
Zastępcza Panna Młoda Mafii
Kendra · W trakcie · 132.4k słów
Wstęp
Związał mi ręce i nogi, przywiązując je do czterech rogów łóżka, a następnie powoli podwinął rękawy koszuli.
Jego bat przesunął się po mojej cipce.
Poczułam, jak moja cipka robi się mokra, a woda spływała mi po udach.
Lekko uderzył mnie batem i rozkazał: "Powiedz mi. Czego chcesz?"
Kiedy odkryłam, że mężczyzna, z którym miałam jednorazowy seks—ten sam, który mnie zwolnił—był Damianem Cavalierim, przerażającym bossem mafii, było już za późno.
Straciłam pracę, zostałam zdradzona przez chłopaka i straciłam pieniądze na leczenie mojej siostry.
Kiedy nie miałam już gdzie się zwrócić, Damian zaproponował mi układ: zostać jego zastępczą żoną. Spłaciłby wszystkie moje długi.
Nie wiedziałam, dlaczego wybrał właśnie mnie, ale rozumiałam, że dopóki dam mu dziedzica, mogę uratować życie mojej siostry.
Zgodziłam się.
Kontrakt był prosty—żadnego seksu, żadnych uczuć, tylko biznes. Ale Damian złamał własne zasady swoimi własnymi rękami.
- Arogancki
- BDSM
- BXG
- Biedna dziewczyna
- Błędna tożsamość
- Dominujący
- Erotyczny
- Fałszywa panna młoda
- Gang
- Gorący
- Macierzyństwo zastępcze
- Miasto
- Miłość po ślubie
- Nieporozumienie
- Od tyrana do kochanka
- Potężny
- Pościg za byłym
- Przygoda na jedną noc
- Przyjaciele z korzyściami
- Przymuszona miłość
- Przywódca mafii
- R18+
- Romans
- Różnica wieku
- Seksowny
- Słodka miłość
- Uległy
- Wymuszony
- Zbieg
- Zemsta
- Zmiażdżyć
Rozdział 1
Perspektywa Arii
"Aria Rossi! Rusz się! Dziś mamy ważnych klientów. Musisz założyć ten cholerny strój królika." Głos właściciela baru, Enzo, odbił się echem w garderobie.
Stałam przed lustrem, wpatrując się w swoje odbicie. Czarny kostium przylegał do każdej krzywizny mojego ciała, a kabaretki sprawiały, że czułam się bardziej odkryta niż ubrana.
"Co się stało?" Enzo pojawił się za mną, uśmiechając się jak rekin. "Wyglądasz, jakby ktoś ukradł ci ulubionego misia. Ten strój ledwo zakrywa połowę twojego tyłka – o to właśnie chodzi! Klienci płacą grube pieniądze, żeby zobaczyć najlepsze towary."
"Po prostu... dostosowuję się," mruknęłam, ciągnąc za głęboki dekolt.
"Dostosowujesz się? Kochana, 'dostosowujesz się' już piętnaście minut. W tym tempie nasi VIP-owie zdążą się zestarzeć, zanim zrobisz swoje wielkie wejście." Zaśmiał się ze swojego żartu.
To mój piętnasty dzień pracy w tym barze.
Piętnaście dni od momentu, kiedy moje starannie zaplanowane życie rozpadło się na kawałki. Powinnam już mieć stabilną pracę – dobroczyńca z sierocińca opłacił moje studia, a ja ukończyłam je z wyróżnieniem. Powinnam budować szanowaną karierę, a nie paradować w stroju królika dla rozrywki pijanych mężczyzn.
Ale życie miało inne plany.
Jessica. Moje serce zacisnęło się na myśl o mojej małej siostrze leżącej w szpitalnym łóżku, jej twarz była blada i wyniszczona przez chorobę, która niszczyła jej małe ciało. Drogi lek, którego potrzebowała, był poza skromnym budżetem sierocińca, i byli gotowi zrezygnować z jej leczenia. Nie była moją prawdziwą siostrą, ale mogłaby nią być. Od dnia, kiedy przybyłam do sierocińca Sant'Anna, Jessica była jedyną osobą, która się mną zainteresowała, która stawiła czoła prześladowcom, która sprawiła, że czułam się mniej samotna na świecie.
Najpierw poszłam do mojego chłopaka, desperacko szukając pomocy. Zamiast tego znalazłam go w łóżku z inną kobietą, a moje rzeczy były już wyrzucone jak śmieci. Gdyby nie moja dobra przyjaciółka Sophia, która załatwiła mi tę pracę, obawiam się, że naprawdę straciłabym nadzieję na życie.
"No, pokaż swoje zabójcze ruchy," krzyknęła Sophia Marino. Sophia jest moją najlepszą przyjaciółką. W tej chwili celowo ciągnęła za mój dekolt, sprawiając, że był jeszcze bardziej odkrywający. "Przestań się wlec, jakbyś szła na własną egzekucję."
"Łatwo ci mówić," odparłam, odganiając jej ręce. "Robisz to od lat. Ja wciąż czuję się, jakbym nosiła kostium na Halloween, który ktoś wybrał dla żartu."
Sophia zaśmiała się, dostosowując swój strój z wprawą. "Kochana, kostiumy na Halloween chciałyby wyglądać tak dobrze. Poza tym, masz ten cały 'słodki i niewinny' wygląd. Połowa mężczyzn tutaj pewnie chce cię zepsuć, a druga połowa chce cię chronić."
"Świetnie, więc albo jestem damą w opałach, albo zdobyczą."
"Witaj w cudownym świecie mężczyzn," Sophia uśmiechnęła się złośliwie. "Ale hej, przynajmniej jesteś dobrze opłacaną damą w opałach. Rachunki za leczenie Jessiki same się nie zapłacą."
Jej słowa natychmiast mnie otrzeźwiły.
"Masz rację," westchnęłam, wygładzając strój. "Po prostu... miałam plan, wiesz? Skończyć studia, zdobyć szanowaną pracę, zbudować normalne życie."
"Normalność jest przereklamowana," powiedziała Sophia, nakładając szminkę z mistrzowską precyzją. "Poza tym, normalność twojego chłopaka z college'u polegała na zdradzaniu cię z tą blondynką. Przynajmniej tutaj, mężczyźni płacą za przywilej rozczarowywania cię."
Nie mogłam powstrzymać śmiechu. "Jesteś straszna."
"Jestem realistką. To różnica."
"Słyszałam, że bracia Cavalieri będą dziś w prywatnej loży VIP," powiedziała Sofia z podekscytowaniem, sprawdzając swoje odbicie po raz ostatni. "Federico, Vito, i oczywiście Damian też tam będą."
"Nie chcę ich uwagi, Sofia. Tacy mężczyźni... są niebezpieczni."
"Niebezpieczni mężczyźni płacą najlepiej," mrugnęła. "Poza tym, jesteś zbyt niewinna na swoje własne dobro. Trochę niebezpieczeństwa mogłoby ci się przydać."
"Zostanę przy serwowaniu drinków i pozostaniu niewidzialną, dziękuję bardzo."
Nazwisko Cavalieri miało w tym mieście swoją wagę—niebezpieczną, potężną wagę. Wszyscy wiedzieli o trzech synach. Federico, drugi syn, zarządzał nowoczesnymi operacjami przestępczymi i praniem pieniędzy z gładką efektywnością. Vito, najmłodszy, był playboyem, który terroryzował miasto swoimi brutalnymi skłonnościami, zarządzając tradycyjnymi "ochronnymi" reketami i brudną robotą rodziny.
A potem był Damian.
Na samą myśl o nim zrobiło mi się gorąco. Damian Cavalieri był najpotężniejszym i najbardziej niebezpiecznie atrakcyjnym mężczyzną w mieście. Jego urok nie był tylko fizyczny, to była absolutna władza, którą dzierżył. Jako wyznaczony dziedzic imperium Cavalieri, był nietykalny, nieosiągalny.
Wszystkie dziewczyny były jednocześnie przyciągane i przerażone Damianem. Pragnęły jego uwagi, wiedząc, jak niebezpieczne byłoby ją faktycznie zdobyć. Ja, z drugiej strony, chciałam tylko pozostać niewidzialna, wykonywać swoją pracę i zbierać wypłatę bez przyciągania niechcianej uwagi od mężczyzn, którzy mogli zniszczyć życie jednym pstryknięciem palców.
Zamieszanie przy wejściu przerwało moje myśli.
"Są tutaj," szepnęła Sofia pilnie.
Zobaczyłam ich natychmiast—trzech mężczyzn w perfekcyjnie skrojonych garniturach, które prawdopodobnie kosztowały więcej niż większość ludzi zarabia w ciągu roku.
To nie byli tylko bogaci biznesmeni—nosili się z pewnością siebie ludzi, którym nigdy nie powiedziano "nie", którzy nigdy nie ponieśli konsekwencji swoich działań.
Damian przeszedł obok Sofii i Karli bez spojrzenia. Potem, niemożliwe, zaczął iść bezpośrednio w moją stronę.
Nie, nie, nie. Moje serce waliło jak szalone, gdy jego kroki zbliżały się coraz bardziej. Nie mogłam oddychać, nie mogłam myśleć, nie mogłam zrobić nic, tylko stać zamrożona, gdy zatrzymał się bezpośrednio przede mną.
Natychmiast spuściłam wzrok na swoje stopy, niezdolna spojrzeć w te przenikliwe, ciemne oczy. Cisza rozciągnęła się między nami.
Potem usłyszałam to—niski, rozbawiony chichot.
"Jeszcze się nie nauczyłaś patrzeć mi w oczy?"
Te słowa, wypowiedziane tym głębokim, rozkazującym głosem, sprawiły, że moje nogi zrobiły się słabe. Było coś znajomego w sposobie, w jaki to powiedział, coś, co wywołało wspomnienie, które starałam się zapomnieć.
Pół miesiąca temu. Noc, kiedy desperacja i żal z powodu stanu Jessiki sprawiły, że wypiłam za dużo. Noc, kiedy popełniłam największy błąd swojego życia i wylądowałam w łóżku z nieznajomym.
Klęcząc przy jego nogach, jego silna dłoń chwyciła mnie za podbródek, zmuszając mnie do spojrzenia mu w oczy, raz za razem.
Wspomnienie uderzyło mnie jak fala—
O Boże. To był on.
Ścisnęłam uda, próbując stłumić nagły, niechciany przypływ pożądania.
Najbardziej niebezpieczny mężczyzna w mieście. A ja spędziłam najbardziej intymną noc swojego życia, całkowicie mu się poddając.
Ciemne oczy Damiana zdawały się chłonąć moją reakcję, a na kącikach jego ust pojawił się złośliwy uśmieszek. Zrobił krok bliżej, a ja poczułam zapach jego perfum.
"Interesujące," mruknął, jego głos niski i niebezpieczny. "Teraz pamiętasz, prawda, piccola?"
Jego włoskie zdrobnienie sprawiło, że moje kolana się ugięły.
Przypomniało mi to jego palce splątane w moich włosach. Sposób, w jaki kazał mi błagać...
Ostatnie Rozdziały
#109 Rozdział 109
Ostatnia Aktualizacja: 10/3/2025#108 Rozdział 108
Ostatnia Aktualizacja: 10/3/2025#107 Rozdział 107
Ostatnia Aktualizacja: 10/2/2025#106 Rozdział 106
Ostatnia Aktualizacja: 10/2/2025#105 Rozdział 105
Ostatnia Aktualizacja: 10/1/2025#104 Rozdział 104
Ostatnia Aktualizacja: 10/1/2025#103 Rozdział 103
Ostatnia Aktualizacja: 9/29/2025#102 Rozdział 102
Ostatnia Aktualizacja: 9/29/2025#101 Rozdział 101
Ostatnia Aktualizacja: 9/29/2025#100 Rozdział 100
Ostatnia Aktualizacja: 9/29/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












