
Towarzyszka Prześladowcy
teast87 · W trakcie · 134.7k słów
Wstęp
Mam na imię Keith Monroe i mieszkam w stadzie Silvermoon. Za dwa dni skończę osiemnaście lat i będę mógł znaleźć swoją Drugą Połówkę. Na razie moją dziewczyną jest Sandy. Mama mówi, że powinienem z nią zerwać, zanim znajdę swoją Połówkę, i wiem, że ma rację. Próbowałem z nią zerwać kilka razy, ale Sandy zawsze robi coś, co sprawia, że zmieniam zdanie, jak dzisiaj. Wczoraj powiedziałem jej, że powinniśmy być tylko przyjaciółmi, a dzisiaj rano jest w moim pokoju i mnie zadowala. Wiem, że brzmię jak dupek, ale młody jest się tylko raz. Nie zrozum mnie źle, chcę znaleźć swoją Połówkę, ale nie jest powiedziane, że stanie się to szybko. To może zająć lata.
"Połówka," usłyszałem, jak mówił, patrząc prosto na mnie. Potem wstał, żeby do mnie podejść.
Spojrzałem w górę i byłem w szoku.
"Nie," powiedziałem i wybiegłem stamtąd najszybciej, jak mogłem.
Jak to możliwe, że moją Połówką jest osoba, która tak długo mnie nienawidziła? Sprawił, że moje życie było piekłem.
Ebony jest wilkołakiem z Plemienia Krwawego Księżyca, która właśnie skończyła szesnaście lat. Ona i jej mama mieszkają w złej części miasta. Keith jest wilkołakiem z Plemienia Srebrnego Księżyca. Za dwa dni, w swoje osiemnaste urodziny, zostanie Alfą. Jest bogaty i popularny. Ebony i Keith nie mogą się znieść. Ebony nienawidzi Keitha, ponieważ on i jego przyjaciele zawsze ją dręczą. Keith nie może znieść Ebony, ponieważ uważa ją za biedną i słabą. Wszystko zmienia się w noc, kiedy Keith kończy osiemnaście lat i odkrywa, że Ebony jest jego Połówką. Teraz musi zdobyć jej serce. Czy uda mu się uczynić ją swoją? Nie tylko przez przeszłe dręczenie, ale także przez innych, którzy zrobią wszystko, aby ich rozdzielić. Czy więź Połówek jest tak silna, jak wszyscy mówią? Przekonajmy się!
Rozdział 1
Punkt widzenia Ebony
„Dlaczego jeszcze śpisz? Wstawaj i zrób mi śniadanie!” Mama wrzasnęła na mnie. Spojrzałam na budzik i zobaczyłam, że jest już siódma trzydzieści rano.
„Mamo, muszę się przygotować do szkoły, inaczej się spóźnię. Budzik nie zadzwonił,” powiedziałam jej, wstając z łóżka, żeby wziąć prysznic.
„Wyłączyłam go wczoraj wieczorem, gdy wróciłam do domu. Lepiej się pospiesz i przygotuj się, a potem zrób mi śniadanie. Zrób też dla Chada. To mój nowy przyjaciel, i nie flirtuj z nim jak z ostatnim. Tak niewdzięczna!” Mamrotała wychodząc z mojego pokoju.
Gdy już wyszła, wzięłam ręcznik i ściereczkę, i poszłam do łazienki. Kiedy skończyłam się kąpać, związałam swoje kręcone czarne włosy w kucyk i umyłam zęby. Po skończeniu przygotowań poszłam do kuchni, żeby zrobić śniadanie.
Patrząc do lodówki, wyjęłam jajka i bekon, i zaczęłam gotować. Włożyłam bułeczki do piekarnika. Mieliśmy mało jedzenia, więc musiałam iść do sklepu spożywczego przed powrotem do domu. Położyłam jedzenie na stole dla mamy i jej przyjaciela. Zrobiłam kanapkę z bekonem i poszłam do salonu po moją torbę na książki.
Kiedy weszłam do salonu, zobaczyłam mamę i jej przyjaciela uprawiających seks. Oboje byli nadzy na kanapie, a mama jeździła na nim. Szybko wzięłam torbę i wyszłam bez słowa. Potem wyszłam na zewnątrz, żeby czekać na autobus, który zabierze mnie do szkoły.
Nazywam się Ebony Daniels i dzisiaj mam szesnaste urodziny. Można by pomyśleć, że mama złoży mi życzenia urodzinowe i będzie troskliwa i kochająca, ale nie. W taki sposób budzę się przez większość mojego życia. Dzisiaj naprawdę był dobry dzień. Poznała nowego faceta, więc teraz jest szczęśliwa. Jestem pewna, że wkrótce się do nas wprowadzi.
Co mnie przeraża, to co się stanie, gdy to się nie uda. Mama zacznie obwiniać mnie za swoją samotność. Zawsze obwinia mnie za odejście taty. Byli Mates, a on odszedł, bo urodziłam się dziewczyną. Chciał tylko chłopców i kazał mamie się mnie pozbyć, ale ona zdecydowała się mnie zatrzymać. Mama nigdy nie przegapi okazji, żeby powiedzieć mi, że ojciec mnie nie chciał.
Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie boli mnie za każdym razem, gdy o tym wspomina. Obwinia mnie też za to, że nie mamy pieniędzy. Mówi, że ona i ojciec mieszkaliby gdzieś pięknie, gdyby mnie nie zatrzymała lub gdybym była chłopcem. Czasami chciałabym, żeby mnie oddała. Lepiej by było być w rodzinie zastępczej, jeśli miała mnie tylko źle traktować.
Zazwyczaj partnerzy zostają razem, bo nie mogą żyć bez siebie. Jedyny raz, kiedy się nie udaje, to gdy się odrzucają. To rzadko się zdarza. Musi się to stać przed tym, jak się połączą i oznaczą. Więc wiedząc, że ojciec odszedł bez odrzucenia mamy, czuję się źle. Nie byłam warta jego miłości, bo byłam dziewczyną.
Po tym, jak autobus wysadził mnie w szkole, Kate i Kayla czekały na mnie przed szkołą. Są moimi dwoma najlepszymi przyjaciółkami.
„Wszystkiego najlepszego, dziewczyno!” powiedziały równocześnie. Uśmiechnęłam się do nich i podziękowałam.
„Przyjdziesz dzisiaj po szkole? Moja mama i tata mają coś dla ciebie,” zapytała Kate.
Mama i tata Kate są Alfą i Luną naszej watahy tutaj w Blood Moon. Pięć różnych watah chodzi do Blood Moon High. Blood Moon, Silver Moon, Red Moon, Thunder Moon i Grey Moon. Jesteśmy jak kampus uniwersytecki, a niektórzy członkowie różnych watah mieszkają w akademikach. Ale głównie bogaci seniorzy decydują się na pozostanie na kampusie.
„Muszę pracować po szkole i nie skończę aż do późna,” powiedziałam Kate.
„Derek może cię odebrać, jeśli trzeba, i możesz zostać u nas na noc.” Powiedziała, z zmartwionym wyrazem twarzy.
Wie o mojej sytuacji w domu, ale powiedziałam jej, żeby nie mówiła swojej mamie i tacie. To wciąż moja mama, i wiem, że gdyby wiedzieli, jak mnie traktuje, zrobiliby coś z tym. Nie chciałam, żeby miała kłopoty.
„Może jutro. Wtedy mam wolne,” powiedziałam jej, a ona skinęła głową.
Kiedy szłyśmy do mojej szafki, poczułam coś mokrego, co uderzyło mnie w twarz i ubranie. Zorientowałam się po chwili, że to balony z wodą. Próbowałam uciec przed balonami, ale ciągle mnie trafiały. W końcu upadłam na podłogę.
Spojrzałam w górę i zobaczyłam Sandy, Cindy i Marka stojących tam. Keith podszedł do mnie z workiem na śmieci i wysypał na mnie mąkę. Spojrzałam na niego, a on uśmiechał się do mnie.
„Wszystkiego najlepszego, przegrywie!” powiedział i odszedł.
Ostatnie Rozdziały
#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#163 Rozdział 163
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#162 Rozdział 162
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#161 Rozdział 161
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#160 Rozdział 160
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#159 Rozdział 159
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#158 Rozdział 158
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#156 Rozdział 156
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025#155 Rozdział 155
Ostatnia Aktualizacja: 6/26/2025
Może Ci się spodobać 😍
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Zaproszenie śmierci
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...












