Zamrożone serce (Seria Serc 2)

Zamrożone serce (Seria Serc 2)

Amy T · W trakcie · 259.2k słów

236
Gorące
657
Wyświetlenia
15
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Wojna między Nordmarem a Myrthaną trwała od lat. Teraz dobiegła końca.
Myrthana przegrała. Ayla przewidziała to - może nawet tego oczekiwała.
Ale nigdy nie spodziewała się, że jej własny brat, nowo koronowany król Myrthany, potraktuje ją jak kartę przetargową. Że odda ją królowi Rhobartowi z Nordmaru - człowiekowi równie bezwzględnemu i nieugiętemu jak zamarznięta kraina, którą rządził.
Jednak kiedy przyjeżdża do Nordmaru, Ayla szybko uświadamia sobie, że nie wszystko jest takie, jak się wydaje. Rhobart może być wściekły na jej obecność, ale nie jest potworem, jakiego sobie wyobrażała. A gdy pojawia się nowe zagrożenie, zmuszając ich do niebezpiecznej podróży przez surowe, nieprzyjazne królestwo, Ayla zaczyna dostrzegać człowieka pod koroną.
Ale czy dwaj zaprzysiężeni wrogowie przetrwają nadchodzące niebezpieczeństwa, nie tracąc siebie - ani siebie nawzajem?

Rozdział 1

Księga pierwsza - Przepowiednia

Śnieg padał z szarych chmur, gdy mała karoca powoli posuwała się samotną drogą. Karocę otaczały konie bojowe — ich jeźdźcy wyglądali na wyczerpanych i zmęczonych walką. Wojownik na przedzie, który wydawał się być ich przywódcą, co jakiś czas spoglądał na niebo z marsową miną. Potem patrzył na karocę, jakby mógł zobaczyć młodą kobietę w jej wnętrzu.

W lesie wyły lodowe wilki, a młoda kobieta dygotała z zimna. A może bała się dzikich bestii. Gdy wycie ucichło, spojrzała przez okno, mocniej owijając się płaszczem. W oddali wysokie szczyty gór kryły się między ciemnymi chmurami. Kobieta otworzyła okno, wysunęła rękę w rękawiczce, złapała płatek śniegu i przyglądała się mu, aż stopniał.

„Płatki śniegu są całkiem ładne,” pomyślała, „ale chciałabym zobaczyć coś innego.” Po prawie trzech tygodniach widzenia śniegu cały czas, miała go już dość. Westchnęła, zamykając okno. Królestwo Nordmaru było jej nowym domem i musiała przyzwyczaić się do śniegu.

Gdy karoca zbliżała się do celu, myślała o wszystkim, co przeczytała o Nordmarze.

Spośród wszystkich królestw na Kontynencie Uzhor, Królestwo Nordmaru było największe, najbardziej dzikie i najzimniejsze. Było domem Wiecznej Zimy, a śnieg pokrywał prawie całe jego terytorium. W rozległych górach Nordmaru było tak zimno, że niewiele zwierząt tam żyło. Szczyty były tak wysokie, że wydawało się, że sięgają nieba. Wielkie lasy zimowych dębów, sosen i drzew iglastych pokrywały liczne płaskowyże gór Nordmaru.

Po całym kraju były rozrzucone klany zamieszkane przez silnych ludzi. Wysocy, dzicy i dumni, Nordmarczycy byli urodzeni, by dominować na niegościnnej ziemi, na której żyli, i często nazywano ich barbarzyńcami.

Wielu twierdziło, że Rhobart Braveheart, król Nordmaru, był jednym z najokrutniejszych ludzi na kontynencie. Opowieści opowiadane przy ogniskach opisywały go jako człowieka o sercu zimnym i okrutnym jak ziemia, którą rządził. Po długiej nieobecności w Królewskim Zamku, walcząc w trzynastoletniej wojnie przeciwko Królestwu Myrthany, Król Rhobart wracał do domu. Ale nie wracał sam. W karocy była Księżniczka Ayla, córka Króla Amula, byłego króla Myrthany. Fire Mage, siedmiu Paladynów i kilku rycerzy tworzyło grupę podróżującą z Królem Rhobartem.

Kiedy Nordmar wygrał wojnę, Książę Galian, nowo koronowany król Królestwa Myrthany, błagał Króla Rhobarta, aby oszczędził życie jego ludzi. Chciał także zawrzeć pokój między dwoma królestwami. W zamian Księżniczka Ayla, siostra Króla Galiana, miała stać się wojenną zdobyczą. Niewolnicą Barbarzyńskiego Króla. Słysząc propozycję Króla Galiana, Król Rhobart wyglądał na obrażonego, jakby Księżniczka Ayla nie była wystarczająco dobra, by stać się jego niewolnicą. Ku uldze Króla Galiana, Król Nordmaru podpisał traktat pokojowy, chwycił Aylę i opuścił Myrthanę.

Od dnia, w którym Ayla zostawiła Myrthanę za sobą, wszystko, co kiedykolwiek widziała przez małe okno karocy, która przybliżała ją coraz bliżej jej nadchodzącego więzienia, to były lasy, góry i drogi pełne śniegu. Większość jezior i rzek była zamarznięta. Ayla nienawidziła zimna bardziej niż czegokolwiek innego.

Myrthana nie była niczym podobnym do zimnego Nordmaru; była pełna życia, zawsze ciepła i była domem Wiecznej Wiosny. Ayla była pewna, że zamarzłaby na śmierć, gdyby nie Fire Mage, Milton. Był na tyle uprzejmy, że kupił jej ciepłą suknię, buty, rękawiczki i płaszcz.

Na kolanach Ayli spał śnieżny kot, Kerra. Zagubiona w myślach, Ayla nieświadomie głaskała ciepłe futro śnieżnego kota. Od czasu do czasu Kerra mruczała cicho. Król Rhobart zabronił rycerzom i Paladynom rozmawiać z Aylą. I tak, śnieżny kot był jedynym stałym towarzyszem Ayli przez ostatnie trzy tygodnie, a ona bardzo polubiła Kerrę.

Kiedy król Rhobart zostawił Kerrę, aby została z Aylą, Milton wyjaśnił, że Kerra nie była zwykłą śnieżną kotką; była magiczną śnieżną kotką i miała dwie formy—jedną zwykłej śnieżnej kotki, a drugą bojową. W swojej bojowej formie Kerra była tak wysoka jak kucyk i tak silna jak cień.

Ayla nigdy wcześniej nie widziała śnieżnej kotki, a tym bardziej magicznej, ale czytała o nich. Podczas gdy jej oczy przeszukiwały las, Ayla głaskała jeden z ogonów Kerry. Powszechnie wiadomo, że magiczne śnieżne kotki mają dwa ogony. W przeszłości były powszechne w Nordmarze, ale dziwna choroba zabiła prawie wszystkie. Bardzo niewiele magicznych śnieżnych kotek nadal żyło na wolności. Z tego, co Ayla czytała, magiczne śnieżne kotki były całkowicie białe z zielonymi oczami. Uszy Kerry i końcówki jej ogonów były czarne, a jej oczy były czerwone. Milton powiedział, że prawdopodobnie Kerra była najmniejsza z miotu. Król Rhobart znalazł ją, prawie zamarzniętą na śmierć, piętnaście lat temu. Od tego czasu śnieżna kotka była jego lojalnym towarzyszem.

Nagłe zatrzymanie prawie spowodowało, że Ayla spadła z siedzenia. Niektórzy mężczyźni zaklęli i krzyknęli coś. Kilka chwil później drzwi karety otworzyły się, a Kerra wyskoczyła z kolan Ayli i wybiegła na zewnątrz. Ayla myślała o zapytaniu króla Rhobarta, czy mogłaby rozprostować nogi na kilka minut, kiedy wszedł. Spojrzał na nią zimnymi oczami i usiadł naprzeciwko niej.

To był pierwszy raz, kiedy król Rhobart wszedł do karety od dnia, kiedy złapał ją za ramię i wyciągnął z Sali Rady do głównej bramy. Wepchnął ją do karety i powiedział, że nie wolno jej jej opuszczać, chyba że on na to pozwoli. Ayla spała, jadła i spędzała większość czasu w tej przeklętej rzeczy. Jedynymi rzeczami, które odciągały ją od umierania z nudów, były Kerra i słuchanie rozmów Paladynów. Król rzadko mówił, a kiedy to robił, brzmiał jak troll.

‘Król Trolli!’ pomyślała Ayla.

Gdyby nigdy więcej nie zobaczyła tej karety, byłaby całkowicie szczęśliwa. Może znajdzie sposób, żeby ją spalić, kiedy dotrą do celu.

Ayla nie sądziła, że kiedykolwiek przyzwyczai się do tego, jak imponujący był król Rhobart. Miał około 2 metry wzrostu, silne ramiona i nogi, brodę i długie czarne włosy splecione w nordmarskim stylu. Za każdym razem, gdy go widziała, jej ręka zaczynała drżeć. Nigdy nie powiedział jej miłego słowa ani nie spojrzał na nią z czymkolwiek innym niż pogardą i nienawiścią w oczach. Nic dziwnego, że się go bała.

Przez kilka chwil Ayla studiowała jego twarz. Król wyglądał na wyczerpanego. Wyglądał też na starszego niż swoje dwadzieścia sześć lat. Może byłby milszy, gdyby nie został zmuszony do walki na wojnie od młodego wieku.

Patrzył na nią, a przez ułamek sekundy cała jego złość zniknęła i wydawał się być miły. Nawet przystojny. Ale potem mrugnęła, a ona znów patrzyła w jego zimne czarne oczy. Wyraz nienawiści i obrzydzenia na jego twarzy sprawiał, że miała wrażenie, że jest jego największym wrogiem. Ayla poczuła, jakby sztylet przebił jej pierś. Zastanawiała się, dlaczego. Nie obchodziło jej, co o niej myśli.

Opuszczała wzrok, nie chcąc widzieć nienawiści w jego oczach.

Pomruk i mamrotane słowa dotarły do uszu Ayli. "Obawiam się, że nie zrozumiałam cię, mój Królu," powiedziała, patrząc na niego.

"Nie jestem twoim Królem! Nie nazywaj mnie tak!" król Rhobart powiedział, prawie krzycząc. Brzmiał tak samo wściekle, jak wyglądał.

Ayla wzdrygnęła się i zacisnęła pięści. Oczywiście, że nie był jej Królem. Był jej nowym Panem.

Król otworzył usta, jakby chciał coś powiedzieć, ale nie wydobył się żaden dźwięk. Sekundy później zamknął je i zacisnął zęby.

"Jak mam cię nazywać?" zapytała Ayla cicho. "Wasza Wysokość."

Król przycisnął pięty dłoni do oczu i wziął głęboki oddech. Chwilę później odpowiedział, "Król Rhobart wystarczy."

Król otworzył drzwi, a zanim opuścił karetę, odwrócony do niej plecami, król Rhobart powiedział słowa, których Ayla obawiała się od początku podróży, "Jesteśmy na miejscu."

Ayla spojrzała przez okno, ale widziała tylko drzewa i śnieg. Zmarszczyła brwi. Wyglądało na to, że są w środku niczego.

"Gdzie?" zapytała Ayla zdezorientowana, ale król Rhobart już opuścił karetę.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

828.4k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

305.4k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

455.2k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

124.4k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

284k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

511.8k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

548.6k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...