
POŁĄCZONA Z ALFAMI CZWÓRKI, KTÓRZY MNIE PRZEŚLADOWALI
seraphineonya8 · W trakcie · 191.2k słów
Wstęp
Avyaane, omega z ojcem zadłużonym po uszy, odkrywa w swoje dziewiętnaste urodziny, że jest związana z czterema alfami swojej watahy – Chadem, Loganem, Killianem i Blairem.
Problem polega na tym, że nie może się w nich zakochać, zwłaszcza nie w tych, którzy uczynili jej życie piekłem w Whiston College. Szczególnie jej były chłopak, Chad, który nienawidzi jej tak samo, jak ona jego, za przestępstwo, do którego była zmuszona.
Jednak sprawy przybierają drastyczny obrót, gdy kryzys zmusza Avyaane do zamieszkania z czterema alfami. Odkrywa coś szokującego o książętach alfa. Coś znacznie głębszego niż ich książęca fasada.
A kiedy sekrety i kłamstwa zaczynają się rozwijać, zdaje sobie sprawę, że ci, którzy ją dręczyli, mogą nie być potworami, za jakie ich uważała. Czy może zaufać swojemu sercu, aby zobaczyć poza fasadę? Czy pozwoli książętom alfa zrobić to za nią?
Rozdział 1
Ciężki deszcz nie tłumił moich krzyków, gdy ojciec bił mnie bezlitośnie, bez cienia skruchy, swoją ulubioną laską za to, że nie otworzyłam drzwi wystarczająco szybko po jednej z jego pijackich eskapad.
„P...roszę tato, przepraszam,” błagałam, by przestał, mój głos był ledwie szeptem pełnym bólu, ale on nie słuchał. Wyglądało na to, że czerpie przyjemność z tego, że mnie bije.
„Ty głupia dziwko,” splunął, uderzając mnie ponownie, starannie unikając twarzy, jak zwykle, bo moja twarz była jego źródłem dochodu. Naprawdę chciałam, żeby po prostu zniszczył mi twarz, ale wiedziałam, że tego nie zrobi, to było jego cenne towar.
„Proszę!” zakaszlałam, całe moje ciało płonęło bólem.
„Jak śmiesz kazać mi czekać? Chcesz iść w ślady swojej matki jak jakaś kurwa!” splunął, jego twarz była czerwona z gniewu.
Jeśli nadal będzie mnie bił, byłam pewna, że tym razem umrę, bo już nie czułam bólu jego ciosów, tylko ból jego nienawiści.
Kontynuował bicie mnie, kopiąc, gdy przeturlałam się do ściany.
Pijackie noce były zawsze najgorsze, zwłaszcza gdy przegrał znaczną sumę pieniędzy w hazardzie. Zawsze byłam jego celem, na którym wyładowywał swoją frustrację, a dziś byłam pewna, że przegrał dużo pieniędzy, sądząc po tym, jak bardzo był pijany i jak mocno bił. Sądząc po czerwonych, fioletowych opuchniętych śladach na jego policzkach, prawdopodobnie sam też dostał lanie.
Krzyczałam na całe gardło, całe moje ciało odczuwało ciężar jego porażki tej nocy.
Nagle przestał mnie bić, rzucił laskę na bok, podniósł mnie z ziemi, złapał za kołnierz i przycisnął do ściany.
„Teraz słuchaj mnie, ty kawałku gówna,” wysyczał, jego oddech przesiąknięty alkoholem prosto w moją twarz „Lepiej zakryj wszystkie blizny na swoim ciele przed szkołą jutro, nie chcę mieć przez ciebie kłopotów,” warknął.
Patrząc mu w oczy, nie mogłam nie zauważyć, jak puste były.
„Rozumiesz?” krzyknął, jego nozdrza się rozszerzyły, a oczy zwęziły, jakby powstrzymywał się przed zrobieniem mi czegoś jeszcze gorszego.
Drżąc ze strachu, skinęłam głową.
„Użyj słów!” warknął niecierpliwie, zapach alkoholu był nadal wyczuwalny w jego oddechu.
„T...tak,” wyjąkałam, łzy cisnęły mi się do oczu, grożąc, że zaraz wybuchną.
„Dobrze, teraz idź spać, masz jutro wielki dzień.” powiedział, puszczając mój kołnierz, zostawiając mnie, bym upadła na podłogę.
Gdy wychodził z pokoju, przyciągnęłam kolana do piersi i zaczęłam cicho szlochać, zastanawiając się, co takiego zrobiłam, że zasłużyłam na takie traktowanie.
Gdy deszcz ustępował, moje łzy również. Podniosłam się z pozycji siedzącej i utykając wróciłam do swojego pokoju.
Byłam zmęczona płaczem i użalaniem się nad sobą. Chciałam tylko być na tyle odważna, by uciec, jak moja matka pięć lat temu, ale nie byłam. Wiedziałam, że ojciec mnie znajdzie, zwłaszcza że zawsze dawał mi do zrozumienia, że nie ma przed nim ucieczki.
Goniłby mnie aż na koniec świata, gdybym kiedykolwiek ośmieliła się uciec jak moja matka. Zawsze nazywał ją tchórzem za to, że mnie zostawiła i że to wszystko jest karą za jej przewinienia.
Cieszyłam się, że matce udało się uciec po latach znoszenia przemocy ze strony ojca, ale jednocześnie czułam się przez nią zdradzona.
Choć byłam wdzięczna, że uciekła, nie mogłam nie czuć się zdradzona, pozostawiona jako nowy worek treningowy dla ojca.
Były chwile, kiedy przeklinałam ją pod nosem, zwłaszcza gdy ojciec kaleczył mnie kawałkami szkła lub sprzedawał swojemu znajomemu na noc, i były chwile, kiedy chciałam to wszystko zakończyć, ale zawsze coś mnie powstrzymywało.
Z jakiegoś powodu nie mogłam przestać mieć nadziei, że jakoś i w jakiś sposób zostanę uratowana z rąk ojca. To było życzeniowe myślenie, ale to właśnie ono trzymało mnie przy życiu przez lata.
Nie byłam szczególnie pewna, kiedy zasnęłam wczoraj w nocy, pamiętałam tylko, że płakałam i wołałam mamę.
Z trudem podniosłam się z łóżka i jęknęłam z bólu. Mimo że wczorajsze lanie już się zagoiło, nadal czułam się obolała. Dziś był pierwszy dzień po długich letnich wakacjach i nie cieszyłam się na powrót do szkoły.
Szkoła była prawie tak zła jak dom, ale gorsza, bo tam byłam dręczona przez wielu ludzi. To była cena, jaką płaciłam za bycie omegą i córką największego dłużnika w stadzie.
Jedyne, na co czekałam, to moja przemiana tej nocy. Dziś były moje osiemnaste urodziny i nie mogłam się doczekać, aż w końcu dostanę swojego wilka.
Drzwi otworzyły się gwałtownie, gdy zdejmowałam bluzkę, a moje oczy rozszerzyły się ze zdziwienia. Szybko zakryłam piersi rękami, ale było już za późno, dziwny nieznajomy zdążył zobaczyć więcej, niż chciałam.
„Czyż nie jest piękna?” zapytał mój ojciec, uśmiechając się do nieznajomego, którego uznałam za jednego z jego wielu znajomych.
„Tak. Jest bardzo piękna.” powiedział mężczyzna, uśmiechając się lubieżnie, gdy podszedł do mnie. Zerwał moje ręce z sukienki i ścisnął moje piersi jakby były zabawką do gryzienia, a on psem.
Wydałam z siebie jęk, a on chyba uznał to za podniecające, bo jęknął z zadowolenia i uśmiechnął się. Chciałam napluć mu w twarz i krzyknąć, żeby przestał, ale wiedziałam, że to skończyłoby się dla mnie śmiercią z ręki ojca, a próbowałam przetrwać jak najdłużej.
„To właśnie dlatego kocham omegi.” powiedział, chichocząc i ponownie dotykając moich piersi. „Co za soczyste cycki!”
Jęknęłam, próbując go powstrzymać. Ale on wziął to za dobrą monetę i pomyślał, że podoba mi się jego napaść. Zaciągnął mnie na łóżko i wepchnął na nie.
„Zaraz wrócę,” powiedział mój ojciec i rzucił mi wymowne spojrzenie, które oznaczało „zadowól go”, a ja zaczęłam cicho szlochać. Dlaczego ja?
Odrętwiała, leżałam tam, gdy mężczyzna zdejmował moje ubrania, a potem majtki. Wpatrywałam się w sufit, gdy mężczyzna ustawił się w centrum moich ud i zaczęłam liczyć od jednego do dziesięciu, gdy wbił się we mnie i zaczął się poruszać.
Trwało to dwie i pół minuty, ale były to najdłuższe dwie i pół minuty w moim życiu. Zawsze takie były.
Skończywszy mnie gwałcić, mężczyzna przetoczył się na drugą stronę łóżka i ku mojemu przerażeniu zasnął. Wstałam dziesięć minut później i wykąpałam się, robiąc wszystko, aby zmyć z siebie jego zapach.
Ubrałam się i wyszłam z pokoju, tylko po to, by zobaczyć mojego ojca stojącego tuż za drzwiami.
„Gdzie on jest?” zapytał, jego oczy szukając moich bezdusznych oczu.
„Śpi,” wykrztusiłam, nie odważając się płakać przed nim, choć to było wszystko, co chciałam zrobić.
„Naprawdę? Aż tak dobrze, co?” Uśmiechnął się, nawiązując do moich intymnych części.
Zadrżałam na jego obrzydliwe insynuacje, ale starałam się, by tego nie pokazać. To tylko przyniosłoby mi lanie przed szkołą, a ledwo co zagoiłam się po wczorajszym biciu i dzisiejszej napaści. Byłam o jedno bicie od tego, by nie móc zrobić niczego przez cały dzień.
Nie odpowiedziałam, tylko wpatrywałam się w przestrzeń, czekając, aż mnie odprawi, żebym mogła iść do szkoły, kolejnego miejsca tortur dla mnie. Kiedy o tym pomyślałam, zdałam sobie sprawę, że nie ma miejsca, gdzie byłabym bezpieczna. Szkoła była innego rodzaju torturą, ale nie miałam wyboru, musiałam się tam codziennie pojawiać.
„No dalej, to był zabawny żart.” Zaśmiał się, ale gdy zobaczył, że się nie śmieję, znowu spoważniał.
„Dziś jest pierwszy dzień szkoły, wiesz, co masz robić? Zadowól każdego mężczyznę z ciężkim bagażem, którego zobaczysz w szkole. Nie jesteś chłopcem, ale przynajmniej masz ładną twarz, aby wyciągnąć mnie z długów i nędzy.” powiedział, klepiąc mnie po twarzy.
Skinęłam głową, z łzami grożącymi, że wyleją się z moich oczu, a on uśmiechnął się cynicznie i kazał mi zniknąć z jego pola widzenia i iść zarobić dla niego trochę pieniędzy.
Spojrzałam na zegar i westchnęłam. Dziś były moje urodziny i tak jak każde moje urodziny przez ostatnie pięć lat, byłam sama. Przynajmniej dzisiaj miałam się przemienić. Nie mogłam się doczekać osiemnastej godziny. Nie wiedziałam dlaczego, ale czułam silnie, że osiemnasta godzina przyniesie mi szczęście.
Idąc do szkoły, myślałam tylko o tym, jak bardzo chciałabym stąd uciec, ale nie mogłam. Może moje przeznaczenie miało się zmienić i uda mi się uciec od wszystkiego.
Ostatnie Rozdziały
#207 Rozdział 211
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#206 Rozdział 210
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#205 Rozdział 209
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#204 Rozdział 208
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#203 Rozdział 207
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#202 Rozdział 206
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#201 Rozdział 205
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#200 Rozdział 204
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#199 Rozdział 203
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025#198 Rozdział 202
Ostatnia Aktualizacja: 11/21/2025
Może Ci się spodobać 😍
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












