
Cienie Ivy
Rachael Kitterman · Zakończone · 184.1k słów
Wstęp
Wtedy pojawił się Chris jak rycerz na białym koniu. Myślałem, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Byłem tak rozpaczliwie spragniony miłości, że ślepo za nim podążałem.
Spotykaliśmy się przez miesiąc, a ja zakochałem się w nim po uszy. Nie wiedziałem, że zgoda na małżeństwo z nim będzie pierwszym z niezliczonych błędów...
Ivy chciała tylko znaleźć miejsce, gdzie mogłaby dojść do siebie po niedawnej traumie, kiedy trafiła na małe miasteczko Taylorsville. Czy nowa miłość zdoła uleczyć jej złamane serce, czy zazdrość wypędzi ją z kolejnego miasta?
Rozdział 1
Patrzę na szarą ścianę, myśląc o piekle, jakim było moje życie. Tak, całe moje życie wydaje się być jednym wielkim błędem po drugim. Nikt mnie nie kocha. Nikt nie troszczy się na tyle o moje dobro, żeby sprawdzić, co u mnie. No, John zadzwonił, pewnie po to, żeby upewnić się, że się nie zabiłam. To było miłe z jego strony. W końcu jest dobrym facetem.
Ale wydaje się, że w ostatnim miesiącu wszystko się pogorszyło. Chciałabym móc cofnąć się do tamtego błędu, który popełniłam, i nakrzyczeć na siebie, mówiąc, że nie warto cierpieć! Po prostu wyjedź z miasta i nie oglądaj się za siebie! Oczywiście, wtedy pewnie pomyślałabym, że zwariowałam i śmiałabym się do rozpuku, aż trafiłabym do szpitala, co, szczerze mówiąc, mogło być najlepszym rozwiązaniem! Przynajmniej w szpitalu nie płakałabym teraz w łazience nad katastrofą, jaką jest moje życie.
Dwa tygodnie temu wyszłam z gabinetu lekarskiego tak podekscytowana. To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu! W końcu byłam coś warta! Miałam tak wielką nowinę do przekazania Chrisowi. Byłam pewna, że będzie szczęśliwy, gdy mu powiem, a wszystko między nami będzie dobrze, jak sześć miesięcy temu. Znowu zacznie się mną przejmować… Przynajmniej tak naiwna wtedy byłam. Teraz wiem lepiej!
Ostatnio zachowywał się dziwnie, a moje chorowanie nie pomagało. Odsuwał mnie od siebie i spędzał długie godziny w pracy, mówiąc, że oszczędza pieniądze albo że pracuje nad dużym projektem. Miał zrobić sobie przerwę za kilka tygodni, a wtedy moglibyśmy pojechać na wakacje. To wszystko było prawdziwe, prawda? Nie mógłby mnie okłamywać! Kochał mnie! Nawet poprosił mnie o rękę, więc dlaczego miałby mnie okłamywać?
Byliśmy małżeństwem od sześciu miesięcy… I tak, wyjść za mąż w wieku 20 lat wydaje się młode, a ja byłam naiwna. Byłam w nim zakochana, (albo przynajmniej tak mi się wydawało) i obsypywał mnie uwagą. Powiedział mi, że jestem najpiękniejszą kobietą, jaką znał, i chciał spędzić ze mną resztę życia! To musiało coś znaczyć! Zwłaszcza gdy nikt nigdy nie mówił mi, że jestem piękna. Byłam uciążliwa i ciężarem… Nie kimś, kogo się po prostu poślubia.
Ale szczerze mówiąc, nie miałam dokąd pójść. Byłam tak przylepna i potrzebująca, że nie widziałam, co mi robi, dopóki nie było za późno. Powinnam była uciekać, kiedy miałam szansę. Chyba to czyni mnie głupią… Przynajmniej tak by mi powiedzieli moi rodzice.
Chciałabym mieć relację z rodzicami, ale jej nie mam. Wyrzucili mnie z domu, gdy tylko skończyłam 18 lat, twierdząc, że jestem dla nich ciężarem. Wykorzystywali mnie jak wszyscy inni. Udawali kochających rodziców na zewnątrz, a w domu byłam w piekle. Nigdy nie podnieśli na mnie ręki, bo to ściągnęłoby na nich szkołę, a w końcu policję. Nie, to ich słowa i zaniedbanie torturowały mnie najbardziej. Nigdy nie przepuścili okazji, żeby mi powiedzieć, jak bezużyteczna jestem, i że to przeze mnie zmarła moja siostra bliźniaczka. No cóż, gdybym to ja zmarła zamiast Violet, czy wtedy by ją kochali? Chyba nigdy się tego nie dowiem.
Moja siostra bliźniaczka i ja byłyśmy prawie identyczne. Obie miałyśmy ognistorude włosy, tylko jej oczy były niebieskie, a moje zielone. Zmarła na zapalenie płuc, gdy miałam 5 lat. Nie mam pojęcia, jak to znaczy, że to ja sprawiłam, że moja siostra umarła! Też byłam chora, tylko ja z tego wyszłam, a ona nie. Wiem tylko, że za nią tęsknię i od kiedy odeszła, czuję się samotna.
Od dwunastego roku życia pracowałam dorywczo i mam oszczędności w banku, do których moi rodzice nie mają dostępu. Moi dziadkowie pomogli mi otworzyć konto bez wiedzy rodziców. Chciałabym móc z nimi zamieszkać, ale wyjechali, by podróżować po świecie. Nie zależało im na mnie na tyle, by zabrać mnie ze sobą, tylko żeby zapewnić mi pieniądze na przetrwanie.
Po tym, jak mnie wyrzucili, poszłam do mojej najlepszej przyjaciółki, Michaliny, a jej rodzina przyjęła mnie na kilka miesięcy. Zawsze będę im za to wdzięczna. Rodzice Michaliny, Lidia i Józef, zawsze byli dla mnie mili i nigdy nie traktowali mnie jak ciężaru, a kiedy uzbieraliśmy wystarczająco pieniędzy, Michalina i ja wynajęłyśmy własne mieszkanie.
I wtedy pojawił się Krzysiek jak rycerz na białym koniu... Przynajmniej tak wtedy myślałam.
Jest kilka lat starszy ode mnie, już skończył studia. Pracuje w finansach i radził sobie dobrze, kiedy spotkał mnie w barze, w którym pracowałam. Myślałam, że to miłość od pierwszego wejrzenia... Zdecydowanie powinnam była zbadać wzrok! Ale skąd mogłam wiedzieć? Byłam tak spragniona miłości, że byłam gotowa ślepo za nim podążać.
Spotykaliśmy się przez miesiąc, a ja byłam w nim zakochana po uszy. Powiedział mi, że nie muszę już pracować i mogę się do niego wprowadzić. On się mną zaopiekuje i będziemy szczęśliwi. Moglibyśmy założyć rodzinę i zestarzeć się razem... Wszystkie te słodkie marzenia unosiły się przed moimi oczami, oślepiając mnie na rzeczywistość.
Nie wiedziałam, że moment, w którym zgodziłam się za niego wyjść, był pierwszym z wielu błędów. Dlaczego zgodziłam się na coś takiego po zaledwie miesiącu znajomości? Nawet teraz mdli mnie na samą myśl o tym. Jestem taka głupia! Nienawidzę, że jestem taka uległa! (Cóż, chyba teraz nauczyłam się swojej lekcji.)
Mieliśmy szybki ślub, pobraliśmy się w następnym tygodniu w urzędzie, a ja wprowadziłam się do niego. Rzuciłam pracę, tak jak mnie prosił, i przelałam swoje pieniądze na jego konto, żeby były bezpieczne. Wiem! Dlaczego nie zauważyłam czerwonych flag? To były raczej syreny alarmowe, które krzyczały, żeby się stamtąd wynosić! A jednak nie słuchałam, myśląc, że będzie mnie kochał na zawsze. Mam tylko siebie do obwinienia za to, że nie zauważyłam tego wcześniej!
W momencie, gdy powiedziałam „Tak,” wszystko się zmieniło. Stał się kontrolujący i zły. Musiało być wszystko idealnie, inaczej mnie bił. Nawet seks był formą kontroli, karą. Nigdy nie mogłam zrobić niczego wystarczająco dobrze dla Krzyśka. Upokarzał mnie przed swoimi znajomymi na przyjęciach i flirtował ze wszystkimi samotnymi dziewczynami, udając, że mnie tam nie ma i nie widzę, co się dzieje. I nadal nie mogłam otworzyć oczu! Co ze mną jest nie tak? Dlaczego nie zdałam sobie wtedy sprawy, że bez względu na to, co zrobię, nigdy nie będę wystarczająco dobra dla jego miłości i czułości?
Więc kiedy wróciłam do domu tamtego dnia, z moją wielką nowiną, tylko po to, by znaleźć mojego męża na kanapie z moją najlepszą przyjaciółką, która siedziała na jego nagim ciele, wpadłam w szał. Krzyczałam na nich i wyzywałam ich.
Ostatnie Rozdziały
#174 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#173 Rozdział 39 Bezpieczny
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#172 Rozdział 38 Pytania
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#171 Rozdział 37 Panika
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#170 Rozdział 36 Nerwowy
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#169 Rozdział 35 Złapany
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#168 Rozdział 34 Tease
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#167 Rozdział 33 Policjanci
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#166 Rozdział 32 Serce
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025#165 Rozdział 31 Walka współlokatorów
Ostatnia Aktualizacja: 11/6/2025
Może Ci się spodobać 😍
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Wszechmocna Prawdziwa Dziedziczka
Ale nikt nie miał pojęcia, że tak naprawdę jestem tajemniczą szefową Mrocznego Wydziału.
Jestem legendarną lekarką, która potrafi prawie wskrzesić umarłych, światowej sławy artystką i wojowniczką z najwyższej półki. Uleczyłam sparaliżowanego brata, wyciągnęłam mamę z objęć śmierci i bez litości spuszczałam łomot każdemu, kto odważył się stanąć mi na drodze.
Kiedy wszechmocny prezes, Si Shenxing, przypiera mnie do ściany, uśmiecha się diabelsko i mówi:
– Uleczyłaś mojego ojca. Teraz poniesiesz za mnie odpowiedzialność.
Parsknęłam śmiechem:
– Ustaw się w kolejce.
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO
Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”
Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”
Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.
Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”
——
Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.
Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.
Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.
Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Szaleństwo dla Dwojga
Znany detektyw Oliver był czarujący, ale zarazem arogancki. W trakcie wspólnej pracy Oliver zaczął się do niej zbliżać. Razem rozwiązali serię dziwacznych morderstw, uratowali jej siostrę i w końcu odkryli ogromny spisek.
Niektóre tajemnice lepiej pozostawić nierozwiązane - ale niektóre sekrety domagały się ujawnienia, bez względu na koszty.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zaproszenie śmierci
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?












