Zagubiona Hybryda (przeznaczona dwóm światom)

Zagubiona Hybryda (przeznaczona dwóm światom)

Authoress Harmony · Zakończone · 225.3k słów

803
Gorące
171k
Wyświetlenia
9.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Chciałem krzyczeć na całe gardło, że nie jestem omega, chciałem przerwać to udawanie, ale byłem słaby. Zbyt słaby, by wypowiedzieć choć jedno słowo.

Westchnął głęboko, zanim kontynuował, teraz zwracając się do wszystkich obecnych na ceremonii. "To oficjalne, ja, Beta Damien z Klanu Ciemnego Księżyca, niniejszym odrzucam moją partnerkę w obecności wszystkich i uprzejmie proszę mojego króla o zakończenie tej ceremonii," powiedział głośno, po czym pocałował Ruby na moich oczach.

Jego słowa uderzyły mnie jak piorun z jasnego nieba, właśnie zostałem odrzucony przez mojego partnera, i to przed całym klanem. Łzy płynęły po mojej twarzy, gdy patrzyłem, jak Ruby i Damien przeciskają się przez tłum.

Rozdział 1

Luciana

„Niech żyje Luna Ximena!!”

„Niech żyje!!” Dźwięki grzmiących głosów moich beta odbijały się echem w moich uszach, gdy wszyscy wyli razem, kłaniając się i uznając moją władzę jako Luny Stada Refleksji.

„Obudź się, Luciana!!” Ostry głos wyrwał mnie z zamyślenia, potrząsając mną mocno. Wstałam z łóżka, przecierając oczy, gdy jasne promienie porannego słońca wpadały do moich oczu, zmuszając je do przystosowania się do światła. Powoli otworzyłam oczy, aby zobaczyć znajomą postać obok mnie.

„Co się dzieje, Ruby!!” jęknęłam sfrustrowana.

„Kim jest ta Luna Ximena, o której zawsze śnisz?” zapytała Ruby.

Czy powiedziałam to na głos? Zastanawiałam się, patrząc na Ruby bez wyrazu na twarzy. „Nikim…” odpowiedziałam.

„Cokolwiek, jak sobie chcesz,” powiedziała przewracając oczami, „po prostu wiedz, że pani Suzy kazała nam się stawić i powiedziała, że mamy być gotowe za dziesięć minut,” dodała.

„Dobrze… już idę.” powiedziałam, niechętnie wstając z łóżka.

Ruby jest moją najlepszą i jedyną przyjaciółką w Stada Ciemnego Księżyca, i za każdym razem, gdy śnię o powrocie do mojego stada, zawsze jest zdezorientowana, kim jest ta Luna Ximena, którą ciągle wymieniam w snach.

Nazywam się Ximena, Hybrydowa Luna Stada Refleksji. Jedenaście lat temu moje królestwo zostało zaatakowane przez zbuntowane stado dowodzone przez mojego złego wujka, co doprowadziło do śmierci moich rodziców. Mój tata był potężnym Alfą, a moja mama potężną czarownicą swojego klanu; tęsknię za nimi każdego dnia.

Każdy członek mojego stada myśli, że ich Luna nie żyje, ale to nieprawda. Zanim moja mama zmarła, rzuciła na mnie zaklęcie, które pomogło ukryć mój zapach przed wrogami.

Od siódmego roku życia jestem w Stada Ciemnego Księżyca, uciekając z mojego stada po śmierci rodziców, pracując pod przykrywką jako pokojówka. Tutaj wszyscy znają mnie jako Luciana, ponieważ świetnie ukrywałam swoją prawdziwą tożsamość.

„Luciana!!” krzyknęła.

„Już idę… już idę.” krzyknęłam w odpowiedzi, biegnąc do łazienki, żeby się wykąpać.

Dotarłyśmy do kuchni, gdzie były pozostałe pokojówki, wszystkie ustawione w szeregu, czekając na przybycie Ruby i moje.

„Zobacz, teraz przez ciebie jesteśmy spóźnione,” warknęła na mnie Ruby, używając swoich zdolności umysłowego łączenia.

„Przepraszam,” odpowiedziałam błagalnym wzrokiem.

„Po dzisiejszym dniu cię zabiję.” powiedziała z groźnym spojrzeniem, jej oczy rozbłysły tymi oceanicznymi niebieskimi oczami bety, przypominając mi o zaklęciu mojej matki, które zabrało moje alfa oczy i dało mi te omegi.

„Dlaczego obie dopiero teraz przychodzicie?” pani Suzy, główna pokojówka, wystrzeliła w naszą stronę.

„Uhm… ERM…” zająknęłam się.

„Lucy miała biegunkę,” Ruby obroniła mnie, sprawiając, że dałam jej szczenięce oczy i powiedziałam „dziękuję.”

„Zapłacisz za to…” odpowiedziała z groźnym spojrzeniem.

„Tak… to…” powiedziałam do pani Suzy.

„Oczywiście, zawsze jest jakaś wymówka.” powiedziała przewracając oczami. „Dołączcie do innych.” dodała.

Ruby i ja szybko poprawiłyśmy nasze suknie i dołączyłyśmy do innych, zanim zmieniła zdanie.

„Teraz słuchajcie wszyscy, dzisiaj są urodziny Króla Carmine’a,” ogłosiła. To sprawiło, że podniosłam głowę w podziwie; nie mogłam uwierzyć, że Król Lykan ma te same urodziny co ja. Dzisiaj kończę osiemnaście lat po wiecznym oczekiwaniu. Bogini Księżyca wreszcie jest gotowa spełnić moje największe życzenie dzisiaj o północy; uśmiechnęłam się w duchu.

„Ale jak wszyscy wiemy, król nie lubi świętować swoich urodzin,” kontynuowała pani Suzy, „ale postanowił urządzić przyjęcie dla jednego ze swoich lojalnych betów - Damiena, ponieważ dzisiaj znajdzie swoją partnerkę, razem z innymi członkami stada.” Ogłosiła, sprawiając, że wszystkie spojrzenia skierowały się na Ruby, z uśmiechem na ich twarzach.

„Wreszcie nadszedł czas,” pisnęłam do Ruby z ekscytacją na twarzy. Wszyscy wiedzieli, że Ruby i Damien będą partnerami, ponieważ byli nierozłączni odkąd pamiętam, ale czekaliśmy cierpliwie na ten dzień, kiedy to wreszcie stanie się oficjalne.

Ruby była bardzo podekscytowana, choć próbowała to ukryć; obie miałyśmy dziś o północy znaleźć swoich partnerów. Byłam również szczęśliwa, ponieważ to będzie dla mnie wielki krok naprzód, nie tylko dlatego, że wreszcie będę miała partnera i uwolnię się od ciągłego torturowania przez stado jako omega, które musiałam znosić przez ostatnie jedenaście lat, ale także dlatego, że wreszcie będę mogła złamać zaklęcie mojej matki, zemścić się na moim wujku, odzyskać moje stado i urządzić tę wspaniałą ceremonię, o której zawsze marzyłam, z okazji mojego powrotu.

„To nic wielkiego, Lucy, to tylko ceremonia związania partnerów; nie ma w tym nic specjalnego...” powiedziała Ruby sarkastycznie, ale wiedziałam lepiej niż wierzyć w to, co właśnie powiedziała.

„Możesz próbować ukrywać swoje podekscytowanie, ile chcesz, Ruby, ale ja nie mogę; wreszcie uwolnię się od tortur wszystkich w tym stadzie.” odpowiedziałam.

„No cóż, dobrze dla ciebie.” zauważyła z uśmiechem.

„Wy!!” Pani Suzy przerwała naszą rozmowę.

„Ty jesteś odpowiedzialna za podawanie napojów dzisiaj wieczorem,” wskazała w moim kierunku.

„A ty!” powiedziała, teraz zwracając się do Ruby.

„Będziesz obsługiwać króla,” powiedziała. Moje oczy rozszerzyły się z zachwytu; zawsze marzyłam o tym, żeby rzucić okiem na Króla Lykanów Carmine, a teraz Ruby miała okazję to zrobić. O mój Boże, przez chwilę poczułam falę zazdrości, ale szybko ją otrząsnęłam.

Prawdopodobnie dostała tę okazję, ponieważ jest Betą, a ja dostałam najmniej ważną pracę, ponieważ jestem omegą. Ale nadal jest moją najlepszą przyjaciółką, więc muszę być zadowolona z jej sukcesu.

„Wszyscy jesteście zwolnieni; impreza zaczyna się o dziesiątej, a wszyscy macie być tutaj przed tym czasem.” Pani Suzy powiedziała, zanim nas opuściła. Wszyscy rozeszli się w różne grupy, dyskutując o tym, jak będzie wyglądać ceremonia.

„Och Ruby, masz takie szczęście. Będziesz ze swoim partnerem i w końcu będziesz pierwszą, która obsłuży króla wśród nas” piszczała Maya, członkini trzech dręczycieli, których miałyśmy tutaj w kwaterach służących. Nazywam je M-sześcian: Maya, Mia i Mira; wszystkie były Betami jak Ruby.

„Powinnaś dołączyć do nas, Ruby, i przestać kręcić się z tą przegraną,” powiedziała Mira, która jest liderką ich grupy. „W końcu ona przynosi ci tylko kłopoty.” dodała.

Talia, moja wilczyca, warknęła, ale szybko ją uspokoiłam, żeby nie powodować tutaj chaosu. Talia była jedyną rzeczą, której zaklęcie mojej mamy nie ukryło przede mną; była moją towarzyszką odkąd skończyłam piętnaście lat i jedyną, z którą dzielę swoje zmagania.

„Nie, dziękuję, Mira, ale Lucy jest moją przyjaciółką i ją kocham.” odpowiedziała Ruby, sprawiając, że uśmiechnęłam się z triumfem.

„Dokonujesz złego wyboru, Ruby; brzydka omega jak ona nie zaprowadzi cię nigdzie.” powiedziała Mia, wskazując na jedną z moich licznych kompleksów: moją skórę. Naprawdę muszę znaleźć swojego partnera, żeby to głupie zaklęcie zostało złamane. Mam już dość tych upokorzeń. Muszę pokazać tym ludziom, że nie jestem brzydka, jak mówią.

„Kiedy to przekleństwo w końcu zostanie złamane i zobaczą, jak piękna jest twoja skóra, jestem pewna, że będą błagać o przebaczenie,” powiedziała Talia.

„Pomyśl o tym, piękna; masz czas od teraz do północy.” Mira powiedziała z mrugnięciem oka, zanim wyszła ze swoją ekipą. Ruby zawsze była tą, która przyciągała uwagę ze względu na swoje smukłe, ale atrakcyjne ciało i idealną skórę.

Ja byłam bardziej pulchna, a moja najlepsza przyjaciółka była chuda z dobrymi krzywiznami. Muszę przyznać, że czasami jestem zazdrosna i desperacko pragnę, żeby szybko skończyło się osiemnaście lat. A długo wyczekiwany dzień w końcu nadszedł.

„Przepraszam za to, Luciana,” przeprosiła Ruby.

„W porządku, to nie twoja wina.” powiedziałam, próbując otrząsnąć się z emocji, które mnie ogarnęły.

„Nie martw się; zaraz po ceremonii opowiem ci wszystko o moim doświadczeniu podczas obsługiwania króla.” powiedziała, próbując mnie pocieszyć, i faktycznie to zadziałało.

„Naprawdę?!” zapytałam, rozjaśniając się uśmiechem.

„Oczywiście, Lucy; wszystko dla ciebie.” odpowiedziała z uśmiechem, sprawiając, że objęłam ją mocno, przyciągając do siebie.

„Nie możesz pominąć żadnych szczegółów,” powiedziałam stanowczo.

„Tak jest, szefie,” odpowiedziała z sarkazmem w głosie, gdy obie wróciłyśmy do kwater służących. Roześmiałyśmy się razem.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.3m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.3m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

594.6k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

388.4k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

482k Wyświetlenia · W trakcie · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

406.4k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

986.6k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.7m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi

Accardi

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Udawana Randka z Ulubionym Hokeistą Mojego Byłego

Udawana Randka z Ulubionym Hokeistą Mojego Byłego

499.2k Wyświetlenia · W trakcie · Miss Anonymous
"Wyobraź to sobie, Em. Jego była narzeczona... spotyka się z jego ulubionym hokeistą."


Zane i ja byliśmy razem przez dziesięć lat. Kiedy nie miał nikogo, trwałam przy jego boku, wspierając jego karierę hokejową, wierząc, że po wszystkich naszych trudach zostanę jego żoną i jedyną osobą przy jego boku. Ale po sześciu latach randkowania i czterech latach narzeczeństwa, nie tylko mnie zostawił, ale siedem miesięcy później otrzymałam zaproszenie... na jego ślub! Jakby tego było mało, miesięczny rejs weselny jest tylko dla par i wymaga osoby towarzyszącej. Jeśli Zane myśli, że złamane serce uczyniło mnie zbyt nieszczęśliwą, aby ruszyć dalej, to się mylił! Nie tylko uczyniło mnie to silniejszą... uczyniło mnie na tyle silną, by ruszyć dalej z jego ulubionym złym chłopcem hokeistą, Liamem Callowayem.