Alpha Liam i Luna Clara

Alpha Liam i Luna Clara

Adekemi Shomoye · Zakończone · 105.6k słów

269
Gorące
7.3k
Wyświetlenia
618
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Kiedy Liam, młody i szanowany alfa swojej watahy, zostaje związany z człowiekiem, odkrywa, że nie potrafi kontrolować swoich pragnień i poddaje się im. Kilka miesięcy później udaje mu się otworzyć przed nią, ale ona go odtrąca. Teraz ona jest w tarapatach, a jej najlepszy przyjaciel, również wilkołak, nie ma do kogo innego się zwrócić, jak tylko do Liama.

Rozdział 1

Od kiedy Liam został mianowany Alfą, jest i nadal pozostaje wspaniałym przywódcą. Dba o swoją rodzinę i chroni swoją watahę przed niebezpieczeństwami zarówno wewnątrz obozu, jak i poza nim. Posuwa się daleko, by pokonać wszelkie zagrożenia ze strony przeciwników, którzy chcą wprowadzić chaos do jego małego miasteczka. Robi to i wiele więcej dla nich, dlatego członkowie jego watahy tak go cenią. Nawet chwalą się sąsiednim miasteczkom, że ich alfa kocha ich niewyobrażalnie, a jeśli ktoś odważy się im zaszkodzić, będzie musiał się z nim zmierzyć, co jest prawdą. Każdego dnia omegi trenują z wilkami, które chcą służyć swojemu nowemu i godnemu Alfie, a ponieważ składają się z młodych, muszą z nich stworzyć armię na przyszłość.

Strażnicy, składający się z kilku starszych mężczyzn, idą na granicę, by jej pilnować, dopóki nie skończą treningu, by ich tam zastąpić. Od kiedy stracił rodziców w zimnych objęciach śmierci, Alfa Liam został obarczony wielką odpowiedzialnością troski o watahę, a także o swoją młodszą siostrę. Była dość wymagająca, ponieważ była wolnym duchem, nie lubiła być nadzorowana ani rozkazywana i uwielbiała robić rzeczy po swojemu. Niemniej jednak jej brat Liam, który musi nad nią czuwać, jest troskliwy, ale także nadmiernie opiekuńczy.

„Wychodzę, Liam,” powiedział mały, ale odważny głos do Liama, który właśnie usiadł, próbując położyć nogi na biurku przed sobą, by się zrelaksować, stał cały dzień, wydając rozkazy i ucząc młode wilki walki.

„Dokąd się wybierasz?” zapytał Liam niedbale.

„Idę spotkać się z przyjacielem, a właściwie z chłopakiem. W następnym miasteczku. Chcemy nadrobić zaległości w starych filmach” - powiedział ponownie mały głos.

„Co masz na myśli, mówiąc, że idziesz zobaczyć się z chłopakiem, co?”

„Liam, mogę robić, co chcę.”

„Dlaczego nie poczekasz, aż Eric cię tam odprowadzi? Wciąż mamy wielu wrogów, a następne miasteczko pełne jest wyrzutków.”

„Naprawdę? Zupełnie o tym zapomniałam” - powiedziała sarkastycznie.

„Nie przewracaj oczami, dziewczyno.”

„Albo co zrobisz? Wyślesz mnie do mojego pokoju? A może zamkniesz mnie tam na dni, jak zrobiłeś to w zeszłym miesiącu?”

„Chciałbym to zrobić, ale teraz nie mam na to ochoty.”

„Cóż, nie obchodzi mnie, co zrobisz lub pomyślisz, nie jestem już dzieckiem, nie masz prawa mnie zamykać.”

„Słuchaj, Jasmine, idź, dokąd chcesz, jestem zbyt zestresowany, by zajmować się tym nonsensem, ale bądź pewna, że nie będę cię szukał. Jeśli do jedenastej nie będzie cię w domu, podejmę działania, mogę zabić tego chłopaka i całą jego rodzinę.”

„To takie surowe, zobaczymy się o jedenastej trzydzieści najwyżej, a teraz wychodzę. Pora na film.”

Gdy tylko wyszła, Liam wziął głęboki oddech i zaczął życzyć sobie, by jego rodzice wciąż żyli. Jego młodsza siostra z każdym rokiem stawała się coraz trudniejsza do opanowania. Mimo że czasami to niemożliwe, nadal ją kocha i zrobiłby dla niej wszystko.

Linda, bliźniaczka z jego watahy, która zobaczyła Liama, przywitała się i lekko ukłoniła, gdy Liam przechodził obok niej. Ona, podobnie jak każda inna nastoletnia dziewczyna w jej wieku, ma słabość do nowego Alfy. Marzy, by ktoś tak przystojny jak Alfa Liam mógł być jej partnerem. Patrzyła na niego, dopóki nie zniknął z pola widzenia. Kiedy Liam wszedł do swojego gabinetu, zaraz potem wszedł Eric.

„Gdzie byłeś, jesteś spóźniony?” zapytał Liam.

„Hmm, nie wiedziałem, że tak bardzo się troszczysz,” powiedział Eric żartobliwie.

„Gdzie jest Jasmine? Nie mogłem jej znaleźć w jej pokoju, więc zgaduję, że znowu wyszła, prawda?”

„Zaczyna mnie denerwować,” powiedział Liam niemal natychmiast.

„Nie martw się, wkrótce się ogarnie. Wyślę kogoś, żeby miał na nią oko i upewnił się, że nie wpadnie w kłopoty.”

„Mam nadzieję, że się ogarnie, bo odkąd tata i mama zmarli, zaczęła zachowywać się, jakbym był niewidzialny.”

„Trudno jej to wszystko znieść, może boi się, że straci też ciebie. Jesteś jej jedyną rodziną, jaką ma, więc nie bierz tego zbyt ciężko. Nauczy się być bardziej wdzięczna z czasem, więc nie martw się zbytnio, będzie dobrze,” powiedział Eric, próbując uspokoić Liama.

„Och, prawie zapomniałem, Alfa Xavier chce cię zobaczyć, więc skoro jej tu nie ma, zgaduję...” Przerywając, Liam zapytał

"Alpha Xavier?"

"Tak, znajomy twojego ojca jest na dole i chce z tobą porozmawiać."

Liam wstał i ruszył na dół, choć był zaskoczony, że ktoś z dawnych znajomych jego ojca przyszedł go odwiedzić. Mimo to chciał wiedzieć, dlaczego przyjechał na tak krótkie zawiadomienie.

"Nieźle wyrosłeś," powiedział mężczyzna w wieku około sześćdziesięciu lat. Liam wpatrywał się w niego, bo nie mógł sobie przypomnieć żadnego spotkania z tym człowiekiem. "Przepraszam, czy my się znamy?" zapytał Liam chłodnym, ale dominującym głosem.

Mężczyzna uśmiechnął się. "Pewnie byłeś zbyt młody, by pamiętać, nosiłem cię na rękach. Tak czy inaczej, jestem najlepszym przyjacielem twojego ojca."

"Ach, jesteś jego najlepszym przyjacielem. Rzadko o tobie mówi, ale raz opowiadał o swoich przygodach z tobą, więc to ty, prawda? I chyba ktoś odwiedził nas, kiedy urodziła się Jasmine, to byłeś ty?" zapytał Liam z podekscytowaniem w głosie.

"Cieszę się, że masz dobrą pamięć. Miło cię widzieć, gdzie jest twoja siostra? Przyszedłem dziś dla was obojga i może porozmawiamy w bardziej ustronnym miejscu, jest coś bardzo ważnego do omówienia."

"Ona nie jest teraz w domu, pójdziemy do mojego gabinetu?" zapytał Liam, a Xavier skinął głową.

Liam, Eric i Xavier skierowali się do gabinetu Liama.

"Przepraszam, że nie mogłem przyjechać, gdy twoi rodzice zmarli. Naprawdę mi przykro, musiałem coś dla niego zrobić."

"To w porządku, myślałem, że nikt nie pamięta o moich rodzicach, ale skoro nie mogłeś przyjechać i to wszystko było dla niego, to znaczy, że ktoś wciąż o nich pamięta i że jesteś lojalnym przyjacielem, cieszę się, że jesteś tutaj teraz."

"Cieszę się, że tak mnie postrzegasz, chciałem ci to dać," powiedział, wręczając Liamowi stare pudełko.

"Co jest w środku?" zapytał Liam z ciekawością.

"Należało do twoich rodziców." Otwierając pudełko, Liam znalazł starą biżuterię.

"To należało do twojej matki, byłej Luny, to był prezent od twoich dziadków dla niej, chciałaby, żeby Jasmine to miała."

"A to?" zapytał Liam, wyciągając coś innego z pudełka.

"To bardzo ceremonialne i należy do Alf przed tobą, strzeż tego, bo wielu wilkołaków zabiłoby, by to zdobyć."

"Czy mogę zapytać, jak to zdobyłeś?" zapytał Liam.

"Twój ojciec mi to dał, zastanawiałem się, dlaczego mi tak ufał z czymś tak świętym. Ale teraz to należy do ciebie, by upewnić się, że nikt inny tego nie zdobędzie. Do widzenia, Liam, mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy."

Xavier powiedział i wyszedł. Liam wpatrywał się w pudełko, które przyniósł Xavier. Wyciągnął album ze zdjęciami rodziców i odkrył, że jego mama rzeczywiście nosiła naszyjnik na jednym ze zdjęć. Łzy spłynęły mu po policzkach.

"Hej, Alpha, wszystko w porządku?" zapytał Eric, przywracając Liama do rzeczywistości.

"W porządku, czy Jasmine wróciła, jest późno?"

"Tak, właśnie wróciła, powinienem z nią porozmawiać?"

"Nie, zrobię to sam, zajmij się dzisiejszym treningiem," powiedział Liam i wyszedł, nie czekając na odpowiedź Erica.

Liam zapukał do drzwi Jasmine.

"Wejdź, drzwi są otwarte," powiedziała Jasmine, myśląc, że jak zwykle przyszedł Eric.

"Jak było na randce?" zapytał Liam, zbliżając się do Jasmine. Była zaskoczona, widząc Liama w swoim pokoju, a zwłaszcza, że zapytał, jak minął jej dzień. Minęło trochę czasu, odkąd słyszała, jak mówi do niej tak miękko i spokojnie, a nie swoim zwykłym chłodnym i rozkazującym tonem.

"Było dobrze." Udało jej się powiedzieć.

"Mam coś dla ciebie."

"Co to jest?" zapytała Jasmine, myśląc, że to nie jest aż tak ważne.

Siedząc bardzo blisko niej, Liam założył jej naszyjnik na szyję. "Jest piękny," powiedziała Jasmine.

"Należał do mamy."

"Mamy?" Jasmine zapytała, by upewnić się, że dobrze usłyszała.

"Tak, dziś przyszedł dawny znajomy taty i dał mi go, powiedział, że to prezent od naszych dziadków dla mamy i chcę, żebyś to miała." Jasmine była wzruszona i mocno go przytuliła, mówiąc:

"Przepraszam, że się na ciebie złościłam wcześniej, nie chciałam, bałam się, że cię stracę, obiecaj, że nigdy mnie nie opuścisz."

"Obiecuję, przepraszam również za wszystko, kocham cię, Jas."

"Minęło trochę czasu, odkąd tak mnie nazwałeś. Też cię kocham, duży bracie," powiedziała Jasmine, wciąż w objęciach brata.

Eric obserwował, jak rodzeństwo się przytula i cieszył się, że jego przyjaciele w końcu się pogodzili, co oznacza, że nie będzie musiał opowiadać się po jednej stronie i sprzeciwiać się drugiej. Jasmine jest jego przyjaciółką, tak, ale Liam jest zarówno jego przyjacielem, jak i Alfą, nie chciałby robić niczego wbrew jego woli.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?