
Zagubiona Hybryda (przeznaczona dwóm światom)
Authoress Harmony · Zakończone · 225.3k słów
Wstęp
Westchnął głęboko, zanim kontynuował, teraz zwracając się do wszystkich obecnych na ceremonii. "To oficjalne, ja, Beta Damien z Klanu Ciemnego Księżyca, niniejszym odrzucam moją partnerkę w obecności wszystkich i uprzejmie proszę mojego króla o zakończenie tej ceremonii," powiedział głośno, po czym pocałował Ruby na moich oczach.
Jego słowa uderzyły mnie jak piorun z jasnego nieba, właśnie zostałem odrzucony przez mojego partnera, i to przed całym klanem. Łzy płynęły po mojej twarzy, gdy patrzyłem, jak Ruby i Damien przeciskają się przez tłum.
Rozdział 1
Luciana
„Niech żyje Luna Ximena!!”
„Niech żyje!!” Dźwięki grzmiących głosów moich beta odbijały się echem w moich uszach, gdy wszyscy wyli razem, kłaniając się i uznając moją władzę jako Luny Stada Refleksji.
„Obudź się, Luciana!!” Ostry głos wyrwał mnie z zamyślenia, potrząsając mną mocno. Wstałam z łóżka, przecierając oczy, gdy jasne promienie porannego słońca wpadały do moich oczu, zmuszając je do przystosowania się do światła. Powoli otworzyłam oczy, aby zobaczyć znajomą postać obok mnie.
„Co się dzieje, Ruby!!” jęknęłam sfrustrowana.
„Kim jest ta Luna Ximena, o której zawsze śnisz?” zapytała Ruby.
Czy powiedziałam to na głos? Zastanawiałam się, patrząc na Ruby bez wyrazu na twarzy. „Nikim…” odpowiedziałam.
„Cokolwiek, jak sobie chcesz,” powiedziała przewracając oczami, „po prostu wiedz, że pani Suzy kazała nam się stawić i powiedziała, że mamy być gotowe za dziesięć minut,” dodała.
„Dobrze… już idę.” powiedziałam, niechętnie wstając z łóżka.
Ruby jest moją najlepszą i jedyną przyjaciółką w Stada Ciemnego Księżyca, i za każdym razem, gdy śnię o powrocie do mojego stada, zawsze jest zdezorientowana, kim jest ta Luna Ximena, którą ciągle wymieniam w snach.
Nazywam się Ximena, Hybrydowa Luna Stada Refleksji. Jedenaście lat temu moje królestwo zostało zaatakowane przez zbuntowane stado dowodzone przez mojego złego wujka, co doprowadziło do śmierci moich rodziców. Mój tata był potężnym Alfą, a moja mama potężną czarownicą swojego klanu; tęsknię za nimi każdego dnia.
Każdy członek mojego stada myśli, że ich Luna nie żyje, ale to nieprawda. Zanim moja mama zmarła, rzuciła na mnie zaklęcie, które pomogło ukryć mój zapach przed wrogami.
Od siódmego roku życia jestem w Stada Ciemnego Księżyca, uciekając z mojego stada po śmierci rodziców, pracując pod przykrywką jako pokojówka. Tutaj wszyscy znają mnie jako Luciana, ponieważ świetnie ukrywałam swoją prawdziwą tożsamość.
„Luciana!!” krzyknęła.
„Już idę… już idę.” krzyknęłam w odpowiedzi, biegnąc do łazienki, żeby się wykąpać.
Dotarłyśmy do kuchni, gdzie były pozostałe pokojówki, wszystkie ustawione w szeregu, czekając na przybycie Ruby i moje.
„Zobacz, teraz przez ciebie jesteśmy spóźnione,” warknęła na mnie Ruby, używając swoich zdolności umysłowego łączenia.
„Przepraszam,” odpowiedziałam błagalnym wzrokiem.
„Po dzisiejszym dniu cię zabiję.” powiedziała z groźnym spojrzeniem, jej oczy rozbłysły tymi oceanicznymi niebieskimi oczami bety, przypominając mi o zaklęciu mojej matki, które zabrało moje alfa oczy i dało mi te omegi.
„Dlaczego obie dopiero teraz przychodzicie?” pani Suzy, główna pokojówka, wystrzeliła w naszą stronę.
„Uhm… ERM…” zająknęłam się.
„Lucy miała biegunkę,” Ruby obroniła mnie, sprawiając, że dałam jej szczenięce oczy i powiedziałam „dziękuję.”
„Zapłacisz za to…” odpowiedziała z groźnym spojrzeniem.
„Tak… to…” powiedziałam do pani Suzy.
„Oczywiście, zawsze jest jakaś wymówka.” powiedziała przewracając oczami. „Dołączcie do innych.” dodała.
Ruby i ja szybko poprawiłyśmy nasze suknie i dołączyłyśmy do innych, zanim zmieniła zdanie.
„Teraz słuchajcie wszyscy, dzisiaj są urodziny Króla Carmine’a,” ogłosiła. To sprawiło, że podniosłam głowę w podziwie; nie mogłam uwierzyć, że Król Lykan ma te same urodziny co ja. Dzisiaj kończę osiemnaście lat po wiecznym oczekiwaniu. Bogini Księżyca wreszcie jest gotowa spełnić moje największe życzenie dzisiaj o północy; uśmiechnęłam się w duchu.
„Ale jak wszyscy wiemy, król nie lubi świętować swoich urodzin,” kontynuowała pani Suzy, „ale postanowił urządzić przyjęcie dla jednego ze swoich lojalnych betów - Damiena, ponieważ dzisiaj znajdzie swoją partnerkę, razem z innymi członkami stada.” Ogłosiła, sprawiając, że wszystkie spojrzenia skierowały się na Ruby, z uśmiechem na ich twarzach.
„Wreszcie nadszedł czas,” pisnęłam do Ruby z ekscytacją na twarzy. Wszyscy wiedzieli, że Ruby i Damien będą partnerami, ponieważ byli nierozłączni odkąd pamiętam, ale czekaliśmy cierpliwie na ten dzień, kiedy to wreszcie stanie się oficjalne.
Ruby była bardzo podekscytowana, choć próbowała to ukryć; obie miałyśmy dziś o północy znaleźć swoich partnerów. Byłam również szczęśliwa, ponieważ to będzie dla mnie wielki krok naprzód, nie tylko dlatego, że wreszcie będę miała partnera i uwolnię się od ciągłego torturowania przez stado jako omega, które musiałam znosić przez ostatnie jedenaście lat, ale także dlatego, że wreszcie będę mogła złamać zaklęcie mojej matki, zemścić się na moim wujku, odzyskać moje stado i urządzić tę wspaniałą ceremonię, o której zawsze marzyłam, z okazji mojego powrotu.
„To nic wielkiego, Lucy, to tylko ceremonia związania partnerów; nie ma w tym nic specjalnego...” powiedziała Ruby sarkastycznie, ale wiedziałam lepiej niż wierzyć w to, co właśnie powiedziała.
„Możesz próbować ukrywać swoje podekscytowanie, ile chcesz, Ruby, ale ja nie mogę; wreszcie uwolnię się od tortur wszystkich w tym stadzie.” odpowiedziałam.
„No cóż, dobrze dla ciebie.” zauważyła z uśmiechem.
„Wy!!” Pani Suzy przerwała naszą rozmowę.
„Ty jesteś odpowiedzialna za podawanie napojów dzisiaj wieczorem,” wskazała w moim kierunku.
„A ty!” powiedziała, teraz zwracając się do Ruby.
„Będziesz obsługiwać króla,” powiedziała. Moje oczy rozszerzyły się z zachwytu; zawsze marzyłam o tym, żeby rzucić okiem na Króla Lykanów Carmine, a teraz Ruby miała okazję to zrobić. O mój Boże, przez chwilę poczułam falę zazdrości, ale szybko ją otrząsnęłam.
Prawdopodobnie dostała tę okazję, ponieważ jest Betą, a ja dostałam najmniej ważną pracę, ponieważ jestem omegą. Ale nadal jest moją najlepszą przyjaciółką, więc muszę być zadowolona z jej sukcesu.
„Wszyscy jesteście zwolnieni; impreza zaczyna się o dziesiątej, a wszyscy macie być tutaj przed tym czasem.” Pani Suzy powiedziała, zanim nas opuściła. Wszyscy rozeszli się w różne grupy, dyskutując o tym, jak będzie wyglądać ceremonia.
„Och Ruby, masz takie szczęście. Będziesz ze swoim partnerem i w końcu będziesz pierwszą, która obsłuży króla wśród nas” piszczała Maya, członkini trzech dręczycieli, których miałyśmy tutaj w kwaterach służących. Nazywam je M-sześcian: Maya, Mia i Mira; wszystkie były Betami jak Ruby.
„Powinnaś dołączyć do nas, Ruby, i przestać kręcić się z tą przegraną,” powiedziała Mira, która jest liderką ich grupy. „W końcu ona przynosi ci tylko kłopoty.” dodała.
Talia, moja wilczyca, warknęła, ale szybko ją uspokoiłam, żeby nie powodować tutaj chaosu. Talia była jedyną rzeczą, której zaklęcie mojej mamy nie ukryło przede mną; była moją towarzyszką odkąd skończyłam piętnaście lat i jedyną, z którą dzielę swoje zmagania.
„Nie, dziękuję, Mira, ale Lucy jest moją przyjaciółką i ją kocham.” odpowiedziała Ruby, sprawiając, że uśmiechnęłam się z triumfem.
„Dokonujesz złego wyboru, Ruby; brzydka omega jak ona nie zaprowadzi cię nigdzie.” powiedziała Mia, wskazując na jedną z moich licznych kompleksów: moją skórę. Naprawdę muszę znaleźć swojego partnera, żeby to głupie zaklęcie zostało złamane. Mam już dość tych upokorzeń. Muszę pokazać tym ludziom, że nie jestem brzydka, jak mówią.
„Kiedy to przekleństwo w końcu zostanie złamane i zobaczą, jak piękna jest twoja skóra, jestem pewna, że będą błagać o przebaczenie,” powiedziała Talia.
„Pomyśl o tym, piękna; masz czas od teraz do północy.” Mira powiedziała z mrugnięciem oka, zanim wyszła ze swoją ekipą. Ruby zawsze była tą, która przyciągała uwagę ze względu na swoje smukłe, ale atrakcyjne ciało i idealną skórę.
Ja byłam bardziej pulchna, a moja najlepsza przyjaciółka była chuda z dobrymi krzywiznami. Muszę przyznać, że czasami jestem zazdrosna i desperacko pragnę, żeby szybko skończyło się osiemnaście lat. A długo wyczekiwany dzień w końcu nadszedł.
„Przepraszam za to, Luciana,” przeprosiła Ruby.
„W porządku, to nie twoja wina.” powiedziałam, próbując otrząsnąć się z emocji, które mnie ogarnęły.
„Nie martw się; zaraz po ceremonii opowiem ci wszystko o moim doświadczeniu podczas obsługiwania króla.” powiedziała, próbując mnie pocieszyć, i faktycznie to zadziałało.
„Naprawdę?!” zapytałam, rozjaśniając się uśmiechem.
„Oczywiście, Lucy; wszystko dla ciebie.” odpowiedziała z uśmiechem, sprawiając, że objęłam ją mocno, przyciągając do siebie.
„Nie możesz pominąć żadnych szczegółów,” powiedziałam stanowczo.
„Tak jest, szefie,” odpowiedziała z sarkazmem w głosie, gdy obie wróciłyśmy do kwater służących. Roześmiałyśmy się razem.
Ostatnie Rozdziały
#182 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#181 Rozdział 181
Ostatnia Aktualizacja: 10/30/2025#180 Rozdział 180
Ostatnia Aktualizacja: 10/29/2025#179 Rozdział 179
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#178 Rozdział 178
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#177 Rozdział 177
Ostatnia Aktualizacja: 10/27/2025#176 Rozdział 176
Ostatnia Aktualizacja: 10/27/2025#175 Rozdział 175
Ostatnia Aktualizacja: 10/27/2025#174 Rozdział 174
Ostatnia Aktualizacja: 1/28/2026#173 Rozdział 173
Ostatnia Aktualizacja: 10/27/2025
Może Ci się spodobać 😍
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.












