Związani Napięciem

Związani Napięciem

Katherine Petrova · Zakończone · 131.9k słów

1.1k
Gorące
165.1k
Wyświetlenia
6.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Imogen Mark doskonale odnajdywała się jako bystra, niezależna i niewątpliwie atrakcyjna sekretarka Kade'a Ricardo. Cieszyła się spokojną efektywnością swojej pracy, kierowaną przez łagodny, bezproblemowy charakter Kade'a. Jednak gdy restrukturyzacja firmy zmusza ją do pracy pod Hamesem Hendrixem, jej świat wywraca się do góry nogami. Hames, zimny i niesławnie bezwzględny milioner, jest wszystkim, czym Kade nie jest—kontrolującym, intensywnym i bezwzględnie wymagającym.

Ich pierwsze spotkania są pełne napięcia, a Hames jasno daje do zrozumienia: nie interesuje go nawiązywanie przyjaźni, tylko posiadanie sekretarki, która ściśle przestrzega jego zasad. Imogen jednak nie zamierza się poddać, zwłaszcza mężczyźnie, który myśli, że może kontrolować każdy jej ruch.

Gdy ich relacja zawodowa zmienia się z wrogich spotkań na ukradkowe spojrzenia i nieodpartą napięcie, Imogen znajduje się w rozterce między swoją dumą a niespodziewanym przyciąganiem do mężczyzny, którego kiedyś nienawidziła. Ale Hames ma własne plany i jest zdeterminowany, by spleść ich losy—bez względu na przeszkody.

Czy Imogen podda się gorącej chemii między nimi, czy też nieustępliwe pragnienie Hamesa, by ją posiąść, odepchnie ją na zawsze?

Rozdział 1

IMOGEN MARK

„Ała,” jęknęłam, pocierając guz na czole. „Nikita,” zawołałam do mojej najlepszej przyjaciółki, rozłożonej niedbale na łóżku.

Nikita Bend usłyszała mnie, ale postanowiła mnie zignorować; skrzywiła się i odwróciła, zakrywając uszy poduszką.

„Nikita!” warknęłam, marszcząc brwi.

Z jękiem wymamrotała przekleństwa pod nosem, zanim poddała się i przewróciła na drugi bok, usiadła prosto, przyciągając kolana do klatki piersiowej. „Co ci do cholery jest?” Zmarszczyła brwi i podniosła ręce nad głowę, przeciągając się i ziewając głośno.

„Czy guz na moim czole jest tak zauważalny?” zapytałam, delikatnie pocierając guz.

Przestała ziewać, zamrugała sennymi rzęsami, a potem spojrzała na moje czoło. Nie powiedziała nic. Po kilku sekundach wybuchła śmiechem, trzymając się za brzuch.

„Jezus, Imogen. Jak to się stało, że jest taki duży?” Śmiała się głośno.

„Naprawdę? Czy jest aż tak duży?” Zmarszczyłam brwi z niepokojem.

„Oczywiście, że jest.” kontynuowała śmiech.

Na mojej twarzy pojawił się grymas. „Jesteś taka głupia. Nie możesz powiedzieć tego miło, bez śmiania się jak głupek?” syknęłam, odwróciłam się i podeszłam do toaletki, żeby dokładnie obejrzeć guz. „Ojej, to jest naprawdę źle. Jak mam iść do pracy z czymś takim?” jęknęłam.

„Co? Możesz to ukryć włosami.” powiedziała.

Odwróciłam się, żeby mogła zauważyć moje spojrzenie. „Czy to zadziała?”

„No… oczywiście!” Wzruszyła ramionami, zsunęła się z łóżka i wsunęła stopy w parę kapci z króliczkami stojących przy krawędzi łóżka.

Znowu odwróciłam się do lustra. W najlepszy możliwy sposób szczotka do włosów pomogła mi ukryć czerwony guz pod moimi blond włosami sięgającymi ramion.

„Nikita?” zawołałam ponownie i odwróciłam się do niej.

Zdjęła nocną koszulę, gotowa do łazienki. „Czy teraz jest lepiej?” Miałam nadzieję usłyszeć coś.

Spojrzała na moje czoło jeszcze raz. „Chyba tak.” Wzruszyła ramionami.

„Grrrr, jesteś beznadziejna.” jęknęłam.

„Wiem.” Zachichotała. „Naprawdę idziesz do biura w tym stroju?” Wskazała palcem na mnie od stóp do głów.

„Co jest nie tak z moją sukienką?” Uniosłam brew.

„Jest zbyt… odsłaniająca.” Wyprostowała ramiona. „Sięga tylko kilka centymetrów poniżej twojego tyłka i pokazuje nieprzyzwoitą ilość dekoltu.”

„No i co z tego? Kade Ricardo nie ma z tym problemu, więc nieważne.” Przewróciłam oczami i wzięłam torbę z krzesła przy toaletce. „Muszę już iść, pa.”

„Tak, on jest głupi. Pa.” Pomachała.

Złapałam za klamkę, gotowa wyjść, ale zatrzymała mnie mówiąc: „Idziesz z Lilą, prawda?”

„Pewnie, potrzebujesz czegoś?” Uniosłam brew w jej stronę.

„Nie,” potrząsnęła głową przecząco, ale wyczułam, że coś jest nie tak.

Zmrużyłam oczy, ale zignorowałam to, otworzyłam drzwi i wyszłam z sypialni. Pośpieszyłam do kuchni, zapakowałam resztki wczorajszych ciastek do torby i wyszłam z domu.


Lila Austin, moja druga najlepsza przyjaciółka, i ja dotarłyśmy do 'RICARDO International', gdzie pracowałam jako sekretarka miliardera, Kade Ricardo. Bycie jego sekretarką było najlepszą rzeczą w moim życiu.

„Dziękuję, że wczoraj mnie zastąpiłaś,” Lila powtórzyła, kiedy weszłyśmy do firmy.

„Głuptasie, nie ma sprawy. Od czego są najlepsze przyjaciółki?” Szturchnęłam ją delikatnie w ramię. „Ty też wiele razy mnie zastępowałaś.”

„Pewnie.” Uśmiechnęła się. „Jak się ma Nikita? Mówiłaś, że jest chora?”

Zaśmiałam się. „To było dwa tygodnie temu.”

„Oh…” wymamrotała.

Wpisałyśmy nasze imiona do książki obecności i weszłyśmy do windy. Kiedy drzwi windy miały się zamknąć, ktoś je zatrzymał, i— Jovi Brett, przyjaciółka Kade'a, weszła do środka, pozwalając drzwiom się zamknąć, aby mogła nas przewieźć na 65. piętro.

Jovi przeskanowała mnie od stóp do głów z całkowitą irytacją. Co ją tak drażniło? „Dziwka.” wymamrotała, ale moje uszy były wystarczająco wyczulone, żeby to wychwycić. Co do cholery?!

Prychnęłam i zignorowałam ją, aby uniknąć zamieszania. Jak się wydawało, prawdopodobnie była dziewczyną Kade'a, a ja nie mogłam ryzykować kłótni z nią i utraty pracy.

Lila złapała mnie za rękę i potrząsnęła głową. „W porządku, zignoruj to.” Ona też to usłyszała?! Skinęłam głową w odpowiedzi.

Po chwili czekania w całkowitej ciszy drzwi windy zadzwoniły i rozsunęły się. Pierwsza wyszłam z windy, a Lila za mną.

„Do zobaczenia na lunchu.” Uśmiechnęła się, wyjęła klucz do swojego biura z torby i wsunęła go w odpowiedni otwór.

"Tak, jasne." Wymusiłam uśmiech w jej stronę. Nadal byłam wściekła po usłyszeniu słów Jovi. Czy ona zwariowała? To, że ubrałam się - cóż, nie tak przyzwoicie do pracy, nie oznaczało, że zasługuję na to, by nazywać mnie dziwką.

"Hej!" Głos Jovi sprawił, że automatycznie przestałam iść. "Powiedz Kade'owi, że jestem w pobliżu i zaraz do niego przyjdę." Powiedziała.

Nie zawracałam sobie głowy, żeby na nią spojrzeć, i nie powiedziałam ani słowa. Tylko skinęłam głową i kontynuowałam chodzenie.

Dotarłam do mojego biura, dosłownie w biurze Kade'a, ale oddzielonego ścianą i drzwiami.

Głęboko odetchnęłam i delikatnie zapukałam do drzwi. Mogłam wejść, ponieważ miałam do tego prawo, ale musiałam być ostrożna.

"Wejdź," gruby głos Kade'a wibrował w powietrzu z wnętrza.

Otworzyłam drzwi i weszłam do biura. Kade siedział wygodnie na swoim krześle za ogromnym mahoniowym stołem, na którym znajdował się jego laptop, kubek kawy, wazon z kwiatami i inne dokumenty. Jego oczy były skupione na laptopie przed nim.

"Dzień dobry, panie." Przywitałam się z uprzejmym skłonem głowy, zanim wróciłam do swojego biura. Przypomniałam sobie słowa Jovi. Mogłam łatwo mu nie powiedzieć, ale co by to dało?

Odwróciłam się. "Kade," zawołałam. Nadal nie podniósł głowy z ekranu. Co się z nim dzisiaj działo? Nigdy wcześniej nie był tak ignorujący. "Jovi powiedziała, żeby ci przekazać, że jest w pobliżu i zaraz do ciebie przyjdzie."

"Jovi jest tutaj?" Odwrócił głowę w moją stronę. Głupiec!

"Tak." Skinęłam głową.

Już miałam odejść, ale zatrzymał mnie wołając, "Imogen,"

Mimowolnie zmrużyłam oczy. "Tak?" Odpowiedziałam, szybko dodając, "Panie?"

"Podejdź." Machnął palcami, wskazując, żebym podeszła do niego.

Mrucząc przekleństwa w myślach, podeszłam do niego. Dźwięk moich obcasów wypełniał pokój, gdy szłam. Wszystko, czego chciałam, to wygodnie usiąść na swoim krześle i robić zabawne rzeczy, zanim rozpocznę pracę.

"Dlaczego znowu jesteś spóźniona?" Zapytał, siadając prosto.

Czy to naprawdę wszystko, co miał do powiedzenia? "Przepraszam." To, co zwykle mówię, kiedy zadaje mi to samo pytanie.

"Dobrze. Przejdźmy do sedna." Westchnął, pocierając dłonie. Jego oczy skanowały stół, jakby czegoś szukały.

"Sedna?" Z jakiegoś powodu poczułam się zdenerwowana.

Podniósł plik dokumentów i otworzył go. Przejrzał go krótko i podniósł głowę. "Jesteś zwolniona!"

"Zwolniona!" Krzyknęłam na całe gardło. "Kade, nie możesz mnie zwolnić!" Moje oczy natychmiast się zaszkliły. Ta praca była wszystkim, co miałam, aby się utrzymać. "Dl—dlaczego—co zrobiłam?!" Moja torba wypadła mi z ręki.

"Nie, nic nie zrobiłaś." Wzruszył ramionami i ponownie spojrzał na dokument.

Moja głowa kręciła się w dezorientacji. Moje ręce drżały, próbując pomyśleć, co mogłoby być powodem tego. "Dlaczego więc mnie zwalniasz?" Łzy płynęły po mojej twarzy, oczywiście niszcząc makijaż, ale nie obchodziło mnie to.

"Widzisz..." przerwał, drapiąc się po karku. "Nie zrobiłaś nic złego. Jovi, moja dziewczyna, ma problemy finansowe w rodzinie i nie chciałaby przyjąć pieniędzy ode mnie bezpośrednio, więc robię ją moją nową sekretarką, ponieważ jest odpowiednia do tej pracy." Uśmiechnął się. Miałam ochotę zeskrobać ten głupi uśmiech nożem do masła.

Na mojej twarzy pojawił się grymas. "To dla mnie nie ma sensu."

On także się skrzywił. "Co? Ja decyduję, nie ty."

Moje zmysły wróciły do życia. Upadłam na kolana i złożyłam dłonie razem, nie zastanawiając się dwa razy. "Proszę, błagam cię, Kade— Panie Ricardo," pierwszy raz od wieków zwróciłam się do niego formalnie. "Możesz dać Jovi inną pracę, jak osobistą asystentkę lub reprezentantkę dziewczyny." Nawet nie wiedziałam, co mówię.

"Co ty robisz? Wstań." Rozkazał.

Aby jeszcze bardziej dramatyzować, skłoniłam się i lamentowałam, kręcąc głową negatywnie. "Nie! Nie wstanę. Proszę, ta praca jest wszystkim, co mam teraz, aby się utrzymać."

"Dlaczego jesteś tak dramatyczna w tym—" przerwał. "Czekaj, powiedziałem, że cię zwalniam?"

Powoli podniosłam głowę, zdezorientowana. "Tak?"

"Oh," zaśmiał się. "Nie zwalniam cię, miałem na myśli, że cię PRZENOSZĘ. Mój najlepszy przyjaciel, Hames Hendrix, potrzebuje nowej sekretarki i chce ciebie, więc cię do niego przenoszę."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ręce Losu

Ręce Losu

107.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

303.8k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

547.6k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.8k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

257.2k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zły Alfa

Zły Alfa

176k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

283.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

23.7k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

57.7k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.