.
"Pan Phillips, jak może pan jeść w takim momencie? Ja..." Detektyw William Brown prawie zwymiotował.
To nie ramię go obrzydziło, ale nawyki żywieniowe jego kapitana Henry'ego Phillipsa. Nie mógł zrozumieć, jak Henry mógł jeść w takim otoczeniu.
"Jeśli nie możesz tego znieść, nie powinieneś być w tej pracy. Idź zgłoś się do wydziału ruchu drogowego. Mogę ci pomóc!" Henry powiedział, nadal żując hamburgera, jego oczy wpatrzone w koparkę.
"Otworzyli!" ktoś nagle krzyknął z podekscytowaniem.
Henry wziął ostatni kęs swojego hamburgera i szybko pobiegł.
Studnia została otwarta, ale ktoś musiał zejść na dół, aby wydobyć zawartość. Otwór był zbyt mały, aby zmieściło się kilku funkcjonariuszy.
Henry miał właśnie wezwać kogoś, gdy Olivia przyjechała, wysiadając z taksówki na wysokich obcasach.
"Ja to zrobię. Dajcie mi kombinezon ochronny, maskę i rękawice!" zawołała Olivia.
Jej nagłe pojawienie się zaskoczyło wszystkich.
Henry zmierzył ją wzrokiem. W tak zimną pogodę Olivia miała na sobie płaszcz i czarne rajstopy, co sprawiło, że jego twarz pociemniała. Skąd ona się wzięła?
"Kim jesteś?" zapytał Henry.
Olivia wyciągnęła swoje dokumenty z torby i pokazała mu. "Jestem Olivia, właśnie tymczasowo przydzielona do Departamentu Policji Szmaragdowego Miasta. Pan Phillips? Właśnie miałam się do pana zgłosić!"
Henry zmarszczył brwi. Nie to, że jej nie wierzył, ale Olivia wcale nie wyglądała na policjantkę.
"Jesteś pewna, że dasz radę?" zapytał Henry.
Olivia spojrzała na Henry'ego. Miał głęboko osadzone oczy, wyrazistą twarz, krótkie włosy i mierzył prawie 190 cm. Nawet na wysokich obcasach Olivia musiała patrzeć w górę, żeby spojrzeć mu w oczy.
Mundur policyjny Henry'ego krzyczał autorytetem. Olivia polubiła go od pierwszego wejrzenia, ale jego ton sprawił, że zaczęła się zastanawiać, czy ma problem z zaufaniem jej.
Zamiast się zdenerwować, Olivia zwróciła się do Williama. "Hej, pomożesz mi znaleźć jakieś ubrania?"
Jej twarz była nadal mocno umalowana, co sprawiało, że jej już i tak uderzająca uroda była jeszcze bardziej przyciągająca.
William, który nigdy nie widział tak pięknej kobiety, na chwilę zamarł, zanim się ocknął. "Uh, mam w samochodzie jakieś ubrania sportowe. Będą dobre?"
Olivia skinęła głową i uśmiechnęła się do niego.
William wyglądał jak pogodny chłopak, w przeciwieństwie do zimnego usposobienia Henry'ego. Wydawał się młody, prawdopodobnie świeżo po studiach. Stając przed Olivią, zarumienił się, co ją rozbawiło.
William szybko przyniósł ubrania. Olivia nie wahała się i przebrała w nie. Przyniósł też parę lekko znoszonych trampek.
"Te są pożyczone z pobliskiego sklepu. Radź sobie z nimi!" powiedział William.
Olivia uśmiechnęła się do niego. "Dzięki. Oddam ci za ubrania i buty, jak tylko skończymy!"
Z tym, związała swoje długie włosy, założyła maskę i kombinezon ochronny, i poprosiła operatora koparki, żeby opuścił ją na stalowej linie.
Henry skrzyżował ramiona i patrzył chłodno, jak Olivia wiąże linę wokół siebie, a koparka opuszcza ją w dół.
William patrzył nerwowo i nie mógł powstrzymać się od krzyku: "Olivia, uważaj na siebie!"
Olivia skinęła głową, niosąc siatkę na ryby, gdy schodziła w dół. Stanęła na ścianie studni, ostrożnie zbierając przedmioty i wkładając je do siatki, a potem kazała innym wyciągać je liną.
Zbierała również dowody, biorąc próbki wszystkiego, co znalazła, i wkładając je do woreczków dowodowych.
Temperatura w studni była lodowata, a zapach okropny. Ale Olivia przebywała tam ponad godzinę, nie skarżąc się ani razu. Henry obserwował z otworu studni, jego oczy lekko się zwęziły. Przynajmniej Olivia była oddana swojej pracy.
Po wydobyciu wszystkich pozostałych części ciała i pobraniu próbek wody, Olivia w końcu wspięła się ze studni.
Na podwórku, odzyskane części ciała były rozłożone na ziemi, która była pokryta matami. Olivia ledwo miała czas na złapanie oddechu, zanim zaczęła wstępną sekcję zwłok po zdjęciu kombinezonu ochronnego.
Inni, pod kierunkiem Olivii, robili zdjęcia i zbierali dowody, fotografując wszystko, co odzyskali, i kategoryzując to.
Podczas gdy Olivia przeprowadzała sekcję zwłok, Henry wykonał telefon. "Panie White, mam tu policjantkę, która nie wygląda jak policjantka!"
Z drugiej strony linii rozległ się śmiech. "Henry, specjalnie poprosiłem o Olivię z Silverlight City. Traktuj ją dobrze i nie bądź taki zimny! Będzie z tobą współpracować, więc dbaj o nią!"
"Panie White, to jest Wydział Detektywów, a nie przedszkole. Nie chcę na moim zespole zbyt atrakcyjnych kobiet. Przenieś ją do innego działu; nie chcę kobiet na moim zespole!" Z tym, Henry odłożył słuchawkę, pozostawiając szefa Benjamina White'a tak wściekłego, że prawie rzucił telefonem.
Sekcja zwłok na miejscu została przekazana ekspertowi medycyny sądowej, Ethanowi Martinezowi, z Olivią, która śledziła każdy szczegół. Gdy była skończona, Ethan powiedział do Williama: "Na podstawie stopnia rozkładu, czas śmierci to około trzy miesiące temu."
Po słowach Ethana, Olivia spojrzała w niebo i dodała: "Jednak biorąc pod uwagę warunki temperaturowe tutaj, zimno spowolniłoby rozkład. Emerald City weszło w jesień około dwóch miesięcy temu, więc dokładny czas śmierci powinien wynosić od czterech do pięciu miesięcy temu."
Ostatnie Rozdziały
#200 Rozdział 200 Idealne zakończenie
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#199 Rozdział 199 Szczęście mieć brata
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#198 Rozdział 198 Kieran wychodzi za mąż za swoją rodzinę
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#197 Rozdział 197 Równoważenie pracy i życia
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#196 Rozdział 196 Pokonać Kierana?
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#195 Rozdział 195 Ciąża
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#194 Rozdział 194 Koszt rozgniewania Gwyneth
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#193 Rozdział 193 Po rozstaniu, jeszcze słodszy
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#192 Rozdział 192 Wspinaczka o północy
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026#191 Rozdział 191 Sprawa została rozwiązana
Ostatnia Aktualizacja: 4/21/2026
Może Ci się spodobać 😍
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.












