
Przeznaczenie Alfy Proroctwo
Fiona Cakes · Zakończone · 125.7k słów
Wstęp
Obudziłam się w całkowicie obcym pokoju.
Nie miałam czasu na zastanawianie się czy zwiedzanie, gdy usłyszałam kroki i głosy dwóch rozmawiających mężczyzn.
Czy zostałam porwana i sprzedana staremu mężczyźnie?
Schowałam się do szafy i przez szparę obserwowałam, jak dwaj mężczyźni wchodzą do pokoju.
Byli tak przystojni, że po wysłuchaniu ich niewiarygodnej rozmowy zapomniałam nawet o niebezpieczeństwie, w jakim się znalazłam.
"Lubisz, kiedy cię tu dotykam?" Chwyciłem ją za cipkę.
"Tak," westchnęła, "uwielbiam, kiedy mnie tam dotykasz."
Dodałem kolejny palec i zacząłem szybciej poruszać.
"O Boże, nie przestawaj - ooooo!" Krzyknęła.
Nazywam się Zander Knight i mam 25 lat. Jestem alfą największej watahy na świecie, a mój wilk nazywa się Demon Wolf.
Ostatnio jestem wypalony z powodu wszystkich problemów, jakie powodują czarownice i łotry. Ale jestem dobry w radzeniu sobie z nimi, więc to nie jest to, co najbardziej mnie niepokoi.
Nie mogę dojść z innymi kobietami, odkąd miałem sen o pięknej kobiecie osiem miesięcy temu.
Na domiar złego, jeśli nie znajdę PARTNERKI w ciągu kilku miesięcy, zanim skończę 26 lat, nie będę mógł dalej prowadzić mojej watahy.
Dostaję szału.
Rozdział 1
PUNKT WIDZENIA ALFY
Powoli przesunąłem dłoń po jej grubych, karmelowych udach. Były gładkie w dotyku.
Och, jak bardzo chciałbym, żeby moje język był na miejscu mojej ręki.
Mój wilk mruknął z aprobatą. On również pragnął jej zasmakować.
Kontynuowałem swoją misję, aż moja dłoń znalazła to, czego szukała.
"Podoba ci się, gdy cię tutaj dotykam?" Ująłem jej cipkę.
Hmm, jej bielizna była mokra. To mi się podobało, bardzo mi się podobało.
Delikatnie ścisnąłem jej cipkę. Obserwowałem, jak zamknęła oczy i rozchyliła usta.
Mój kutas drgnął, gdy wyobrażałem sobie jej miękkie i soczyste usta otulające moją grubą długość.
"Tak," westchnęła, "uwielbiam, gdy mnie tam dotykasz."
Jej słowa spowodowały, że ja i mój wilk jęknęliśmy z pożądania.
Mój kutas teraz walczył z moimi spodniami. Domagał się uwolnienia.
Ona pocierała swoje centrum o moją rękę. "Chcesz więcej?" zapytałem.
Jej piękne piwne oczy otworzyły się szeroko. Płonęły potrzebą i pożądaniem.
Ugryzła się w wargę i skinęła głową. Nie traciłem czasu i przesunąłem jej bieliznę na bok. Z jej plecami przyciśniętymi do ściany, użyłem kolan, aby rozchylić jej nogi, by zyskać lepszy dostęp.
Jej ręce trzymały się mnie kurczowo. Wbiła paznokcie głęboko w moje ramiona, gdy masowałem jej łechtaczkę. Była śliska i sztywna!
CHOLERA! Ta dziewczyna miała mnie zabić. Mój wilk wył w mojej głowie. Chciał, żebym ją wziął.
Ale wierzyłem w zadowolenie kobiety przed zaspokojeniem siebie.
"Nie przestawaj!" jęknęła z rozkoszy. Jej piwne oczy znów były ukryte za powiekami.
Ale ja chciałem je widzieć. Musiałem patrzeć jej w oczy, kiedy będzie dochodzić.
"Otwórz oczy!" zażądałem, a ona spełniła moje polecenie.
Wsadziłem palec do jej mokrego wnętrza.
KURWA! Była ciasna.
Mój kutas nie mógł tego dłużej wytrzymać. Jeszcze kilka sekund i na pewno przebije dziurę w moich spodniach!
Pompowałem palcem w jej ciasną, mokrą szparkę. Czułem, jak jej ciepłe soki wypływają falami.
Nigdy wcześniej nie byłem tak podniecony w całym swoim 25-letnim życiu.
Dodałem drugi palec i pompowałem szybciej. Jej ścianki ściskały moje palce jak imadło. Jej seksowne jęki i stękania były jak słodka symfonia dla moich uszu.
"O Boże, nie przestawaj - oooo!" krzyknęła.
"Podoba ci się czuć moje palce w twojej ciasnej małej cipce, prawda?" Wtuliłem twarz w zagłębienie jej szyi i ssałem skórę między obojczykiem a ramieniem.
To spowodowało, że zaczęła się rzucać przeciwko moim palcom. Była blisko, czułem to.
Nagle poczułem jej dłoń na mojej ręce, która ją pieprzyła palcami.
Wezwała mnie do zatrzymania. Ale dlaczego?
"Nie tak," oznajmiła, "nie chcę dojść na twoich palcach, wolę zrobić to na twoim kutasie."
Zamurowało mnie. Ta dziewczyna zawsze wydawała się taka skromna. Uwielbiałem, że przejmowała kontrolę, gdy była w łóżku.
Wyjąłem palce z jej wnętrza.
Moja ręka była cała mokra. Patrzyła z podziwem, jak lizałem i ssałem każdą ostatnią kroplę. Dźwięki ssania, które wydawałem, odbijały się echem po całym pokoju.
Jej oddech stał się nierówny, gdy kontynuowałem picie jej słodkiego nektaru.
Rzuciłem jej diaboliczny uśmiech, kiedy skończyłem, i zdziwiłem się, gdy chwyciła mnie za tył głowy i przycisnęła swoje usta do moich.
Nasze języki tańczyły, gdy eksplorowaliśmy nawzajem swoje usta.
Owinąłem jej nogi wokół mojego pasa i ruszyłem w stronę łóżka. Nadal byliśmy połączeni ustami.
Moje ręce powędrowały do jej pośladków i uformowałem jej miękkie ciało. Mój wilk zawył z tyłu mojej głowy, gdy wyobrażałem sobie ją na czworakach, a ja jedzący jej cipkę od tyłu.
Warknąłem, gdy uderzyłem jej tyłek, był idealny. Nie za mały, ale też nie za duży.
Nie mogłem się doczekać, by pochylić ją i pieprzyć jej cipkę w wilczym stylu.
Powoli położyłem ją na łóżku. Rozłożyła szeroko nogi, żebym mógł zobaczyć drogę do raju.
Jej cipka była piękna i ogolona. Była też pulchna, dokładnie taka, jak lubię.
O, moja droga Bogini Księżyca, ta dziewczyna była absolutnie upajająca!
Zrzuciłem spodnie, przedwczesny wytrysk sączył się jak sznurki miodu. Mój wilk nie mógł się doczekać, by zanurzyć się w tej ciasnej małej cipce.
Ale nakazałem mu jeszcze nie, najpierw mieliśmy się delektować jej delikatnością.
Chwyciłem jej nogi i pociągnąłem ją w odpowiednią pozycję, klękając przed jej seksem. Byłem gotowy zanurzyć się w jej słodkim centrum moim kuszącym językiem.
Oblizałem usta i właśnie, gdy miałem zacząć ucztę, usłyszałem głos mojego beta.
"Yo, Alfa! Obudź się, człowieku!"
SKURWYSYN!
"CZEGO DO CHOLERY CHCESZ?" wyplułem w jego stronę.
Jak śmiał przerywać mój sen? Moja wymarzona dziewczyna wreszcie miała mi pozwolić ją pieprzyć.
Zawsze mi przeszkadzał, nawet w moim pieprzonym śnie.
"Mój Alfa, przegapiłeś swoje spotkanie z organizacją charytatywną dziś rano."
Cholera, zapomniałem o tym. "Dlaczego mnie nie obudziłeś?" ryknąłem.
"Próbowałem Alfa. Poszedłem do kwatery Alfa, ale cię tam nie było," odpowiedział.
Zasnąłem w mojej kwaterze gościnnej zeszłej nocy po tym, jak próbowałem pieprzyć jakąś dziwkę, którą podniosłem, ale nie zrobiła na mnie wrażenia.
Ale nadal byłem zły, że ten szczeniak beta przerwał mój przyjemny sen.
Zobaczył, że jestem zły. Wstałem, a on ukłonił się w poddaństwie, "Mój Alfa, Alfa Kane z Półksiężycowego Stada jest tutaj, żeby cię zobaczyć," powiedział szybko.
"Czego on chce?"
"No Alfa, wspomniał coś o łotrach atakujących jego stado. Jest tutaj, by prosić cię o pomoc."
"PIERDOLONE ŁOTRY!" zbeształem. "Dobra."
Chwyciłem koszulę i zacząłem kierować się do wyjścia.
"Alfa, zaczekaj!"
"Czego teraz?"
"Nie możesz tam wyjść tak?"
"Jak tak?" O co do cholery mu teraz chodziło.
Jego oczy opadły na namiot w moich spodniach i wskazał, "Tak, człowieku, nie chcesz nikomu wybić oka tym czymś," zaśmiał się.
SKURWYSYN. Przekląłem pod nosem. "Idź powiedzieć Alfie Kane, że będę za 20 minut - 30 minut maksymalnie."
"Tak Alfa," wybiegł do wyjścia, a ja udałem się do łazienki gościnnej.
Moja wymarzona dziewczyna. Nigdy nie mogłem przypomnieć sobie jej twarzy, gdy jestem obudzony, ale pamiętam, jak sprawiała, że się czułem.
Ściągnąłem spodnie i nasmarowałem dłonie jakimś balsamem, potem ustawiłem się nad toaletą. "Gdzie to skończyliśmy, moja Mała Koteczko?" mruknąłem, machając swoją pałką jak szalony.
Ostatnie Rozdziały
#93 Rozdział 93
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#92 Rozdział 92
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#91 Rozdział 91
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#90 Rozdział 90
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#89 Rozdział 89
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#88 Rozdział 88
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#87 Rozdział 87
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#86 Rozdział 86
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#85 Rozdział 85
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#84 Rozdział 84
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?












