Uwodzicielskie Sny Księcia Alfy

Uwodzicielskie Sny Księcia Alfy

Shabs Shabs · W trakcie · 324.5k słów

256
Gorące
18.3k
Wyświetlenia
450
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Czuję delikatne drapanie jego zębów o moje sutki, najpierw jeden, potem drugi. Bierze jednego do ust, ssąc go, jego język tańczy po mojej wrażliwej skórze, podczas gdy zęby delikatnie je muskają. Moja ręka instynktownie sięga, aby chwycić jego włosy, przyciągając go bliżej, gdy kieruję jego usta mocniej na moje piersi, uczucie jest przytłaczające i zbyt rozkoszne, by się oprzeć.

Jego ręka wsunęła się pod moją koszulkę, jego palce rozpościerały się na mojej ciepłej skórze, zostawiając za sobą ślad ognia. Powoli, ostrożnie porusza biodrami, przyciskając się do mnie, zapalając gwałtowny, pulsujący żar, który rozprzestrzenia się po całym moim ciele.

Nagle poczułam, jak jego członek drgnął do życia pod moimi falującymi biodrami, a on położył ręce po obu stronach mojej głowy i zaczął głośno jęczeć.


Po przeprowadzce do małego miasteczka, czuje nieodpartą chęć odwiedzenia starego zamku na wzgórzu. Nie wiedząc o tym, zamek jest domem Księcia Alfy ukrytej watahy wilkołaków. Każdej nocy doświadcza intensywnych snów o księciu, które sprawiają, że trudno jej odróżnić, co jest rzeczywistością, a co tylko jej wyobraźnią. Nie wiedziała, że spotkali się, gdy Alfa miał 7 lat, a ona została od niego zabrana i nigdy więcej o niej nie słyszał. Mimo że miał wielką moc i szlachetny status, nigdy nie przestał za nią tęsknić. Wiele lat później spotkali się ponownie. Gdy ich życie się przeplata, chemia między nimi się nasila, co sprawia, że zastanawia się, czy ich więź to przeznaczenie, czy coś znacznie bardziej niebezpiecznego. Uwięziona między snami a rzeczywistością, musi stawić czoła swoim coraz głębszym uczuciom do Alfy, odkrywając tajemnice, które mogą zmienić wszystko, co zna.

Rozdział 1

WILLOW

Moje ciało było ciężkie i bezwładne, gdy leżałam rozwalona na materacu, a cisza pokoju przytłaczała mnie. Ciemność okrywała wszystko, pozostawiając mnie zarówno niespokojną, jak i zaintrygowaną moim nieznanym otoczeniem.

Gdzie ja jestem? Pokój był nieznany,

Jestem w pokoju, zasłoniętym aksamitem i skąpanym w bursztynowym świetle. Jest obcy, a jednak budzi we mnie poczucie déjà vu, jakbym już tu kiedyś była.

Moje oczy powędrowały ku księżycowi, którego blady blask rzucał złowrogie światło, a ja zmarszczyłam brwi, niemal zirytowana jego drwiącą jasnością. Nagle ciszę rozerwał dźwięk.

Wtedy go poczułam—magnetyczną obecność, która przyciągała mnie, niemożliwą do odparcia.

Jego twarz była ukryta w ciemnościach, ale reszta jego postaci była wyraźna, niemal jakby była zrobiona ze światła.

Był wysoki i barczysty, jego nagi tors był umięśniony i wyrzeźbiony, emanujący siłą.

Mój wzrok śledził smukłe mięśnie jego torsu, aż po sposób, w jaki jego potężne ramiona napinały się, gdy się zbliżał, a ciemne włosy opadające na ramiona dodawały mu dzikiego, nieokiełznanego wyglądu.

Nie mogłam oderwać wzroku.

"Cholera, jesteś seksowna," głęboki, męski głos zabrzmiał, przerywając ciszę jak ostrze.

Zamarłam, mój oddech zatrzymał się, gdy usłyszałam delikatny rytm czyjegoś oddechu w pobliżu. Dziwnie, strach mnie nie opanował—zamiast tego ciekawość narastała we mnie, wciągając mnie głębiej w tajemnicę chwili.

Mój oddech przyspieszył, gdy sięgnął po mnie, jego palce delikatnie muskały moją obojczyk.

Były szorstkie, lekko zrogowaciałe, a dotyk przeszył mnie dreszczem, jakby wyciągał coś z głębi mojego wnętrza. Jego ciepło przenikało mnie, budząc coś, co wydawało się starożytne, pierwotne i zupełnie nieznane.

Czułam, jak słabnę pod wpływem obecności tego enigmatycznego nieznajomego, pozwalając na jego dotyk, mimo że nie wiedziałam, kim jest. Mój oddech przyspieszył, gdy zamknęłam oczy, rozdarta między oporem a poddaniem się elektryzującym doznaniom, które wzbierały we mnie.

Gorąca fala przepłynęła przez moje ciało, rozpalając pragnienie, którego nie mogłam stłumić, niezależnie od tego, jak bardzo się starałam.

"Powiedz mi, piękna," jego głęboki głos zabrzmiał nisko i drażniąco, "czy jesteś dla mnie mokra?"

Pozostałam milcząca, mój umysł wirując, niepewna, jak odpowiedzieć. Ciężar jego pytania zawisł w powietrzu, potęgując napięcie między nami.

Wzięłam powolny, drżący oddech, wdychając jego zapach—mieszankę skóry i ziemi—i to było oszałamiające, sprawiające, że kręciło mi się w głowie.

Nachylił się bliżej, jego twarz była zaledwie kilka cali od mojej. Nie mogłam zobaczyć jego oczu, ale czułam jego wzrok na sobie, palący, jakby zapamiętywał każdą moją reakcję, każdy zatrzymany oddech.

Jego wargi musnęły wrażliwą skórę pod moim uchem, jego oddech gorący, gdy powoli i celowo przesuwał się w dół do mojej szyi. Zamknęłam oczy, poddając się tej chwili.

Jego dłoń przesunęła się na krzywiznę mojej talii, przyciągając mnie bliżej, a siła jego uścisku sprawiała, że czułam się jednocześnie bezbronna i bezpieczna, co wywoływało we mnie mieszankę emocji, której nie mogłam zignorować.

Jego druga ręka owinęła się wokół mojego pleców, przyciskając mnie mocno do jego piersi. Ciepło jego skóry przenikało przez cienki materiał, który nas dzielił, sprawiając, że czułam się naga, odsłonięta i pragnąca więcej.

Moje ręce poruszały się niemal bez mojej zgody, przesuwając się po twardych liniach jego klatki piersiowej, czując jego solidność pod palcami. Nie mogłam się powstrzymać; chciałam przyciągnąć go bliżej, zanurzyć się w nim. Cicha potrzeba rosła we mnie, desperacka, bolesna.

Poczułam jego oddech na szyi, gdy jego wargi zjeżdżały w dół, wywołując dreszcze.

„Willow,” wyszeptał, jego głos głęboki i szorstki, pełen czegoś surowego i zaborczego.

Dźwięk mojego imienia na jego ustach wywołał we mnie drżenie, przyspieszając puls i sprawiając, że moja skóra mrowiła z oczekiwania.

Przytuliłam się do niego, odchylając głowę, gdy kontynuował, jego usta muskały moją obojczyk z mieszanką czułości i głodu, która sprawiała, że czułam się jak jego, w sposób, którego nie mogłam zrozumieć.

Przesuwałam ręce w dół jego klatki piersiowej, śledząc każdy ciepły, solidny kontur. Zatrzymałam się przy jego pasku, czując, jak rośnie we mnie odwaga, której ledwo rozpoznawałam. Przyciągnęłam go bliżej, słowa opuszczając moje usta zanim zdążyłam pomyśleć.

„Pocałuj mnie,” wyszeptałam, mój głos drżał i był pełen potrzeby.

Wydobył z siebie niski, pierwotny dźwięk, który odbił się echem we mnie, a w jednej chwili jego usta były na moich.

W momencie, gdy jego wargi spotkały moje, wszystko wokół nas zniknęło w rozmyciu. Jego usta, miękkie i słodkie, zaskoczyły mnie, kontrastując z jego dominującą obecnością. Muskał mnie delikatnie, a ja bezmyślnie rozchyliłam wargi, pragnąc więcej.

Jęk wyrwał się ze mnie, zanim zdążyłam go powstrzymać.

Jego ręce wplotły się w moje włosy, mocno je chwytając. Smakował mnie, delikatnie rozsuwając moje wargi swoimi, i zagłębił język wewnątrz.

Odpowiedziałam bez wahania, moje ciało przejęło kontrolę nad myślami, odpychając je na bok, gdy fala podniecenia przetoczyła się przeze mnie. Jego dotyk nabrał intensywności; jego usta stały się bardziej wymagające, prowadząc mnie do tyłu, moje pięty ślizgały się po kafelkach, aż krawędź łóżka przycisnęła się do mnie. Z mocnym chwytem za moje pośladki, uniósł mnie bez wysiłku i posadził na chłodnej powierzchni.

„Jesteś tak cholernie piękna,” wymruczał, jego usta przy moich.

„Połóż się,” rozkazał, jego głos niski, gdy ostatni raz drażnił moje wargi, zanim się odsunął, cofając się, by mnie obserwować.

Ostrożnie cofam się na ogromne łóżko, moje oczy są utkwione w nim, gdy powoli zaczyna rozpinać koszulę, jego oddech staje się ciężki i głęboki.

Jego przenikliwe niebieskie spojrzenie nigdy nie odrywa się od mojego, gdy zbliża się, zatrzymując się o krok, który wydaje się być na granicy wytrzymałości.

Każde pociągnięcie palców odsłania coraz więcej jego torsu, centymetr po centymetrze, aż praktycznie drżę z niecierpliwości.

Kiedy koszula zsuwa się z jego ramion, chłonę widok jego ciała – silnego, idealnie wyrzeźbionego, z każdą mięśniem wyraźnie zarysowanym i proszącym o dotyk.

Moje oczy śledzą tatuaż wilka z koroną na jego ramieniu, dodając mu dzikiego charakteru, który przeszywa mnie dreszczem.

Nagle słyszę nieomylny dźwięk zamka błyskawicznego, a moje oczy znów opadają.

Jest oszałamiający, jego ciało idealnie wyrzeźbione, otaczające coś, co sprawia, że ślina napływa mi do ust. Przełykam głośno, gdy podchodzi i staje przede mną, badając mnie z intensywnością, która wywołuje dreszcze na mojej skórze.

Wyciąga rękę, delikatnie popychając mnie w tył, aż leżę płasko na łóżku. Jego dłonie suną w dół moich nóg, a ja czuję przypływ oczekiwania.

Potem czuję delikatne drapanie jego zębów na moich sutkach, najpierw jeden, potem drugi. Bierze jeden do ust, ssąc go, jego język tańczy po mojej wrażliwej skórze, podczas gdy jego zęby delikatnie drażnią. Moja ręka instynktownie sięga do jego włosów, przyciągając go bliżej, prowadząc jego usta mocniej do moich piersi, uczucie jest przytłaczające i zbyt rozkoszne, by się oprzeć.

Moje nogi instynktownie oplatają jego biodra, przyciągając go do mnie, gdy jego usta pochłaniają moje, każdy ruch sprawiający, że czuję się, jakby tchnął we mnie życie, jakbym była powietrzem, którego potrzebuje.

Jego ręka wślizguje się pod moją koszulkę, jego palce rozkładają się na mojej ciepłej skórze, zostawiając za sobą ślad ognia. Powolnym, ostrożnym ruchem bioder przyciska się do mnie, wywołując gwałtowną, pulsującą gorączkę, która rozprzestrzenia się po całym moim ciele.

Jego usta przesuwają się z moich na szczękę, potem niżej na szyję, gdzie szepcze: „Rozpalasz mnie”. Słowa są szorstkie, sprawiając, że moje serce bije szybciej.

Nagle poczułam, jak jego członek drga pod moimi falującymi biodrami, a on kładzie ręce po obu stronach mojej głowy, zaczynając głośno jęczeć.

Jego dłonie przesuwają się na moje biodra, jego twarda długość mocno naciska na moje uda. Moje nogi instynktownie się rozchylają, zapraszając go, by osiadł między nimi. Jego usta odnajdują moją szyję, miękkie pocałunki mieszające się z figlarnymi ugryzieniami, jego język śledzi wrażliwe zagłębienia mojej szyi, rozpalając każdy nerw.

„Jestem dziewicą,” udaje mi się wyszeptać, mój głos ledwie słyszalny.

Zamarł, jego wzrok spotkał się z moim, a w jego oczach mignęło coś mrocznego i zaborczego, jakby smakował moje słowa. Oddychał głębiej, pozwalając, by nasze milczenie trwało, jego usta wygięły się w delikatny uśmiech, a palce powoli i z szacunkiem przesunęły się po moim policzku, jego dotyk był lekki, ale intensywny. Przez moment po prostu patrzył na mnie, jakby widział mnie po raz pierwszy, a napięcie między nami gęstniało z każdą sekundą.

Nagle, jakby uwolnił się z więzów, przycisnął biodra do przodu, jego oddech się urwał, gdy przeniósł ciężar między moje nogi. Jego ręka przesunęła się w dół, prowadząc go w górę, solidna, gruba długość jego ciała przesuwała się między nami, mocno przyciskając się do mnie, wysyłając falę gorąca przez moje ciało. Poruszał się powoli i celowo, a jego ciężar spoczywał gorący i ciężki na moim centrum, jego ruchy tworzyły wyśmienite tarcie, które sprawiało, że mój oddech się urywał.

Każdy ruch był zamierzony, niemal drażniący, jego twardość naciskała i przesuwała się, każde tarcie sprawiało, że byłam hiperświadoma rosnącego we mnie bólu. Jego oczy pozostawały utkwione w moich, uważnie śledząc moją reakcję, gdy się poruszał, ciepło między nami rosło z każdym centymetrem, który przesuwał, każdym dreszczem, który wywoływał jego dotyk. Napięcie narastało nie do zniesienia, tarcie wysyłało fale oczekiwania przez moje ciało, które wyginało się instynktownie, aby spotkać jego rytm, pragnąc więcej z każdym pulsowaniem, każdym ciężkim naciskiem jego ciała na moją skórę.

Każdy pchnięcie przynosiło rozkoszne tarcie, potęgując moje podniecenie. Uniósł usta z mojej szyi, zatrzymując się nad moimi wargami, potem pocałował mnie powoli, głęboko i intensywnie, gdy przesuwał się po mnie, jego ciepło doprowadzając mnie do szaleństwa. Wydyszałam w jego pocałunek, ból między nogami narastał, każde drażniące pchnięcie sugerowało to, czego pragnęłam, aż byłam na krawędzi, mając nadzieję, że weźmie mnie w pełni i zakończy ból, który mnie pochłaniał.

Jego ręce przesunęły się na moje uda, głaszcząc mnie z mieszanką czułości i intensywności, drażniąc mnie w sposób, który sprawiał, że dyszałam i mój oddech się urywał. Czułam, jak jego ciało reaguje na moje, a każdy ruch wydawał się być znakiem, który na mnie zostawiał, odciskając się każdym dotykiem.

„Moja,”

.......

Zerwałam się z łóżka, mój oddech był urywany i ciężki.

Otworzyłam oczy i znalazłam się sama, zaplątana w pościel, moje serce waliło. Byłam zaczerwieniona, moja skóra była wilgotna od potu, a oddech przychodził mi krótkimi spazmami. Powoli usiadłam, przyciskając rękę do piersi, próbując uspokoić bijące serce. Ale wciąż czułam jego obecność – ciepło jego dotyku, sposób, w jaki jego głos wypełniał moje uszy, sposób, w jaki sprawiał, że czułam się zdobyta, ukochana.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

632.9k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

429.7k Wyświetlenia · W trakcie · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

741.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

403.3k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

762k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

427k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

552.2k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

276.4k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

279.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.