
Zła Księżniczka Mafii i Rodzina
Tonje Unosen · Zakończone · 174.3k słów
Wstęp
Rozdział 1
(A/N: Ostrzeżenie!! Angielski nie jest moim pierwszym językiem, mogą zdarzyć się błędy. Opowiadanie zawiera: treści seksualne, reverse harem, tortury oraz napaść seksualną.)
~ POV Betty ~
Wpatruję się w czarne nocne niebo, liczę wszystkie gwiazdy, próbuję zmęczyć się na tyle, żeby w końcu zasnąć, zanim będę musiała ogarnąć się na kolejny dzień piekła.
Ale ból w podbrzuszu i zwichnięty bark sprawiają, że spanie jest po prostu niemożliwe!
Spóźniłam się pięć minut na godzinę powrotu, a Victor — znany też jako mój ojciec — nie zniósł tego, że nie miałam gotowej kolacji dla niego i Margarethe, kiedy wrócili do domu naćpani jak jasna cholera.
Bo to przecież moja odpowiedzialność, żeby ich brzuchy były pełne, zwłaszcza kiedy są „w takim stanie”.
Są moimi rodzicami, ale ja już nie mówię do nich „mamo” i „tato”. Stracili do tego prawo wiele lat temu.
Co gorsza, oni nawet nie chcą, żebym tak do nich mówiła. Jeśli mi się wyrwie „mamo” albo „tato”, dostaję porządny łomot. Zawsze muszę odpowiadać: „Proszę pana” i „Proszę pani”.
Odkąd tylko pamiętam, byłam bita, głodzona i zaniedbywana.
Marzyłam i wciąż marzę o tym, żeby moi rodzice pokazali mi prawdziwą miłość, bo wiem, że traktują mnie źle — że to nie jest normalne, że to nie jest w porządku.
Chcę tylko, żeby moja matka powiedziała, że mnie kocha, a ojciec nazwał mnie swoją małą księżniczką. Ale gdzieś głęboko w środku wiem, że to się nigdy nie wydarzy.
Więc teraz po prostu siedzę tutaj, na dachu, patrzę w nocne niebo i staram się nie poruszyć nawet palcem, bo wszystko boli.
Ale wiem, że zaraz zacznie świtać, a jeśli chcę zdążyć do szkoły, muszę się już szykować.
I jeszcze dopilnować, żeby śniadanie było gotowe dla Margarethe i Victora, i żeby wszystkie obowiązki były zrobione — bo inaczej, po powrocie ze szkoły, znowu dostanę lanie.
Powoli podnoszę się z dachu i wchodzę do środka przez okno, do mojego pokoju, który jest jednocześnie strychem.
Staram się poruszać najciszej, jak tylko potrafię, żeby nie narobić hałasu. Chcę trzymać się od Victora jak najdalej.
W końcu udaje mi się wejść i przechodzę do małej łazienki, którą mam tutaj na górze.
To obskurna, zrujnowana łazienka: pęknięte lustro, mikroskopijny prysznic, kibel w rogu i mała umywalka pod tym rozbitym lustrem.
Kiedy wpatrywałam się w pęknięte szkło, wspomnienia z nocy, kiedy lustro się rozbiło, powoli zaczęły wypływać na wierzch, jakby ktoś je siłą wypychał na przód moich myśli.
To było pewnego wieczoru, gdy wróciłam późno, bo musiałam zostać trochę dłużej w knajpie, w której pracuję jako kelnerka.
Retrospekcja (ostrzeżenie – treści seksualne)
Dzisiaj było pełno ludzi, a ja nie mogłam tak po prostu zostawić Oscara i Karen, żeby sami ogarniali taki tłum.
Zawsze są dla mnie tacy dobrzy — i zawsze oddają mi wszystkie napiwki, które uzbieramy.
Dają mi też ubrania po swojej córce, bo ona już się w nie nie mieści.
Więc pomoc im to najmniejsze, co mogę zrobić. Nawet jeśli wiem, że potem i tak za to zapłacę, kiedy wrócę do domu.
W drodze do domu już mam ściśnięty żołądek ze strachu na myśl o tym, co będzie na mnie czekało, kiedy otworzę drzwi. Wiem, że on będzie czekał. Ale muszę to po prostu mieć za sobą.
Wróciłam do domu i — jak przewidziałam — Victor czekał na mnie, odkąd tylko przekroczyłam próg.
Poczułam jego wielką łapę na swojej szyi, a ściskał tak mocno, że zaczęło mi brakować tchu. Kiedy wlókł mnie po schodach na górę, w stronę strychu, który jest moim pokojem.
Gdy tu dotarliśmy, najpierw cisnął mną o ścianę, a ja leżałam na podłodze i łapałam powietrze jak ryba wyrzucona na brzeg.
I po prostu czekałam, aż zacznie się lanie i jazda słowna.
— Ile ich dzisiaj przeleciałaś, suko?! — Victor darł się na mnie.
— Wiesz, że jesteś tylko moją szmatą. Jeśli to nie ja powiem, że możesz się puszczać, to nigdzie nie pójdziesz — rzucił tym razem spokojniejszym głosem.
Ale ja wiem, że im spokojniej mówi, tym bardziej jest wściekły — i już czuję, że czeka mnie noc z piekła rodem.
Wiem też, że nieważne, co powiem, jego to ani trochę nie obejdzie. Dla niego wszystko jest tylko wymówką, a wtedy bije jeszcze gorzej.
— Natychmiast rusz tę swoją rozpustną dupę pod prysznic, zmyj z siebie ten smród dziwki. Potem wyjdziesz do mnie i „naprawimy” to, jak trzeba — rozkazał.
Powoli podniosłam się z podłogi i poszłam do łazienki. Prawy bok bolał jak diabli po tym uderzeniu o ścianę.
Powoli się rozebrałam i weszłam pod prysznic. Odkręciłam zimną wodę, bo nie wolno mi się kąpać w ciepłej.
Zaczęłam myć włosy i zobaczyłam, że woda robi się lekko czerwona. To znaczyło, że dostałam w głowę, kiedy uderzyłam o ścianę.
— Ruszaj się, kurwa, suko, i nawet nie próbuj nic na siebie zakładać — usłyszałam, jak Victor robi się niecierpliwy, a to nigdy nie wróży nic dobrego.
Pospieszyłam się, domyłam ciało i wyszłam spod prysznica, żeby się wytrzeć, zanim pójdę na spotkanie z własnym wyrokiem.
Powoli otworzyłam drzwi, z ręcznikiem owiniętym wokół ciała, i weszłam do sypialni. Czułam na sobie jego głodny, zachłanny wzrok.
Nagle ręcznik został ze mnie brutalnie zerwany.
— Mówiłem, żebyś nic na sobie nie miała, nie? — powiedział Victor, obejmując mnie tłustymi łapami w pasie, z kpiącym uśmieszkiem na twarzy.
Potem na siłę wcisnął swoje usta w moje. Chciało mi się wymiotować, ale wiedziałam, że nie mogę nic zrobić. Bo inaczej przez tydzień nie stanę na nogi.
Nie oddałam pocałunku. Po prostu stałam i pozwoliłam mu robić, co chce, byle szybciej mieć to za sobą i się od niego uwolnić.
Wiem, że nie zostało mi już ani grama godności, i mam dość walki z dwojgiem ludzi, którzy powinni kochać mnie najbardziej na świecie.
Poczułam, jak rozpina pasek, i usłyszałam, jak spodnie spadają na podłogę. Potem wziął jedną z moich dłoni i poprowadził ją w stronę swojego małego kutasa.
Jego obrzydliwy szept wpełzł mi do ucha. — Kotku, pokaż tatusiowi, jak bardzo go kochasz.
W takich chwilach to jedyny moment, kiedy wolno mi nazywać go tatusiem, i dobrze wiem, że to tylko dla jego przyjemności.
Poczułam jego dłoń na ramieniu, jak pcha mnie w dół na kolana, bo wiedziałam, że chce, żebym ssała jego małego kutasa.
Kiedy klęczałam, chwycił mnie jedną ręką za szczękę i na siłę rozchylił mi usta. Potem wepchnął mi swojego kutasa do ust.
Po chwili ssania miałam dość. Postanowiłam go ugryźć — i zrobiłam to.
Wrzasnął tak głośno, że aż zadzwoniło mi w uszach, i uderzył mnie pięścią w twarz. Złapał mnie za włosy, podniósł i cisnął mną najpierw o drzwi łazienki, a potem o lustro.
Ostatnie Rozdziały
#190 Rozdział 190.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#189 Rozdział 189.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#188 Rozdział 188.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#187 Rozdział 187.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#186 Rozdział 186.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#185 Rozdział 185.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#184 Rozdział 184.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#183 Rozdział 183.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#182 Rozdział 182.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026#181 Rozdział 181.
Ostatnia Aktualizacja: 4/28/2026
Może Ci się spodobać 😍
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."












