Brudne Pragnienia: Erotyka Najlepszego Przyjaciela Taty

Brudne Pragnienia: Erotyka Najlepszego Przyjaciela Taty

Didi Adeyemi · Zakończone · 132.6k słów

270
Gorące
26.7k
Wyświetlenia
864
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Hayley Davis ma wszystko, czego mogłaby kiedykolwiek pragnąć w życiu - pieniądze, kochającego ojca i ugruntowaną karierę prawniczą.
Ale jest jedna rzecz, której pragnie, a której wie, że nigdy nie będzie mogła mieć - Jake Ryker, najlepszy przyjaciel jej ojca.

Od pierwszego dnia, kiedy go spotkała, chciała go i wie, że on też jej pragnie.
To brudne pragnienie, które nie powinno mieć miejsca, ale Hayley nigdy nie była osobą, która przyjmuje odmowę i zdobędzie Jake'a, ale jakim kosztem?

UWAGA: TA KSIĄŻKA JEST PEŁNA EROTYKI, CZYTAJ NA WŁASNE RYZYKO

Rozdział 1

Jeśli jest coś, czego nienawidzę bardziej niż cokolwiek innego na świecie, to słuchanie inwestorów, którzy bez końca narzekają na swoje problemy, jakby mnie to obchodziło. To nie moja wina, że nie wiedzą, jak działają firmy i że odmówili przeczytania umowy przed jej podpisaniem. Nie mogę pomóc w fakcie, że podpisali umowę, przekazując ponad pięćdziesiąt procent swoich całkowitych dochodów zamiast zysku.

Ludzie zawsze zatrudniają prawnika dopiero po tym, jak coś schrzanią, zamiast zapobiec temu. Jestem prawnikiem, nie cudotwórcą, nie mogę im pomóc.

Zdjęłam okulary z twarzy i uszczypnęłam grzbiet nosa z frustracją, patrząc na nowego klienta mojego ojca. Szczerze mówiąc, nawet nie znam jego imienia i nie obchodzi mnie to. Pracuję jako jeden z prawników mojego ojca. Dopiero co skończyłam studia prawnicze, więc nie zajmuję się jeszcze żadnymi większymi sprawami.

"Przykro mi, ale nie mogę ci pomóc." powiedziałam, przerywając mu w połowie zdania.

"Twoim obowiązkiem jest mi pomóc."

"Gdybyś przyniósł mi umowę do przeczytania przed jej podpisaniem, może mogłabym ci pomóc, ale tego nie zrobiłeś. To jest prawnie wiążący dokument; nic nie mogę z nim zrobić."

"Zawsze mówiłem, że kobiety nie powinny być prawnikami," wypluł to słowo w moją stronę, "Nie potrafisz nawet naprawić jednego problemu."

Powstrzymałam się od przewrócenia oczami, "Możesz tu siedzieć i szydzić ze mnie, ile tylko chcesz, i mówić jak mizoginistyczny kawałek gówna."

"Nie możesz tak do mnie mówić," zaczął, ale go zignorowałam.

"Ale to nie pomoże w rozwiązaniu twoich problemów," odchyliłam się na krześle, "Znajdź coś, co wiesz, że on będzie chciał. Daj mu dom albo sprzedaj swoje udziały w innej firmie. Nie wiem, co mu dasz, ale musisz znaleźć to, czego on chce, w zamian za podpisanie zmienionej umowy, którą przygotuję."

Jego twarz przybrała gwałtowny odcień czerwieni, ale już mnie to nie obchodziło. Jeśli chce zachowywać się jak dziecko, to będę z nim rozmawiać jak z dzieckiem.

Mruknął kilka przekleństw pod nosem, po czym szybko skinął głową ze zrozumieniem i wybuchł z mojego biura.

Na szczęście to mój ostatni klient na dziś. Po zebraniu ważnych dokumentów z biurka, upewniłam się, że zamknęłam swoje biuro i ruszyłam do samochodu. Zwykle pożegnałabym się najpierw z ojcem, ale wyszedł ponad pół godziny temu i wiem, że idzie prosto do domu, kiedy skończy to, co robi.

Mój samochód jest jednym z moich najcenniejszych posiadłości; dostałam go od ojca po ukończeniu studiów prawniczych. Najwyraźniej przeszukał mój Pinterest, żeby zobaczyć, jakie samochody mi się podobają i kupił mi jeden jako prezent. Było to zarówno najbardziej przemyślane, jak i dziwne, co kiedykolwiek dla mnie zrobił.

Kiedy wróciłam do domu, taty nie było. Zwykle słyszałam jego serdeczny śmiech zaraz od drzwi albo widziałam jego samochód w garażu, ale jego miejsce było puste, a dom cichy. Najpierw poszłam do swojego pokoju i zrzuciłam niewygodną spódnicę i bluzkę.

Zamieniłam je na wygodniejsze ubrania i związałam włosy w niechlujny kok. Zmyłam z twarzy każdy ślad makijażu i poszłam do kuchni, żeby coś przekąsić.

Alana, nasza kucharka, pochylała się nad gazem, mieszając garnek z czymś, co wyglądało na chili.

Znam Alana od dnia, w którym się urodziłam. Podobno była kucharką mojego ojca, kiedy był dzieckiem, a kiedy wyprowadził się ze mną, poprosił swoich rodziców, czy mogłaby przeprowadzić się z nim.

Jest jak matka, której nigdy nie miałam. Nauczyła mnie gotować, gdy tylko byłam wystarczająco wysoka, żeby dosięgnąć do gazu. Zawsze sprzątała po mnie, kiedy tata spóźniał się z pracy. Pomagała mi w odrabianiu lekcji i nawet kupowała mi małe prezenty na każde ważne wydarzenie w moim życiu.

Dla wszystkich innych jestem rozpieszczoną córką tatusia, ale dla niej wciąż jestem hałaśliwą dwulatką, która ściągała pieluchy na środku pokoju, pięciolatką, która rysowała po ścianach, i siedemnastolatką, która została przyłapana na powrocie do domu po utracie dziewictwa na tylnym siedzeniu samochodu chłopaka.

Zauważyła mnie, gdy tylko weszłam, i gestem zaprosiła mnie do spróbowania jej chili. Następne pół godziny spędziłam, pomagając jej w kuchni, kiedy znajomy zapach wypełnił moje nozdrza.

Jest tutaj; czuję jego perfumy aż z kuchni. Zeskoczyłam z blatu i pożegnałam się z Alaną. Pokręciła głową i mruknęła coś o tym, że kiedyś ją wykończę.

Pobiegłam do swojego pokoju, żeby obejrzeć swój strój w stojącym lustrze; krótkie spodenki, które sprawiały, że mój tyłek wyglądał jeszcze większy niż zwykle i opadały nisko na biodrach, granatowy top i włosy w niechlujnym koku.

Chociaż moja matka mnie porzuciła, dała mi swoje wspaniałe hiszpańskie geny w postaci grubych ud i dobrze zbudowanego ciała, a także masy kręconych włosów, których nie mogę ujarzmić. Powiedziano mi, że wyglądam niewinnie, ale dziko.

Zastanawiałam się, czy powinnam wziąć sweter, ale w ostatniej chwili zdecydowałam się przeciwko temu. Zawsze chodzę po domu w ten sposób; byłoby szkoda, gdyby spotkał mnie tak.

Cicho zeszłam do salonu, a on stał tyłem do drzwi, kiedy weszłam. Jego oczy subtelnie przebiegły po długości mojego ciała, a potem odwrócił wzrok z zaciśniętą szczęką i irytacją w oczach.

„Hayley, załóż coś na siebie,” głos mojego taty przeciął ciszę w pokoju. Zobaczyłam go po lewej stronie z szklanką w ręku.

Mój tata jest dość młody, ma zaledwie czterdzieści cztery lata. Miał mnie, gdy miał dziewiętnaście lat i był dzieckiem z funduszem powierniczym, tak jak ja. Opowiadał mi tę historię więcej razy, niż mogę zliczyć.

Był rozrzutny ze swoimi pieniędzmi i lubił wydawać je na kobiety. Poznał moją matkę w nocnym klubie i mieli jednorazowy romans. Kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży, pomyślała, że dobrym pomysłem będzie próba szantażu mojego ojca. Poczekała, aż urodzi i pojawiła się na jego progu z dzieckiem na rękach.

Moi dziadkowie byli wściekli, ale wysłuchali jej. Nie wiedząc o tym, nagrali całą rozmowę, w której powiedziała, że nie chce mnie i groziła, że pójdzie do sądu, chyba że zrzeknie się praw rodzicielskich. Zrobiła to bez wahania, a oni jej zapłacili.

Dali mojemu ojcu ultimatum. Przedstaw nam propozycję biznesową w ciągu miesiąca, albo odcinamy cię i przejmujemy opiekę nad twoją córką.

Mój ojciec powiedział, że kiedy mnie zobaczył, od razu mnie chciał. Pracował dniami i nocami, aż stworzył najlepszą propozycję, jaką jego rodzice kiedykolwiek widzieli. Reszta, jak mówią, to historia. To prawdopodobnie dlatego jest tak zdeterminowany, żebym również zrobiła coś ze swoim życiem. Bez względu na to, co się z nim stanie, mam coś, na czym mogę się oprzeć.

Jego włosy dziwnie jeszcze nie zaczęły siwieć, ale zawsze trzyma je krótko przycięte. Dziś ma na sobie dresy i koszulkę polo. Patrzył na mnie z marsową miną, a ja podeszłam do niego.

„Mam na sobie ubrania, tato.”

Zmarszczył brwi, „Doprowadzisz mnie do zawału zanim skończę 50 lat.”

„To,” zaczęłam, wyjmując szklankę z jego ręki i wypijając ją. „Będzie z powodu całej tej whisky, którą pijesz, a nie z mojego powodu.”

Zaśmiał się i natychmiast otworzył ramiona, a ja pozwoliłam, by jego obecność mnie przytłoczyła. Nie ma miejsca, gdzie czuję się bezpieczniej niż w ramionach mojego ojca.

„Pan Bóg wie, dlaczego nie mam więcej dzieci,” rozmyślał, gdy jego klatka piersiowa drżała od śmiechu, „Nigdy nie dałbym rady znieść więcej takich jak ty.”

Niechętnie odsunęłam się od niego i odwróciłam się do Jake'a, „Cześć Jake.”

„Hayley,” utrzymywał wzrok na mojej twarzy, ale nie całkiem na moich oczach. Gdybym miała zgadywać, powiedziałabym, że patrzył na mój nos lub policzek.

Jake Ryker może być zdeterminowany, by na mnie nie patrzeć, ale ja patrzę prosto na niego i wygląda smakowicie w swoim garniturze i krawacie. Nie mam pojęcia, dlaczego zawsze jest elegancko ubrany, ale odkąd skończyłam szesnaście lat, nie widziałam go bez garnituru i krawata.

Myśli, które miałam z powodu tego garnituru i krawata. Gdyby wiedział, spaliłby każdy garnitur w promieniu dziesięciu mil.

Jest w wieku mojego ojca, z kruczoczarnymi włosami i lodowato niebieskimi oczami, które przenikają do najgłębszych zakamarków twojej duszy i grożą odkryciem twoich najciemniejszych sekretów. Czas był dla niego łaskawy, bo ma ciało, które nadaje się do grzesznych rzeczy, z wyraźnymi mięśniami i dopasowaną sylwetką.

„Dostałem dziś telefon od Winstona,” głos mojego ojca odbił się echem w pokoju. Odwróciłam się do niego zdezorientowana, a on się roześmiał, „Biedny chłopak, którego dziś obraziłaś.”

„Och,” więc tak nazywa się, „Zanim cokolwiek powiesz; to nie moja wina.”

„Powiedział, że nazwałaś go mizoginistycznym kawałkiem gówna.”

Zarumieniłam się, „Tak, zrobiłam to,” tata się roześmiał, ale szybko kontynuowałam, „Ale w mojej obronie; zrobił coś absolutnie głupiego, a kiedy powiedziałam mu, że nie ma mowy, żebym to naprawiła, on stwierdził, że kobiety nie powinny być prawnikami.”

„Hayley, kochanie,” pogładził delikatnie moją policzek, „Nie możesz obrażać swoich klientów, nawet jeśli robią lub mówią głupie rzeczy.”

Nadąsałam się, „Ale zasłużył na to.”

„Wiem, że zasłużył, kochanie, ale to się nazywa dobra etyka pracy. Nie możesz być niemiła dla swoich klientów.”

„Dobrze,” westchnęłam i skrzyżowałam ręce na piersi. Odwróciłam się do Jake'a, „Myślisz, że zasłużył na to, prawda?”

„Myślę, że twój ojciec ma rację.”

„Zawsze stajesz po stronie mojego taty,” przewróciłam oczami i podeszłam, aż uklękłam między jego nogami. Położyłam obie dłonie na jego kolanach i spojrzałam na niego. „Nie możesz raz stanąć po mojej stronie?”

Obniżyłam głos do niewinnego szeptu i zobaczyłam, jak jego oczy przeskoczyły ode mnie do mojego ojca. Tata nie pomyślałby nic złego o tej niewinnej pozycji, ale Jake i ja wiemy, że nie ma w niej nic niewinnego.

Ma wolny widok na moje piersi napinające się pod braletką i każdy, kto by wszedł, musiałby się dwa razy zastanowić, żeby zdać sobie sprawę, że nic nie robimy.

„Wstań, Hayley,” powiedział w końcu, a ja się zmarszczyłam.

„Nie, dopóki nie powiesz, że mam rację.”

Wydawał się niewzruszony tym, co się działo, ale wiedziałam lepiej. Jego ręce były zaciśnięte po bokach, a ja widziałam, jak jego nozdrza się rozszerzają. Był równie poruszony jak ja, ale jest lepszy w ukrywaniu tego, muszę mu to przyznać.

„Jesteś małą złośnicą, wiesz o tym?” zapytał, a ja wzruszyłam niewinnie ramionami, „Miałaś rację, zasłużył na to, teraz wstań.”

„Język,” drażniłam się, wstając na nogi.

Tata pokręcił głową na nas oboje, a ja zobaczyłam, jak Jake lekko poprawia swoją marynarkę. Uśmiechnęłam się do siebie, wiedząc, że osiągnęłam zamierzony efekt, i dodałam dodatkowy kołys biodrami, wychodząc z salonu.

Dam mu chwilę, żeby się pozbierał, zanim uderzę ponownie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.8k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.7k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.