Przyjaciel Brata Zostaje Ojcem Mojego Dziecka

Przyjaciel Brata Zostaje Ojcem Mojego Dziecka

Riley Above Story · Zakończone · 269.6k słów

1k
Gorące
103.3k
Wyświetlenia
2.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Kiedy jesteś w ciąży i jesteś cheerleaderką, twój chłopak zniknął zaraz po tym, jak powiedziałaś mu o ciąży. Najlepszy przyjaciel twojego brata, kapitan drużyny hokejowej, urządził imprezę i zaprosił wszystkie flirty twojego chłopaka, a one połączyły siły, żeby go publicznie rzucić. Ty: dzięki, że zawsze byłeś dla mnie jak starszy brat. Uniósł brew i zapytał: "Brat? A co z ojcem twojego dziecka?"

Rozdział 1

Podwójne linie. Pozytywne.

Próbowałam zmiażdżyć test ciążowy stopą. Nawet wyrzuciłam go do kosza.

Ale nie mogłam wymazać z głowy strasznego faktu, że byłam W CIĄŻY.

Spojrzałam na zdjęcie z osiemnastych urodzin, które właśnie świętowałam. Mój tajny chłopak Joseph i ja zrobiliśmy słodkie selfie, ale te zdjęcia teraz wyglądały trochę zniekształcone.

Odblokowałam ekran, sprawdziłam jeszcze raz, czy Joseph odpowiedział. Tylko moja własna wiadomość patrzyła na mnie. Tak jak za każdym razem, kiedy sprawdzałam wcześniej.

Podwójne znaczniki pokazywały, że przeczytał wiadomość, ale nie odpowiedział.

Próbowałam ponownie. I znowu. W końcu przestał je czytać.

Na zewnątrz błyskało i grzmiało. Moja ręka zaczęła drżeć, gdy ściskałam telefon komórkowy, napięcie i złość zaczęły rozprzestrzeniać się w mojej głowie, a gardło czuło się jakby było zatkane grudką.

Ale musiałam wiedzieć, co myśli Joseph. Teraz!!!

Wybiegłam na klatkę schodową i przez boczne drzwi w deszcz.

Nie miałam nikogo, z kim mogłabym porozmawiać. Jako wilkołaki, nasz wewnętrzny wilk nie pokazuje się, dopóki nie skończymy 19 lat.

Uwielbiałam taniec. Ćwiczyłam tak ciężko i byłam w tym dobra. Dlatego zapisałam się do Akademii Lunarhaven, najlepszej prywatnej elitarnej szkoły w królestwie, jako cheerleaderka.

Czy będę musiała z tego zrezygnować? Ale co wtedy ze mną będzie? Czy będę musiała rzucić Akademię?

Moja rodzina nigdy nie miała dla mnie czasu. Rodzice chcieli słyszeć ode mnie tylko wtedy, gdy coś osiągnęłam.

Nigdy nie mogłam powiedzieć mojej najstarszej siostrze, idealnej i pięknej Lunie. Ulubienicy rodziny. Gdybym jej się zwierzyła, powiedziałaby mamie w sekundę.

Mój starszy brat Dylan był tym, z którym czułam się najbliżej, ale był nadopiekuńczy. Gdyby się dowiedział, prawdopodobnie byłby na pierwszym samolocie do domu z Akademii Silvermoon, gdzie spędzał semestr jako student wymiany.

Joseph musiał odpowiedzieć.

Jako gwiazda piłki nożnej, Joseph mieszkał w jednym z oddzielnych akademików dla sportowców. Zamiast pojedynczych łóżek i wspólnych łazienek, w których ja mieszkałam, były to rozbudowane wille. Każdy pokój miał własną kuchnię i osobistą łazienkę.

Każdy sportowiec był uważany za elitę. Byli popularni na kampusie, nawet wśród wykładowców i pracowników. Z tą popularnością wiązały się przywileje i preferencje. Luksusowe akademiki były tylko początkiem prezentów, które otrzymywali.

Zawsze byłam dumna z Josepha za to, co jego umiejętności piłkarskie pomogły mu osiągnąć. Był kimś, kogo mama uwielbiałaby.

Teraz trochę to przeklinałam, choćby dlatego, że zarządczyni zatrzymała mnie tuż przy drzwiach wejściowych. W pobliżu słyszałam bas głośnej muzyki i odległy śmiech.

„Proszę,” powiedziałam. „Gdzie jest Joseph?”

Zarządczyni nie była dużo wyższa ode mnie, ale sposób, w jaki patrzyła na mnie z góry, sprawiał, że czułam się mała.

„Joseph jest w swoim pokoju,” powiedziała zarządczyni. „Poprosił, żeby go nie przeszkadzać.”

„To ważne –”

„Robi się późno, prawda?” Zarządczyni skrzyżowała ramiona. „Czy nie powinnaś wracać do swojego akademika?”

Ruch przesunął się na skraju mojego pola widzenia. Spojrzałam w dół korytarza i zobaczyłam wysokiego, przystojnego mężczyznę, który szturmował w moją stronę.

Rozpoznałabym te ciemne, zmierzwione włosy i przeszywające spojrzenie wszędzie.

Asher. Najlepszy przyjaciel mojego brata. Jeden z ostatnich ludzi, których miałam nadzieję zobaczyć.

Jeśli odkryje, że jestem w ciąży, bez wątpienia powie Dylanowi. Nie byłam gotowa na to, żeby to się stało. Zwłaszcza nie przed rozmową z Josephem.

Intensywne oczy Ashera ważyły na mnie ciężko, obejmując mnie całą, od stóp do głów. Gdy spojrzał z powrotem na moją twarz, jego oczy jeszcze bardziej się zaciemniły. Ten cień gniewu był jedynym uczuciem na jego idealnej, pustej twarzy.

Wiedziałam, że Asher mnie nie lubi. Spotkałam go kilka razy z Dylanem, i za każdym razem odpowiadał tylko jednym słowem na moje próby przyjaznej rozmowy.

Nigdy nie odwzajemnił mojego uśmiechu. Właściwie, nigdy nie widziałam, żeby się uśmiechał.

Cofając się powoli, powiedziałam do kierownika: „Może wrócę jutro...”

Za wolno.

Asher zatrzymał się obok nas. Patrząc mi prosto w oczy, powiedział do kierownika: „Ja się tym zajmę.”

Gdy kierownik odszedł, zrobiłam jedyną rzecz, która przyszła mi do głowy, żeby ochronić mój sekret. Odwróciłam się i pobiegłam.

Byłam w tym akademiku kilka razy, zawsze pod osłoną nocy. Joseph nigdy nie chciał, żeby ktokolwiek wiedział, że go odwiedzam. Dzięki tej tajemnicy, znałam drogę do klatki schodowej prowadzącej na jego piętro.

Zrobiłam tylko kilka kroków, zanim Asher zablokował mi drogę. Kapitan drużyny hokejowej, Asher codziennie trenował, aby zwiększyć masę mięśniową i szybkość. Poza tym, jako syn Alfy, był naturalnie utalentowany.

Powinnam była wiedzieć, że nie zajdę daleko, ale panika przysłoniła mi rozsądek. Teraz czułam zarówno panikę, jak i wstyd.

Asher nadal patrzył. Wciąż trzymając telefon, instynktownie owinęłam ramiona wokół talii, aby ukryć mój wciąż płaski brzuch. Asher prawdopodobnie to zauważył, ale przytłoczona, nie mogłam się zmusić, żeby opuścić ramiona.

Spoglądając w dół, zobaczyłam, jak jego ręce zaciskają się w pięści. Potem sięgnął obok mnie i otworzył drzwi.

Mrugnęłam na niego.

„Tutaj,” rozkazał. Nie było miejsca na sprzeciw.

Wślizgnęłam się do środka, zatrzymując się na środku przestronnego pokoju akademickiego. Asher wszedł za mną i zamknął drzwi. Został tam, tuż przy wejściu.

„Cynthia, dlaczego tu jesteś?” zapytał Asher.

„To nie twoja sprawa.”

„Co może być tak ważne, że musisz tu przyjść w burzowy dzień?” zapytał.

Odwróciłam się, aby stanąć naprzeciw niego, unosząc podbródek, wyzywająco. W środku serce waliło mi jak młot. Ręce trzęsłyby się, gdybym nie zaciskała ich tak mocno wokół talii.

Cisza przeciągała się, gdy mnie obserwował. Czułam się jak mrówka pod mikroskopem.

Nagle zmarszczył brwi, tylko trochę w kącikach ust, i odwrócił się w stronę łazienki. Wrócił chwilę później, trzymając ręcznik. Zbliżył się do mnie i poklepał mnie po plecach, poczułam lekkie ciepło.

W tym momencie zadrżałam. Adrenalina doprowadziła mnie do tego miejsca, ale teraz zdałam sobie sprawę, jak jestem zimna. I mokra.

Patrząc w dół, zauważyłam, że moja biała koszulka stała się przezroczysta, przylegając do mojego biustu jak druga skóra. Nawet nie pomyślałam, żeby założyć biustonosz przed wyjściem z pokoju, nie mówiąc już o kurtce. Krzywizny moich piersi, w tym stwardniałe od zimna sutki, były na pełnym widoku.

Asher spojrzał. Widział.

Wyrwałam ręcznik od Ashera i trzymałam go ochronnie przed sobą. Gorąco rozlało się na moich policzkach. „Dlaczego nic nie powiedziałeś?”

„Nie martw się,” powiedział z lekkim wzruszeniem ramion. „Nie jesteś w moim typie.”

„Ty...!”

„Już o tym zapomniałem.” Jego przymrużone spojrzenie spadło na miejsce, gdzie ręcznik mnie zakrywał, a potem odwróciło się. Głos ostry, powiedział: „Nie wyjdziesz, dopóki nie powiesz mi, dlaczego tu jesteś.”

Kim on był, żeby wydawać mi rozkazy?

Jego oddech był gorący na moim uchu. „Powiesz mi, co się dzieje? Czy mam zgadywać?”

Jego spojrzenie wbiło się we mnie, jakby mógł zobaczyć prosto przez mnie.

Lęk ścisnął mi klatkę piersiową, a wtedy uderzyła we mnie bezbronność, i musiałam użyć każdej uncji siły, żeby powstrzymać łzy.

„Ja... Muszę zobaczyć się z Josephem.” Zgodziłam się.

„Uh... Cynthia...”

„Co?” Zmarszczyłam brwi.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.