
Drugie Szanse
Vicky Visagie · Zakończone · 244.3k słów
Wstęp
Kiedy kochankowie odnaleźli się z powrotem. Byłam w ciąży 12 lat temu, ale zniknęłam z jego życia. Jak moja córka rośnie i coraz bardziej przypomina jego, moje tęsknoty się pogłębiają. Teraz na gali niespodziewanie znów go widzę, teraz jako czarującego CEO.
Kochałam Nicolasa całym sercem przez lata, gdy byliśmy na Uniwersytecie, ale pewnej nocy zaszłam w ciążę, tej jedynej nocy, kiedy nie użyliśmy żadnej ochrony. Musiałam od niego uciec, miał przed sobą świetlaną przyszłość, miał biznes, do którego był przygotowywany od dziecka. Nie mogłam stanąć na jego drodze, nie mogłam zniszczyć jego nadziei i marzeń, tak jak ciąża zniszczyła moje, więc musiałam uciekać i musiałam uciekać tam, gdzie nie będzie mnie szukał. 12 lat później jestem pielęgniarką, co nie było moim marzeniem, ale zapewniało jedzenie na stole, a to było najważniejsze. Jedna z moich koleżanek dała mi bilety na Bal Bożonarodzeniowy i kogo spotykam? Miłość mojego życia, mężczyznę, od którego uciekłam, mężczyznę, którego podobiznę nosi moja córka, a na jego ramieniu oczywiście najpiękniejsza modelka. Od kiedy go opuściłam, śledziłam go na mediach społecznościowych i w gazetach, oczywiście używając innego imienia na mediach społecznościowych, i zawsze miał modelkę na ramieniu, zawsze. Rzecz w tym, że żadna z nich nie wyglądała jak ja, co uświadomiło mi, że już mnie nie kocha. Widzenie go na żywo, a nie tylko na telefonie czy w gazetach, wyrwało mi serce z piersi, zwłaszcza z modelką u jego boku.
Rozdział 1
Prolog
Nicol
No więc, siedzę w ciemności na schodach Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku i płaczę jak bóbr. Jeden z moich współpracowników nie mógł przyjść na wydarzenie, więc dał mi bilety, mówiąc, że za dużo pracuję. Nie miałam z kim pójść, a może powinnam powiedzieć, że wszyscy, których zapytałam, stwierdzili, że to będzie zbyt sztywne i nie mieli ochoty na coś takiego. Więc przyszłam sama na wydarzenie roku, Bal Bożonarodzeniowy w Metropolitan Museum of Art. Nawet kupiłam sobie balową suknię w głębokiej zieleni, miała gorset z małymi diamentami wyszywanymi na górze, oczywiście nie prawdziwymi diamentami, i spódnicę jak z bajki. Uwielbiałam ją i myślałam, że wyglądam dobrze z moimi kasztanowymi włosami, które podkreślały moje najlepsze cechy, jak moje zielone oczy. Nie szukałam uwagi ani randki, nie mam na to czasu. Ale nie spodziewałam się, że powód, dla którego siedzę tutaj w ciemności i płaczę, będzie taki.
Dlaczego? - zapytasz. Cóż, to długa historia, zacznijmy od tego, że właśnie zobaczyłam swoją pierwszą miłość, tego, który zabrał mi dziewictwo, jedynego mężczyznę, z którym kiedykolwiek spałam, a on był na ramieniu bardzo seksownej supermodelki. Dlaczego jestem zaskoczona? Nie wiem, w końcu nie widziałam Nicolasa od 12 lat, chyba że liczyć te razy, kiedy go cyberstalkowałam lub przeglądałam towarzyskie gazety, gdzie zawsze pojawiał się z jakąś supermodelką.
Następne pytanie może brzmieć, dlaczego nie widziałam go przez 12 lat. Cóż, to jeszcze dłuższa historia. Z Nicolasem poznaliśmy się na NYU, zakochaliśmy się niemal natychmiast; to była miłość od pierwszego wejrzenia dla nas obojga. Opowiedział mi o wszystkich swoich marzeniach i do czego dążył, oboje studiowaliśmy biznes. On studiował biznes, by zostać nowym CEO firmy technologicznej swojego ojca, do czego był wychowany. Dziedzictwo i te sprawy. Chociaż uważał, że wychował się w firmie i nie potrzebuje dyplomu, jego ojciec nalegał. Ja z kolei byłam na NYU, żeby tańczyć, chociaż studiowałam biznes, taniec był moją pasją. Nie miałam rodziny z wielkim biznesem, który mogłabym przejąć, chciałam pewnego dnia zostać własnym szefem i musiałam wiedzieć, jak to zrobić, stąd studiowanie biznesu. Nicolas zawsze mnie wspierał, czy to w tańcu, czy w biznesie, nawet pomagał mi z niektórymi przedmiotami, byliśmy nierozłączni, rozmawialiśmy nawet o przyszłości i ślubie, byliśmy w pełni zaangażowani w nasz związek. Zaproponował, żebym otworzyła własne studio tańca jako biznes, wtedy mogłabym połączyć oba światy, dałby mi na to pieniądze. Szczerze mówiąc, bardzo chciałam to zrobić, z wyjątkiem części z jego pieniędzmi. Moi rodzice zmarli tuż przed moim wyjazdem na NYU, zostawili mi tyle, żeby przetrwać studia i trochę więcej, więc byłam w porządku. Nigdy nie podjęłabym tak wielkiego kroku za czyjeś pieniądze, nawet jeśli miałby zostać moim mężem.
Ale życie ma zabawny sposób na to, by wszystko spieprzyć. Możesz planować ile chcesz, marzyć o domu z białym płotem, psem, dwójką i pół dziecka oraz obojgiem udanych karier, a potem BAM, jeden błąd i wszystko się rozpada. Zobacz, Nicolas i ja nie mogliśmy się od siebie oderwać, zwłaszcza po pierwszym razie, kiedy uprawialiśmy seks, a właściwie kiedy ja uprawiałam seks po raz pierwszy. Byłam od niego uzależniona. Nigdy nie myślałam, że seks może być tak wspaniały i sprawiać, że czujesz się tak świetnie, więc chciałam go dużo, a Nicolasowi to wcale nie przeszkadzało, bo jaki mężczyzna w swoich dwudziestkach odmówi seksu? Uprawialiśmy seks często i zawsze bardzo ostrożnie, aż pewnej nocy, którą pamiętam jakby to było wczoraj. Byliśmy oboje na haju po egzaminie, który poszedł świetnie, dostałam wyniki z tańca i one też były niesamowite, nie mogliśmy się doczekać, aż wrócimy do domu z baru, w którym świętowaliśmy. Złapałam go za rękę i wciągnęłam do zaułka, nie musiałam mu mówić, czego chcę, bo on też tego chciał. Miałam na sobie różową sukienkę, białe trampki i różowe stringi, jak mówiłam, pamiętam to jakby to było wczoraj. Nicolas miał na sobie khaki szorty i białą koszulkę, zsunął spodnie, przycisnął mnie do ściany, przesunął stringi na bok i pieprzył mnie jak szalony. Miałam ślady na plecach przez kilka dni po tym spotkaniu, tak mocno to robiliśmy. Nie przestawał mnie mocno pieprzyć przy ścianie, a ja byłam na zbyt wielkim haju, by się tym przejmować. Drapałam go, całowałam, a on całował mnie wszędzie, gdzie tylko mógł. Ta noc była gorąca i nigdy jej nie zapomnę, bo to była noc, kiedy oboje byliśmy zbyt podekscytowani, by pomyśleć o prezerwatywie, i to była noc, kiedy zaszłam w ciążę. Ta noc była także początkiem naszego końca.
Nie muszę mówić, że kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży miesiąc później, zniknęłam z jego życia. Przeprowadziłam się, zmieniłam numer telefonu. Bałam się, że jeśli go zobaczę, powiem mu o dziecku, a jeśli było coś, czego nie chciałam zrobić, to zniszczyć jego plany na życie. Pracował całe życie, by osiągnąć to, co miał, i nie zamierzałam być tą, która zrujnuje jego plany. Więc, jak się domyślacie, nigdy nie poznał swojej córki Nikki. Użyłam jego imienia, by nadać jej imię. Musiałam mieć jeszcze jedną część niego.
Ostatnie Rozdziały
#282 Rozdział 282
Ostatnia Aktualizacja: 8/6/2025#281 Rozdział 281
Ostatnia Aktualizacja: 8/6/2025#280 Rozdział 280
Ostatnia Aktualizacja: 8/6/2025#279 Rozdział 279
Ostatnia Aktualizacja: 8/6/2025#278 Rozdział 278
Ostatnia Aktualizacja: 8/5/2025#277 Rozdział 277
Ostatnia Aktualizacja: 1/23/2026#276 Rozdział 276
Ostatnia Aktualizacja: 8/4/2025#275 Rozdział 275
Ostatnia Aktualizacja: 8/2/2025#274 Rozdział 274
Ostatnia Aktualizacja: 8/2/2025#273 Rozdział 273
Ostatnia Aktualizacja: 1/23/2026
Może Ci się spodobać 😍
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












