Jej Książę Bez Towarzyszki

Jej Książę Bez Towarzyszki

Desireé Valeria ✍️ · W trakcie · 190.9k słów

975
Gorące
23k
Wyświetlenia
450
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

On góruje nad moją drobną sylwetką. Jego mięśnie wybrzuszają się pod materiałem jego ubrań, gdy zbliża się do mnie. Chcę odejść, ale on nie pozwala mi odejść. Jego ręka owija się wokół mojego ramienia.

"Jesteś moją partnerką."

"Wybraną partnerką." Przypominam mu. Nauczyłam się, że istnieje bardzo wyraźna różnica między tymi dwoma pojęciami. Związanie przez los, stworzone przez samą boginię księżyca, jest czymś tak niezaprzeczalnym i czystym.

Przynajmniej tak słyszałam.

Jego głośny warkot rozlega się przez pokój i wibruje przez moje ciało, gdy przyciąga mnie do siebie. Jego ramiona są jak grube metalowe pręty, które mnie więżą. Jego oczy wirują między jasnym bursztynem a czernią.

"Nie obchodzi mnie to. Ty. Jesteś. Moja. Partnerką."

"Ale—"

Chwyta moją brodę między dwoma palcami, zmuszając mnie do spojrzenia w górę i skutecznie zamykając mi usta.

"Nie słuchasz?"

——————
Chcą, żebym została partnerką ich księcia koronnego. Ja, zwykły człowiek, związana z bezwzględnym potworem!

Od lat jesteśmy w stanie wojny z wilkołakami. Widziałam, jak wielu moich przyjaciół i członków rodziny ginęło pod pazurami wilkołaków. Mogę być mała i słaba, ale teraz wilki znów przychodzą po mój dom i nie mogę stać bezczynnie.

Mogę ich chronić, ale żeby to zrobić, będę musiała spełnić żądania mojego wroga. Wierzą, że zrobię, co powiedzą, bo jestem przestraszona, i szczerze mówiąc, jestem przerażona. Życie z potworami z moich koszmarów, kto by się nie bał?

Mimo to, nigdy nie odwrócę się od moich ludzi, nawet jeśli nie przeżyję tego.

A książę koronny? Niszczenie i rozpacz płyną w jego krwi. Prawdopodobnie jest jeszcze gorszy niż reszta z nich.

Prawda?
——————

Ostrzeżenie: ta historia zawiera wulgarny język, przemoc, morderstwo i seks.

Rozdział 1

EMMA

Wilkołaki przyszły w noc krwawego księżyca. Niebo stało się czerwone, gdy przeszły przez miasteczko, wyrywając dziewczyny i kobiety z ich domów. Chaos rozpętał się, gdy pierwsza dziewczyna została zabita. Miała na imię Hannah i była moją najlepszą przyjaciółką.

—————

Patrzę przez okno sypialni i zauważam czerwony odcień nieba. Wygląda groźnie w porównaniu do zachodu słońca. Widzę Hannę idącą w stronę naszego domu na końcu ulicy. Jej oczy są szafirowo niebieskie, a włosy kasztanowe, sięgające dolnej części pleców. Zawsze trochę zazdrościłam Hannie jej prostych i łatwych do ułożenia włosów.

„Mamo, mogę na chwilę wyjść na dwór? Hanna przyszła.” Krzyczę do matki na dole.

Melodyjny głos mojej matki dochodzi przez klatkę schodową. „Tylko na chwilę, dobrze Kochanie? Potrzebuję twojej pomocy przy tym cieście.”

„Tak, obiecuję.”

„Czy jest ciasto?” Lucas woła ze swojego pokoju i wychyla głowę przez drzwi. Jego blond włosy są jak zawsze niechlujne.

„Oczywiście, że jest ciasto, głuptasie. To moje urodziny.” Śpiewam i ignoruję mojego irytującego brata, który rzuca kolejną uwagę.

Biegnę po schodach w kierunku drzwi wejściowych. Mieszkamy w białym domu na najmniejszej ulicy w Aldea. Zwykle jest tu bardzo żywo, z mnóstwem zielonych roślin w ogródkach i rozmowami ludzi, ale dziś w powietrzu unosi się chłód.

Patrzę, jak mężczyzna w czarnym mundurze i czarnych skórzanych butach wchodzi na naszą małą ulicę. Znam wszystkich, którzy tu mieszkają, ale ten mężczyzna jest nieznany.

Podchodzi do Hanny i widzę, jak pazury wyrastają z jego ręki i przebijają jej serce. Patrzę, jak krew nasiąka jej sukienkę i jak życie znika z jej szafirowo niebieskich oczu.

Krzyczę, a moja matka pojawia się w drzwiach obok mnie. Mężczyzna patrzy w naszą stronę z dzikim błyskiem w oczach. Pojawia się więcej mężczyzn, którzy wchodzą na naszą małą ulicę i otaczają tego człowieka.

Moja matka odciąga mnie od drzwi i nakazuje mi biec tylnymi drzwiami w stronę ciemnego lasu za naszym domem. Nie zatrzymuje się, by poszukać mojego brata ani ojca. Po prostu odciąga mnie od chaosu.

Jakby wiedziała, dlaczego tu są i czego szukają.

Domy miasteczka znikają za nami, a ich miejsce zajmuje nieskończony las sosnowy. Wysokie sosny rzucają cienie na ziemię. Ziemia drży pod moimi stopami, gdy potwory się zbliżają. Moja matka ciągnie mnie za ramię, jej palce mocno wbijają się w moją skórę, nakazując mi biec szybciej przez las.

Wspomnienie krwi kapiącej na chodnik, gdzie wilkołak rozszarpał ciało, pochłania mój umysł.

Nie mogę biec szybciej, moje płuca ciężko pracują, a mięśnie palą. Moje nogi są słabe i błagają mnie, bym zwolniła. Biegniemy, aż drewniana chatka pojawia się w zasięgu wzroku. Chatka myśliwego jest stara i opuszczona. W dachu są dziury, a okna są rozbite.

Ja i moi przyjaciele czasami zakradaliśmy się tutaj i opowiadaliśmy straszne historie w nocy, ale żadna historia nie była tak przerażająca jak ta.

Moje płuca pracują ciężko, gdy przestajemy biec. Czuję smak lasu w wilgotnym powietrzu. Przechodzimy przez szyszki i połamane gałęzie drzew na werandę.

Drewniane drzwi skrzypią protestując, gdy moja matka wprowadza nas do środka. Podłoga jest pokryta martwymi liśćmi, które wpadły przez okno.

Moje nogi w końcu się poddają, a matka przytula mnie mocno. Jedynym dźwiękiem wokół nas jest nasz ciężki oddech. Odsuwa mnie i patrzy mi prosto w oczy. Moja wizja jest zamazana, ale wciąż widzę, że jej niebieskie oczy są twarde i zimne, czego nigdy wcześniej nie widziałam.

„Mamy mało czasu, więc słuchaj uważnie.”

Moje ręce drżą, gdy adrenalina zaczyna opadać. „Mamo, boję się.” Chatka jest zimna bez światła słonecznego, co zostawia gęsią skórkę na mojej skórze.

Pociera rękami moje nagie ramiona. „Wiem, kochanie, ale musisz mnie posłuchać, dobrze?”

Kiwnęłam głową i ścisnęłam naszyjnik, który mama dała mi na moje dziesiąte urodziny, dokładnie cztery lata temu. Dotykam go, gdy jestem zdenerwowana lub przestraszona. Zawieszka jest wykonana z ręcznie dmuchanego szkła i ma kształt rosnącego księżyca. Jest przezroczysta i wisi na srebrnym łańcuszku.

Mama przykryła moją dłoń swoją. „Musisz być bardzo ostrożna z tym, dobrze?”

Znów kiwnęłam głową.

„Teraz, bądź zupełnie nieruchoma.” Mama powiedziała, a jej oczy stały się czarne.

Instynktownie odsunęłam się od niej, ale jej chwyt był nieugięty. Jej usta poruszały się, gdy zaczęła mamrotać ciąg słów w języku, którego nie rozumiałam.

„Mamo, co się dzieje?” Ostry ból zapłonął w mojej klatce piersiowej. Krzyk chciał wyrwać się z moich ust, ale mama mocno zakryła mi usta dłonią.

Ból przeszył moje serce i rozprzestrzenił się na resztę ciała. Dotarł do czubka głowy i końcówek palców. Zacisnęłam oczy, błagając w duchu, żeby przestała.

Po minucie, która wydawała się wiecznością, ból w końcu opuścił moje ciało przez klatkę piersiową. Gdy otworzyłam oczy, w jej niebieskich oczach dostrzegłam smutny wyraz.

Drżenie pod nami powróciło i patrzyłam na mamę, gdy strach zastąpił jej determinację.

Jej słowa były ledwo szeptem. „Są blisko. Musisz się ukryć.”

Rozejrzała się po pokoju. Jej wzrok zatrzymał się na szafkach kuchennych. Kiedyś czerwone drzwi szafek ledwo trzymały się na zawiasach.

Poprowadziła mnie do ciemnego zakamarka. „Słuchaj uważnie, bez względu na to, co się stanie. Obiecaj mi, że się nie ruszysz i nie wydasz żadnego dźwięku.”

Chciałam zapytać, co się dzieje. Chciałam zapytać, gdzie są Lucas i tata, ale lodowaty wyraz w jej oczach mnie powstrzymał. „Obiecuję,” wyszeptałam.

Zamknęła drzwi szafki, wciskając drewno na miejsce. Skuliłam się w ciemnej, ciasnej przestrzeni, ale mogłam wszystko zobaczyć przez szczelinę między drzwiami.

Drzwi do chaty otworzyły się z hukiem i uderzyły o ścianę. Do środka wszedł mężczyzna w średnim wieku w czarnych skórzanych butach i czarnym mundurze. Na jego mundurze były wyhaftowane trzy złote gwiazdy. Jego czarne włosy były krótko przystrzyżone. Linie na jego twarzy były głębokie, a oczy miały błotnisty brązowy kolor. Przeszedł przez pokój, jakby oceniał wybór wnętrza.

„Czego chcesz?” zapytała moja mama, odwrócona do mnie plecami.

„Wiesz, czego chcemy.” Jego głos był chrapliwy i bolesny dla moich uszu.

Jego kroki były ciężkie, gdy zbliżał się do mojej mamy i górował nad nią. „Gdzie ona jest? Wiem, że ją ukrywasz.”

Moja mama nie była tak wysoka, ale nie cofnęła się. „Nikogo już nie ma, zabiłeś ich wszystkich.”

Mężczyzna zaśmiał się, a jego oczy stały się czarne. Złowieszczy uśmiech odsłonił kły w jego ustach i zdławiłam westchnienie.

„Nie wszystkich.”

Słowa wciąż odbijały się echem w pokoju i ledwo widziałam jego następny ruch. Z jego rąk wyrosły długie, ostre pazury. Wszystko wydawało się dziać w zwolnionym tempie. W mniej niż oddech pazury rozdarły klatkę piersiową mojej mamy. Upadła na ziemię, a jej krew wsiąkała w drewnianą podłogę.

Moje ręce drżały, gdy zakryłam usta, by powstrzymać krzyk. Łzy zamgliły mój wzrok i spływały po policzkach. Moja klatka piersiowa bolała, jakby coś rozrywało mnie od środka.

Po krótkiej chwili ciszy, dźwięk ciężkich butów ponownie rozbrzmiał w chacie. Stawiał powolne kroki po rozbitym szkle i skrzypiącym drewnie.

„Twoja matka była przebiegła, ale szacowałem, że jest mądrzejsza.” Kroki zbliżały się, a ja mogłam zobaczyć blask jego czarnych skórzanych butów.

„Czułem cię już z zewnątrz.” Oderwał drzwi szafki od zawiasów. Duża ręka chwyciła mnie za szyję i podniósł mnie w powietrze. Ostre kły pojawiły się, gdy pokazał swoje przerażające zęby.

Złamałam obietnicę, którą właśnie złożyłam, i wydałam z siebie przeraźliwy krzyk.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

778.3k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

979.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

905.9k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi

Accardi

965k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

478.9k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

326.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

311k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

257.8k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

844.8k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

391k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.