Mój Wytatuowany Dręczyciel z Sąsiedztwa

Mój Wytatuowany Dręczyciel z Sąsiedztwa

Esther Writes · Zakończone · 196.3k słów

853
Gorące
84.6k
Wyświetlenia
5.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Ava zawsze pragnęła tylko jednego - miłości, która trwa, dobrego faceta, który otworzy przed nią drzwi, pokaże, jak bardzo ją kocha, i zobaczy ich wspólną przyszłość jej oczami.

Jednak kiedy zaplątała się w sieć kłamstw, manipulacji i niebezpiecznej toksyczności ze strony swojego kochanka, zmuszona była uciec do swojego małego rodzinnego miasteczka ze strachu, wierząc, że tam nigdy jej nie znajdzie.

Co się stanie, gdy usłyszy szamotaninę na zewnątrz swojego mieszkania, kogoś grożącego ofierze, by spłaciła pewne długi?

Zagląda przez drzwi i przypadkowo napotyka śmiertelne spojrzenie Jaxona Crossa, swojego wytatuowanego sąsiada z naprzeciwka...

Życie Avy stało się ciemniejsze, bardziej niebezpieczne i znacznie bardziej skomplikowane, niż kiedykolwiek sobie wyobrażała.

Bo czasem prawdziwe niebezpieczeństwo to nie ten mężczyzna, przed którym uciekłaś... To ten, który mieszka obok.

ZAPOWIEDŹ~

"Naprawdę chcesz się mi odpłacić?" zapytał, jego głos był niski i drażniący.

Zawahałam się. "Może…?"

Jego usta musnęły muszlę mojego ucha, gdy szeptał: "Może dobry seks poprawiłby mi humor i wprawił mnie w dobry nastrój, Bambi."

OSTRZEŻENIA: R/18, Stalking, Obsesja, Jawna Przemoc i Intymność. Zalecana ostrożność czytelnika.

Rozdział 1

WPROWADZENIE:

Przeprowadziła się, szukając spokoju, ale niestety, mam słabość do grzecznych dziewczyn. Ma uśmiech stworzony dla aniołów i ciało, które łamie grzeszników... Wygląda na to, że jestem pierwszy w kolejce, bo za każdym razem, gdy nazywa mnie "palantem" i mówi, żebym trzymał się z daleka, zastanawiam się, jak będzie brzmiała, krzycząc to z nogami na moich ramionach—JAXON CROSS.

On mnie przeraża. Dręczy mnie. Mówi rzeczy, które powinny sprawić, że chcę uciec jak najdalej...

Ale nie na tyle, żeby przestać się zastanawiać, jak jego ręce by się czuły na mojej talii... mojej szyi... albo... moich udach.

— AVA SINCLAIR.

~PERSPEKTYWA AVY~

Nie mogłam przestać się uśmiechać, wychodząc z samochodu kolegi. Wieczorne powietrze było ciepłe na mojej skórze i po raz pierwszy nie czułam się przytłoczona. W końcu mogłam oddychać.

"Dzięki za podwózkę," powiedziałam, odgarniając włosy za ucho, gdy zarzucałam torbę na ramię.

Silas uśmiechnął się, skinął głową w sposób, który sprawił, że poczułam się normalnie.

"Zawsze do usług," powiedział. "Do zobaczenia jutro, Ava. Czekam na kolejną okazję, żeby cię odwieźć do domu," dodał z uśmiechem i mrugnięciem oka.

Zaśmiałam się serdecznie, "Och, jasne. Też na to czekam i dzięki za pomoc dzisiaj!" Pomachałam mu na pożegnanie, gdy samochód zniknął z pola widzenia, a potem odwróciłam się w stronę swojego mieszkania.

Słodki uśmiech wciąż wisiał na moich ustach, gdy dotarłam na ganek. Był to wynik małej ekscytacji, wiedząc, że w końcu osiągnęłam to, czego pragnęłam od wielu miesięcy, i pulsowało to w mojej piersi jak adrenalina. Mały krok do przodu.

Zrobiłam to. Złożyłam podanie o pracę. I zgadnij co? Dostałam ją dzięki swoim certyfikatom, bez potrzeby korzystania z pieniędzy, znajomości czy czegokolwiek od rodziców.

I nie była to byle jaka praca, to była praca, którą naprawdę lubiłam. Nie żyłam już na koszt rodziców. Nie byłam w klatce. Przynajmniej tak sobie mówiłam.

Klucze zabrzęczały mi w ręce, gdy otwierałam drzwi do mieszkania, ale w chwili, gdy weszłam do środka, wiedziałam, że coś jest nie tak i mój uśmiech stopniowo zbladł.

Powietrze było zbyt nieruchome, wręcz zimne, i nie wiedziałam, co mogło być nie tak.

"Wydajesz się być bardzo zajęta."

Ten głos. Może wydawać się słodki, ale jego głęboki, mroczny i ostry ton... sprawiał, że moja skóra cierpła ze strachu, a żołądek się skręcał.

Powoli odwróciłam się w stronę głosu, mocno trzymając torbę przewieszoną przez ramię.

Zobaczyłam go stojącego w rogu, w połowie zasłoniętego przez zasłonę w salonie, z otwartymi oknami.

Miał skrzyżowane ramiona, zaciśniętą szczękę, a jego ostre zielone oczy wypalały we mnie dziurę, gdy lampa z jadalni migotała w jego oczach jak jakiś diabeł z piekielnej otchłani, a jego popielate włosy swobodnie opadały na twarz, nadając mu niepokojący wygląd.

"Kayden?" wyszeptałam. "Co... co tu robisz? Nie powiedziałeś mi, że dziś przyjdziesz," powiedziałam cicho, próbując brzmieć swobodnie, ale on zdawał się mnie przejrzeć.

Powoli ruszył w moją stronę, jak drapieżnik śledzący swoją ofiarę. "Dlaczego miałbym? A może boisz się, że coś odkryję?"

Przestraszona, zapytałam drżącym głosem, "Odkryć co?" Czy mógłby wiedzieć, że dostałam pracę mimo jego zakazu?

"Nie udawaj głupiej, Ava," syknął. "Co myślałaś? Że nie obserwuję każdego twojego ruchu? Każdej zmiany w twoim wyrazie twarzy i tonie? Wiem, kiedy coś przede mną ukrywasz, Ava. Więc nie możesz mnie okłamać."

Przełknęłam ślinę, "O czym mówisz? Nie sądzę, żebym coś ukrywała, poza faktem, że... ja—um," nie mogłam tego powiedzieć. Wiedziałam, że naprawdę go to wkurzy, zwłaszcza że wyraźnie powiedział mi, że nie chce, żebym pracowała, a ja zrobiłam coś przeciwnego.

"Nie możesz tego nawet powiedzieć," wyszydził. "Bo wiesz, co zrobiłaś. Wiesz, że za moimi plecami się puszczałaś. Wiem, że zrobiłaś to, żeby używać swojej nowej pracy jako wymówki do spędzania wolnego czasu z innymi mężczyznami na zewnątrz!"

Wzdrygnęłam się, marszcząc brwi, "Przepraszam, co?"

Prychnął, „Nie udawaj niewiniątka. Widziałem, jak wysiadałaś z jego samochodu i uśmiechałaś się, jakbyś właśnie wygrała cholerną loterię.” Jego głos stawał się coraz głośniejszy, drżący z wściekłości. „Myślisz, że nie wiem, o co naprawdę chodzi w tej pracy?”

Moje usta rozchyliły się. Byłam zszokowana. Jak mógł myśleć o mnie w ten sposób? Spotykaliśmy się od trzech cholernych lat, a on nie ma do mnie ani krzty zaufania.

„Jesteś śmieszny, Kayden,” warknęłam. „Silas to tylko współpracownik, który zaoferował mi NIESZKODLIWY podwóz. Tyle.” powiedziałam, zaciskając palce i wbijając je w dłoń, próbując powstrzymać się od powiedzenia więcej, niż już powiedziałam. Nie chciałam, żeby ta kłótnia wymknęła się spod kontroli.

„Tyle?” Kayden zaśmiał się gorzko, jak złamany duch, potem uniósł trzy palce.

„Przez trzy dobre lata trzymałaś mnie na dystans. Mówiłaś, że ‘nie jesteś gotowa’ na cholerny seks. A teraz... teraz... masz czelność chodzić z innymi facetami i kłamać mi w twarz, że to tylko współpracownik?”

„Ale, Kayden, mówię ci prawdę. Nie mam z nim nic więcej do czynienia—”

„Kto ci w ogóle dał prawo do ubiegania się o pracę bez mojej zgody?!” przerwał mi, zanim mogłam wyjaśnić dalej.

Zmarszczyłam brwi i zapytałam szeptem. „Co masz na myśli? Oczywiście, że mam prawo robić, co chcę, jako obywatel. Mam prawo do swojego życia,” powiedziałam stanowczo.

Wzięłam drżący oddech, po czym kontynuowałam, teraz głośniej, bardziej pewna siebie.

„Tak, złożyłam podanie o pracę. Bo nie mogę tak dłużej żyć. Nie mogę pozwolić, żebyś dyktował każdy mój ruch. Mam dość chodzenia na palcach. Mam dość czucia się, jakbym nie istniała, chyba że przez ciebie. Nie będę już twoją marionetką!”

Łzy paliły mnie pod powiekami, ale nie pozwoliłam im spłynąć. „Kocham cię, Kayden, tak! Ale nie. Nie możesz mnie kontrolować, jakbym była jakimś cholernym robotem bez głosu, bez uczuć!”

Coś mignęło w jego oczach. Potem nagle jego ręka wystrzeliła i chwyciła mnie za szczękę, palce wbijając się w skórę. Pchnął mnie do tyłu, aż uderzyłam w zimną ścianę mojego mieszkania w ciemności, a siła uderzenia odebrała mi dech. Jego twarz zbliżyła się, oczy ciemne i nieczytelne.

„Teraz mnie posłuchaj,” powiedział, głosem niskim, ale ostrym jak brzytwa. „Mam wszelkie prawo i powód, Ava. Jestem twoim CHŁOPAKIEM i wiem, co dla ciebie najlepsze.”

Powiedział to jak obietnicę, jakby naprawdę w to wierzył. Ale ja widziałam, czym to naprawdę było. To była kontrola, ukryta pod płaszczykiem troski. Coś, co wywoływało u mnie mdłości.

„Nie znasz takich mężczyzn, jacy są na zewnątrz, Ava,” ciągnął, jego uścisk się zacieśniał. „Zrobią wszystko, żeby cię zdobyć. Nie obchodzi ich, że jesteś zajęta. Uśmiechasz się, rozmawiasz, a oni myślą, że to zaproszenie. Ta praca? Daje im tylko większy dostęp do ciebie. I nie pozwolę na to. Nie będę cię dzielić.”

Moje oczy zamknęły się mocno, a potem otworzyły, „Dość!" Mój głos był teraz ochrypły.

Byłam zmęczona ciągłym słuchaniem tego od niego. Zdegustowana i zmęczona słuchaniem tych szeptanych manipulacji. Zmęczona tym emocjonalnym szantażem i bzdurami, które nazywał miłością.

„Skończyłam się tłumaczyć, Kayden. Skończyłam usprawiedliwiać każdy swój ruch, podczas gdy ty mnie oskarżasz, manipulujesz i poniżasz. Skończyłam, Kayden. Nie chcę tego związku, jeśli nie będę mogła mieć własnego życia. Nie jestem już dzieckiem i dobrze o tym wiesz. Wiem, co dla mnie najlepsze, nie ty. I chcę ci powiedzieć, że ZRYWAM Z TOBĄ!" powiedziałam przez zaciśnięte zęby.

Jego twarz zmieniła się. Najpierw pojawiło się zmieszanie, potem niedowierzanie. A na końcu—wściekłość. Czysta, nieprzefiltrowana wściekłość.

„Myślisz, że możesz po prostu odejść?” warknął. „Myślisz, że znalazłaś kogoś lepszego ode mnie?”

Nie odpowiedziałam. Podniosłam torbę, która upadła na ziemię, a potem ruszyłam w stronę drzwi.

W następnej chwili usłyszałam metaliczny klik ostrza, który sprawił, że się zatrzymałam, moje plecy zesztywniały.

„Dałem ci wszystko,” syknął za mną. „A teraz chcesz to wszystko wyrzucić, bo twoja śliczna buźka znalazła sobie nowego faceta, którego nazywasz tylko 'współpracownikiem'?”

Odwróciłam się powoli, wstrzymując oddech, ale wypuściłam go, gdy zobaczyłam, co trzymał.

Zatkało mnie. Trzymał sztylet... i był skierowany prosto na mnie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.1k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

772.1k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

628.1k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

127.5k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

255.2k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

55.6k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Zły Alfa

Zły Alfa

174.6k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

261.3k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

20.7k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

503.7k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

526.2k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...