
ŻONA PROFESORA
chalista saqila · Zakończone · 212.8k słów
Wstęp
Jednak z biegiem czasu, Cammila zaczęła przyzwyczajać się do Shane'a. Nie był taki zły, jak myślała. Shane uratował ją przed szalonym psychopatą, który prawie ją zgwałcił. Niestety, gdy Cammila zaczęła odczuwać coś do Shane'a, powróciła jego dawno zaginiona była dziewczyna. Cammila wiedziała, że Shane nadal kocha Miley. Pierwsza miłość nigdy nie zostaje łatwo zapomniana.
Shane rozwiódł się z Cammilą, aby wrócić do swojej byłej dziewczyny. Cammila myślała, że jej życie jest najgorszą rzeczą na świecie. Została rozwiedziona, będąc w ciąży z dzieckiem Shane'a. Ale, nieświadoma tego, Shane faktycznie chronił ją przed czymś niebezpiecznym, co mogło zrujnować ich przyszłość, gdyby pozostali razem.
Rozdział 1
„Psst... Cammila.”
Cammila odwróciła się i zmarszczyła brwi, słysząc głos Sarah wołający jej imię. Pokręciła głową, mrucząc coś pod nosem, żeby Sarah się uciszyła, i odwróciła się z powrotem do tablicy, żeby słuchać wykładu profesora.
„Psst... Cammila. Spójrz za siebie.”
Na jej stole wylądował kawałek papieru. Cammila wzięła papier i spojrzała za siebie z irytacją na twarzy. Sarah uśmiechnęła się szeroko i zasygnalizowała, żeby rozwinęła papier.
„Przestań mnie niepokoić. Muszę słuchać lekcji pana Coffeya.”
Cammila prychnęła, widząc, jak jej przyjaciółka nagle prostuje się i udaje, że robi notatki z wykładu. Nagle poczuła dziwną ciszę wokół siebie. Wszyscy uczniowie nagle spojrzeli na nią, a ona przestała słyszeć wyjaśnienia pana Coffeya.
„Panno Bennett?”
Serce Cammili zaczęło bić jak szalone, kiedy usłyszała jęk tuż przy swoim stole. Powoli odwróciła się i jej oczy natychmiast spotkały się z oceanicznymi niebieskimi oczami Shane'a Coffeya, jej profesora, który był znany z chłodnego, ale niezwykle przystojnego wyglądu.
„Wiesz, że nie lubię, gdy moi uczniowie nie zwracają uwagi na moje lekcje. O czym rozmawiałaś z przyjaciółką?”
Wzrok Shane'a spoczął na pomiętym kawałku papieru w ręce Cammili. Jego ręka szybko sięgnęła, by wyrwać zgnieciony papier, zanim Cammila zdążyła zareagować, i otworzył go.
Oczy Cammili rozszerzyły się ze zdziwienia. Nie wiedziała, co było w środku. Ale ponieważ papier pochodził od Sarah, była pewna, że zawiera coś złego. I jej podejrzenia wydawały się trafne. Wyraz twarzy Shane'a stał się jeszcze bardziej ponury i chłodny.
„Rozmawiałaś o swoich uczuciach z przyjaciółką?”
Oddech Cammili utknął w gardle, gdy Shane pokazał papier tuż przed jej twarzą. Zobaczyła rysunek bardzo dużego serca z napisami; Kocham Cię, Mój Seksowny Profesorze. Shane, czy prześpisz się ze mną dziś wieczorem?
Świat Cammili zdawał się walić w tym momencie. Nie mogła znieść patrzenia na twarz swojego profesora. Głęboko spuściła głowę, patrząc na podłogę, aby uniknąć oceniających spojrzeń swoich kolegów. Cammila liczyła po cichu od jednego do trzech, zanim usłyszała karę, jaką miała otrzymać od swojego profesora.
„Proszę spotkać się ze mną w moim gabinecie po zajęciach. A wszystkim studentom w tej klasie daję od razu jedynkę, jeśli taka obrzydliwość powtórzy się ponownie. Zrozumiano?"
„Tak, proszę pana,” wszyscy uczniowie odpowiedzieli jednocześnie.
Cammila zamknęła oczy, nerwowo przygryzając wargę. Przerażała ją wizja jedynki i różne sadystyczne kary, które Shane Coffey mógł jej wymierzyć po zajęciach. Była przekonana, że nie ucieknie przed karą Shane'a. Shane był przystojnym i inteligentnym profesorem, ale był bardzo zdyscyplinowany i nie tolerował błędów. Wszyscy studenci na kampusie podziwiali Shane'a jedynie w sekrecie.
Cammila słyszała opowieści od kilku starszych kolegów, którzy próbowali flirtować z Shane'em w jego gabinecie. Ci studenci zostali ostatecznie wydaleni z kampusu i nigdy nie zostaliby przyjęci na inną uczelnię w mieście, chyba że przenieśliby się za granicę.
Przez resztę zajęć Cammila nie mogła się skoncentrować na słuchaniu wyjaśnień Shane'a. Wyobrażała sobie, że jej stypendium zostanie cofnięte, a jej macocha srogo ją skarci za to, że musiała płacić wysokie czesne. Cammila przeklinała Sarah za jej wścibskość, która wpędziła ją w kłopoty z seksownym, ale okrutnym profesorem.
„Cami. Hej, przepraszam."
Po zakończeniu zajęć Sarah podeszła do Cammili i objęła ją ramieniem.
„Nie wiedziałam, że ten seksowny profesor nas złapie. Byłam pewna, że wyjaśniał materiał przed klasą, kiedy rzuciłam ci papier. Naprawdę pokazuje swoją reputację jako surowy wykładowca.”
„Wpędziłaś mnie w kłopoty,” odpowiedziała Cammila chłodno.
„Nigdy nie miałam żadnych problemów z wykładowcami przez te dwa lata, odkąd tu studiuję.”
Włożyła swoje książki do torby. Westchnęła cicho na myśl, że musi iść do gabinetu Shane'a, aby usłyszeć karę, jaką jej wymierzy.
„Jesteś na mnie zła?”
„A jak myślisz? Czeka mnie kara, Sarah! Jestem przerażona. Słyszałam o nim różne plotki.”
„Ale to tylko plotki. Możesz mu wyjaśnić, jeśli to nie ty napisałaś na kartce.”
„Napisałaś coś obrzydliwego. Nie jestem pewna, czy moje wyjaśnienia powstrzymają go przed ukaraniem mnie.”
„Zabiorę cię do jego gabinetu. Ale tak naprawdę nie mam nic przeciwko, jeśli będę musiała cię zastąpić. O mój Boże, będziesz sama z tym przystojnym profesorem w jego biurze, Cammi! Wyobraź sobie, co mogłabyś tam zrobić, bez gapiów przeszkadzających w waszej intymności,” Sarah objęła twarz dłońmi i zaczęła wyobrażać sobie sprośne rzeczy.
„Ty wariatko.”
Cammila odepchnęła ramię Sarah i wyszła z klasy. Niektórzy z jej przyjaciół mieli zmartwione miny, podczas gdy inni wyglądali obojętnie. Cammila nie była zaskoczona, że nie współczuli jej. Nie była popularną studentką na uczelni. Była tylko zwykłą studentką, która przypadkiem dostała stypendium, i nie była bogata. Była sierotą, która mieszkała z starszą siostrą i macochą po śmierci ojca kilka lat temu.
„Cammi, poczekaj na mnie.”
„Możesz się zamknąć? Mam zawroty głowy i jestem zdenerwowana, a ty tylko gadasz o panu Coffey. Co jeśli odbierze mi stypendium?”
„Spokojnie. Jestem pewna, że nie będzie dla ciebie taki okrutny.”
„Jedna z naszych starszych koleżanek została wyrzucona z uczelni, kiedy narobiła kłopotów z panem Coffey. Myślisz, że będzie dla mnie miły tym razem?”
Sarah skrzywiła się delikatnie. „Tak, jest trochę złośliwy. Cholera. Dlaczego przystojni mężczyźni zawsze mają zimną i przerażającą naturę? Ale zastanawiam się, czy Shane byłby taki straszny również w łóżku?”
„Sarah, masz okropne myśli,” Cammila prychnęła z irytacją.
„Hej, nie obwiniaj mnie. Nie powinien być profesorem i uczyć na uczelni, jeśli wygląda jak ci gorący faceci z magazynu 'Playboy'. Boże, chciałabym ugryźć jego twardy biceps. Za każdym razem, gdy pisał na tablicy, rękawy jego koszuli wydawały się nie mieścić jego przerośniętych bicepsów. A jedna ze studentek raz zobaczyła go bez koszuli na basenie. Zrobiła zdjęcie i rozesłała je w grupie czatowej.”
„W jakiej grupie czatowej?”
Sarah rozejrzała się w prawo i lewo, jakby ludzie wokół nich interesowali się ich rozmową i mieli podsłuchiwać. Potem pociągnęła Cammilę do ustronnego kącika w korytarzu uczelni i wyciągnęła swój telefon.
„Ciii... To tajemnica. Mamy grupę czatową o naszych dzikich fantazjach.”
„Fantazje o panu Coffey?”
Cammila patrzyła na Sarah z niedowierzaniem, gdy ta pokazała jej przerażające treści swojej grupy czatowej. Było tam kilka zdjęć Shane'a z różnych kątów, gdy Shane prowadził zajęcia lub chodził po korytarzu uczelni. Większość członków grupy komentowała zdjęcia sprośnymi rzeczami i emotikonami, które sprawiły, że Cammila zachichotała z obrzydzeniem.
„Chcesz dołączyć do grupy? Powiem adminowi, żeby cię dodał.”
„Nie, dzięki. Nie jestem zainteresowana,” Cammila odsunęła telefon Sarah i ruszyła w stronę gabinetu Shane'a.
„Tsk, jesteś dziwna. Jesteś jedyną studentką tutaj, która nie jest zainteresowana urodą Shane'a. Jesteś lesbijką?” Sarah próbowała dogonić szybkie kroki Cammili.
„Zamknij się. Nadal lubię przystojnych facetów, okej. Ale ten profesor to nie mój typ. Idź do kafeterii. Spotkamy się tam po mojej rozmowie z panem Coffey.”
„Jesteś pewna, że nie potrzebujesz towarzystwa? Powiem panu Coffey, że to nie ty napisałaś na tej kartce.”
„W porządku. Poradzę sobie sama. Nie musisz się o mnie martwić.”
Sarah przytuliła Cammilę i dodała jej otuchy, zanim udała się do kafeterii.
Cammila westchnęła cicho przed szczelnie zamkniętymi drzwiami gabinetu Shane'a. Nawet samo czytanie jego nazwiska na drzwiach sprawiło, że poczuła się zastraszona. Profesor Shane A. Coffey. Cammila zapukała trzy razy, a jej serce waliło głośno w piersi. Z wnętrza dobiegł zimny głos Shane'a, pozwalający Cammili wejść do jego gabinetu. Drzwi zaczęły się powoli otwierać, gdy Cammila je pchnęła. A wygląd Shane'a za drzwiami prawie sprawił, że jej serce wyskoczyło z piersi.
„Zawieszam cię. Nie zasługujesz, żeby tu być.”
Ostatnie Rozdziały
#160 161. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#159 160. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#158 159. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#157 158. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#156 157. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#155 156. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#154 155. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#153 154. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#152 153. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#151 152. EX CAMMILA
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.












