Przeklęta przez Los: Obsesja D'Angeli

Przeklęta przez Los: Obsesja D'Angeli

M.J Blue · Zakończone · 187.3k słów

201
Gorące
61.5k
Wyświetlenia
2.5k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Nicole Salvatore jest reporterem wiadomości i młodszą siostrą José Salvatore, detektywa policyjnego.

Wbrew jej wiedzy, jej brat jest mafioso. W swojej próbie schwytania jej brata, Roman w końcu zauważa Nicole Salvatore i staje się obsesyjnie zakochany. Przysięga, że będzie jego.

...Porywa ją.


"Hmm." Przesuwam rękę po jej koszuli i widzę, że jej sutki są wyprostowane. Dyszy, gdy moja ręka dotyka jej ciała. Spojrzenie, które mi rzuca, nie daje żadnych wskazówek, ale wiem lepiej. Gdy docieram do brzegu jej koszuli, wsuwam rękę do środka i przesuwam w górę. Słyszę, jak wypuszcza głęboki oddech.

"Mogłaś się zranić," mówię jej, wyciągając mały owocowy nożyk przywiązany do jej uda koronkową bielizną.

Jej oczy rozszerzają się, gdy obracam nożyk w powietrzu między nami i łapię go.

"Chciałaś mnie zabić?" pytam ją. "Chlebowym nożem?"

Rozdział 1

Lisa wchodzi do restauracji, a ja podnoszę wzrok na nią. Uśmiecha się szeroko, idąc w moją stronę. Jej trzycalowe sandały stukają o wapienną podłogę, kiedy przechodzi obok.

"Cześć, najlepsza przyjaciółko." Wygląda na podekscytowaną, kiedy rzuca swoją kolorową torbę na stół przede mną i rozgląda się po sali z oczekiwaniem. Moje przypuszczenie jest takie, że albo właśnie skończyła malowanie... albo wie, że mój brat nadchodzi.

"Wyglądasz na podekscytowaną. Czy wreszcie skończyłaś Kleopatrę?" Patrzę na nią podejrzliwie, wyciągając telefon i pisząc do brata.

Ja: Bracie, spóźniasz się piętnaście minut.

Lisa kręci głową. "To malowanie to koszmar. Spędziłam popołudnie na zasłużonym śnie." Ponownie rzuca okiem na pełną restaurację.

Westchnę, patrząc na nią. Telefon wibruje z nową wiadomością.

José: Przepraszam, coś wyskoczyło. Będę za dziesięć minut.

"José będzie za dziesięć minut," mówię Lisie.

Uśmiecha się, pokazując swoje piękne zęby. "Jestem pewna, że już to wiedziałam. Zazwyczaj nie zapraszasz mnie na kolację, chyba że on przychodzi."

W duchu przeklinam swoją przewidywalność. Ale bardziej martwię się o inne rzeczy. "Wiesz, w normalnych okolicznościach, ta niezdrowa fascynacja moim bratem powinna zniszczyć naszą przyjaźń."

"Ale mnie kochasz," śpiewa Lisa radośnie.

Ma rację. Nieważne, że jest obecnie zakochana w moim bracie jednostronnie. Jest najlepsza. Jest super niezawodna i jesteśmy przyjaciółkami od studiów. Piękna artystka z włosami ciemnymi jak czekolada i świetną figurą. Dziwi mnie, że mój brat tego nie zauważa i tylko wyobrażam sobie, że ją to frustruje.

"Mówię to, bo cię kocham. José... José jest żonaty z pracą. Nie jestem pewna, czy zauważyłby, nawet gdyby miłość ugryzła go w tyłek." Przeglądam menu, szukając czegoś, czego nie będę żałować.

Ostatnim razem, kiedy chciałam spróbować czegoś nowego, nie skończyło się to dobrze. Nie mogłam przestać myśleć, że zupa smakowała jak gotowane buty, gdyby kiedykolwiek były gotowane... z dużą ilością przypraw.

Lisa wygląda, jakby właśnie rozwiązała bardzo ważną zagadkę. "Myślę, że to właśnie dlatego, że jest związany z pracą, nie zauważa mnie." Kiedy rejestruję swoje zdziwienie, kontynuuje. "Oczywiście, jego praca jest po prostu zbyt interesująca. Nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się, że jest cichym członkiem mafii. Może nawet jest członkiem CIA lub jakiejś innej międzynarodowej organizacji szpiegowskiej. Ich życie jest bardzo interesujące, wiesz. Pełne akcji. Większość kobiet jest sapioseksualna - mam na myśli, każda kobieta byłaby podniecona przez mężczyznę, który jest tak inteligentny, że to aż przytłaczające. Mózg nad mięśnie czy coś takiego. Ale czasami po prostu chcę testosteronu, kochanie. Ci faceci... mają go dużo i dużo."

Rozglądam się po restauracji, żeby sprawdzić, czy nie ma zbyt wielu osób, które byłyby świadkami, jak moja najlepsza przyjaciółka mnie publicznie zawstydza. Na dodatek mówi o moim bracie. Dlatego twoja najlepsza przyjaciółka nie powinna umawiać się z twoim bratem. Zawsze będzie krążyła między wami informacja, która powinna być oznaczona jako TMI.

"Brzmisz jak napalona dziwka. Miej trochę przyzwoitości."

Ale Lisa tylko się śmieje. "Pomyśl o tym. Może mam rację. Te niewyjaśnione wyjazdy, na które twój brat się wybiera i nie mówi ci o nich? Jak nigdy go nie ma, mimo że mieszkacie razem?"

Śmieję się. Bo to śmieszne. José jest zbyt nudny na takie życie. "Nie bądź śmieszna," mówię. "Mój brat jest nudnym detektywem policyjnym. Najbardziej ekscytującą rzeczą w jego dniu byłoby prawdopodobnie to, że kolega przyniósł mu filiżankę kawy, podczas gdy on przegląda legiony raportów policyjnych."

Lisa wzrusza ramionami, mówiąc: "Jego aura złego chłopca to prawdziwy magnes," i chcę ją poprosić, żeby przestała o tym mówić, ale muszę przyznać, że jej myśli są zabawne.

Ale to jest jedna z najlepszych rzeczy w niej. Jak jest tak kreatywna, beztroska, a jednocześnie tak utalentowana. Jej obrazy zarabiają duże pieniądze w galeriach sztuki, z którymi ma współpracę, i pracuje, kiedy chce, jak chce (w sztuce granice definicji są dość szerokie). Nawet ubiera się, jak chce do pracy - co jest jej otwartą przestrzenią roboczą bezpośrednio nad jej salonem.

W przeciwieństwie do mnie, ubranej w czarną marynarkę i spódnicę, bo przyszłam prosto z pracy, ona ma na sobie luźne spodnie haremki, top bez ramiączek, a połowa jej włosów jest związana w chustkę. Takie beztroskie podejście.

"Brzmisz tak śmiesznie." Przewracam oczami.

Ona gryzie paznokieć na małym palcu, przeglądając menu.

"Przynajmniej próbuję znaleźć faceta," kontruje. "Ty jesteś jak zakonnica w tych sprawach."

Czy wspomniałam, że przeklina jak szewc?

"Spotkałam tylko samych dupków, więc robię sobie przerwę," mówię jej.

Zgadza się. Wie, dlaczego nawet nie rozmawiam o moim byłym. "Plus ten twój nowy szef działu."

"Proszę-"

"-Ten facet patrzy na ciebie jak drapieżnik," kontynuuje Lisa. "Złóż na niego skargę, żeby trafił za kratki."

"Jest moim bezpośrednim przełożonym," ostrzegam ją. "I oprócz kilku niestosownych komentarzy, naprawdę nic nie robi. Nie mogę złożyć skargi za to, prawda? Ten drań po prostu twierdziłby, że to ja źle zinterpretowałam. A potem oznaczyłby moje nazwisko, żeby mnie jeszcze bardziej dręczyć. Dodał mnie do zespołu do zbierania raportów w Sejmie. Teraz muszę tam chodzić codziennie z resztą przydzielonych do tego zadania."

"Nie!" Lisa wygląda, jakby nie mogła w to uwierzyć. "Nienawidzisz tego."

"Jest nudne. Połowy z tego, co słyszę, nie rozumiem, a mam notować wszystko."

"Wciąż tego nie rozumiem." Lisa poprawia się na siedzeniu. "Wciąż pojawiasz się w wieczornych wiadomościach z uśmiechem, w którym można by się utopić. Jakby twoja praca była pełna blasku i telewizji. Cała ta grzeczność, uprzejmość i polityka w twoim miejscu pracy, nie mogłabym tego znieść. Zostałabym zwolniona w pierwszym tygodniu."

I dlatego ona jest artystką, a ja dziennikarką.

Sięgam po telefon, żeby jeszcze raz napisać do brata, ale wtedy drzwi restauracji się otwierają i on wchodzi, kierując się w naszą stronę. Jest bardzo podobny do naszego ojca. Ma gęste, niesforne włosy i około sześciu stóp wzrostu. Nie to co ja, która potrzebuje czterech cali obcasów, żeby sięgnąć jego policzka.

Podchodzi do mnie i całuje mnie w głowę. Uśmiecham się do niego. "Trochę ci to zajęło."

Odwraca się do Lisy. "Cześć."

Lisa obdarza go szerokim uśmiechem, jej policzki natychmiast się zaróżowiają. "Cześć."

"Zjadłyście już coś?"

"Nie, czekaliśmy na twoją wysokość, żeby się pojawiła." Ściągam go na siedzenie.

Nie podoba mi się, jak wygląda na niecierpliwego, jakby łatwo mógł się odwrócić i odejść na jedno polecenie swojego szefa, jak to kiedyś bywało. Trzymam go za ramię, jakby to mogło go powstrzymać przed odejściem, nawet jeśli by chciał.

Śmieje się z moich słów. "Nicole... Już przeprosiłem." Przywołuje kelnera.

Wzruszam ramionami i stukam palcem w menu. "Już się zdecydowałam. Biorę sałatkę z ziemniaków, łososia i szparagów."

José ocenia mnie wzrokiem. "Nie twoje zwykłe?"

"Próbuję czegoś innego dzisiaj."

"Chyba ja też powinnam," wtrąca Lisa. "Jak smakuje ich tortellini?"

Kręcę głową. "Nie idź tam. Weź klasyczny makaron."

José rzuca mi spojrzenie, gdy Lisa się śmieje i decyduje się zmienić zdanie. "Na pewno nie jest tak źle-"

Zanim dokończy zdanie, jego telefon wibruje obok jego ręki na stole. Brzmi tak natarczywie, że przez chwilę to jedyne, co słyszę. Powinnam wiedzieć, że telefon mojego starszego brata zawsze był ustawiony na wibracje, odkąd go znam, ale każdy nowy telefon dzwoni w mojej głowie z intensywnością rzeczywistych słów śpiewających "Odbierz telefon. Odbierz," tylko że to nie jest śpiewający głos. To szorstki, zirytowany, lekko groźny głos mówiący to.

To szaleństwo. I czasami po prostu nie wiem, jakie rzeczy dzieją się w mojej głowie. Może to też Lisa. Nie mogę wyrzucić jej słów z głowy. Dlaczego praca José jest taka wymagająca?

José waha się przez kilka sekund, patrząc jak jego telefon wibruje na stole w ciszy, która zapada między nami. W końcu odrzuca połączenie od kogoś tam. Kiedy podnosi wzrok na nas, kelner już jest.

Uśmiecha się do mnie, a ja odwzajemniam uśmiech. "Czas złożyć zamówienie," mówi.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ręce Losu

Ręce Losu

104.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

311k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

265.4k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

443.3k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

792.1k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

127.2k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

261.1k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

94.5k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

103.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

253k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.